Lekarze bronią klauzuli sumienia

Opublikowano: 04.01.2018 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju, Wierzenia, Zdrowie

Naczelna Rada Lekarska odniosła się krytycznie do zapisu w projekcie „Ratujmy Kobiety”, ograniczającego stosowanie klauzuli sumienia. NRL boi się „szykan” wobec wierzących.

W projekcie, którego pierwsze czytanie w Sejmie ma odbyć się 9 lub 10 stycznia, znalazł się zapis o tym, że obowiązkiem placówek medycznych ma być publiczne udostępnienie list lekarzy, których zatrudniają, a którzy stosują klauzulę sumienia i wiadomo, że odmówią przerwania ciąży do 12. tygodnia z powodów ideologicznych i swoich prywatnych religijnych przekonań.

Lista z nazwiskami lekarzy miałaby być udostępniana pacjentkom na indywidualne żądanie. Obowiązkowe ma być zgłoszenie jej do Narodowego Funduszu Zdrowia i opublikowanie w Biuletynie Informacji Publicznej.

Katolicka Agencja Informacyjna przytacza opinię Naczelnej Rady Lekarskiej załączoną do projektu. NRL negatywnie odniosła się do pomysłu wcześniejszej deklaracji światopoglądowej lekarzy: „Sama istota klauzuli sumienia polega bowiem na możliwości postąpienia przez lekarza zgodnie z jego wewnętrznymi odczuciami w danym przypadku, dlatego trudno wymagać tego typu zgeneralizowanych deklaracji składanych in abstracto”.

W dodatku Rada jest zdania, że takie rozwiązanie spowodowałoby szykany wobec lekarzy, których nazwiska znalazłyby się w BIP. „Niezależnie bowiem od siły argumentów przemawiających za koniecznością dążenia do świadomego rodzicielstwa, sumienie lekarza pozostaje sferą emocjonalną, w którą ustawodawca nie powinien ingerować”.

Katolickie media, m.in. portal „Polonia Christiana 24”, podają w tonie paniki, że „klauzula sumienia jest zagrożona” i że „filozofia projektowanej ustawy – jak czytamy w jej uzasadnieniu – wychodzi z założenia, że zabicie dziecka jest jednym z podstawowych praw kobiety”.

Projekt „Ratujmy Kobiety” reguluje również kwestię drastycznych antyaborcyjnych billboardów i plakatów. Zakazuje „umieszczania treści i organizowania zgromadzeń przeciwnych przepisom niniejszej ustawy w odległości mniejszej niż 100 metrów od podmiotów leczniczych, w szczególności szpitali ginekologicznych i położniczych, a także placówek edukacyjnych, takich jak szkoły i przedszkola”.

Autorstwo: WK
Źródło: Strajk.eu

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

47 komentarzy

  1. Cami 04.01.2018 10:28

    Gdzie my zyjemy? Czy my jeszcze jestesmy ludzmi?
    Jak widze te dewotki na tych prostestach w wieku nie majacego nic wspolnego z ciążą :(
    Aborcja? To nic innego (no moze nie w 100%) jak szerzenie wszechogarniajacego qrestwa, niedpowiedzialnosci i braku empatii.
    Z drugiej str czy to nie mniejsze zlo w stosunku do wszechogarniajcej nas rowniez pedofilii?
    Stawiam pytanie? Czy mniejszym zlem jest zabic niechciane dziecko czy zaryzykowac ze wprost z bidula trafi wrece zwyroli i pedofili?

  2. realista 04.01.2018 11:12

    bardzo rozsądne by podawać informację o poglądach, wpływających bezpośrednio na decyzje lekarza o losie kobiety i płodu.

    Cami, nie wiem czy wy jesteście, ale ostatnio stwierdziłeś, że ateiści to nie ludzie, więc zgaduję, że twoja definicja człowieka jest płynna w zależności od twojego widzimisię… .. .

  3. Cami 04.01.2018 13:04

    @realista
    a moze jakis cycat :) – bo nie przypominam sobie takiego stwierdzenia.
    poza tym musialbym sie tez do tych nie ludzi zaliczac pomimo swoich pogladow pro rodzinnych i pro zyciowych i anty zlodziejskich :)
    Poza tym jak moga miec znaczenie poglady czy to czy lekarz czy gornik zeby decydowac o czyims losie/zyciu :(

  4. realista 04.01.2018 13:28

    cyt.:”to jest kraj w 99 % ateistow i o to mamy efekt tych tworow tzw.podludzi, ostatnio czytalem ze sie wystraszyli muslimow u siebie – co dziwne skoro to populacja pozbawiona wyzszych uczuc, czlowieczenstwa, przykazan bozych jakichkolwiek – idealne miejsce dla muslimow do nawrocenia takiego straconego narodu lub przeprowadzenia tam czystki takich indywiduuw”
    https://wolnemedia.net/dunskie-zoo-prosi-o-przynoszenie-zwierzat-na-pozarcie/

    ciężko zrozumieć o co ci chodzi.

    a poglądy mają takie znaczenie, że zalecenia będą zgodne z nimi. chyba, że nie o tym piszesz, bo nie do końca rozumiem to ostatnie zdanie. jedni ludzie stale decydują o losie i życiu innych ludzi, więc trudno zgadywać co masz na myśli… .. .

  5. Atos 04.01.2018 14:17

    Problem nie jest ateizm tylko brak nauczania ludzi logicznego myślenia. Ludzie w tych czasach słuchają mediów które dają im błędny podgląd na świat, dlatego na przykład to sie dzieje w Szwecji co sie dzieje. Ludzkość potrzebuje ręki ktora będzie im wskazywać drogę po prostu. Ateizm sie bierze często z większej przychylność do nauki niz bajce o religii. Ateizm wychowuje cześciowo łagodne społeczeństwo i często do tej grupy kwalifikują sie osoby zagubione w świecie bo nie potrafią uwierzyć w któraś z religii i daja sie omamiać mediom a cześć uczy sie sama logicznego myślenia, wystarczy spojrzeć ja naukowców czy lekarzy.
    Czym wyższa świadomość jednostki tym większa szansa dla rozwoju społeczeństwa, prawdziwej harmonii w jakiej żyje wówczas naród. Tragedią narodową są przywódcy państwowi czy duchowni, którzy dla własnego komfortu rządzenia utrzymują społeczeństwo w nieświadomości, cenzurze, braku demokracji, podejrzliwości, ciągłego strachu. Tak prowadzony naród cofa się w rozwoju nie tylko umysłowym, ale również nie czyni postępu w sferze duchowej.

