Niedopuszczalne eksperymenty na dzieciach?

Opublikowano: 19.04.2024 | Kategorie: Publicystyka, Publikacje WM, Seks i płeć, Społeczeństwo, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1449

Pojawienie się w Wielkiej Brytanii opracowania będącego efektem kilkuletnich badań nad zjawiskiem płciowości człowieka, zwłaszcza prób zakwestionowania praw genetyki zasłużyło na specjalną debatę w tamtejszym parlamencie. Dzieci, jako bezpośrednie ofiary nowej ideologii, nie mogą być narażone na nieodwracalne eksperymenty – to wniosek badań nad nowym zjawiskiem. Autorka – doktor Hillary Cass, nadała swojej pracy tytuł „Przegląd”. Wnioski z dociekań zostały uznane za godne debaty parlamentarnej. Referująca zagadnienie – Victoria Atkins, zaproponowała niezbędne zmiany w legislacji. Poniżej zamieszczamy pełne jej wystąpienie.

Treść wystąpienia Victorii Atkins

Są problemy dotyczące wielu osób ulegających aktualnej modzie na płeć. Problemy te odnotowane zostały w obrazie zjawiska opracowanym przez dr Cass. Myślę, że jako szczególnie delikatne poddane zostanie dyskusji. Wspomniany „Przegląd” ma mocny i zdecydowany wydźwięk, ponieważ dotyczy modnych wartości kulturowych, które odrzuciły kwestie bezpieczeństwa, dowodów i biologicznej rzeczywistości. Należy je wreszcie powstrzymać.

W 2009 roku usługi w zakresie badań płci przez agendę NHS „Travestock & Portman” wymieniają mniej niż 60 przypadków dzieci i młodzieży, w tym 15 wśród dorastających dziewcząt. Od tamtej pory ilość narasta. Do roku 2016 ponad 1700 przypadków dzieci i młodzieży corocznie znalazło się wśród 34-krotnie powiększonej liczby przypadków. Połowę stanowiły nastoletnie dziewczęta. W roku 2022 ponad 5000 dzieci i młodzieży zgłosiło się do klinik tożsamości płciowej. Już 75% stanowiły dziewczęta. Ten niebywały wzrost nie jest dziełem przypadku. Wywołało go szereg czynników, o jakich powiem za chwilę. Istotą zjawiska jednak jest pewien mit. Ów mit polega na tym, że kiedy dorastające dzieci zmagają się z procesem dojrzewania, ich tożsamość, płeć zostały zakwestionowane na resztę drogi życiowej. Jedyną na nie odpowiedzią była zmiana płci mająca rozwiązać problemy w zakresie emocjonalności, poczucia zakłopotania, albo rozpaczy.

Jedyną receptą narzuconą dzieciom i młodzieży mających szeroką gamę potrzeb, bez uwzględnienia potrzeb wyższych, na jakie zwraca uwagę „Przegląd” – zjawisko neuroróżnorodności, bolesnych doświadczeń dzieciństwa, albo kondycji psychicznej, czy fascynacji kimś, kogo pewnego dnia pokochają.

W odpowiedzi na problemy dzieci, osoby zobowiązane dbać o ich bezpieczeństwo – lekarze zajmujący się nimi w klinikach, mieli jedyną nieodwracalną drogę postępowania: zablokowanie procesu dojrzewania, następnie hormony krzyżowo płciowe, prowadzące do zabiegów chirurgicznych już po osiągnięciu dojrzałości.

Innymi słowy, tacy zawodowcy, nie zadając sobie samym pytań, ani też swoim pacjentom doprowadzili do stanu, że w roku 2020 przy udziale moich poprzedników, członków NHS z West Suffolk, Bromsgrove zlecili dr Hillary Cass zbadanie usług oferowanych w środowisku dzieci kwestionujących swoją płeć Tu wyrażam wdzięczność dla pani doktor Cass i jej zespołu za realizację czytelnej, zrozumiałej i odważnej analizy tak kontrowersyjnego obszaru służby zdrowia.

Zlecony przez Państwową Służbę Zdrowia (NHS) w 2020 r. przegląd zjawiska drobiazgowo przedstawił, co niewłaściwego zaistniało z uwzględnieniem dowodów. Zalecono następnie całkowicie odmienny tok postępowania, który lepiej rozwiązywałby potrzeby dzieci.

Podziękowania należą się także tym, którzy podnieśli alarm i mieli swój wkład w powstanie przeglądu na przestrzeni ostatnich 4 lat. Również dziękuję klinicystom, którzy ryzykując swoją karierą zawodową, powiedzieli swoim kolegom, co dzieje się w klinikach „Tavestock”. Dodatkowe podziękowania dla dziennikarzy, badaczy, którzy wysłuchali historii pacjentów i zgłębili dociekania pomimo szyderstw kierowanych pod ich adresem jako bigotów i transfobów. Do tego grona jeszcze dodam rodziców, starających się o wszystko, co najlepsze dla ich dzieci, ale fatalnie potraktowani przez służbę zdrowia oczerniającą ich przy próbach podważania czy ingerencja w zdrowie ich dzieci była na pewno czyniona dla ich dobra. W końcu dzięki nim samym – młodym ludziom, którzy zechcieli podzielić się swoim przeżyciem, zwłaszcza, którzy doświadczyli bólu prób powrotu do swej płci, by usłyszeć, że tak zwane odwracalne terapie zmieniające płeć, w istocie nie są odwracalne.

