W Berlinie powstaną przedszkola LGBT

Opublikowano: 05.10.2022 | Kategorie: Edukacja, Seks i płeć, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 991

Niemieckie środowiska LGBTQWERTY zamierzają otworzyć w Berlinie przedszkola przeznaczone głównie dla dzieci wychowywanych przez mniejszości seksualne. Inicjatywa budzi sporo kontrowersji, ponieważ w jej władzach zasiadać będzie socjolog znany z opublikowania książki, po której doczekał się miana „adwokata pedofilów”.

Berlińska dzielnica Schöneberg od początku przyszłego roku będzie świadkiem nowego eksperymentu kierowanego przez dewiantów seksualnych. Na jej terenie ma powstać „Miejsce różnorodności w Südkreuz, które ma być skierowane przede wszystkim do homoseksualistów, transseksualistów czy biseksualistów.

Obiekt będzie składał się między innymi z poradni, świetlic, wielopokoleniowego domu dla zboczeńców oaz dwóch przedszkoli. Do „Różowego Tygrysa” i „Żółto-Zielonej Pantery” będą mogły uczęszczać dzieci wychowywane przez zboczeńców, choć inicjatorzy twierdzą, że mile widziane będą także pociechy par heteroseksualnych.

Przedszkola będą realizowały między innymi programy uświadamiające o istnieniu „rodzin alternatywnych”. Będą również skupiać się na dzieciach, które „nie znają jeszcze swojej tożsamości seksualnej”, a więc na przykład na „chłopcach, którzy lubią zakładać sukienki w swoje urodziny”.

Nowy projekt środowisk LGBTQWERTY wywołał spore kontrowersje głównie z powodu osoby jednej z jego twórców. Jest nim 86-letni socjolog Rüdiger Lautmann, który w swojej książce z 1994 roku miał usprawiedliwiać czyny pedofilskie. Z tego powodu jest powszechnie znany jako „adwokat pedofilów”.

Na podstawie: Welt.de, Interia.pl
Zdjęcie: EME (CC0)
Źródło: Autonom.pl

11

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.