  6. Cami 04.01.2018 17:08

    @realista
    w powyzszym cytacie nie zauwazam znaku rownosci :)
    Autor mial na mysli iz to ludzie „bez reki wskazujacej droge” o ktorej pisze @Atos, nie znajacy/uznajacy zasad moralnych chociazby w formie przykazan bozych tj.: nie kradnij (PO/SLD/HGW), nie cudzołóż (wiece za aborcją), czcij ojca/matkę (dzieci mordujące wlasnych rodzicow bo nie maja siana na dragi itp. kapitalistyczne dobra-za mojego dziecinstwa nie do pomyslenia), nie zabijaj (aborcja, smiertelne pobicia wsrod mlodych, pijani kierowcy), nie pożadaj żony… (wiece aborcyjne), ani zadnej rzeczy (wszechogarniajaca zawisc/zazdrosc – nie stac mnie ale sasiad ma wiec zapozycze sie a kupie), nie mow falszywego (sejm/senat) – oczywiscie to co w nawiasach to tylko przyklady ktore pierwsze wpadaja mi na mysl a nie norma zeby byla jasnosc :)
    a co do Danii (zimny pozbawiony wyzszych uczuc narod) to super : mordowanie zwierzat w zoo na oczach dzieci , czy sekcje zwlok na zywo itp. wynaturzenia (u nas jednak wielkie obuzenie jeszcze (kroliczki z linka ponizej) – podejrzewam dzieki temu ze do niedawna bylismy spoleczenstwem glownie katolickim a nie np. rozpasanymi ateistami jak np. Czesi (wystarczy spojrzec na swing/orgy i inne amatorskie porno w ktorym wioda prym nasi liberalni sasiedzi – aborcyjny raj to tez chyba tam o ile sie nie myle – do tego mamy dazyc to jest ta wolnosc i demokracja?)
    https://www.facebook.com/groups/318170348661343/permalink/337727650038946/
    Co do samej wiary – no coz pedofilia i zlodziejstwo wsrod ksiezy radykalnie wielu mlodych ludzi odsunelo od niej, a tak jak pisze przedmowca ich wskazywaniem drogi staje sie net/tv i inne formy manipulacji (nie mowie ze religia w jakims stopniu tez nia nie jest )
    Co do drogi to zawsze religia byla domena dla ludzi zagubionych ktorzy jej poszukiwali i czesto byli tez przez nia a takze sekty wykorzystywani niestety – to tak jak w swiecie zwierzat od ktrego wiele sie nie roznimy – przetrwaja tylko silne jednostki, a slaby jest skazany na pozarci niestety :(

  7. realista 04.01.2018 17:18

    cyt.:”w powyzszym cytacie nie zauwazam znaku rownosci :)”

    nie rozumiem.
    w ogóle nie wiem o co ci chodzi. jak już myślę, że się z tobą zgadzam, to dowalasz coś, co stoi w sprzeczności z tym, z czym się już zgadzałem. jesteśmy chyba niekompatybilni… .. .

    PS. np. „nie cudzołóż (wiece za aborcją)”. no nie wiem, skojarzenie co najmniej dziwne IMHO…

  8. Cami 04.01.2018 17:27

    @ PS.
    tzw. wpadka z mezem to chyba nie powod do tego, szybciej jak juz lewizna z sasiadem :( wiec czego nie rozumiesz?
    A przeciez jej zakaz nie dot. podobno ofiar gwałtów i wielu innych przypadkow, a cholota (sorry za wyrazenie ale inne slowo nie przychodzi na mysl) tzw. KOD-oska nawet nie wie o co i za czym protestuje czesto :(
    A te co wiedzą na tych wiecach to mi niestety na wspomniane Czeszki wygladaja protestujac za prawem do tego „zabiegu” – a to podobno ta religijna ciemnota nie wie co to antykoncepcja itp. – z ta roznica ze ona rodzi te kolejne dzieci splodzone w wyniku tej niewiedzy a nie je zabija :(
    No ale ona najczesciej ma je z jednym partenerem a nie z co chwile innym, albo wrecz niewiadomym :(
    A cytat ?
    ateista a podludzie to niekoniecznie znak rownosci pomiedzy – ale zdecydowanie im blizej, gdzy uwazam ze to wiekszosci ludzie bez zasad o ktorych pisalem powyzej – bo i skad mieliby je wziac?
    Zawsze oczywiscie mozna zapytac co jest tak naprawde normalonoscia? czy to co uznaje wiekszosc? a moze jednak nie?
    Czy moze gej/lesbijka ktorych ostatnio wysyp stanie sie za kilka lat normalnoscia jako wiekszosc?
    Moze zabicie drugiego dla jakiejkolwiek korzysci np. zaspokojenia glodu tez nia bedzie – wkoncu w swiecie zwierzat to norma, tak samo jak norma jest eliminowanie (bez slowa litosci-jak wsrod ludzi) jednostek chorych/kalekich/starych-niedoleznych)

  9. realista 04.01.2018 17:40

    cyt.:”tzw. wpadka z mezem to chyba nie powod do tego”

    a skąd wiesz? nie bądź taki pewny, znam takie przypadki.

    w ogóle twoje osądy są jakieś takie… bezczelne. nie chce mi się z tym dyskutować… .. .

  10. Cami 04.01.2018 17:58

    prosze Cie :(
    no jesli wychodzisz za maz dla siana, czy zeby wspolnie wziac kredyt na 4katy – no to rzeczywiscie ow maz sie nie rozni niczym od sasiada z ktorym bys wpadke zaliczyla i chciala sie pozbyc problemu jakim byloby nowo bijace serduszko w Tb :(
    bezczelne ? hahha czy realne i prawdziwe a nie zaklamane i kamuflowane :(
    bez obrazy ale potwierdzasz twierdzenie ze inteligencja tego kraju zostala wycieta w pien w Katyniu i w tego typu miejscach niestety – patrzac na ludzi u wladzy (glownie tej poprzedniej – ktora doprowadzila nas tam gdzie jestesmy dzis – czyli w czarnej d…) odnosze tako samo wrazenie :(

  11. realista 04.01.2018 18:06

    no ja cię też proszę.
    nie będę ci tłumaczył sytuacji, w jakiej są różni ludzie, różne pary i różne kobiety, skoro sam nie umiesz sobie tego wyobrazić.
    masz swoją, prostą wizję i infantylne skojarzenia(„nowo bijące serduszko”) więc wchodzenie z tobą w polemikę nie ma tu sensu.
    oby cię nie spotkało nic takiego… .. .

  12. Cami 04.01.2018 18:25

    qzwa ale co wpadka z wlasna zona?
    z ktora zyje ponad 20 lat i nie ide na latwizne zeby sobie poszukac „lepszej” mlodszej – mimo ze roznie bywa :)
    zaczynam brzydzic sie Tb i Tw tlumaczeniem „aborcji” :(
    a ja mam znajomych ktorzy w wieku ponad 40 majac dorosle juz dzieci plodza nastepne (nie nie dla 500 + bo rodzenstwo juz pelnoletnie) dla odmlodzenia zwiazku – oczywiscie zaraz napiszesz ze sa nieodpowiedzialni bo za chwile byc moze wychowaniem takiego malenstwa bedzie musialo sie zajac rodzenstwo – to postawisz na szali pomiedzy aborcja ?
    nastepnych ktorzy tez decyduja sie na drugie dziecko pomimo ze pierwsze juz prawie dorosle tez dla polepszenia relacji – ale coz jednak sie rozwiedli – i co teraz matka ma zabic to dziecko czy oddac do bidula ?
    Poprostu to tlumaczenie wszystkiego glownie slaboscia umyslu itp. nie da sie sluchac? Mowimy o doroslych ludziach czy dzieciach? O ludziach sprawnych psychicznie czy zacpanych i ubezwlasnowolnionych?
    Bo juz sie gubie :(
    Zadna normalna sytuacja zyciowa- powtarzam zadna- a tym bardziej ekonomiczna nie moze byc wytlumaczeniem dla pozbycia sie nowego zycia – gdyz zawsze mozna stwierdzic ze chcialem jezdzic mercedesem i dlatego mnie nie stac na kolejne dziecko, a ja helikopterem i mnie tez nie stac bo raty jeszcze 40 lat bede splacal :(

  13. realista 04.01.2018 18:49

    mówimy o RÓŻNYCH LUDZIACH i RÓŻNYCH SYTUACJACH.
    a ty widzisz tylko puszczalskie, co skrobią z lenistwa. dla mnie to prymitywne i dalekie od rzeczywistości skojarzenie.
    i mam w nosie twoje uczucia do mnie… .. .

