Sodowo-jonowa rewolucja w akumulatorach

Opublikowano: 22.04.2024 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2335

Długi czas ładowania akumulatorów to od lat bolączka użytkowników elektroniki i pojazdów elektrycznych. Jednak zespół naukowców z KAIST (Korea Advanced Institute of Science and Technology) opracował technologię, która może całkowicie zmienić ten stan rzeczy.

Opracowane przez nich baterie sodowo-jonowe nie tylko ładują się w kilka sekund, ale także nie wykorzystują deficytowego i coraz droższego litu. Zamiast niego inżynierowie postawili na sód, którego zasoby są ponad 500-krotnie większe.

Kluczem do sukcesu okazało się połączenie materiałów anodowych typowych dla standardowych akumulatorów z katodami znanymi z superkondensatorów. Taka hybrydowa budowa pozwala uzyskać wysoką pojemność energetyczną przy jednoczesnej możliwości błyskawicznego ładowania i rozładowywania. „Nasze badania pokazują, że sodowo-jonowe akumulatory mogą być realną alternatywą dla powszechnie stosowanych obecnie ogniw litowo-jonowych” – podkreśla prof. Jaephil Cho, który kierował pracami zespołu.

Nowa technologia otwiera szerokie perspektywy dla rozwoju elektroniki użytkowej, ale także elektromobilności. Sodowe ogniwa mogłyby znaleźć zastosowanie w smartfonach, laptopach, a nawet samochodach i samolotach elektrycznych. „Wysoka gęstość energetyczna oraz możliwość błyskawicznego ładowania to kluczowe atuty naszego rozwiązania. Pozwoli to na znaczne skrócenie czasu postoju pojazdów elektrycznych na ładowarkach, co powinno zachęcić kolejnych kierowców do rezygnacji z aut spalinowych” – twierdzi prof. Cho.

Odejście od litu to również wymierne korzyści środowiskowe. Wydobycie tego pierwiastka wiąże się z dużym zużyciem wody i emisją zanieczyszczeń. Zastąpienie go tanim i powszechnie dostępnym sodem może istotnie poprawić bilans ekologiczny akumulatorów.

Choć sodowo-jonowe ogniwa wciąż wymagają dopracowania, naukowcy z KAIST są przekonani, że to właśnie one staną się fundamentem przyszłych rozwiązań w elektronice i elektromobilności. Ich szybkie ładowanie, wysoka pojemność i ekologiczny charakter mogą okazać się kluczowe dla dalszego rozwoju tych kluczowych dla współczesnego świata dziedzin.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

15 komentarzy

  1. Stary Kulas 22.04.2024 14:37

    Znowu manipulacje na zmianynaziemi. Kiedy w końcu przestaniecie przeklejać te medium głównego nurtu?
    Poniżej komentarz użytkownika tego portalu podpisującego się jako ARTUR. Jest w nim to o czym “zapomniał” admin tego portalu w artykule.
    “I najważniejsze że są całkowicie bezpieczne dla pasażerów i środowiska , taką baterię jako pierwsi opracowali chińczycy w ubiegłym roku i ogłosili to jako przełom w motoryzacji . Jest jednak problem bo prawie całe złoże dotychczas odkrytego sodu który byłby najtańszy w obróbce znajduje się w USA”

  2. Szwęda 22.04.2024 15:17

    Nie wejdzie żadna tania i szybka a tymbardziej niezawodna i dobra technika. Technika ma być droga, kłopotliwa, zawodna, krótkożywotna, robić jak najwięcej syfu i chorób i ma przynosić maximum zysków, a technika oparta na tanim i powszechnym sodzie przyniesie mniejsze zyski więc nie zostanie wprowadzona. I podobne przykłady w technice możnaby mnożyć – wszystkie techniki, które byłyby najlepsze dla zwykłych ludzi leżą w szufladach a ci co się z nimi wychylali zostali uciszeni albo wyeliminowani!

  3. Katarzyna TG 22.04.2024 15:29

    Błyskawiczne ładowanie to cecha superkondensatorów – żadna obecnie rozwijana mainstreamowa technologia nie umożliwia ładowania w ten sposób akumulatorów. A superkondensator jeszcze dłuuuugo nie zastąpi akumulatorów. Coś za coś. Dla przykładu w zastosowaniu w aucie elektrycznym wadą zasadniczą będzie zasięg; do miasta może i OK ale zapomnijcie że coś takiego przejedzie 400km.

