Hakerzy DNA zapolują na „luki w naszym organizmie”

Opublikowano: 10.08.2016 | Kategorie: Nauka i technika, Publicystyka, Świat komputerów, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 5

Futurystycznym i odległym może wydawać się “hacking DNA”, którego celem nie będzie już tradycyjne łamanie systemów i programów komputerowych, ale naszego mózgu i docelowo naszych zachowań. To nie scenariusz filmu science fiction, ale realna możliwość. Już dziś bioinżynierowie i specjaliści od zabezpieczeń ostrzegają, że nadchodzi dzień, kiedy przestępcy i bioterroryści będą polować na “luki w naszym organizmie”, a nie jak do tej pory miało to miejsce na luki w komputerach.

W nieodległej przyszłości wirus będzie dążył do zainfekowania naszego mózgu i biologii ciała, a nie tylko komputera czy telefonu. Gdy komputer jest “zarażony” złośliwym oprogramowaniem lub wirusem, często wystarczy sformatować dysk twardy i problem znika. Przyszły scenariusz hackingu DNA rodzi dużo większe trudności i pytania: co w takiej sytuacji zrobić, czy można (jak w przypadku komputera) “sformatować” nasz mózg i nasze myśli?

Zdaniem eksperta, bioinżyniera Andrewa Hessela: “tak jak można spersonalizować swój komputer i urządzenia mobilne, postęp w biologii syntetycznej pozwala dziś hakerom DNA na spersonalizowanie biologii naszego organizmu. Korzystając z tzw. drukarki DNA, odpowiedni wzór genetyczny będziemy mogli zawrzeć w określonych medykamentach lub w powietrzu. Autorzy wirusa będą w stanie wywoływać u nas tym samym określone zachowania”.

Zasady hackingu telefonów komórkowych i komputerów mają wiele wspólnego z funkcjonowaniem wirusów i bakterii w przyrodzie. Kiedy patrzymy na dzisiejszy świat komputerów, możemy dostrzec wszystkie “sztuczki”, począwszy od spamu, a skończywszy na włamaniach do różnych systemów i manipulowanie nimi w dowolny sposób. I właśnie w tym eksperci widzą potencjał dla biologii, której atuty w zakresie genetyki, wirusów i bakterii będzie można używać w sposób bardzo podobny.

Kluczem jest uświadomienie sobie, że nasze ciało ma związek z rozmaitymi bakteriami i wirusami, które stale wysyłają określone chemikalia do naszego mózgu. Hipotetycznie możemy zarazić się wirusami, które manipulują naszym zachowaniem i wcale nie musimy nawet wiedzieć, że tak się dzieje (!). Rodzi to przestrzeń działań dla nowych form bioterroryzmu i tworzenia nigdy wcześniej nieznanych biotoksyn (co gorsza, są prawie niemożliwe do wykrycia, ponieważ mogą być dostosowane do genomu określonej osoby lub grupy).

Czy możemy bronić się przed hackingiem DNA? Badacze podkreślają, że tego typu zmiany w naszym organizmie będą bardzo trudne do wykrycia. Problem potęguje dodatkowo fakt, iż zdolność skonstruowania “odtrutki” będzie leżała po stronie autorów wirusa, gdyż tylko oni znają prawidłową kombinację zastosowanego DNA…

Jak Waszym zdaniem rysuje się przyszłość “łamania naszego umysłu”? Czy to narzędzie z czasem będzie wykorzystywane na szeroką skalę? A może już jest?

Autor: Victor Orwellsky
Źródło: Kopalnia Wiedzy

BIOGRAFIA

1. http://www.scoop.it/t/artificial-intelligence/p/820693773/dna-hackers-synthetic-biology-weaponized-virus-zero-day-exploit-to-infect-your-brain

2. http://lunaticoutpost.com/Topic-DNA-Hackers-Synthetic-Biology-Weaponized-Virus-Zero-Day-Exploit-To-Infect-Your-Brai

3. http://americanonlinenews.com/2011/12/dna-hackers-synthetic-biology-weaponized-virus-0day-exploit-to-infect-your-brain-2/

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

161
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
lboo
Użytkownik
lboo

“W nieodległej przyszłości wirus będzie dążył do zainfekowania naszego mózgu i biologii ciała, a nie tylko komputera czy telefonu.”

Akurat jest dokładnie odwrotnie, to wirusy komputerowe działają tak jak wirusy biologiczne. I bzdurą jest że dopiero za jakiś czas wirusy będą zmieniać naszą biologię i zachowanie, to dzieje sie od zawsze.
I do zwalcznia infekcji wirusowych służy system immunologiczny a nie jak twierdzą lekarze antybiotyki i inne chemikalia.

goldencja
Użytkownik
goldencja

Gdyby ludzki organizm nie był w stanie bronić się przed uszkodzeniami DNA, to już dawno by ludzi nie było. W każdym organizmie toczy się nieustanna walka między komórkami właściciela, bakteriami symbiotycznymi a wirusami i bakteriami inwazyjnymi. Bez niektórych bakterii nie bylibyśmy w stanie funkcjonować, produkują one witaminy i pomagają trawić pokarm. Uczestniczą intensywnie w budowaniu odporności. W przypadku infekcji należy pamiętać, że nie tylko nasz organizm będzie prowadził walkę z intruzem ale także wszystkie bakterie, które nie będą tolerowały konkurentów.
Polecam ludziom przeczytać “Samolubny gen” mojego ulubionego Dawkinsa i zrozumieć, że DNA steruje organizmem bardziej niż jakkolwiek określana “wola”.

onelove
Użytkownik
onelove

zhakuja mi dna ze mi noga na czole urosnie.

dartan
Użytkownik
dartan

@ onelove nogi na czole pewnie już policjanci zamówili, żeby się zbytnio nie wysilać

Il
Użytkownik

Sekretny świat zapachów:

http://m.onet.pl/wiadomosci/prasa,27wsr

… i ich wpływu na osiąganie dna, intelektualnych wyżyn, stanów pośrednich itd.

matimozg
Użytkownik
matimozg

Droga Goldencjo, orędowniczko teorii ewolucji.
Twój kolega realista przesłał mi następujący link, twierdząc, że znajdę tam dowody na ewolucje. http://www.racjonalista.pl/kk.php/d,150/q,Ewolucjonizm
Spędziłem wiele godzin na tej stronie czytając te artykuły. Nie było tam żadnego dowodu potwierdzającego tę teorię. Różne trudne hasła, zawiłe definicje, skomplikowane wyjaśnienia, ale żadnych konkretów. Nie wspominając już artykułów o “mało inteligentym projektancie” w którym udowadniają, że Boga nie ma dlatego, że nie wszystko w przyrodzie jest idealne. Albo artykuły o IDiotach, jakimi to jesteśmy wierząc w stwórcę.
Przesłałaś mi też kiedyś 1 odc. Geniusz Darwina twojego ulubieńca Dawkinsa. Pod koniec akcja przenosi się do laboratorium genetyki. Chodzą sobie po tymże laboratorium i rozmawiają jakim to genetyka jest dowodem na ewolucje. Tak tak, to rzeczywiście niepowtarzalny dowód, skoro chodzą po laboratorium (a w tle jakaś pani przeprowadza badania). Na pewno mają rację co do podobieństwa kodu DNA wśród różnych organizmów, ale to żaden dowód.
Miłość i nienawiść, dobro i zło, jak to wytłumaczyć twoją teorią. Jak wytłumaczyć ewolucyjnie miłość dwóch ludzi którzy są gotowi oddać za siebie życie. Przecież w waszej teorii występuje dobór naturalny, tylko silne osobniki przetrwają. Nie ma miejsca na miłość.

FreeG (korektor i moderator WM)
Użytkownik

@matimozg

Zwróć tylko uwagę, że Twoja ocena o barku dowodów (może i całkowicie słuszna) na istnienie teorii ewolucji, nie stanowi argumentu, ani tym bardziej dowodu na prawdziwość Twojej teorii, jaka by ona nie była.

Wiele rzeczy, jak również teorie, co pośrednio wynika z samego terminu, oceniamy na płaszczyźnie prawdopodobieństwa.