„Przegląd” pani Cass wymaga spokojnego zapoznania się z treścią bardzo dogłębnej analizy, na którą tu dziś nie mogę sobie pozwolić, ale polecam wszystkim zapoznanie się z jego całością. Powinien on zaniepokoić każdego członka tej Izby (Gmin), bowiem część naszego życia publicznego, jakim jest Państwowa Służba Zdrowia, została potajemnie przejęta przez ideologię pozwalającą podeptać dowody i bezpieczeństwo. Ofiar. Dlatego mówimy: już dość tego.

Młodzi ludzie zasługują na lepsze traktowanie, a naszym obowiązkiem jest zapewnić im bezpieczeństwo.

Od czasu opublikowania „Przeglądu” dr Cass w 2022 roku, kilka poważnych zmian zostało wprowadzonych, za co wyrażam podziękowanie wszystkim tym pracownikom NHS England, jak Amanda Pritchard i wszystkim pozostałym wytrwale współpracującym z dr. Cass, by te zmiany wprowadzić.

31 marca klinika Tavestock ostatecznie została zamknięta, a nowi pacjenci nie byli przyjmowani od roku. Dwie nowe instytucje partnerskie zostały otwarte, współpracujące z najbardziej prestiżowymi klinikami, w których dzieci są wspierane przez specjalistów z wielu dziedzin. Kolejna zostanie otwarta w Bristol w tym roku.

Najnowsza decyzja podjęta przez NHS związana jest z zakończeniem przepisywania dzieciom hormonów blokujących dojrzewanie płciowe w przypadkach dysforii płciowej. Z dniem publikacji „Przeglądu” wprowadzono ze skutkiem natychmiastowym zakaz kontaktu osób zajmujących się procesami zmiany płci u dorosłych z młodzieżą poniżej 18 lat.

Z przyjemnością należy odnotować zalecenie udostępniania „Przeglądu” osobom młodym, które mają za sobą wstępne etapy poddania się procesowi przyjmowania hormonów krzyżowych, co odnosi się do osób z grupy wiekowej do 25 roku życia.

Podzielam zasadność obaw dr Cass, że klinicyści, którzy popierają ideologię gender, będą próbowali obchodzić wprowadzone zasady. Pozwolę sobie wprost na otwarte ostrzeżenie: wypisywanie recept jest wysoce kontrolowaną czynnością, a Komisja Jakości Opieki Zdrowotnej nie wydawała licencji żadnej z klinik na przepisywanie hormonów blokujących dojrzewanie jak też hormonów płci krzyżowych dla osób poniżej 16 roku życia. Jakakolwiek klinika praktykuje to, popełnia niezwykle poważne naruszenie prawa, za co może być pozbawiona prawa wykonywanie działalności, a personel pozbawiony zostanie prawa wykonywania zawodu. Zapowiedziany jest także przegląd granic wiekowych, jakiemu poddane są osoby licencjonowane.

Zalecenia standardów jakościowych postulowane przez autorkę „Przeglądu” wprowadzone zostają do zakresu prac Komisji Jakości Świadczeń (CQC) we wszystkich instytucjach zajmujących się lecznictwem.

Dzięki temu dotychczasowe i nowe instytucje świadczące usługi lecznicze będą musiały przestrzegać nowych rygorystycznych zaleceń monitorowanych przez CQC. W najbliższym czasie odbędziemy spotkanie z Radą Medyczną, by sprawdzić jak zapewniana będzie forma egzekwowania nowych standardów od każdego pracownika kliniki, by gwarantować wprowadzenie wniosków dr Cass.

Naganne moralnie i z punktu widzenia medycyny jest prowadzenie omawianych szkodzących nieodwracalnie działań w internecie przez podmioty niezarejestrowane w Wielkiej Brytanii, które potwierdzają kontynuację procederu. Przyglądając się pilnie, zamierzam wyeliminować luki, jakie są wykorzystywane do obejścia przepisów i wystawiania dzieciom recept.