  14. Atos 04.01.2018 19:04

    @Cami. Na ziemi żyje 7mld ludzi.
    Sami się pilnujemy i ograniczamy sposoby myślenia wyśmiewając, te które zbytnio odbiegają naszym zdaniem od normy.Ale kto stanowi te normy, oto jest pytanie? Skąd się one biorą?  To nasza odwieczna i w niektórych przypadkach nieuleczalna przypadłość: podążamy za stadem, bo czujemy się wtedy bezpieczniej i nie musimy myśleć za siebie zbyt wiele. Nie wiemy kto i gdzie dokładnie nas prowadzi, ale skoro wszyscy/większość idzie w tym kierunku to tak należy robić. Zachowujemy się dokładnie jak owca w swoim stadzie – a to tylko ułatwia kontrolę nad nami i manipulację. Podświadomie realizujemy program wynikający z założenia: “Tak wielu ludzi nie może się mylić”. Skoro więc tak wielu ludzi uznaje i wierzy w oficjalną wersję rzeczywistości – my także wierzymy. Skoro ogromna większość stada wyznaje takie wartości i zasady w życiu – my również je podzielamy.           W wyniku tego procesu z niezależnych, unikalnych i genialnych w swej wyjątkowości istot powstaje zbita masa klonów nie mających swojego zdania w żadnej dziedzinie, klonów bojących się odstawać od reszty pod jakimkolwiek względem. 

  15. Cami 04.01.2018 19:05

    @realista
    a jakie Ty dzis widzisz spoleczenstwo mlodych?
    20-latkow ktorzy sie hajtaja ( jak za moich czasow), czy moze 30 latkow zyjacych na kocia lape i najczesciej bezdzietnych (bo bezplodni) ?
    najczesciej tyrajacych za tyle zeby starczylo zaplacic czynsz lub siedzacych na garnku u rodzicow, skromnie sie nazrec i glownie nachlac :(
    jak tak chcecie tych super standardow zachodniego rozpasania to jedzcie tam – tylko nie placzcie potem ze Wam tamto „panstwo” zabralo wraz z siatka pedofilii dzieciaka jak sasiad doniesie ze jestescie nachlani czy nacpani (wlasnie po to obie uzywki sa tam ogolnie dostepne- zeby byl powod aby …)
    Czy mu naprawde jestesmy narodem bez krzty rozumu juz?
    Czy myslimy ze ktos (szczegolnie obcy) cos tam robi dla nas czy jednak dla siebie?

  16. Atos 04.01.2018 19:08

    @ Cami. Cyt:”ateista a podludzie to niekoniecznie znak rownosci pomiedzy – ale zdecydowanie im blizej, gdzy uwazam ze to wiekszosci ludzie bez zasad o ktorych pisalem powyzej – bo i skad mieliby je wziac?”
    Z czego tak wnioskujsz? Ilu ludzi znasz?
    Jak takie oskarżenia piszesz to udowodnij .
    Może zacznij od: Moralności wiary na ludzkość.

  17. realista 04.01.2018 19:15

    nie wiem, ale moim zdaniem twój ostatni post jest nie na temat.
    ja jedynie zaznaczyłem, że skojarzenie aborcji z puszczalskimi to wyjątkowe spłycenie tematu, i tyle… .. .

  18. Cami 04.01.2018 19:33

    @Atos
    Zgadzam sie, ale czemu jak:
    1. bojacy sie odstawac
    2. nie chcacy isc pod prad
    to odrazu zle? nie ma sie swojego zdania, jest sie marionetka?
    Jesli owe zasady (chocby te ktore wymienilem z przykazan) sa zgodne z moim sumieniem czy rozumowaniem swiata/zycia to czemu nie zyc z nimi zgodnie – dla zasady robic na przekor – bo ktos je narzuca i za duzo ludzi je stosuje?
    Oczywiscie pwyzsze to lekki sarkazm z mojej str, ale porownujac np. do „przymusowych” pochodow 1-majowych za moich czasow – jesli to nikomu krzywdy nie robilo, owych przykazań tez nie lamalo – to w czym to komu szkodzilo – bo narzucone i trza na przekor? – ale wkoncu dzieciak mial frajde bo cos tam dostal, rodzic mial dzien wolny w pracy.
    A ze czcilismy tam cos w co nie wierzylismy – no coz – dzis latasz w nd po galerii myslac ze robisz to z wlasnej woli :)
    A z wlasnej woli bys pojechal gdzies z rodzina, pogral w pilke z synem, czy zrobil piknik rowerowy :)
    Jest dokladnie jak bylo (tylko nam sie wydaje ze nie) i tylko metody owej manipulacji sa bardziej wyszukane i dla wiekszosci nieswiadome niestety:(
    Poza tym wiekszosc z nas ma jak w nowoczesnym obozie koncentracyjnym (moze to troche na wyrost porownanie w stisunku do cierpienia ludzi wtedy tam) w ktorym jest tylko miska ryzu :(
    Roznca jest tylko taka ze dja nam zarobic tylko tyle zeby po odjeciu kosztow zycia starczylo tylko/ledwie na ta miske ryzu – oferujac nam m.in. wiele niepotrzebnych tak naprawde i kiepskeij jakosci dobr ktore owa miske ryzu jeszcze zmniejsza ubezwlasnowalniajac nas :(

  19. Cami 04.01.2018 19:43

    @realista
    ok,
    a widziales te kobiety na tych protestach – masz racje nie wygladaly na takowe – zreszta puszczalska to nie aktorka porno przeciez – wiec nie wyglad a intelekt, wartosci sa dla mnie wyznacznikiem z kim mamy do czynienia , ale zapewne tez nie za takie co w edukacji gdzies zaszly czy w zwiazkach obuplciowych (co wydawaloby sie dziwne bo skad to dziecko wtedy) wpgole sa, albo przed menopauza jeszcze.
    Dla mnie ow temat nie istnieje – jak chcesz to to zrobisz: czy w Czechach czy w Holandii – za drogo? prosze Cie – najwyzej samochod zmienisz za 2 lata a nie jutro – co? chcialoby sie zeby za pol darmo decydowac o zyciu drugiej „osoby” – zeby zamiast 100 tego typu zabiegow robic je jak wyjscie do kina :(

  20. realista 04.01.2018 19:48

    nie są problemem zasady, jakie wyznajesz, tylko jak traktujesz i oceniasz tych, którzy tych zasad nie podzielają.
    tak czy siak, raczej nie za bardzo rozumiem co do mnie piszesz. nie wiem jaki temat dla ciebie nie istnieje, nie wiem co ma z tym wspólnego zmiana samochodu, i nie wiem kto za pół darmo miałby decydować o czyim życiu. nie kumam co piszesz, sorry… .. .