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

@FreeG (korektor WM) Skoro już wspomniałeś o prawdopodobieństwie to byłbym niezmiernie ciekaw co ma wyższy współczynnik:
– to, że z pantofelka na drodze trylionów przemian powstał człowiek
– to, że na Ziemi wylądowali kosmonauci i w laboratoriach genetycznych zrobili sobie ludzi
– to, że istnieje byt nieskończenie wielki w swej wielkości, kreator wszystkiego i po prostu stworzył ludzi
– innych teorii nie mogę sobie w tej chwili przypomnieć ;)
Abstrakcja jak diabli do obliczenia :)))))))

Jesteśmy troglodytami w tej i całej masie innych dziedzin. Jak to mawiają, nie ogarniamy własnej kuwety, ale potrafimy być święcie przekonani do swojej racji, że to ewolucja. Tak szczerze, z dystansu, widzę dwie religie :) Jest Bóg i jest ewolucja. Jedni i drudzy mają dowody na słuszność swoich teorii. A może Bóg dał zarzewie, a potem pozostawił to własnemu biegowi by cieszyć się i bawić swoją kreacją? A może …..

FreeG (korektor i moderator WM)
Użytkownik

@Takie_tam napisał: “Jest Bóg i jest ewolucja. Jedni i drudzy mają dowody na słuszność swoich teorii.”

Powiedziałbym inaczej – jedni i drudzy nie dysponują żadnymi dowodami, ale wytykają sobie ich brak nawzajem. Ja oceniam prawdopodobieństwo według własnych kryteriów i nie będą one wiążące dla nikogo innego.

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

FreeG (korektor WM) Ojjjjj… Zdecydowanie mają dowody na poparcie swojej teorii :D Ale faktem jest, że wytykają sobie nawzajem ich brak. W dużej mierze wynika to z braku chęci skonsolidowania wiedzy z jednej i drugiej dziedziny. Mogłoby się okazać, że można wysnuć wspólną, niestety znowu tylko teorię, ale po co? Czyżby jednak walka była naszą motywacją?

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

@realista
– Wiesz co to uproszczenie? :) To a’propos pantofelka.
– Nawet gdyby kosmici …. Tak stworzyli całą resztę, bo nie od razu wiedzieli jak i co? Dlaczego nie? :) Ciekawa bajka na dobranoc – http://www.astro.eco.pl/wordpress/monroe.html
– Niech pomyślę. Jak kreator stworzył człowieka? Hmm pstryknął niematerialnymi palcami? Może miał laboratorium genetyczne? ;P

Przyznaję się bez bicia, że nie ogarniam kuwet o nazwie ziemia, moje życie itd. itp. Jestem tu po to żeby uczyć się je ogarniać. Nie wstydzę się tego :P Pan Racjonalista ogarnia wszystko tak? Moje najszczersze gratulacje :P

FreeG (korektor i moderator WM)
Użytkownik

Dowody to według mnie za duże słowo. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że zwolennicy teorii ewolucji dysponują poszlakami, które mogą wskazywać na prawdziwość ich teorii. Ich liczba oczywiście w sposób absolutny przerasta siłę uzasadnienia oponentów, co osobiście pozwala mi w łatwy sposób ocenić owe prawdopodobieństwo, o którym pisałem. Jednakże unikam skrajnego stanowiska, kieruję się sceptycyzmem.

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

FreeG już wiem dlaczego dostałeś tę fuchę :) Jesteś wspaniały. Naprawdę, bez sarkazmu :)
“oczywiście” “w sposób absolutny” “przerasta” “w łatwy sposób” Oczywiście w Twoim mniemaniu ;)
Wolałbym w formie tabelarycznej, żeby opozycja mogła zweryfikować i ewentualnie poszerzyć, ale pewnie nie dasz się namówić? hehe ;)

goldencja
Użytkownik
goldencja

Różnica między nauką a religią polega na tym, że ta pierwsza bazuje na sprawdzaniu poprzez falsyfikację, a ta druga na ślepowierstwie. Gdyby panie i panowie wierzący w bóstwa, nie zostali przez swoich rodziców w dzieciństwie pouczeni, że Biblia itp. jest “prawdziwa” bo tak a bajka o czerwonym kapturku nie jest, to Biblia stałaby obok greckiej mitologii i bajek Andersena. Wierzący ludzie bazują na zaufaniu w słowo, bo Biblia powstała najpierw jako przekaz słowny i boją się krytycznie do niej podejść. Naukowcy za to prześcigają się w udowadnianiu sobie nawzajem błędów, dzięki czemu mamy coraz to nowe wynalazki. Jeśli ktoś nie jest w stanie “uwierzyć” w ewolucję (bo jak widzę o zrozumieniu nie ma mowy), a jest w stanie uwierzyć w przekazy religijne, to ani ja ani realista nic na to nie poradzimy i raczej dyskutowanie po raz kolejny na ten temat jest zbędne. Dowodzenie zaczyna się w dzieciństwie. Mówisz dziecku, nie dotykaj ognia bo będzie bolało. Co robi dzieciak? Dotyka i się parzy. Prowadzi badanie. Nawet dzieci wiedzą o co chodzi, dopóki rodzice nie namieszają im w głowach religią i kreacjonizmem.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, o czym Ty piszesz? Co ja niby podzielam? Zaraz napiszesz, że się nie zgadzam z realistą, co jak do tej pory jeszcze się nie zdarzyło (dziwne, bo z reguły z każdym znajdzie się jakiś sporny wątek). Choć może nie zauważyłam. Nie czytam wszystkich tematów. W Biblii jest “nicość”. Za czasów Biblii nie było encyklopedii, więc określanie nicości próżnią kosmiczną, to kolosalna nadinterpretacja.

kudlaty72
Użytkownik
kudlaty72

@goldencja 26 pięknie napisane,ja też wierzę w teorie ewolucji ale to tylko jedna prawda.Druga prawda mówi,że na “onkologii nie ma ateistów…”.Wielu ludzi zaczyna wierzyć a Boga dopiero pod wpływem strachu,wielu będąc w sile wieku,mając kasę pluje na wszystkie świętości,buta i pycha.W momencie kiedy dowiadują się ,że ich sielskie życie zaczyna przygasać zaczyna się panika,Boże dlaczego?Wierzę w TE ale wierzę też w Boga,nie takiego jakiego rysuje nam KK za pomocą 4 ewangeli,w Boga,który jest gdzieś z boku,patrzy,obserwuje i się nie wtrąca.Nie macza paluchów w szambie w którym wszyscy jesteśmy,jest ponad wszystkim.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, widzisz a ja się sparzyłam. Od tamtej pory lubię badać, może tym właśnie się różnimy. Mimo, że rodzice moi nadal wierzą w Boga (może już nie biblijnego ale raczej deistycznego), ja nie. Wiele rzeczy, o których mi mówili okazało się bzdurą. Gdy zapytałam czemu tak mówili, to powiedzieli, bo tak słyszeli… Tak się zaczyna ślepowierstwo.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@kudlaty72, zgadza się wiele osób brzytwy się chwyta na łożu śmierci, żeby nie oszaleć ze strachu. Ale są tacy, którzy do końca walczą o prawdę, np. Christopher Hitchens (zaciekły ateista, mój ulubieniec obok Dawkinsa). Mam nadzieję, że gdy przyjdzie na mnie pora, uśmiechnę się i powiem: to było piękne życie, cieszę się że spośród tylu kombinacji genów, które już nie zaistnieją w postaci człowieka, moja kombinacja pojawiła się i walczyła z innymi, niejednokrotnie lepszymi. To co będzie później mnie nie interesuje. Dlaczego miałoby? Nie było mnie wcześniej, nie będzie mnie później. Jakoś to, że mnie nie było wcześniej nie stanowi jakiegoś strasznego tematu. Nie rozpaczam, że mogłam się nigdy nie pojawić na świecie. Czemu mam się załamywać, że mnie nie będzie? Wszystko to jest kwestia zrozumienia. Niektórzy uważają się za ateistów ale w środku nimi nie są. Zbyt bardzo dali się zaprogramować.

aZyga
Użytkownik
aZyga

ooooo wyprowadziliście @realistę z równowagi.

matimozg
Użytkownik
matimozg

FreeG Ja nigdzie nie twierdze, że mam jakieś dowody na potwierdzenie mojej teorii, jeśli tak piszę pokaż mi gdzie. Zadaje tylko pytania państwu którzy twierdzą że teoria ewolucji jest faktem.
Goldencjo napisałaś: “Gdyby panie i panowie wierzący w bóstwa, nie zostali przez swoich rodziców w dzieciństwie pouczeni, że Biblia itp. jest „prawdziwa” bo tak a bajka o czerwonym kapturku nie jest, to Biblia stałaby obok greckiej mitologii i bajek Andersena.”
Jest wielu ludzi którzy zaczynają wierzyć w Boga w swoim dorosłym życiu.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@matimozg, a na podstawie czego zaczynają wierzyć w Boga? Objawił im się?

