Szkoła w Londynie wprowadza 12-godzinny dzień zajęć

Opublikowano: 25.04.2024 | Kategorie: Edukacja, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1924

Andrew O’Neill, który jest dyrektorem szkoły w Notting Hill, chce walczyć z uzależnieniem od smartfonów wśród uczniów. Według niego najlepszym sposobem jest wypełnienie ich dnia zajęciami w szkole.

Dyrektor szkoły w zachodnim Londynie ogłosił swój plan wprowadzenia 12-godzinnego dnia szkolnego, aby w ten sposób zaradzić uzależnieniu uczniów od smartfonów. Andrew O’Neill oczekuje, że uczniowie będą pojawiać się w szkole o godzinie 07.00, a wychodzić z niej będą o godzinie 19.00. Zakłada on, że dzieci – zamiast wracać prosto do domu po zajęciach, aby (jego zdaniem) spędzać kolejne godziny z nosem w telefonach, będą brać udział w zajęciach szkolnych. Zamierza zorganizować im czas aktywnie, na zajęciach z gotowania, plastyki, koszykówki czy teatralnych.

O’Neill powiedział, że w skonfiskowanych dzieciom telefonach znalazł „jedne z najbardziej szokujących rzeczy, jakie kiedykolwiek widział”. Zobaczył, jak uczniowie szantażują nieznajomych, a także jak podszywają się pod kogoś, aby upokorzyć swoją ofiarę.

W 2016 roku placówka All Saints zakazała 900 swoim uczniom w wieku od 11 do 16 lat noszenia telefonów, ale pozwoliła na trzymanie urządzeń w torbach lub szafkach.

O’Neill, który zdobył miano dyrektora roku, a jego szkoła została oceniona przez Ofsted jako „wybitna”, powiedział, że wielu uczniów padło ofiarą przestępstw w internecie, w tym cyberprzemocy, sekstingu i szantażu.

Powiedział także, że uczniowie mieli problemy z kontaktem wzrokowym i nawiązywaniem „prawdziwych” przyjacielskich relacji. Wolą za to grać online z nieznajomymi. „Mamy długoterminowy problem, który musimy rozwiązać. Jeśli tego nie zrobimy, będziemy mieli problem pokoleniowy z miejscami pracy i społeczeństwem. Niektóre dzieci są bardzo apatyczne. Nic ich nie obchodzi. Są pochowane w swoich telefonach” – dodał O’Neill.

Autorstwo: Paulina Markowska
Źródło: PolishExpress.co.uk

Komentarz admina „Wolnych Mediów”

Czyli dzieci całkowicie stracą kontakt z rodzicami i rodzeństwem? Domy staną się dla nich noclegowniami, a rodzice będą weekendowi. Dyrektor nie rozwiązał problemu, tylko wymyślił alternatywny rozpad rodziny (bo taki obserwujemy wraz z uzależnieniami od urządzeń mobilnych). Problem z uzależnieniem dzieci istnieje (także u dorosłych), ale należy rozwiązać go inaczej.


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. Stary Kulas 25.04.2024 14:06

    Jakimi qfa miejscami pracy! W ciągu kilku lat dzięki SI bez pracy zostanie ponad 60% obecnie pracujących ludzi.

  2. Wolfman 25.04.2024 15:17

    Stary kulas. Będą mogli siedzieć caly dzień na smarfonie i nawet podstawowe wynagrodzenie dostaną

  3. Flibusta 25.04.2024 17:48

    System pracy w Anglii czy USA jest ustawiony na rozdzielanie członków rodzin, przyjaciół i znajomych. Praca ponoć wygląda tam tak:
    – o 8.00 się zaczyna i pracuje do 12-tej w południe (albo coś koło tego)
    – w południe przerwa na lunch (czyli po naszemu obiad) do 14-tej
    – od 14-tej do 18-tej znowu się pracuje.
    – po 18-tej powrót do domu, stanie w korkach (bo wszyscy wracają)
    – a reszta dnia dla rodziny – dzieci, męża albo żony.

    Zostają jeszcze weekendy… tylko wiadomo czym są weekendowi rodzice…

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.