Dr Cass dostrzegła zjawisko, którym dotknięte zostało 9000 dzieci gdy zalecano im usługi w zakresie problemów z tożsamością płciową w latach 2009 – 2020. Wiele z nich kontynuowało proces w klinikach dla dorosłych. Dlatego Uniwersytet w Yorku przeprowadził wieloletnie badania dzieci po przebytym procesie zmiany płci, by możliwe było udzielenie im wsparcia w późniejszym etapie życia, z jednoczesną oceną wartości terapii kliniki. Dzięki temu wiadomo, ile osób poddało się zmianie płci, ile z nich miało problemy natury psychicznej, choćby takiej jak autyzm. Podjęliśmy próbę podzielenia się wynikami medycznymi uniwersytetu z tym rządem. Żadna z klinik zajmujących się kwestią płci nie przejawiła woli współpracy, co uważamy za rzecz nie do przyjęcia. Powiem więcej – to jest żałosne, bo jest wypaczeniem obowiązków zawodowych. Natomiast 7 klinik zajmujących się tym problemem u dorosłych przejawiło gotowość współpracy wdrożenia zaleceń dr Cass. Jak autorka zaznacza, sama zmiana kulturowa nie jest adekwatnym powodem wyjaśnienia rosnącego zjawiska zmiany płci wśród młodzieży. Czynnikiem towarzyszącym jest duży stopień narażenia osób zatrudnionych w świecie cyfryzacji na treści pornograficzne w połączeniu ze scenami pełnymi bólu i przemocy sprzyjających chęci ucieczki w odmienność płciową. Obowiązkiem naszym jest im pomóc w oparciu o dowody.

Naszym dzieciom należą się świadczenia zdrowotne przynoszące współczucie, troskliwość, opiekę gwarancję bezpieczeństwa, co wymaga odpowiedzialności. Stawiam przed sobą zadanie wykorzenienia ideologii, która spowodowała ogrom niepotrzebnych cierpień, dać wsparcie tym, którzy przeszli przez niepotrzebne „leczenie” odmieniające im życie, aby zapewnić przyszłemu pokoleniu dostęp do opieki holistycznej zapewniając im przyszłość. Rezygnacja z któregokolwiek wątku byłaby zaniedbaniem obowiązku należnego następnemu pokoleniu. Zobowiązuję się do wykonania tego z aktualnym rządem.

Posłowie

Victoria Atkins pełni funkcję Sekretarza Stanu w Ministerstwie Zdrowia i Opieki Społecznej Wielkiej Brytanii. Dwa dni po jej wystąpieniu w parlamencie brytyjskim Szkocja przyjęła do realizacji program dla szkół prywatnych pod hasłem „otwarte kluby przyjaciół LGBT”.

Autorstwo: Victoria Atkins
Tłumaczenie, wstęp i posłowie: Jola
Na podstawie: YouTube.com
Źródło: WolneMedia.net


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. Flibusta 20.04.2024 16:13

    No wreszcie!
    A kiedy w Unii? A kiedy w USA?

  2. RisaA 20.04.2024 19:58

    Hormony krzyżowo płciowe… Czyli hormony produkowane w krzyżu? Kto to pisał?

    Ile oni mają tych opcji operacji powodujących zmianę «gender»? 63, czyli tyle ile opcji wyboru jest podobno na pejsbuku?

    Jak wygląda «Trans* Female»? Czy to jest wskaźnik na funkcję, czy wskaźnik na zmienną zwracaną z funkcji? A może to jest generator?

    Jak się wyrazić o kimś kogo spotkałam, ale nie miałam okazji z tym kimś porozmawiać? Jak mam zgadnąć, z którą z 63 płci się identyfikuje?

    Dlaczego w naturze jest to takie proste, że gdy widzę pawia z dużym ogonem z pawimi oczkami, to wiem, że to jest samiec, zaś w przypadku człowieka widok zarostu / jego cienia nie pozwala mi określić jego płci? Dlaczego to jest takie trudne?

    I bynajmniej nie piję tutaj do osób zdiagnozowanych jako transseksualne (w wyniku badań!) będących w trakcie «zmiany płci», bo te dążą do stanu zgodnego z naturą. Określając się jako kobiety tak chcą wyglądać, tylko kapitaliści swoimi pieniędzmi i chirurdzy swoimi nienaturalnie wysokimi cenami im to uniemożliwiają, tylko piję do osób które zawsze wyglądały męsko, miały zarost, nie mają zamiaru tego usuwać i każą do siebie mówić «Trans* Female», «Androgyne» itp.

    Nadmierna złożoność dla mnie i niezrozumiały cel o co właściwie chodzi, jeżeli nie o kolorowe tabletki.

    Wśród zwierząt co prawda zdarzają się takie przypadki jak zespół Klinefeltera, przerost nadnerczy itp., ale są to przypadki z komplikacjami (z chorobą lub zaburzeniem). Tymczasem w spisie 63 płci idzie znaleźć «Transsexual Female». Ta ich lewacka nowa normalność każe ich samych siebie nazywać chorobą (Transsexual)…

  3. Stary Kulas 21.04.2024 12:51

    A zaczeło się niewinnie od refundowania (z pieniedzy podatników) in vitro.
    Spowodowało to całkowite zarzucenie przez medycynę leczenia niepłodności, ponieważ in vitro to bardzo dochodowe i w dodatku proste “rozwiązanie”. Gdy lekarze innych specjalności to zauważyli postanowili pójść tą samą drogą i zarabiać na zagubieniu dojrzewających nastolatków.

    PS. O sytuacji z in vitro wiem z autopsji.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.