FreeG (korektor i moderator WM)
Użytkownik

@matimozg

A ja nigdzie nie stwierdziłem, że posiadasz dowody. Przestrzegam jedynie przed błędnym myśleniem.

matimozg
Użytkownik
matimozg

Jak by każdemu objawiał się Bóg, to by nie było tematu.

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

Goldencjo. Ślepowierstwo? A co jeśli ja to czuję? Co jeśli ja to widzę? Co jeśli widzę cudowne rzeczy, zdarzenia, których nauka interdyscyplinarna nie jest w stanie wytłumaczyć i czuję, że za tym stoi ktoś znacznie wyższy ode mnie? Ślepowierstwo. Pierwszy lepszy artykuł z racjonalista.pl, dział ewolucjonizm. Amphioxus i ewolucja genomu strunowców.
“Omawiałem już wcześniej ewolucję i rozwój żachw i jak dotąd panuje zgoda, że ten drugi model jest najbardziej prawdopodobny (…)” Najbardziej prawdopodobny… aha.
“(…)Sugeruje to jednak, że mozaikowatość może być odziedziczoną po przodkach własnością linii rodowej strunowców…” Może być … aha
“Nie bądź zbyt dumny i nie myśl, że większa złożoność jest zawsze dobra i była szczęśliwym trafem dla nas, którzy jesteśmy jej produktem końcowym.”
Aha. Szczęśliwy traf i sobie żyjemy. A potem zdychamy i nie ma nic. Jaki miałby być tego sens?

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Takie_tam, jeśli tylko Ty to czujesz w danej chwili to nie jest dowód na istnienie Boga i cudów tylko na urojenie :). Ludzie w psychiatryku też widzą i czują i są święcie przekonani, że to co widzą i czują jest prawdziwe. Jeśli ustaniesz w linii z ludźmi różnych wiar i ateistą i wszyscy spiszą na kartce co właśnie czują, to jakie są szanse, że relacje się pokryją? To, że nauka jeszcze czegoś nie jest w stanie wytłumaczyć, nie oznacza że religia mówi prawdę ani że ma wyłączność na twierdzenie co jest prawdziwe, bo nie sprawdza. Religia zapiera się przy jednym. Nauka wciąż szuka odpowiedzi i często znajduje.
Co do sensu, to polecam “Samolubny Gen” Dawkinsa (jak też “Genotyp Rozszerzony”). Nie jest to książka dowodząca ale próbująca nakreślić sens życia na podstawie odkryć nauki.
Przeczytaj z ciekawości, a nie we wrogości do Dawkinsa. Na YT są filmy, gdzie sam autor ją czyta (niestety bez tłumaczenia). Po polsku na 100% w bibliotekach, częściowo jako e-book na różnych stronach, ale tylko jakieś 200-300 stron. Gdyby można było, to pożyczyłabym Ci przez internet swoją papierową ale nie mam superskanera do sklejonych książek.
Cel nadajemy sobie sami (DNA nam go nadaje a świadomość uważa za własną decyzję).

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

@goldencja Ok. Mam urojenia. Moi znajomi też. Spoko. To jest do zaakceptowania. Idźmy dalej. Stawiamy w linii ludzi różnych wiar i ateistę, a na dodatek realistę. Ich relacje z odczuć się nie pokrywają. Dlaczego miałyby się pokrywać? Biorąc pod uwagę, że jesteś zwolenniczką ewolucji – dlaczego przyjmujesz, że każda z osób stojących w linii jest na tym samym poziomie ewolucji i jest tak samo wrażliwa na różnego rodzaju bodźce? Bo są ludźmi? Ludzie już nie ewoluują? Jeśli już zaczną to wszyscy na raz w tym samym kierunku? :)
Religia, religia, religia… duchowość. Odnoszę wrażenie, że mówiąc religia masz na myśli kościół katolicki, strukturę skostniała. Ja myślę o duchowości, która jak najbardziej jest otwarta na poznanie i nowe drogi.
Nauka wciąż szuka odpowiedzi i często znajduje. Ok znajduje, ale nie odpowiedzi a nowe teorie, nowe zmienne do równania.
Myślę, że na obecnym poziomie obu stron barykady nie da się połączyć, ale nadejdzie czas, że obie strony dojdą do porozumienia.
“Przeczytaj z ciekawości, a nie we wrogości do Dawkinsa.” Nie znam kolesia. Dlaczego miałbym być wrogi w jego stosunku? ;) Poczytam kiedyś.

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

Marku_ka jeżeli nikt poza Tobą nie dostrzegł pięknego zestrojenia to wiedz, że to tylko urojenie i zakłady psychiatryczne są pełne takich ludzi hehe żart
Cała reszta jest normalna, ponieważ mamy definicję tego co jest normalne no nie? ;)

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Takie_tam, postaw ludzi różnych wiar i ateistę (i realistę jak chcesz) w dzień i zapytaj, gdzie jest Słońce. Jaka jest szansa, że relacje się pokryją? Teraz widzisz różnicę?

Nawiązuję do ślepowierstwa. Staram się ukazać, że wierzący nie sprawdza niczego w co wierzy, a naukowiec (czy racjonalista) sprawdza. W wyniku dostrzeżenia dowodów przeczących jego wcześniejszym przeświadczeniom, zmienia zdanie.

Jest jeszcze jedna książka, dużo krótsza ale nie dla każdego. Typowe podejście filozoficzne do ewolucji i umysłu. Polecam ludziom sceptycznym w odniesieniu do samych dowodów. Jako, że religia jest filozofią, to może ta książka będzie łatwiejsza do przełknięcia. Problem polega na tym, że gdy ktoś czyta ją bez otwartego umysłu, to po pierwszych 10 stronach na 100% rozboli go głowa. Pamiętam jak ją czytałam 13 lat temu przez rok (rozumiesz 200 stron przez rok…). Daniel C. Dennet “Natura Umysłów”.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, czyli w Twoim religijnym systemie wartości gdzie mają miejsce: Bóg, Jezus, dekalog. Czy Bóg jest doskonały według Biblii?

goldencja
Użytkownik
goldencja

I jeszcze jedno, po co ludzie modlą się do Boga? Jeśli Bóg jest doskonały i stworzył świat jako swoje dzieło (powinien w związku z tym być doskonały), to czemu ludzie proszą Boga o zmianę planów? To jakby twierdzenie Bogu, że człowiek nie zgadza się z jego wolą? Takie stawianie się Bogu, zaprzeczanie jego wielkości… Bluźnierstwo bym powiedziała. Jaki jest sens?

goldencja
Użytkownik
goldencja

Ale to Bóg stworzył Szatana, więc to boska wola, żeby Szatan istniał. Gdyby Bóg nie chciał Szatana to by go wyeliminował.
Przecież w ST to sam Bóg jest egoistyczny i wcale nie daje wolnej woli. Jeśli złamiesz 1 z 10 przykazań, to potępienie. To jakbyś przystawił kulę komuś do głowy i powiedział albo dajesz mi kasę albo kulka w łeb, Twoja wola. Czy ta osoba miała kiedykolwiek wolę, żeby ktoś przystawiał jej lufę do głowy?

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

@goldencja Przyznam szczerze, że nie kumam co chcesz pokazać. Późna pora czy jak, bo jakoś mam wrażenie, że każdy z nich będzie widział Słońce w tym samym miejscu :)
Uściślijmy. Ślepowierzący nie sprawdza. Człowiek rozwijający się duchowo bada różne aspekty i układa puzzle w jedną całość. Naukowiec sprawdza. Ok, ale niejednokrotnie bazując lub wychodząc z innych teorii. Teorii starych, które już okrzepły i żeby było ciekawiej nie ma pewności, że są one słuszne.
Z całym szacunkiem co Ty się do tej Biblii przyczepiłaś? Biblia, Talmud, Koran. Potrafisz pojąć, że nie każdemu to wystarcza i wychodzi wyżej. Poza kajdany religii. Naukowcy tez mają swoje Biblie prawda? Pomimo to niektórzy wychodzą poza nie i mamy wtedy epokowe odkrycia.

goldencja
Użytkownik
goldencja

Dla mnie Biblia z całą jej nienawiścią w ST jest doskonałym obrazem ludzkiej psychiki. Jest autobiografią ludzi żyjących w tamtych czasach. Biblia gardzi kobietami, tak jak mężczyźni gardzili kobietami w tamtych czasach. Paja nienawiścią do narodów, które uciskały w tamtych czasach inne narody. W NT ktoś się zreflektował i zaczął od początku, tym razem z drugiej skrajnej strony. Ewolucja psychiki od skrajnej nienawiści i gniewu w kierunku altruizmu i miłości. Jeśli Bóg jest doskonały to oznacza, że się nie zmienia. Więc Biblia nie dotyczy Boga. Jeśli Bóg miał nie ingerować w swoje stworzenie, to znów kłamał, bo wysłanie Jezusa jest mega ingerencją. Gdzie był Jezus przez 30 lat, gdy w Biblii znamy go najpierw jako dziecko a potem jako dorosłego faceta…?