  21. Cami 04.01.2018 20:43

    a ile masz lat :) ?
    ” chcialoby sie skrobac za 100 a nie jezdzic do Czech za tysiaka?”
    jeszcze czegos nie rozumiesz?
    „skrobanki” jak chleb powszedni by chcialy te protestujace? bo jakos nie kojarze zeby byl z tym problem jak sie chce w ateistycznych Czechach czy eutanastycznej Holandii :(
    chcecie to tam mordujcie a nie tu – tu jezcze sporo ludzi ma inne i duzo wyzsze wartosci gdzie zycie nia jest przede wszytskicm a nie nowa fura,skora i komora :(

  22. ikaklika 04.01.2018 22:29

    #Cami, przeczytałam wszystkie Twoje wypowiedzi pod tym artykułem i także niewiele zrozumiałam, oprócz tego, że Twoje chrześcijańskie miłosierdzie dla bliźnich mocno kuleje, nie szanujesz nikogo, kto ma odmienne poglądy, oceniasz ludzi nie znając ich, wtłaczasz ich w ramy, o których de facto nie masz zielonego pojęcia.
    Taki z Ciebie misjoner dziesięciu przykazań? Pamiętaj jednak, że oceni Cię Bóg, a nie inni ludzie i biada temu, co innych ocenia. Wolność wyboru, decydowanie o sobie – także o to walczą kobiety. Nie o aborcję. Takie wg Ciebie głupie, „zapewne tez nie takie co w edukacji gdzies zaszly”, a jednak nawet nie zrozumiałeś, o czym mówią i o co walczą. Bóg też daje na wybór.
    Twoje generalizowanie jest bezczelne, masz opinię o wszystkich i o wszystkim, wiesz swoje i już. Bo to takie oczywiste…Jednak człowiek inteligentny rewiduje swoje poglądy za każdym pytaniem, jakie ktoś mu lub sam sobie postawi. Inteligencji używa się do przetwarzania informacji, analizowania ich, pogłębiania wiedzy i wyciągania wniosków. Tak czynią zarówno ateiści, jak i wierzący. Niestety, jak widać nie wszyscy.
    Moralność nie opiera się tylko na wierze. Natomiast wiara może być podstawą moralności. Nie wiem jednak, czy Twoja.

  23. Atos 04.01.2018 23:00

    „Bardziej miłuj tego, kto wytyka ci błędy, niż tego, kto cię wciąż chwali” Aforyzm arabski

  24. Cami 05.01.2018 00:15

    @ikalklika
    czy ja gdzies napisalem ze jestem wierzacym? hmmm :)
    czy tylko podpieralem sie przykazaniami z ktorymi sie moralnie zgadzam ze szczegolnym naciskiem na:
    „nie kradnij”, „nie zabijaj”, „nie cudzołóż”
    Jesli uwazasz „zabijaj” za wolnosc wyboru, czy ze to tylko Ty bedziesz z tym zyla do konca swoich dni ze to zrobilas – to sie z tym w 100% nie zgadzam – gdyz jesli na to mialbym sie godzic to rowniez chcialbym miec takowa mozliwosc bez zadnych konsekwencji poza ta jedyna ze ja bede z tym dalej musial zyc zabicia kogos kogo chce, czy mam swoj powod itd. idac tokiem myslenia osob postulujacych za aborcja bez granic :(
    Aborcja to wg Cb decydowanie o sobie? to brzmi jak makabryczny zart wrecz :(
    Przewodnia zasada ma byc : „nie uwazalas jak robilas to teraz rob jak uwazasz” – o nie moja droga napewno nie w tym przypadku :(
    Caly czas czekam na te konkrety zeby Wam „pozwolic” na ta legalna aborcje bez ktorej zycie straci sens (pewnie jeszcze za nasze pieniadze z NFZ), bo z tego co sie orientuje w przypadkach gwaltu, potwierdzonego uszkodzonego plodu itp. tragedii zarowno dla kobiety jak i tego nie narodzonego dziecka – nie ma z tym problemu, poza moralnym tej kobiety :(
    Wiec pytam po raz kolejny kto i z jakiej przyczyny pragnie legalizowac ow proceder, ktory ma zaczac byc wykonywany nie w setkach a zapewne w tysiacach – szczegolnie jak w tym bidnym kraju bedzie za pol darmo – jaka tania ta moralnosc :(
    Czy zastanowilas sie kiedys kto bedzie placil za leczenie wieloletniej traumy wielu kobiet po takim zabiegu „uszczesliwiajacym ją” w danej chwili ?
    Mamy XXI wiek – jesli nie potrafisz stworzyc stalego zwiazku (jasne – to nie tylko od kobiety zalezy), znalezc odpowiedniego partnera to chyba nie jest problemem zeby nie zajsc dzis w ciaze:( chyba ze jestes wiecznie zacpana czy pijana – lub tylko wtedy wspolzyjesz – bo czegos tu nie czaje:(

  25. realista 05.01.2018 00:30

    a nawet kilku rzeczy… .. .

  26. Atos 05.01.2018 01:27

    @Cami , wszystkie twoje posty ciężko zrozumieć.
    Pisz krótko i na temat o ci chodzi.
    Co do moralności – to powinna być kwestia sumienia osób zainteresowanych. Jeśli ktoś wierzy, że od Boga pochodzi przykazanie iż aborcja w dowolnym momencie ciąży jest zła (nota bene pogląd który był NIE uznawany przez Katolicyzm przez ponad tysiąc lat i wszedł do doktryny oficjalnej w XIX wieku) – to ma prawo nie mieć aborcji, ale nie powinien mieć prawa wymagać od innych dostosowania się do własnych wierzeń i poglądów.
    Wielu ludzi uważa się za zaciekłych obrońców życia. Za oręż obrali sobie kilka zasłyszanych słów docierających do nich z ambony i teraz szukają sposobów na ich wykorzystanie, ale nawet nie pomyślą o ich weryfikacji. Brakuje im chyba także odwagi, by poddać się refleksji i zastanowić, co z tym ocalonym życiem dalej zrobić. Jak pokazuje bowiem rzeczywistość, poczęte życie ma ogromną wartość, podczas gdy to już urodzone nie jest warte np. wydatków z budżetu państwowego na pomoc niezbędną samotnym rodzicom, ponieważ jest to patologia, na którą w państwie katolickim nie należy pieniędzy wydawać. Jeśli zatem kobieta zaszła w ciążę niechcianą, a  ojciec dziecka unika odpowiedzialności, to kobieta musi urodzić dziecko, a jak pojawi się ono na świecie, to  matka zasługuje na pogardę i nie może liczyć na jakąkolwiek pomoc, bowiem jest traktowana jako wyrzutek społeczeństwa. I to nie jest mit, bowiem jeszcze w XXI wieku dzieciom w szkołach wmawia się, że  rodzina dwuosobowa składająca się z matki i dziecka, jest patologiczna.
    Celem polityków-bojowników jest objęcie w państwie kluczowych stanowisk. Uczestnictwo w antyaborcyjnej krucjacie jest stosunkowo wygodne, bowiem gwarantuje poparcie Kościoła. Ten sam Kościół zmaga się w dzisiejszych czasach z patologiami, takimi jak pedofilia. A im więcej będzie niechcianych i niekochanych dzieci, którymi nie interesują się rodzice, tym łatwiej będzie ukryć przypadki molestowania. Dzieci niechciane same bowiem będą się garnąć do duszpasterzy, bo to oni obiecują im czystą miłość, miłość ojca, której w domu nie dostają oraz możliwość przynależności do wspólnoty.

  27. Atos 05.01.2018 01:30

    Godnym potępienia skutkiem pojmowania przez ludzi ochrony poczętego życia jest ograniczenie kobietom uboższym dostępu do badań prenatalnych. Niestety gorzej sytuowana część polskiego społeczeństwa bardziej dotkliwie odczuwa negatywne konsekwencje restrykcyjnego prawa zakazu aborcji. Trudno nie oprzeć się wrażeniu, iż wartość życia poczętego nie jest w Polsce wprost proporcjonalna do zasobności kobiecego portfela. Również wielu lekarzy, którzy zasłaniają się tzw. wartościami” zapomina, iż badania prenatalne nie zawsze są wstępem do aborcji, a często są szansą na wczesne rozpoczęcie leczenia wymagającego go płodu albo takie jego zorganizowanie, które zagwarantuje noworodkowi jak najszybszą pomoc. Prośba kobiety o skierowanie na badania prenatalne często jest podyktowana niepokojem przed nieznanym albo zwykłą ludzką potrzebą upewnienia się, czy z dzieckiem wszystko jest dobrze. Medycyna po to dała możliwość wykonywania takich badań, aby kobiety bez przeszkód mogły z niej korzystać.

