W szkołach w Anglii dramatycznie brakuje nauczycieli

Opublikowano: 29.04.2024 | Kategorie: Edukacja, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 974

Najnowsze badanie pokazuje, że setki dzieci w Anglii i Walii, każdego tygodnia, uczone są przez asystentów nauczycieli, a nie wykwalifikowanych pedagogów. Dlaczego? W szkołach na terenie całego kraju brakuje kadry nauczycielskiej. Zwłaszcza gdy nauczyciele biorą urlop zdrowotny lub odchodzą z pracy.

Możliwość zastąpienia nauczyciela w nagłej sytuacji przez asystenta nauczyciela została prawnie usankcjonowana w 2004 r. Wówczas ustawodawca stwierdził, że przeprowadzenie lekcji przez asystenta nauczyciela jest najlepszym rozwiązaniem w przypadku nieoczekiwanej nieobecności samego nauczyciela. Ale po 20 latach okazuje się, że rozwiązanie, które miało pomagać jedynie w sytuacjach wyjątkowych, obecnie stało się normą. Asystenci nauczycieli zaczęli prowadzić w szkołach regularne lekcje z uwagi na braki wykwalifikowanej kadry nauczycielskiej. A te wynikają czy to z chorób, czy ze zwykłego faktu odchodzenia nauczycieli z zawodu.

Problem polega na tym, że asystenci nauczycieli prowadzą obecnie lekcje w różnych grupach wiekowych i z przeróżnych przedmiotów. Na poziomie podstawowym mogą oni jednego dnia opiekować się dziećmi w żłobku, a drugiego dnia uczyć dzieci z roku 6. Z kolei w szkołach średnich asystenci zmuszani są czasami do uczenia przedmiotów na poziomie GCSE. A przy tym robią to często za darmo albo za niewielkie wynagrodzenie. Statystyki pokazują, że asystenci nauczycieli (teaching assistants, TAs) zarabiają 14 000 – 21 000 funtów rocznie.

„Nie sądzę, że rodzice mają pojęcie, jak dużą część edukacji ich dzieci zapewniają niewykwalifikowani asystenci nauczycieli” – mówi anonimowo jeden z asystentów wyższego szczebla w szkole podstawowej. A badanie zlecone przez związek zawodowy Unison pokazuje, że 39% z blisko 6000 ankietowanych asystentów prowadzi zajęcia za wykwalifikowanych nauczycieli przez co najmniej pięć godzin tygodniowo. Z kolei 15% przyznało, że oczekiwano od nich zastępowania nauczycieli przez co najmniej 11 godzin tygodniowo.

Jednocześnie 45% nauczycieli prowadzi w tym roku więcej zajęć niż w roku poprzednim. A 68% jest zdania, że ma to negatywny wpływ na jakość nauczania w ich szkołach.

Autorstwo: Marek Piotrowski
Zdjęcie: 14995841 (CC0)
Źródło: PolishExpress.co.uk


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. emigrant001 29.04.2024 16:53

    14 GPB na godzinę:) odnośnik do Biedronki:)
    na polskie to byłoby około 16zł/godzinę za pracę nauczyciela nowego pokolenia.
    Jeśli ktoś ma tylko troche rozumu to;
    „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”
    NWO już działa i co wy NATO?

  2. emigrant001 30.04.2024 10:06

    będzie wojna, głupich z głupkami:)

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.