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

Nie mogę uwierzyć, że temat arta to Hakerzy DNA zapolują na „luki w naszym organizmie” buehehe Piękny offtop :)

goldencja
Użytkownik
goldencja

I niech ktoś mi wytłumaczy o co chodzi w tym cytacie (z pamięci cytuję) jakoś tak leciało: na początku było słowo, a słowo było u boga i bogiem było słowo, przez nie wszystko się stało a bez niego nic się nie stało, co się stało….” Co to niby ma być? Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć mi ten cytat, który utkwił mi w dzieciństwie w głowie?

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

@goldencja Już wiemy, że nie pałasz miłością do kk i Biblii. Poniekąd słusznie, bo w kk już dawno nie ma Boga. Biblia została na przestrzeni wieków zmanipulowana. Racz dostrzec, że mówiąc religia można mieć na myśli coś innego niż kk i Biblia. Zobacz jaki schemat u Ciebie funkcjonuje. Religia – kk i Biblia. Takie rzeczy są nam narzucane od dzieciństwa i jak się tego pozbędziesz to stąpanie ścieżką gdzieś pomiędzy ewolucja a światem duchowym nie będzie wcale takim absurdem.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, piekło jest miejscem? W którym momencie w Biblii piekło jest opisane jako miejsce? Nie potrafię sobie go wyobrazić… Przecież Bóg narzuca człowiekowi wszystko, łącznie z koniecznością dokonania wyboru wierzyć czy nie jak też narzuca mu życie wieczne w potępieniu albo w … niebie?

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Takie_tam, ok pałam niechęcią do Biblii a obrzydzeniem do KK. Niech mi któryś oświecony wytłumaczy więc o co tak naprawdę chodzi z tym Bogiem? Kto ma rację i dlaczego?

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, “chyba”….? Jak ja słyszę “chyba” to chcę sprawdzić. Chyba to może wiele znaczyć.

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

@goldencja “ok pałam niechęcią do Biblii a obrzydzeniem do KK.” I słusznie :) Kolejna kwestia, która nas łączy.
“Niech mi któryś oświecony wytłumaczy więc o co tak naprawdę chodzi z tym Bogiem? Kto ma rację i dlaczego?”
Dlaczego oczekujesz od przeciwnika tego czego nie jest w stanie dać Twoja strona? Sęk w tym, że obydwie strony póki co szukają prawdy, a nie posiadają jej.

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

Łukasz przestań. Pitolisz i zamydlasz problem o którym rozmawiamy. :P

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Panowie ja chcę tylko Wam pokazać, że sami nie wiecie w co wierzycie i nie potraficie tego wytłumaczyć. To jest ślepowiara. Nie piszę tego, by kogoś urazić, bo każdy człowiek w różnych aspektach swojego życia uprawia ślepowiarę. Np. zadurzenie się w kimś i wyobrażanie sobie, że ta osoba czuje to samo. Np. szczęśliwe pieniążki, czarne koty itp. itd.

goldencja
Użytkownik
goldencja

Tylko nauka ma swoje korzenie i gdy jej praktycy w coś wierzą to natychmiast sprawdzają wszelkie możliwe poszlaki. Wiara oparta na religii tego nie robi. Wiara nie daje żadnych odpowiedzi ani żadnych logicznych wskazówek, a nauka tak. To dzięki nauce piszemy tu teraz, a nie dzięki wierze religijnej. Nauka to postęp a religia? Po co jest religia Waszym zdaniem (i nie pytam po co jest wiara)?

goldencja
Użytkownik
goldencja

“Tylko nauka ma swoje korzenie” – nie to chciałam napisać (późna pora). Tylko nauka ma swoje dochodzenie….

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, proszę Cię…. :)

matimozg
Użytkownik
matimozg

Jeśli chodzi o biblię to ja mam takie zdanie. Pisali ją ludzie. Mogła ich czasami ponieść fantazja. Nie wszystko musiało się zgadzać z rzeczywistością 1:1. I też na przestrzeni dziejów, Watykan mógł coś pozmieniać. Niedawno natchnąłem się w Dziejach Apostolskich na taki fragment. Mianowicie małżeństwo nie oddało św. Piotrowi należytej ofiary (trochę sobie zatrzymali pieniążków) i spotkała ich śmierć. Ten fragment jakoś mi się nie podoba.
Ale generalnie uważam, że Biblia jest bardzo prawdziwa, możliwe że w 99%, ale nie ma jak tego udowodnić.
Pytasz o co chodzi z tym Bogiem. Kto to wie, ale może jest tak, że życie na ziemi to jest test. Sprawdzian dla naszych serc, czy nasze dusze są godne nagrody pośmiertnej. Jedno jest pewne, nauki Jezusa są mądre i ponadczasowe.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, nie chodzi mi o “dobro”, “zło”, bo dla mnie te pojęcia są relatywne od różnych czynników. Dla mnie każdy może przyjąć dowolną postać jako wzór naśladowania, nawet z bajek. Nic do tego nie mam, do czasu. Jeśli ktoś np. będzie naśladował Teda Bundy, to pewnie byłabym za krzesłem elektrycznym. Mi chodzi o to aby nie odrzucać logiki i nauki na rzecz ślepej wiary. Zawsze można się zastanawiać po co jesteśmy, ale nie można się zapierać, że Bóg tak chciał i już. Biblia jest dowodem przeciw sobie jak wiele innych (nie)świętych ksiąg. Już bardziej racjonalnie podchodzą do pojęcia boga deiści. Nie bazują na antycznych książkach.

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

Wiem i dlatego dalej niepohamowanie się śmieję. A dopiero jestem przy – strasznie spiekłem się nad morzem. :)))))))))))))))

goldencja
Użytkownik
goldencja

@matimozg, właśnie o to mi chodzi… Kto wie? :)

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

@goldencja A nie widzisz tego samego w nauce? Kto wie? :) Jedni i drudzy poszukują.

matimozg
Użytkownik
matimozg

Tutaj nikt chyba nie twierdzi, że wie bo to nasza wiara. Niewierny Tomasz mimo, że znał Jezusa i jego moc, nie uwierzył w jego zmartwychwstanie póki go nie zobaczył. Przypuszczam, że jakiś zagorzały ateista jak by zobaczył Boga to mógłby pomyśleć, że coś mu się przewidziało, wydawało.
Teoria ewolucji to tak samo wiara, nie stawiaj jej na równi z nauką.

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

Łukasz zdziwiłby się. Są teorie o płaskiej, pustej, zamieszkanej wewnątrz itd itp Ziemii. ;)

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Takie_tam, żyję już od jakiegoś czasu. Widziałam żarówki, komputery, samochody, komórki pod mikroskopem, zwierzęta hodowlane, eksperymenty fizyczne, biologiczne i psychologiczne, sama prowadziłam różne obserwacje itd. Nigdy nie widziałam i nie słyszałam (ani nikt mi znany) cudów ani bóstw. Z tego powodu domniemywam, że nauka ma sens a wiara religijna nie.

@matimozg, nigdy przenigdy nie będę stawiać nauki na równi z wiarą religijną, NIGDY!

matimozg
Użytkownik
matimozg

Nauki nie musisz stawiać na równi z wiarą, ale teorie ewolucji tak, jeżeli nie niżej.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@matimozg, a teorię grawitacji też?

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

Ja nie widziałem nigdy prądu elektrycznego, ani promieniowania. Mam powód żeby odrzucić sens nauki? Nie mam, a Ty kochana pani Goldencjo domniemasz :)

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, ja nie potrafię sobie wyobrazić jak ludzka świadomość miała by przejść w inny stan, gdy mózg umiera. Wystarczy inwazyjna operacja na mózgu, by zmienić ludzkie poglądy, to gdzie jest dusza? Istnieją rejony mózgu, które pod wpływem oddziaływania elektromagnetycznego zmieniają działanie ludzkiej psychiki – powodują zanik moralności. Gdzie jest dusza?