  28. Atos 05.01.2018 01:58

    Małżeństwo jako sakrament funkcjonuje od XII w. ( can.23 – II sobór laterański1139).
    Jako dogmat zostało ustalone na soborze trydenckim, w pierwszej fazie soboru (1545-1548), w sessio VII (3.03.1547). Dyskusja o małżeństwie miała miejsce w ostatnim roku soboru, sessio XXIV (1563).
    Decyzje papieskie zawsze skazują na życie w hipokryzji ten lub inny milion katolików, ponieważ poglądów nie da się zmienić według zaleceń ustaw. Czasem myślę, że może wystarczyłoby gdyby wszyscy katolicy zostali protestantami; ci doszli do oświecenia i tolerancji samodzielnie i bez dozoru kleru .
    Jest na to szansa w Irlandii, wobec powszechnego oburzenia w sprawie tysięcy gwałtów dokonanych przez księży na nieletnich.
     

  29. ikaklika 05.01.2018 05:10

    @Cami,
    postaram się wypowiadać jeszcze konkretniej, bo mam problem ze zrozumieniem Twoich odpowiedzi
    cyt.: „Jesli uwazasz „zabijaj” za wolnosc wyboru, czy ze to tylko Ty bedziesz z tym zyla do konca swoich dni ze to zrobilas – to sie z tym w 100% nie zgadzam – gdyz jesli na to mialbym sie godzic to rowniez chcialbym miec takowa mozliwosc bez zadnych konsekwencji poza ta jedyna ze ja bede z tym dalej musial zyc zabicia kogos kogo chce, czy mam swoj powod itd. idac tokiem myslenia osob postulujacych za aborcja bez granic :(”
    1. Jeśli kobieta z jakiś przyczyn, o których Ty nie wiesz, została sama w 6-8 tygodniu ciąży, to kto będzie ponosił odpowiedzialność za aborcję? Nie zastanawiając się, dlaczego chce to zrobić, moralne konsekwencje poniesie tylko ona.
    2. Ty nie musisz się godzić na zabijanie, masz to jak w banku. Pozwól tym przedmiotowo traktowanym przez Ciebie kobietom decydować, czy chcą zabijać. Czy jak mężczyźni idą na wojnę, to kobiety mają prawo im wrzeszczeć w twarz „nie zabijaj!”? Nie. Ale Ty chcesz mieć prawo do zabronienia im zabijania. Obrona życia ludzkiego od poczęcia aż do śmierci? 2 tysiące lat mordowania w imię Kościoła, w imię Boga, w imię ojczyzny – ktoś zabronił zabijania? Nie, krew od tak dawna leje się strumieniami. Zabijanie zawsze jest zabijaniem. Mówisz o kosztach leczenia kobiet z traumą poaborcyjną? Porozmawiajmy o kosztach leczenia traumy żołnierzy i ich rodzin. Wojny to nie zamierzchłe stulecia. Zabijać w imię wolności można do dziś.
    3. Mam wrażenie, że nie idziesz tokiem myślenia osób postulujących za aborcją. Chodzi głównie o prawo decydowania, nie o prawo do aborcji.
    cyt.: „z tego co sie orientuje w przypadkach gwaltu, potwierdzonego uszkodzonego plodu itp. tragedii zarowno dla kobiety jak i tego nie narodzonego dziecka – nie ma z tym problemu, poza moralnym tej kobiety :(”
    4. Ano widzisz, kiepsko się orientujesz. Przypomnij sobie sprawę Chazana. Jest ogromny problem z aborcją w takich przypadkach. A protesty powstały, ponieważ właśnie w takich przypadkach aborcja również ma być zakazana. Tego nie ma nawet w katolickiej Irlandii!
    cyt.: „Przewodnia zasada ma byc : „nie uwazalas jak robilas to teraz rob jak uwazasz” – o nie moja droga napewno nie w tym przypadku :(”
    5. Jaka zasada? Czyja? Twoja? Masz prawo narzucić komuś jakieś zasady?
    6. „Robi się to” we dwoje, w pojedynkę się nie da. Gdzie ten mężczyzna, który począł dziecko? Ok, kobieta może urodzić, wpadka wpadką, donosi ciążę, urodzi, zawinie kota ogonem i odda noworodka w ręce tego mężczyzny. Ochroniła życie poczęte. Co Ty na to?
    cyt.: „Wiec pytam po raz kolejny kto i z jakiej przyczyny pragnie legalizowac ow proceder, ktory ma zaczac byc wykonywany nie w setkach a zapewne w tysiacach”, „Czy zastanowilas sie kiedys kto bedzie placil za leczenie wieloletniej traumy wielu kobiet po takim zabiegu „uszczesliwiajacym ją” w danej chwili ?”
    7. Wzruszyło mnie szczególnie, ze ma być wykonywany w tysiącach za pół darmo. Za Twoje pieniądze. Pewnie, zabroń za pół darmo aborcji, a potem opłać wszystkie dzieci w bidulach, terapię matek i dzieci z rodzin niepełnych, patologicznych, a także tych (jak wcześniej pisałeś) z małżeństw, które się decydują na „odmłodzenie związku” lub „polepszenie relacji” (polepsza się relacje między małżonkami pracując nad sobą, a nie sprowadzając nowego człowieka na świat. Zdaje się, że Twoim zdaniem nie ma to jak wykorzystać do tego dziecko).
    cyt.: „Mamy XXI wiek – jesli nie potrafisz stworzyc stalego zwiazku (jasne – to nie tylko od kobiety zalezy), znalezc odpowiedniego partnera to chyba nie jest problemem zeby nie zajsc dzis w ciaze:( chyba ze jestes wiecznie zacpana czy pijana – lub tylko wtedy wspolzyjesz – bo czegos tu nie czaje:(”
    8. Mamy XXI wiek, a w naszej Polsce skuteczna antykoncepcja dostępna jest tylko na receptę, pigułka „dzień po” nazywana jest pigułką wczesnoporonną, często niedostępną i zawsze drogą. Mnóstwo Polaków haruje za najniższą krajową. Za 1530 zł netto żyje wiele rodzin, dodaj im jeszcze wydatek około 130 zł za jeden chwilowy, acz ludzki impuls, nawet w małżeństwie. Niech płacą, jak zdążą zdobyć receptę przy dwumiesięcznych kolejkach do ginekologa.
    9. Dalej obrażasz. Szczególnie kobiety. Co na to Twoja moralność? Usunąłeś ją?

  30. Fenix 05.01.2018 07:54

    @ikakilka Brawo ” Mam wrażenie, że nie idziesz tokiem myślenia osób postulujących za aborcją. Chodzi głównie o prawo decydowania, nie o prawo do aborcji.”
    Decydowania o sobie , samostanowienia , tym wolność.

    8. ..jest jej zaprzeczeniem.

