Koniec z szybkim dostępem do pigułki „dzień po”

Opublikowano: 16.02.2017 | Kategorie: Prawo, Seks i płeć, Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 797

Od 2015 roku każdy, kto skończył 15 lat, bez uprzedniej wizyty u lekarza mógł kupić pigułkę „dzień po”. PiS uznało jednak, że trzeba z tym skończyć. Rząd przyjął projekt, który przewiduje, że sprzedaż hormonalnych leków antykoncepcyjnych będzie odbywać się wyłącznie na receptę.

Zapobiegająca ciąży pigułka ellaOne została dopuszczone do obrotu w UE w 2009 r. Jej działanie polega na hamowaniu lub opóźnianiu owulacji. Nie jest przeznaczona do stosowania w trakcie ciąży i nie powinna być przyjmowana przez kobiety podejrzewające, że są w ciąży. Ale nie powoduje przerwania istniejącej ciąży. Mimo, że działanie pigułki nie wykazuje żadnych różnic w zakresie bezpieczeństwa lub skuteczności w przypadku osób młodocianych w porównaniu z kobietami dorosłymi, to ponoć właśnie ochrona nastolatek była przyczyną zakazu jej sprzedaży w aptekach bez recepty.

Oficjalnym powodem regulacji na rynku leków hormonalnych jest „optymalizacja i zwiększenie przejrzystości wydatków NFZ”. Tymczasem od kilku miesięcy było wiadomo, że minister Radziwiłł szuka prawnego pretekstu by ograniczyć dostęp do pigułki ellaOne.

Gdy w styczniu 2015 r. Komisja Europejska zezwoliła na dopuszczenie do sprzedaży bez recepty preparatu ellaOne polskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że pigułki będzie można sprzedawać w Polsce bez recepty, bo odbiorcą decyzji KE jest firma wprowadzająca lek na rynek, a rząd polski ani resort nie są stroną w sprawie. Już na początku kwietnia 2015 r. ówczesny minister zdrowia Bartosz Arłukowicz podpisał zmianę rozporządzenia, zgodnie z którą tzw. pigułka dzień po może być sprzedawana bez recepty wyłącznie osobom, które skończyły 15 lat.

Źródło: Strajk.eu


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.