  4. Katana 22.04.2024 15:38

    Szwęda. Może i by się przestawili… ale nie teraz – w czasie wiecznej wojny.

  5. Murphy 22.04.2024 17:24

    @Szwęda: Takie traktowanie środowiska spwoduje to, że zarobione pieniądze im zdrowia nie wrócą, jak wszystko zatrują. Działanie krótkowzroczne. Najpierw zniszczą w jednym życiu, by w kolejnym wrócić i żyć na śmietniku.

  6. Foxi 23.04.2024 08:30

    Przecież prądnica może ładować w czasie jazdy takie kondensatory. Mogą ich być np 4 zestawy, rozruchowy rezerwowy naładowany w 100%, aktualnie pracujący naładowany, aktualnie ładujący się, aktualnie chłodzący się pusty. I tak w kółko, prądnica wystarczy jedna, ale nie ładuje wszystkich kondensatorów naraz tylko przełącza się pomiędzy zestawami. Nawet nie trzeba mikroprocesora by tym sterować. Po zbalansowaniu czasu ładowania – do czasu rozładowania; wystarczą małe kondensatory np 15 minutowe. Jakie to proste czemu nikt tego nie wymyślił? Prześlijcie mi trochę kasy bo sam ten pomysł jest wart fortunę. A mogę wymyślić lepsze rzeczy.

  7. rici 23.04.2024 10:18

    Foxi; mozesz to zrobic, ale czy wiesz jak dlugo pozniej bedziesz zyl?

  8. Kazma 29.04.2024 17:08

    Ponoć wielki potencjał tkwi w pierwiastku o nazwie glin. Ale takich potencjałów jest dużo, które pewnie nigdy nie wejdą do użycia, bo już coraz mniej albo w ogóle nie chodzi o dobrostan zwykłych ludzi, o środowisko itd.

  9. Katarzyna TG 29.04.2024 17:37

    Foxi, twój pomysł jest nie do zrealizowania w praktyce – gęstość energii, wydajność prądowa, masa, objętość. Może w ciężarówce by się zmieściło :))

  10. rici 29.04.2024 17:48

    Przed dwoma laty byla interpelecja w amerykanskim kongresie, dlaczego amerykanski instytut oddal za darmo opracowany przez siebie akumulator wielkosci domowej lodowki, ktory mial pojemnosc wystarczajaca do zaopatrzenia w energie elektryczna miasteczka 30- tysiecznego przez 30 lat. A z amerykanskich podartnikow poszlo na to opracowanie kilka miliardow dolarow.

  11. Katana 29.04.2024 18:46

    rici, no i dlaczego?
    Kazali (“architekci”) im to oddali. Bo to oni determinują to co ma się wydarzyć – zawężając decyzje rządzących do określonych wyborów.

  12. Katarzyna TG 29.04.2024 18:51

    > opracowany przez siebie akumulator wielkosci domowej lodowki, ktory mial pojemnosc wystarczajaca do zaopatrzenia w energie elektryczna miasteczka 30- tysiecznego przez 30 lat.

    Raczej mikro-reaktor jądrowy SMR.

  13. rici 29.04.2024 19:11

    To byl akumulator oparty na wanadzie i kilku jeszcze stopach metali.
    A z tego co wiem to koreanczycy tez pracuja nad podobnym projektem.
    Katana; takie akumulatory potrzebuja do tych bunkrow ktore buduja sobie na Nowej Zelandi , czy w Argentynie.

  14. Kazma 30.04.2024 19:43

    Na Antarktydzie, ponoć najlepsze, na dziesiątki lat życia w luksusach, oczywiście tylko dla klasy miliarderowej i trochę personelu służącego. Acha a ten glin to w ścisłej czolówce jeżeli chodzi o jego ilość w skorupie ziemskiej, podobnie jest z sodem, potasem, ołowiem, wodorem i inne jeszcze pierwiastki najpowszechniejsze z ogromnym potencjałem, a niemal zupełnie nie rozwijane w energetyce (za małe zyski)…

  15. Katana 30.04.2024 21:46

    Może i na Antarktydzie… Jak się zacznie ocieplać to tam możne być “jakiś czas” optymalnie.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.