  31. Cami 05.01.2018 21:36

    @Atos
    „…kobieta zaszła w ciążę niechcianą, a ojciec dziecka unika odpowiedzialności…” – ze tak bezczelnie jak to ja (czytajac tu opinie) zapytam – a to jakis zwiazek czy zwykle dymanko bez trzymanki dla samego dymanka – bo juz mi rece zaczynaja opadac co my za przyklady zwyklej patologii dajemy dla obrony tej aborcji :(
    „…gorzej sytuowana część polskiego społeczeństwa bardziej dotkliwie odczuwa negatywne konsekwencje restrykcyjnego prawa zakazu aborcji…”
    i znowu musze napisac cos co zapewne nie bedzie zbyt popularne: jak mnie nie stac (nie bylo stac) to nie bralem sie za robienie dzieci (bylem ostrozniejszy), dlaczego fakt ze jestem biedniejszy ma mi pozwalac na aborcje, bo co? nie jestem w stanie wychowac tego (tych) dzieci? w biednych np. afrykanskich krajach jest wiele wielodzietnych rodzin (w Pl zreszta tez i nie pisze tu o pijackiej patologii), bo nie maja dostepu/wiedzy do antykoncepcji a mimo to nikt z nich nie morduje plodow poczetych czesto nie swiadomie – czlowiek inteligentny i swiadomy w XXI w decyduje sie na dziecko jak jest w stanie zapewnic mu to co moze najlepsze (nie pisze tu o milionerach tylko o ludziach sredniej krajowej), a jak nie jest a wpadl to jest w stanie zrobic wszytsko zeby tez mu to zapewnic – zapewne wiekszym kosztem wlasnego luksusu :(
    „…nie powinien mieć prawa wymagać od innych dostosowania się do własnych wierzeń i poglądów…”
    czyli rozumiem wg Cb i zwolennikow tego prawa do aborcji , pomiedzy slowem „nie zabijaj” a „aborcja” nie ma znaku rownosci? i np. sasiada, ktory jest typem spod ciemnej gwiazdy zabic nie moge, ale niewinny jeszcze (poza genami rodzicow) plod/dziecko juz tak :( czy to nie jest zwykla HIPOKRYZJA?
    Są przeciez „okna życia” – no tak za chwile ktos napisze ze lepiej „zabic” (aborcja) niz oddac dziecko w rece pedofili – ale czy aby na 100% dzieci z domow dziecka, adpocji itp. trafiaja w rece tych zwyroli? czy moze jednak jakas ich garstka zyje i zyje normalnie – jakim prawem im ta mozliwosc odebrac wlasnie aborcja?

  32. realista 05.01.2018 21:54

    dziwne to jakieś. urodzenie dziecka to jakaś kara za to dymanko? tak to widzisz?
    zgroza…
    ludzie, którzy nie chcą mieć dzieci nie powinni ich mieć. dzieci są k do kochania, a nie jakąś karą do ch… .. .

  33. Cami 05.01.2018 22:51

    Jozefinka mnie wywala a text dlugi wiec jade punkt po punkcie – sorki :(
    @ikaklika
    ad.1
    owe przyczyny sa jak najbardziej wazne w tej kwestii (i znowu musze po bandzie) – czy jest to zwykla zacpana-zachlana wiecznie patologia, polintelekt kupujacy tyton do krecenia fajek w kiosku a nie majacy pojecia ze tam tez kupi kondony, czy moze jednak zostala sama bo jej ukochany zginal w jakims wypadku – wg mnie zaden z powyzszych przypadkow nie ma znamion zeby spoleczentwo wyrazalo zgode na takie dzialania jakimi jest aborcja :(
    czy nie bardziej humanitarnym wyjsciem z tej patowej sytuacji jest sterylizacja? skoro jestes glupi, biedny, itp. bzdury ktorymi pragniesz tlumaczyc chec aborcji, a takze nie chcesz/nie potrafisz stosowac antykoncepcji, ani na tyle rozgarniety zeby sie powstrzymac od wspolzycia – to tylko sterylka i wtedy hulaj dusza piekla nie ma skoro musisz a nie umiesz :)

  34. Cami 05.01.2018 22:53

    ad.2
    mezczyzni=wojna=zabijanie
    troche slabe porownanie gdyz zadko ida z wlasnej woli chyba ze Ci z niskim IQ (mam wrazenie ze tu mozna by postawic rownosc co do tych kobiet iz to w wiekszosci tez te z niskim), zazwyczaj jak sama sluzba jest „przymusowa” i tam zabjanie jest forma obrony wlasnego zycia przed jego skonczeniem, chyba ze jak to bylo w latach 70 i Szczecina ktos Ci karze strzelac do ludzi ale ty jestes na tyle rozgarniety ze walisz w powietrze bo WHY?
    mam nieodparte wrazenie jak czytam to co napisalas , ze jak ktos Ci narobi a glowe, tzn ze Ty tez mozesz komus narobic na lepek, no bo wkoncu inni zabijaja w innych celach to czemu Ty nie mozesz :( i znowu lapki opadly z racji argumantacji na bardzo niskim poziomie :(
    „przedmioto traktowanym” – chyba raczej tą aborcją pokazujecie kogo „przedmiotowo” chcecie traktowac?
    ad.3
    prawo decydowania? hmmm – to chyba tylko w glebokiej Amazonii – w cywlizacji stety lub niestety sa praw i standardy – zreszta o tym juz pisalismy powyzej – co jest norma a co juz odmiennoscia :(
    ad.4
    chodzilo chyba glownie o klauzule sumienia – qrde niedosyc ze chialabys sama decydowac o tym czy zabic to dziecko w sobie i jeszcze moc zmuszac kogos zeby to wykonal – niezla przeginka, moze jeszcze 100 tys pln zadoscuczynienia dla Was na poczet przyszlej traumy?
    ad.5
    znowu nie zrozumienie:( to Tw zasada, typowego lekkoducha, eee tam przydarzylo sie to teraz co? zarzne dziecie bo przeciez se zycia nie zmarnuje przez nie – pomimo ze to nikt za Cb nie wpadl tylko TY :(

  35. Cami 05.01.2018 22:54

    ad.6
    chodzi przede wszystkim o to ze to nie jest kloaka, ze szczasz za przeproszeniem byle gdzie tylko to robisz z kims a nie byle kim – zeby potem miec takie dylematy – gdyz wtedy czesto ten mezczyzna moze miec wiecej w glowie i lepiej sie tym dzieckiem zaopiekowac niz ta kobieta
    ad.7
    o patologii i rozwiazaniach dla polglowkow, bidy itp. juz pisalem powyzej, a radykalniej? wrecz z automatu powinno sie takich ludzi sterylizowac zeby nie klonowac tyh patologicznych genow – aczkolwiek jak historia pokazuje wiekszosc wielkich tego swiata mialo wlasnie takie pochodzenie – ta biedawlasnie a moze milosc panujaca czesto w takich rodzinach dawala im sile zeby zostac kims wielkim:)
    , podejrzewam ze jestes dosc mloda osoba skoro piszesz ze dziecko np. splodzone jak plomien miedzy dwoma doroslymi osobami przygasa – bedzie/jest mniej kochane od tego splodzonego wczesniej hmmm? i nawet jesli ostatecznie sie rozstana – to mialoby byc powodem do aborcji (bo zwiazek chylil sie ku upadkowi) – hello, w normalnym swiecie to ze ktos sie z kims rozstaje to nie wyrzuca wlasnych dzieci na ulice – bo co przypominaja mu bylego partnera? ja pier… :(
    ad.8
    dlaczego tylko nazywana? chyba nią jest czy nie? bo Ty tak nie uwazasz? tak samo jak nie uwazasz aborcji za morderstwo :( tak nazwijmy to po imieniu – morderstwo w imie mojego lepszego zycia – bo przeciez to tylko wpadka/przypadek/ trafilam na nieodpowiedzialnego typa itp.
    i po to wlasnie i dla takich jest 500 +, a nie poronienie czy aborcja za darmo – jeszcze nadal czegos nie rozumiesz?
    To ze ktos w zyciu nie ma zasad,moralnosci, poszanowania zycia, odpowiedzalnosci,swiadomosci konsekwekwencji czynow itp. nie moze byc wytlumaczeniem prawa do aborcji dla takich ludzi – czy nadal nie rozumiesz o czym pisze?
    Dokladnie tak samo jest z wszechogarniajcym nas zlodziejstwem – ktore sie rozplenialo (HGW, PO itp.) w zwiazku z brakiem konsekwencji ich czynow, nieuchronnosci kary :(
    ad.9
    szanuje te ktore na to zasluguja, a obojetne mi sa ktore nie … :)