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Takie_tam, być może jakby odcięty od cywilizacji niewyedukowany a zindoktrynowany człowiek zobaczyłby jak włączam komputer, zapewne domniemywałby że po cichu pomodliłam się i oto nastał cud, martwa materia zaczęła reagować na mój dotyk.

matimozg
Użytkownik
matimozg

@goldencjo Teoria grawitacji to świetny przykład. Jak ona ewoluowała i z czego?

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, obejrzę jako fantasy, w demony również nie wierzę. Poza tym Biblia dowodzi, że demony to bożki (odnoszę znów do Biblii, bo o demonach jest w Biblii, no chyba że do tego doszliście sami w ramach samodzielnej kontemplacji i odczuwania wewnętrznego). Przepraszam za sarkazm.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@matimozg, ewoluowała? Przecież odrzucasz ewolucję… Najważniejsze to zapytać nie skąd ewoluowała a dokąd. Na jakim etapie jest teraz i czy to nadal tylko teoria?

matimozg
Użytkownik
matimozg

No tak odrzucam, ale ty nie. Więc zadałem proste pytanie. Jak według ciebie powstała ta grawitacja, wyewoluowała, wyewoluuje? Bo dla mnie prawa grawitacji stworzył Bóg.

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

@goldencja Odcięty od cywilizacji człowiek zapewne tak by powiedział, ale ja nie jestem odcięty i widzę, że nauka ma wielki problem z wyjaśnieniem podstawowych kwestii. Szuka rozwiązań. Wspaniale. Ludzie prawdziwie wierzący również szukają.
Zauważ, że zarzucasz nas pytaniami i oczekujesz konkretnych odpowiedzi, podczas gdy nauka również nie odpowiada konkretnie na te kwestie.
Nikt przy zdrowych zmysłach nie kwestionuje żarówek, komputerów i całego tego majdanu, ale nie to jest kwestią dyskusji.
Z tego co pamiętam wyszliśmy z problemu skąd wziął się człowiek, aczkolwiek mogę się mylić , bo offtop jest konkretny, a sam temat rozpoczął się kilka godzin temu.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@matimozg, według mnie prawa grawitacji stworzył Koziołek Matołek. :] A tak na poważnie…nikt nie stworzył żadnych praw, one istniały. (To prywatny nienaukowy pogląd, własne przeświadczenie, podatny na modyfikację w przypadku pojawienia się nowych dowodów naukowych) To, że człowiek jest ograniczony czasowo nie znaczy, że prawa grawitacji również. Nie mniej wszystko przed nami do odkrycia. Nauka nie daje odpowiedzi na odczepnego, potrzebuje dowodów. Religia, nie…

goldencja
Użytkownik
goldencja

Starałam się dowiedzieć, w co wierzycie i dlaczego. Chciałam, żebyście zrozumieli, że odrzucanie nauki, której owoce są namacalne na rzecz ślepej wiary jest niezbyt rozsądne. Skąd przyszliśmy i dokąd zmierzamy, nie wiemy. Religia daje odpowiedzi na wszystkie pytania nie podając uzasadnienia, nie szuka alternatyw. Nauka nie daje odpowiedzi ale jej szuka, podaje hipotezy i je sprawdza.

goldencja
Użytkownik
goldencja

Nauka w wielu przypadkach dała odpowiedzi i uzasadniła. To tak na koniec. Dobranoc Panowie. Na mnie pora.

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

No to już wiem, że mylnie interpretujesz to o czym mówiłem. Wrzuciłaś nas wszystkich trzech do jednego worka, dodatkowo uruchamiając swój program kk i Biblia :)

matimozg
Użytkownik
matimozg

Nauka szuka odpowiedzi masz racje. Szczególnie teoria ewolucji ma dużo do znalezienia.

Il
Użytkownik

@realista
” to się zdecyduj.
czy wszędzie czy nigdzie ? ”

BÓG jest wszędzie i nigdzie przy czym “nigdzie” to określenie czegoś czego nie znamy i o istnieniu czego nie wiemy.

BÓG również i jednocześnie jest pustką i nicością. Jest wszystkim i wszędzie.

Il
Użytkownik

Wiedza zawarta w komentarzu 186. jest wiedzą szatańską natomiast wiedza ta zdobyta bez użycia wynalazków powstałych na bazie wyzysku, niewolnictwa etc. jest wiedzą niebiańską (w przenośni i dosłownie z Nieba fizycznego i duchowego).

BÓG stworzył szatana a szatan jest częścią BOGa.
Stworzył szatana ponieważ pozwolił by działo się zło.

Pokój i Dobro z Wami :]

Il
Użytkownik

… no i ze mną rzecz jasna również :]

Il
Użytkownik

Nie spotkałem ich, nie rozmawiałem więc nie wiem.
Według mnie próżnia również jest cząstką BOGa.
Co Pitagolas, Ainsztajn i Njuton twierdzili lub nadal twierdzą ? Podobno umarli więc -co twierdzą ich Duchy ?

goldencja
Użytkownik
goldencja

@realista, jak przeczytasz wcześniejsze posty naszych Panów Kolegów to zauważysz, że każdy z nich wierzy w innego boga, a przynajmniej na innych zasadach. Potwierdziło to tylko moją hipotezę, że człowiek wymyśla sobie bogów dla własnych potrzeb zaspokojenia lęku przed śmiercią i stworzenia sensu życia. Wiara powstaje w umyśle człowieka jako odpowiedź na brak zrozumienia lub brak odwagi na zrozumienie prostoty i niecelowości istnienia świata. Na szczęście jak widzę u niektórych osób, wiara nie jest traktowana na równi z religią i niektórzy czerpią z niej głównie pozytywne części nauk moralnych (pozytywne dla gatunku ludzkiego). Nie zmienia to jednak faktu, że ludzie boją się nauki, bo może ona zburzyć ich system wartości budowany i pielęgnowany od lat. Z czasem jednak jak człowiek napatrzy się na życie z różnych perspektyw, to myślę że dojdzie do prawdy i zaakceptuje ją mimo dyskomfortu jaki może ona na początku spowodować.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, darwiniści ustosunkowali się do liczby chromosomów, nawet gdzieś w poprzednich dyskusjach wrzuciłam link do wykładu na YT. Jak znajdę znowu to wkleję ale jest po angielsku.

goldencja
Użytkownik
goldencja
goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, też bym wolała wkleić po polsku jednak jak po polsku wpiszę ewolucja w dowolną wyszukiwarkę to mi się stronki kreacjonistów pojawiają. Po polsku to trzeba w książkach szukać.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@realista, ja to się dziwię, że jak na razie to się chyba we wszystkim zgadzamy, chyba że coś przeoczyłam. Jeszcze mi się nie zdarzyło kogoś takiego spotkać, nawet na forum.

goldencja
Użytkownik
goldencja

ateistyczne nabożeństwo? że co proszę? aaa no tak, onet…

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, ja uwielbiam naukę i porównywanie jej do religii jest manipulatorskie. Na onecie jednak nie można od autorów oczekiwać rzetelności i logiki. Nie czytuję ich wypocin. Ale dzięki za szczere chęci.

goldencja
Użytkownik
goldencja

ooo tu jest część przetłumaczonego tamtego fragmentu http://www.youtube.com/watch?v=91N1VqYjTtI (komuś nie chciało się dalej tłumaczyć, bo już naukowe terminy wchodzą)

aZyga
Użytkownik
aZyga

@Łukaszowi dokuczam w innym temacie ;) To w tym podokuczam @realiście :P
@realista powiedz szczerze ,TAK lub NIE , bez zbędnego ględzenia, czy odpowiedziałeś na jakieś moje pytanie ? Napisz tylko 3 litery i ewentualnie numer postu. Nic więcej nie pisz – ciekawe czy tak potrafisz ?

