Rosyjscy hakerzy zaatakowali brytyjskie Ministerstwo Obrony

Opublikowano: 26.02.2024 | Kategorie: Polityka, Telekomunikacja i komputery, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2193

Hakerzy związani z Rosją przypomnieli o tym, że zmienia się krajobraz współczesnej wojny, uderzyli w serce brytyjskiego bezpieczeństwa narodowego, łamiąc obronę Ministerstwa Obrony (MoD) i ujawniając najbardziej poufne informacje na świecie. Atak, przeprowadzony przez grupę znaną jako LockBit, wstrząsnął korytarzami rządowymi, budząc obawy co do podatności wrażliwych miejsc i integralności środków cyberbezpieczeństwa.

Ujawnione informacje, obejmujące tysiące stron danych, stanowią znaczne zagrożenie dla infrastruktury bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii. Wśród skompromitowanych miejsc znajdują się m.in. baza okrętów podwodnych HMNB Clyde, laboratorium broni chemicznej Porton Down oraz posterunek nasłuchowy GCHQ. Ujawnione dane mogą potencjalnie pomóc elementom przestępczym w infiltrowaniu tych bardzo bezpiecznych obiektów, podważając zdolności obronne państwa.

Atak LockBit skierowany był na bazy danych firmy Zaun, specjalizującej się w ogrodzeniach dla miejsc o maksymalnym stopniu zabezpieczenia. Wykorzystując słabości w systemach Zaun, hakerzy uzyskali dostęp do skarbnicy wrażliwych informacji, które następnie zostały rozpowszechnione w dark webie. Ten incydent nie tylko podkreśla wyrafinowanie współczesnych zagrożeń cybernetycznych, ale także podkreśla kluczowe znaczenie solidnych protokołów cyberbezpieczeństwa we wszystkich sektorach rządowych i prywatnych.

Konsekwencje tego wycieku bezpieczeństwa są głębokie i dalekosiężne. Ujawnione zostały szczegółowe rysunki, zamówienia oraz specyfikacje sprzętu dla kluczowych instalacji obronnych, w tym HMNB Clyde i kompleksu komunikacyjnego GCHQ. Takie informacje dostarczają bezcennych wskazówek dla przeciwników, którzy chcą wykorzystać słabości infrastruktury obronnej Wielkiej Brytanii, stanowiąc bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.

Powaga sytuacji nie umknęła ustawodawcom i ekspertom ds. bezpieczeństwa. Kevan Jones, poseł Partii Pracy i członek Komitetu Wyborczego Obrony, domaga się pilnego wyjaśnienia, dlaczego systemy komputerowe firmy Zaun były tak podatne na ataki. Wyciek, jak twierdzi, kompromituje zabezpieczenia niektórych najbardziej wrażliwych obiektów, wymagając natychmiastowych i zdecydowanych działań w celu naprawy systemowych słabości.

Konserwatywny poseł Tobias Ellwood, przewodniczący komitetu obronnego, podzielił te obawy, podkreślając potrzebę wzmocnienia obrony przed ingerencją wspieraną przez Rosję. Ostrzega, że dziedzina cyfrowa stała się polem walki we współczesnym konflikcie, stawiając niespotykane dotąd wymagania przed aparatem bezpieczeństwa na całym świecie.

Odważne działania LockBit, w tym wystawianie żądań okupu w wysokości 80 milionów funtów na całym świecie, podkreślają pilną potrzebę skoordynowanych międzynarodowych działań w celu zwalczania zagrożeń cybernetycznych. Związki finansowe grupy z rosyjskimi gangsterami oraz jej historia ataków na wysokiej klasy instytucje czynią koniecznym priorytetowe traktowanie środków cyberbezpieczeństwa, aby chronić krytyczną infrastrukturę i interesy narodowe.

Konsekwencje tego wycieku sięgają poza obawy dotyczące bezpieczeństwa. Podnoszą one pytania o integralność łańcuchów dostaw i adekwatność przepisów dotyczących cyberbezpieczeństwa regulujących kontrahentów i dostawców. Firma Zaun odegrała niezamierzoną rolę. Jako firma, której zaufano w zwiększaniu bezpieczeństwa, nie była sama na tyle ostrożna, aby chronić dane. Jest to przestrogą przed wszechobecnymi zagrożeniami cybernetycznymi oraz apelem o stałą czujność.

W odpowiedzi na wyciek Zaun poinformował organy ścigania i podjął działania mające na celu ograniczenie dalszych ataków. Jednakże incydent podkreśla ciągłe wyzwania, przed którymi stoją rządy i przedsiębiorstwa w obronie przed ewoluującymi zagrożeniami cybernetycznymi.

W miarę jak wojenny krajobraz cyfrowy nadal ewoluuje, wzmocnienie obrony cybernetycznej musi być priorytetem dla rządów, przedsiębiorstw i jednostek prywatnych. Wyciek w Ministerstwie Obrony Wielkiej Brytanii stanowi sygnał alarmowy, przypominając o nieustannym zagrożeniu ze strony złośliwych aktorów w cyberprzestrzeni i konieczności podjęcia działań proaktywnych w celu ochrony naszego wspólnego bezpieczeństwa i dobrobytu.

Opracowanie: Andrzej Rygielski
Na podstawie: Mirror.co.uk
Źródło: Brytol.com


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. niecowiedzacy 27.02.2024 01:17

    Szanowny Panie Andrzeju Rygielski. Niech się Pan zdecyduje czy te różne obiekty infrastruktury wrażliwej są naprawdę bezpieczne czy też nie. Człowiek zachodniej cywilizacji przekształ się w Homo Pluginus jeszcze trochę a bez włączonego Ifona nie będzie mógł się wypróżnić. Jakiś stary szpieg nie mogąc przemycić wiadomości ostrzygł głowę na łyso, kazał sobie napisać wiadomość na łysinie i poczekał aż mu włosy odrosną, dopiero mógł przenieść wiadomość dla swojego Pana. A cywilizacja zachodnia wszystko przerobiła na cyfry bo taniej. Ale może by tak skorzystali ze zdrowego rozsądku i nie podłączali swoich tajnych kompów do internetu. A swoją drogą skąd wiedzą iż to Rosjanie ich shakowali. Ale prawdziwi Polacy nie dadzą się nabrać oni wiedzą swoje: Iż to wina Tuska i Putina.

  2. Stanlley 27.02.2024 09:05

    Te wymienione informacje nie są wcale takie super-niebezpieczne jak ktoś inny to pozna. Niebezpieczne były te dane co wyciekły, być może za sprawą pracowników ruszonych sumieniem, z USA – o tym kogo o jak podsłuchiwali… to wpływa na geopolitykę nawet… a UK… czym jest UK? Jakimś papciem USA i nic więcej…. A jeśli to był wyciek kontrolowany, co więcej – pretekst do wprowadzenia jakiegoś rodzaju zamordyzmu dla obywateli? Może pretekst do pozbycie się kilku osób w ramach polowania na czarownice?

  3. rozrabiaka 27.02.2024 10:17

    Z tych informacji wynika, a to tylko część, że ten Zachód to jest tak nieudolny jak ta ich wojna i elixir. Warto myśleć o dobrych stosunkach z innymi państwami niż trzymać się z takimi ciamajdami co nas okradają od ponad 30 lat – bo jak to wygląda?

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.