  36. Cami 05.01.2018 22:57

    A teraz cos ode mnie:
    Ok , zgadzamy sie wszyscy na „skrobanie” no limit (chociaz dla samego zdrowia kobiety to chyba sie tak nie da zeby sie z 20 razy w zyciu wyskrobala) i to za powiedzmy symboliczne 100 pln, ale jest jeden w-k :)
    Powstaje ogolnodostepna lista Was i tez ojcow tych nienarodzonych dzieci – dokadnie taka jak teraz jest tych pedofili – bedzie git?
    Ty masz swoje prawo ale ja tez chce miec swoje, czyli wiedziec z kim sie zadaje, kolo kogo siedze, z kim pracuje, czy komu chce lub moge napluc prosto w twarz np. itp.?
    Bo to co zrobil w 100% nie jest zgodne z moja moralnoscia :(
    Dlaczego masz sie czyms roznic od innego mordercy, tylko dlatego ze on zabil kogos kto juz pojawil sie na tym swiecie?
    Dasz rade? znajdziesz dobra prace? super meza? itp. rzeczy ktorych tak sie obawiasz ze beda nie osiagalne jak urodzisz to dziecko zamiast je zabijac?
    Moze dla takich jak Ty zabicie kogos jest niczym to moze dopiero taka konsekwencja powstrzyma Cie przed takim wyborem?

  37. Cami 05.01.2018 23:07

    @realista
    kara? poleglem z Tw tokiem rozumowania :(
    Dla normalnie myslacego :
    1. nie chce miec to go nie robie – proste, czy zbyt skomplikowane?
    2. nie powinienem ich miec bo nie chce – to mam prawo zabic ? (aborcja)
    W moje wypowiedzi do cytatu chodzilo o fakt iz jak decydujesz sie isc do wyra ze smieciem (co sugerowala jej wypowiedz ze to raczej nie ukochany facio, tylko jakis przelotek)- to musisz byc swiadoma tez i pozniejszych konsekwencji – no chyba nie liczylas na to ze smiec zainteresuje sie tym ze Cię zasial bo sie nie zabezpieczylas – bo zapewne jeszcze bylas tak glupia ze prezerwatywy mu nie zalozylas bo by mu sie nie podobalo az tak wtedy przeciez :(

  38. realista 05.01.2018 23:17

    to nie mój tok rozumowania, tylko ty się tak wypowiadasz, jakby „rżnęłaś się szmato, to teraz będziesz rodzić”. no tak to odbieram, choćby powyższy post. cytować?
    może i proste, ale seks jest (niestety) dla wszystkich, ale nie wszyscy się nadają na rodziców.
    i nie zawsze okoliczności są dobre dla urodzenia się człowieka.
    druga sprawa, to ty uważasz to za zabijanie, a ja na przykład nie. dlaczego to ty miałbyś decydować więc co wolno, a co nie?… .. .

  39. ikaklika 05.01.2018 23:35

    @Cami
    dyskusję z Tobą uważam za zakończoną. Myślę że już poznałam Twój tok rozumowania, Twoją postawę wobec siebie i innych, Twoje zdanie o aborcji i kobietach, które chcą mieć prawo do podejmowania decyzji, Twoje ciekawe wnioski o ludziach, sytuacjach oraz Twoją zdolność do analizowania skierowanych do Ciebie słów.
    Powstrzymam się od dalszej rozmowy z Tobą, ponieważ dojrzałej, inteligentnej kobiecie nie przystoi zadawać się z kimś takim jak Ty.

  40. Cami 06.01.2018 00:38

    @realista
    a dlaczego to ty mialbys decydowac ze nie jest hmm? :)
    moze nowy dekalog napiszesz? albo inne prawo pod siebie – moze niech kazdy spisze swoje takie jakie mu wygodne – gorzej jak potem przestana byc dla niego juz wygodne :(
    wg mnie dziecko jest naturalna konsekwencja owego rzniecia (zreszta nie tylko w swiecie ludzi, czy roznic nas od zwierzat jako tej inteligentniejszej rasy ma fakt ze mozemy miec prawo sami decydowac czy zapic poczete dziecko czy nie?), czyli czyms czego nie nalezy i nie mozna wykluczac – rozumiem ze wielu chcialoby sie rznac bez tej konsekwencji :)
    Pytanie czy owe zwierzetanie sa wyzej od nas skoro uprawiaja go wtedy gdy zachodzi prawdopodobienstwo zaplodnienia a nie dla samego uprawiania – jak jakiegos sportu:)
    No i doszedles do konkluzji iz sex dla wszystkich a rodzicielstwo juz nie, no i co teraz z tym fantem zrobic jak jedno z drugiego wynika – dac przyzwolenie na aborcje?
    No coz jesli bijace serce i pracujacy mozg to nie życie – to co wg Cb jest życiem?
    Mam wrazenie zes z tych co w czasie bojki uderzony przez niego klient przewracajac sie uderza glowa o chodnik i umiera – to tez nie jest zabicie, bo przeciez nie wbiles mu noza czy nie strzeliles do niego , albo wchodzac do obcego mieszkania zostajesz postrzelony przez wlasciciela a potem tlumaczysz sie ze byles pijany i pomyliles mieszkania :)
    Wiesz – wszytsko mozna wytlumaczyc pod siebie – tylko jeszcze tyrzeba znalezc groono glupkow ltorzy w to uwierza :(
    Mam jeszcze jedno pytanie – a jakbys to ty byl tym plodem – juz by Cie dzis byc moze nie bylo – wiec dziekuj ze zostales poczety te lata temu:) Zastanowiles sie kiedys nad tym ze np. mogl taki dylemat dot. osobiscie Cb?
    @ikakilka
    tak tez myslalem ze argumenty na ulicy nie leza :)
    chetnie bym Cie zobaczyl na tej liscie ogolnodostepnej dla wszystkich – chyba nie uwazasz ze mniej krzywdzilabys to nienarodzone dziecko niz ow pedofil? oni krzywdza je przewaznie psychicznie – niekoniecznie zabijajac :(
    Nie nie nie naplulbym Ci w twarz, nie patrzyl pogardliwie – lecz ze wspolczuciem jak juz :(

    „DECYDOWAC”
    mam wrazenie ze sie troche ludziom od tej lewackiej wolnosci w glowkach juz poprzewracalo :)
    moze decydowac tez czy i kiedy Trump ma czerwony guzik nadusic?
    zabijanie kogos kogo nosisz w sobie to ma byc tym jednym z praw o decydowaniu o sobie? dobre
    kiedy zrozumiesz ze jestes tylko inkubatorem – nawet sama nie nylabys w stanie splodic tego zycia? i Ty chcesz o czyms decydowac – dobre sobie!
    a czemu nie zadecydujesz zeby tyrac za 5 kafli a nie tylko za 1500? nie da sie? za malo oleju? czy za leniwa? czy takiej to ty mocy juz nie masz?
    z KOD-owcami nie da sie skrzyknac i zaprotestowac? moze wtedy nie trzeba by mordowac – bo by na 2 takich gzubow Ci starczylo i jeszcze na rate na dobra fure :)