Mik
Gość
Mik

A ja mam takie pytanie związane z ta dyskusja:
1. Jeśli ewolucja Darwina to gdzie jest początek?
Z czego jesteśmy zbudowani?
Jeśli ktoś odpowie ze z atomów to się ciężko myli –
składamy się z kwantów energii, czyli można powiedzieć ze z energii która pojawia się i znika. Jeśli jesteśmy energia, to czy ktoś zauważył ze to zgadza się idealnie z Biblia? Bo choć źle przetłumaczona (ludzie nie mieli kiedyś pojęcia o fizyce subatomowej) to zdanie nas ukierunkuje: “Na początku było słowo…” A wiec czym jest słowo wypowiedziane? Wibracja powietrza, A czym jest wibracja powietrza? A jest energią która pojawia się i znika.
Czyli “słowo które było u Boga”, dziś określilibyśmy jako kwanty energii
Wniosek: Człowiek jest osoba energetyczna, można powiedzieć świetlistą, jak i wszystko inne co jest dla nas widzialne, tylko… my tego nie widzimy, a ze większość z nas to ignoranci, wiec wciąż udowadniają nam ze czego nie widza to tego nie ma. Jednak najnowsza nauka nieświadomie udowadnia zgodność rzeczywistości z opisem Biblii.
A tu link dla ignorantów i realistów. A nuż coś zrozumieją?
http://www.eioba.pl/a/2tjr/teoria-zapetlonych-polkwantow-czesc-iii

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Mik jeszcze takiego naciągania i nadinterpretacji Biblii jak żyję nie widziałam.
Cyt. “Czyli „słowo które było u Boga”, dziś określilibyśmy jako kwanty energii” LOL! Zaczynam sądzić, że religia to choroba psychiczna. Jak już chcesz coś dorzucić do dyskusji to użyj może merytorycznych argumentów.
Cyt. “Jednak najnowsza nauka nieświadomie udowadnia zgodność rzeczywistości z opisem Biblii.” Hahaha
Rodzice robią większą krzywdę swoim dzieciom niż można by przypuszczać. Nie mieszaj nauki do Biblii, bo widać że nie znasz ani jednej ani drugiej. Jeśli czytałeś wszystkie komentarze w dyskusji i nadal twierdzisz, że Biblia jest popierana przez naukę, to już nikt i nic Ci nie pomoże wyjść z obłędu.

Mik
Gość
Mik

Jep, ja podałem dowód z fizyki subatomowej, a ty?
Przyznaj się, ze nic z tych kwantów energii nie zrozumiałaś.
Umiesz tylko wyzywać, nie dając nic konstruktywnego w dyskusji, może napiszesz, w którym miejscu ta teoria subatomowa jest bledną?
A może budowa atomu kończy się na protonach elektronach i neutronach?
A twoja dedykacja skończyła się w XIX wieku?

Mik
Gość
Mik

@goldencja
Mialo być edukacja, zamiast dedykacji.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Mik, po pierwsze gdy analogia jest błędna to kończy się wątek. Po drugie dlaczego miałabym udowadniać lub zaprzeczać fizyce subatomowej w odniesieniu do… Biblii? To nonsens.

goldencja
Użytkownik
goldencja

Zabawne, że ludzie odrzucają ewolucję mimo licznych doniesień naukowych, np. http://phys.org/news/2013-02-birds-evolved-ultraviolet-vision.html na rzecz Biblii i “Inteligentnego Projektu”, a następnie doszukują się w fizyce dowodów na istnienie Boga i na dodatek na potwierdzenie zapisów Biblii, które przeczą sobie same kilkanaście razy w tej samej księdze. To dopiero ignorancja.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, nie rozśmieszaj mnie, proszę. :)))) Widzisz nauka w przeciwieństwie do religii gdzieś zaczyna, czasem się myli, ale postępuje, a religia? Religia stoi w miejscu. Dziesięć największych odkryć religijnych 2012r :
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
Sam widzisz…

goldencja
Użytkownik
goldencja
goldencja
Użytkownik
goldencja

Tak, tylko interpretujesz naukę jak religię, czyli opierasz o konkretnego naukowca i koniec, zapominając że nauka to proces a nie chwila.Darwin zapoczątkował teorię ewolucji, wiele razy się pomylił, jego następcy kontynuowali myśl i poprawiali błędne wnioski. Tak jest w każdej dziedzinie nauki. Powoływanie się więc na konkretne osoby, które już dano nie żyją, jest śmieszne. Zwłaszcza w przypadku poszukiwania potwierdzenia kilku zdań w Biblii…

goldencja
Użytkownik
goldencja

Może pora uczyć się języków obcych? To nie boli a ile można skorzystać.

goldencja
Użytkownik
goldencja

Proszę jakaś alternatywa, choć wystarczy samemu poszukać http://nauka.newsweek.pl/nauka-w-2012-r–co-warto-sledzic,86325,1,1.html

goldencja
Użytkownik
goldencja

@286. Dalej nie rozumiesz. Ech,….

goldencja
Użytkownik
goldencja

LOL cyt. “pozatym nie intrerpretuje nauki jak religi,ale mam wrażenie Goldencjo że ewolucja to Twoja religia a Darwin to Twój mesjasz” – czy domeną ludzi wierzących jest zawsze zaprzeczanie sobie?

goldencja
Użytkownik
goldencja

Nauka bazuje na faktach, na dowodach, religia na wierze – jak cięzko jest to zrozumieć? :)

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz Coś co jest skuteczne w różnych skrajnych warunkach nie ma potrzeby się szybko zmieniać. Ale czy krokodyl nie ewoluował? http://rosliny-i-zwierzeta.pl/gady/krokodyle-i-aligatory.html#more-574 Czy rekiny nie ewoluowały? Wiesz, że rekin nie ma szkieletu z kości tylko z chrząstki więc znalezienie skamielin nie jest takie proste. http://wiadomosci.ekologia.pl/rosliny-i-zwierzeta/Ewolucja-zarlacza-mniej-zagadkowa,7956.html Jak dotychczas archeologia znacznie częściej potwierdzała ewolucję niż jej zaprzeczała (może jakiś przykład? tylko proszę o naukowe źródła a nie kreacjonistyczne).

goldencja
Użytkownik
goldencja

komentarz pod artykułem dobitnie oddaje jego treść…

goldencja
Użytkownik
goldencja

podaj źródło naukowe z badaniami a nie pseudonaukowy bełkot kreacjonistów

goldencja
Użytkownik
goldencja

cytuje ze strony głównej, którą podałeś “Ta witryna internetowa przedstawia odkrycia i dowody naukowe, które wskazują na prawdziwość opowieści biblijnych oraz istnienie Boga Stwórcy. Opisane zostały tu także wątpliwe podstawy tych teorii, które rzekomo są dowodem na mityczny charakter przekazu Pisma Świętego. Nikt nie znajdzie tu niezbitych dowodów na wiarogodność przekazu biblijnego czy istnienie Boga, które przekonałyby każdego sceptyka. Wówczas nie byłoby miejsca na nadludzką wiarę i niezbędne objawienie od samego Stwórcy. Jednakże, witryna ta ukazuje, iż krytycy Biblii i ateiści także nie mają niezbitych dowodów na poparcie swoich poglądów.” Sorry ale bądźmy poważni.

goldencja
Użytkownik
goldencja

Nic co jest opisane w Biblii nie stanowi dowodu na nic. Nie rozumiesz czym jest dowód?

goldencja
Użytkownik
goldencja

Przeczytaj jeszcze raz to co na tej stronce napisali: “Ta witryna internetowa przedstawia odkrycia i dowody naukowe, które wskazują na prawdziwość opowieści biblijnych oraz istnienie Boga Stwórcy” Nie ma takich dowodów, “Jednakże, witryna ta ukazuje, iż krytycy Biblii i ateiści także nie mają niezbitych dowodów na poparcie swoich poglądów” MAJĄ i nie będę się powtarzać. Przeczytaj to i zobacz jak kreacjoniści kochają sobie zaprzeczać – “mamy dowody, nie jednak nie mamy, ateiści nie mają dowodów, chociaż mają”… Człowieku ateiści nie udowadniają ewolucji, robią to naukowcy. Ateiści odrzucają wiarę, często z powodu nauki. To jest proste jak budowa cepa.

goldencja
Użytkownik
goldencja

Po co archeologom wykopaliska jeśli Biblia jest dowodem? :]

goldencja
Użytkownik
goldencja

Nie rozumiesz czym jest dowód, nic na to nie poradzę.

goldencja
Użytkownik
goldencja

Wiesz czym się różni wskazówka od dowodu? Wiesz czym się różni księga historyczna od księgi z wątkami historycznymi? Biblia opisuje ludzi, ludzie jako gatunek faktycznie istnieją, czy to jest dowód na istnienie Boga biblijnego? NIE!