    „ABORCJA”
    a nakladamy jakis limit ich ilosci na jedna kobiete?
    no bo przeciez sex musi byc – bez tego sie nie da przeciez – wiec ilosc przyszlych aborcji to jedna wielka loteria – jakie jest prawdopodobienstwa kolejnej „wpadki”
    czy to dziala na was dorodle osoby jak na dzieci – raz sie sparzylam to wtedy zaczne uwazac , albo wogole przestane to robic – jednak sie da ?
    czy cos nie logicznego nadal w powyzszym?
    ano tak przeciez to nie chodzi o aborcje tylko o decydowanie:
    dzis decyduje usunac/zabic bo sie przydarzylo a jutro decyduje tylko w gumce i z plasterkiem na plecach, a pojutrze dam se siana calkiembo juz nie bede ryzykowac :(
    Mysle ze dzieki takim jak ty NWO – samo sie zisci bez false flag i innych dzialan w tym kierunku :(

  41. realista 06.01.2018 00:52

    cyt.:”a dlaczego to ty mialbys decydowac ze nie jest hmm? :)”

    stąd decyzja powinna należeć do kobiety. ani do ciebie, ani do mnie.

    cyt.:”no i co teraz z tym fantem zrobic jak jedno z drugiego wynika – dac przyzwolenie na aborcje?”

    nie wpieprzać się.

    cyt.:”No coz jesli bijace serce i pracujacy mozg to nie życie – to co wg Cb jest życiem?”

    nie mówiłem o życiu, tylko o zabijaniu.

    cyt.:”Zastanowiles sie kiedys nad tym ze np. mogl taki dylemat dot. osobiscie Cb?”

    oczywiście. po prostu by mnie nie było. i co z tego?

    cyt.:”kiedy zrozumiesz ze jestes tylko inkubatorem”

    no po czymś takim to jesteś u mnie zdyskwalifikowany.
    brzmisz znajomo… .. .

  42. Cami 06.01.2018 01:18

    hmmm?

    decyzja kobiety, nie wpieprzac sie?
    wiesz co? to brzmi jak umywac rece, zrzucic cala odpowiedzialnosc i brzemie na nia – niech se sama radzi z problemem – ja sie… w nia i bylo git :)

    a to moze definicja zabijania?
    to nie pozbawianie zycia?
    wlasnie spojrzalem na te foty powyzej – uwazasz ze to fotomontaze sa?

    po prostu by mnie nie bylo
    i to zdanie mowi wszytko czym dla Cb jest zycie wlasne czy czyjes

    tez sie juz domyslam z jakiej zes grupy spolecznej …

  43. ikaklika 06.01.2018 05:38

    @realista
    chyba nie damy rady… zostaliśmy już zaszufladkowani, nie ma znaczenia dla @Cami, kim jesteśmy, bo On już wie lepiej, wie też, że już mordowaliśmy na ulicy, uprawialiśmy seks z kim popadnie w narkotykowo-pijackim widzie, mamy za sobą dziesiątki abortowanych płodów na sumieniu (nieważne, że legalna aborcja w naszym kraju de facto nie istnieje już), jesteśmy półgłówkami, którzy nie wiedzą, co czynią i powinno się nas traktować jako podludzi, a ja jako kobieta, jestem jeszcze czymś gorszym.
    To ja już chyba wolę poczytać jakieś lewackie pisemko, skoro zostałam lewakiem ;-), niż przedstawiać swoje poglądy i argumentować je zrozumiale…

  44. Fenix 06.01.2018 08:42

    Lekarze bronią klauzuli sumienia, swojego sumienia i każdy z osobna .
    Ja mam sumienie , odpowiedzialna . Dlaczego rządzą nami nieodpowiedzialni, partyjne komuchy? 500 + na drugie dziecko.
    Ja , pytam więc każdego , pierwsze to nie dziecko ?
    Jawne finanse ,jedno prawo, każdy kieruje się własnym sumieniem Ja, władzą .

  45. realista 06.01.2018 16:50

    spoko, nieomylny Cami już mi szufladkę przygotował.
    on już wie wszystko o mnie, i nawet lepiej niż ja wie, co napisałem.
    to, że każde moje zdanie wykręcił jak kota ogonem to nic nie znaczący szczegół.
    trudno, jakoś to przeżyję.

    pozdrawiam ze swojej szufladki… .. .

  46. Cami 08.01.2018 11:09

    No wiesz, mi sie jednak wydaje ze sam zes sobie jakas wybral i do niej wskoczyl :(
    Jak sie czyta Tw zdania typu:
    1. „nie wpieprzac sie to sprawa samej kobiety”
    – no tak sama sie zasiala, a taka odp najwygodniejsza dla mnie :( zero odp za czyn :(
    2. „zastanawialem sie – by mnie poprostu nie bylo”
    – to moze lepiej jakby nie bylo :( z takim podejsciem do tematu zycia, czy pozbawiania go :(
    3. „dla mnie aborcja to nie zabijanie”
    nie potrafisz nawet odp na proste pyt.to czym jest pozbawianie kogos zycia? nie zabijaniem?
    Tak sobie mysle, jesli wiekszosc mlodych ludzi dzis ma taki poglad na swiat, szcunek dla zycia (jak widac nawet wlasnego) to sie potem nie dziwmy ze co chwile czytamy o biciu dzieci, molestowaniu itp. zntyspolecznych zachowaniach i nie zwalajmy to na karby alkoholu, dragow, czy dopalaczy – bo jak widac z powyzszego przykladu poziom empatii, moralnosci (jak mi wygodniej) jest na zadnym poziomie, a ow alkohol itp. to tylko mala iskierka zeby dopuscic sie w przyszlosci np. tak odrazajacych czynow :(
    Kiedys uslyszalem od Jehowych (w Rosji to juz oficjalnie sekta, nie nie tez nim nie jestem) ze nadchodza czasy, gdzie dziecko zwroci sie przeciwko wlasnym rodzicom.
    Tak sie zastanawiajac, o przykladach takich zachowan juz coraz czesciej slychac (morderstwa, itp.) – co jest powodem?
    Wg mnie niska moralnosc, brak empatii, pogon za nieosiagalnymi czesto dobrami – chec posiadania ich tu i teraz, a nie po latach ciezkiej pracy – ot takie czasy, ale czy napewno trzeba isc z tym nurtem, czy moze majac swoj wlasny rozum czasem wrto sie zastanowic i pojsc pod prad :(

    P.S. pkt. 2
    chyba tez idealnie sie wpisuje w np. potencjalnego kierowce pod wplywem, czy uczestnika bojek/ustawek – nie sa to dzialania skierowane na bezposrednie pozbawienie kogos czy siebie zycia, ale zachodzi bardzo duze proawdopodobienstwo takiej konsekwencji :(
    az sie cisnie na usta : „no to najwyzej mnie nie bedzie bo zgine albo bede odsiadywal dozywocie – mnie to wsio ryba wkoncu”
    Konkluzja z tego nasuwa sie tylko jedna :
    – niska wartosc poszanowania zycia innych (np. plodu) wynika z niskiej wartosci poszanowania wlasnego zycia (poprostu by mnie nie bylo)

  47. Cami 08.01.2018 12:44

    https://kobieta.wp.pl/tuz-przed-smiercia-napisala-poruszajacy-list-mam-27-lat-nie-chce-odchodzic-6207059481139329a

    wiem, wiem lewacko-niemiecki portal ale chodzi o przekaz co tak naprawde wazne w zyciu – czego czesto nie rozumiemy nie bedac w takiej sytuacji zyciowej jak owa kobieta :(

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.