goldencja
Użytkownik
goldencja

Gdzie Szypow przedstawił dowód? Ja pier#@$%^&. Jakby przedstawił ktoś dowód to byłby przewrót w nauce. Tylko nic takiego się nie dzieje. No tak, pewnie ktoś chce ukryć prawdę… LOL

goldencja
Użytkownik
goldencja

Jak nauka nie korzysta z ewolucji, to zapytaj lekarza dlaczego nie możesz na te same infekcje ciągle brać tego samego antybiotyku… Nerwy mi puszczają na taką ignorancję. Idę porobić coś produktywnego.

aZyga
Użytkownik
aZyga

,,biblia to zbiór mitów, dlatego niektórzy się nią posługują próbując coś znaleźć” – według WIKI mit to,,opowieść o otaczającym ludzkość świecie, opisująca historię bogów, zjawisk paranormalnych, demonów, legendarnych bohaterów oraz historię stworzenia świata i człowieka…..”
No to fajnie mity się potwierdzają, nawet znajdują namacalne dowody.
Trzeba będzie chyba zmienić definicję mitu :P

goldencja
Użytkownik
goldencja

Łukasz na grypę nie bierze się antybiotyków, wiesz dlaczego? Bo grypa to wirus! Antybiotyki dotyczą walki z bakteriami. Masakra po prostu. Bye bye!

aZyga
Użytkownik
aZyga

@goldencja ewolucja w ramach jednego gatunku : wilk – pies tak, ale żaba – koń nie (to jest skrót myślowy).
Co do grypy ja w tym roku stosowałem herbatę ze spirytusem, albo grzane piwo :)

goldencja
Użytkownik
goldencja

@aZyga, dobry skrót myślowy. Wystarczy zerknąć na genealogię świata zwierząt i wszystko stanie się jasne i proste.

goldencja
Użytkownik
goldencja

Wyleczyłeś ją naturalnie? Już widzę 8 letni chłopczyk stawia sobie diagnozę: angina ropna. Hmmm to co teraz? Vibovit odpada, bo to chemia, to może trzy listki… Hahahaha

goldencja
Użytkownik
goldencja

Ewolucja opiera się przede wszystkim o genetykę. W DNA są wszelkie niezbędne dowody jakich potrzebujesz. Wystarczy zainteresować się tematem. Archeologia dotyczy pojedynczych egzemplarzy jakie komuś gdzieś udało się znaleźć, genetyka natomiast…poezja. DNA jest kluczem zrozumienia ewolucji.

goldencja
Użytkownik
goldencja

Łukasz to jest prostsze niż myślisz. Gdy “leczysz się” naturalnie przyjmujesz pokarm zwiększający odporność Twojego organizmu (to Twój organizm się broni a nie te składniki bronią organizm). W przypadku antybiotyków i sytuacji skrajnych zagrożenia życia człowieka przez infekcje bakteryjne, których organizm nie jest już w stanie sam zwalczyć, to podaje się antybiotyki, które bezpośrednio uderzają w bakterie. Zerknij na jakiekolwiek opisy leczenia ludzi chorych na AIDS (upośledzona odporność), gdzie tam miejsce na leczenie naturalne. Zerknij też na badania, dzięki którym odnaleziono gen uodparniający niektórych ludzi na wirusa HIV (dziwne, że wykształcił się wśród krewnych kilkupokoleniowych prostytutek w RPA, gdzie większość z nich miała kontakt z zarażonymi tym wirusem). Tu także nie dostrzegasz mechanizmów ewolucji? Odporność organizmów buduje się według mechanizmów ewolucji.

aZyga
Użytkownik
aZyga

Skrót myślowy to taki sam skrót jak w TE, bakteria ,ryba, płaz, ssak ale nigdzie nie widzę elementów pośrednich.Nikt nigdy nie znalazł takiej formy przejściowej.

goldencja
Użytkownik
goldencja

Jejku Łukasz, weź się tak nie zapieraj http://www.rp.pl/artykul/965327.html

goldencja
Użytkownik
goldencja

@aZyga zerknij w DNA i geny, tam masz kto jest czyim pośrednim ogniwem. Przy mutacjach takich ogniw na oczy możesz nigdy nie zobaczyć, nikt ich nie znajdzie.

aZyga
Użytkownik
aZyga

@goldencja właśnie zerkałem kiedyś i wychodzi na to, że wręcz przeciwnie.Gdybyś zobaczyła filmy z linków wklejanych na samym początku tej debaty to nie rzucałabyś tutaj DNA jako dowodem, bo są naukowcy, którzy twierdzą co innego.Niema dowodu na TE, bo gdyby był to nie nazywałaby się teorią.

aZyga
Użytkownik
aZyga

@realista mnóstwo ? To już nie jest teoria tylko fakt ?

goldencja
Użytkownik
goldencja

Jeśli nie rozumiecie po angielsku to wrzućcie w tłumacza http://www.notjustatheory.com/

aZyga
Użytkownik
aZyga

@goldencja miałem na myśli właśnie genetyków.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz znowu się mylisz. Tym razem nie rozumiesz powstawania nowotworu. Ale rozumiem, bo tu znów wchodzi pojęcie DNA. Cóż zrobić, dużo do nadrobienia zostało.
Nie wiem gdzie powstał HIV, to nie ma znaczenia. Znaczenie ma, że ludzki organizm zaczął mutować w obrębie genów, które mogą odpowiadać za uodpornienie na tego wirusa.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, to nie dotyczy jednej pani lekkich obyczajów ale całej linii krewniaczej tej pani i badań nad jej przodkami… Dotyczy to również innych prostytutek, bo nie jest ona jedyną z tym genem.

goldencja
Użytkownik
goldencja

W takim razie wirusa HIV nie wyhodowali w laboratorium…

goldencja
Użytkownik
goldencja

Świat o wielu rzeczach nie słyszał zanim nie pojawiła się prasa i telewizja, co nie znaczy że tych rzeczy nie było.

@aZyga, jak możesz wrzuć jeszcze raz linki tych genetyków to zerknę.

aZyga
Użytkownik
aZyga

To my szukamy informacji po polsku, filmów z lektorem, a TY nam z angielskim wyskakujesz;).
Nie wiem co to za strona – jakaś dziwna.Dlatego zajrzałem do WIKI, a tam nadal jest ,,Przebieg i mechanizm procesu ewolucji opisywany jest przez teorię ewolucji”
Pisze wyraźnie TEORIĘ

goldencja
Użytkownik
goldencja

niewiarygodne…LOL

http://www.biomedical.pl/aktualnosci/wirus-hiv-moze-miec-nawet-5-milionow-lat-9544.html

http://www.eduskrypt.pl/lwi_slad_wirusa_hiv-info-24999.html

http://www.aids.gov.pl/files/wiedza/Pochodzenie_wirusow_HIV.pdf

http://biotechnologia.pl/biotechnologia-portal/info/farmacja/22_aktualnosci/5040,odkrycie_zroda_pochodzenia_wirusa_hiv_w_usa.html

Zdaję sobie sprawę, że wielka farmacja lubi eksperymentować. Nie popadajmy jednak w paranoję. Znowu genetyka wchodzi do gry i niestety okazuje się, że wirus HIV w różnych odmianach występował na świecie od dłuższego czasu. Gdyby został nawet wyhodowany jak twierdzi “niewiarygodne” LOL, to tylko potwierdza ewolucję. :]

aZyga
Użytkownik
aZyga

A co do leków to stosujcie jak najmniej – ja tylko w ostateczności je biorę, najpierw metody naturalne.Efekt jest o wiele lepszy kiedy bierzemy leki sporadycznie.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@realista, oni tego nie zajarzą choćby im na tablicach kamiennych wyryć ;)

aZyga
Użytkownik
aZyga

Kurcze @realista to jest definicja Ewolucji wkleiłem fragment
,,Przebieg i mechanizm procesu ewolucji opisywany jest przez teorię ewolucji”
Pisze jak byk TEORIA

goldencja
Użytkownik
goldencja

@aZyga chemia jest jako ostateczność, zgadzam się. Należy dbać o budowanie własnej odporności. Tylko jak któryś będzie miał wypadek samochodowy i pokaleczone ciało, niech nie krzyczy w szpitalu, że nie chce antybiotyków, bo może zapłacić srogą cenę.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@aZyga w nauce teoria oznacza co innego niż teoria w potocznym języku. To próbuje Ci realista wytłumaczyć. To jest wyjaśnione po angielsku. Co ja poradzę, że na polskich stronach dominują kreacjoniści i ciężko wyszukać merytoryczny artykuł.

aZyga
Użytkownik
aZyga

No w czymś się w końcu zgadzamy po 386 postach :))

goldencja
Użytkownik
goldencja

teoria ewolucji jako teoria w znaczeniu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_naukowa

teoria jako potoczna teoria http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, to paranoja. Mój lekarz przestrzega przed szczepionkami, antybiotykami z byle powodu i wciąż pracuje… .

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, bo HIV też ewoluował. Wiesz co to jest orientacja wirusów i bakterii na gatunek?

goldencja
Użytkownik
goldencja

Z tego co wiem, to nie lekarz szczepia tylko pielęgniarki ale pominowszy… Szczepionki na grypę np. możesz sobie kupić w aptece i lekarz nic do tego nie ma. Inna sprawa, że farmacja płaci rządom za wprowadzanie obowiązkowych szczepień dla dzieci. Wtedy lekarz albo postąpi według prawa albo nie i być może poniesie konsekwencje.

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, rozumiesz że system odpornościowy może reagować dopiero jak się pokaże czynnik chorobotwórczy? Przecież nie będzie “zgadywał” na co by tu teraz się uodparniać. Ludzki HIV powstał mutacyjnie, został przedstawiony systemowi odpornościowemu stosunkowo niedawno. Dlatego dopiero od tamtej pory układ odpornościowy może ewoluować w kierunku nabycia odporności na tego wirusa. I będzie to dotyczyło głównie ludzi wystawionych na częsty kontakt z tym wirusem. Ludzie nie mający pokoleniowej styczności mogą pomarzyć o takim genie.

aZyga
Użytkownik
aZyga

W tych linkach niema ani słowa o tym, że TE to teoria naukowa.Teorię superstrun też nazywają teorią.
Może zrobimy protokół rozbieżności ? :P

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, bo grypa ewoluuje znacznie szybciej niż ludzki układ odpornościowy. Poza tym szczepów grypy jest tak dużo, że nie ma szans uodpornić się na wszystkie.

@aZyga teoria ewolucji opiera się o genetykę, biologię, chemię, paleontologię, logikę itd….no tak, jak ona może być naukowa… LOL
Przecież naukowiec nie będzie pisał naukowa teoria ewolucji, naukowa teoria grawitacji.

aZyga
Użytkownik
aZyga

Kurde nie nadążam za Wami, wracam z wiki, a tu o czym innym – idę sobie nalać PIGWÓWKI

aZyga
Użytkownik
aZyga

No to jaka jest różnica między TE, a teorią superstrun ? Jedna jest naukowa , a druga nie ?

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz, tego nie wiemy. Nie zmienia to jednak faktu, że HIV zwierzęcy istniał przez wieki. Gdyby ktoś chciał wyhodować ludzki HIV, to zrobiłby to ze zwierzęcego i to według mechanizmów ewolucyjnych. Z powietrza się nie da. :)

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz wszystkie organizmy się różnią. Nie możesz oczekiwać, że HIV i grypa są podobne, bo to wirusy. Zobacz jakie dają objawy. Dlatego ludzki organizm nie będzie w jednakowym tempie uodparniał się na wszystkie rodzaje wirusów. Na niektóre pewnie nigdy się nie uodporni, bo są szybsze.

aZyga
Użytkownik
aZyga

,,nie wiedziałem, że w starożytności już grzebali przy bakteriach” – robili dużo ciekawszych rzeczy, np. trepanację czaszki i pacjent przeżył – to jest udokumentowane dlatego piszę o tym. Bakterie nie są udokumentowane – brak wykopalisk ;)

goldencja
Użytkownik
goldencja

@Łukasz nic się nie chwieje, po prostu nie nadążasz. Zerknij na sposób przenoszenia różnych wirusów i tempo reprodukcji to może choć trochę ogarniesz dlaczego na HIV prostytutki z afryki zaczynają się uodparniać, a Ty czy ja nigdy się nie uodpornimy. Zerknij na rozprzestrzenianie wirusów grypy – tempo, szerokość geograficzna występowania, sposób zarażania, to zrozumiesz.

aZyga
Użytkownik
aZyga

,,Zerknij na rozprzestrzenianie wirusów grypy – tempo, szerokość geograficzna występowania, sposób zarażania, to zrozumiesz.”
– A jak to się ma do tzw. hiszpanki ? Ona w ogóle nie pasuje do niczego.Umierali ludzie w sile wieku.

goldencja
Użytkownik
goldencja

Są RÓŻNE odmiany wirusów i bakterii. One wciąż mutują i specjalizują się. Czego nie rozumiecie?

goldencja
Użytkownik
goldencja

Hahahahahahaha. Ja pier*%#*$*% To już dno. Dobranoc.

Il
Użytkownik

L U D Z I E ! ! !
Kolejne rozbiory Polski a wy sie dysputami internetowymi zajmujecie.

Polskich Rolników sprzedajni polskawi urzędnicy i politycy chcą okraść z gospodarstw i gruntów rolnych.

Tak wygląda POpaprana POlityka kłamliwych tuska, komorowskiego i innych sprzedajnych fałszywców:

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/obwodnica-augustowa-na-zakrecie-spor-o-wycinke-drzew,304512.html

http://augustow24.pl/info/obwodnica-w-szachu-.9030.html

http://m.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130207/REG11/130209816

http://bos.cba.pl/Rospuda/ZRODLA_Supienie/index.html

http://uios.republika.pl

aZyga
Użytkownik
aZyga

@Łukasz nie musisz zachorować na grypę, możesz się tylko przeziębić.
Pewnego roku jeszcze w podstawówce zawsze zimą po szkole kąpaliśmy się w rzece i nikt nie zachorował, czułem się świetnie.

goldencja
Użytkownik
goldencja

Tak Łukasz, odrzuć naukę, pozostaje Ci coś takiego, by móc sobie poradzić ze współczenym światem https://www.youtube.com/watch?v=fT8InEdvBRo

goldencja
Użytkownik
goldencja

Zostało Tobie nawet na rozum udowodnione ze 100 razy, że nie masz pojęcia czym jest ewolucja ani nie wiesz w co wierzysz. Wrzucasz linki do artykułów, których nie czytałeś, twierdzisz że kreacjoniści to naukowcy a nauka to religia. Świetnie sobie radzisz we współczesnym świecie, zwłaszcza z myśleniem. Pewnie osoba, która wprowadziła termin homo sapiens nie popełniłaby tego błędy drugi raz po przeczytaniu Twoich komentarzy. Ja kończę dyskusję z Tobą. Jeśli faktycznie jesteś pełnoletni, to edukacja w tym kraju dosięgnęła dna.

aZyga
Użytkownik
aZyga

@realista – no to Cię @Łukasz ustrzelił ? ;)
Wytykasz oponentom, że nie wiedzą co to TE – to może napisz, w skrócie bez wklejek;) jej założenia. Bo ostatnio to jest Twój główny argument i chciałbym wiedzieć czego się mam trzymać.

aZyga
Użytkownik
aZyga

No to nic nowego nie napisałeś, a już się bałem, że coś mnie ominęło :)

aZyga
Użytkownik
aZyga

no, że rzeczywiście czegoś nie wiem – ale spoko wszystko po staremu zostało.

aZyga
Użytkownik
aZyga

Ciekawi mnie czemu ten temat jest taki wciągający – przecież są ciekawsze tematy ?

matimozg
Użytkownik
matimozg

Doskonalenia się istot żywych? Nie widzisz, że ludzie są coraz głupsi? Jesteśmy świadkami selekcji naturalnej. Dzieci od narodzin trute są szczepionkami. Tylko silne organizmy przetrwają.

aZyga
Użytkownik
aZyga

@matimozg masz rację, kiedyś potrafili budować niesamowite budowle, a teraz tylko z małych cegieł, a takie wspaniałe maszyny mamy.

aZyga
Użytkownik
aZyga

Spoko, działa – przeżyją najbogatsi ;)

matimozg
Użytkownik
matimozg

Czyli według ciebie ewoluujemy, czy już nie bo sam nie wiem. Myślałem, że selekcja naturalna jest nierozłącznym elementem waszej teorii “naukowej”.

deep
Użytkownik
deep

@matimozg – to, że według ciebie człowiek nie ewoluuje, świadczy tylko o twoim ograniczonym spojrzeniu na świat. Ewolucja, przede wszystkim, nie nie działa na korzyść gatunku – działa na korzyść ekosystemu, całej natury – zaryzykuje nawet stwierdzenie – wszechświata ;) Więc nie mów mi, że ewolucja nie istnieje, bo “ludzie są coraz głupsi”, co też w sumie nie jest prawdą.