ACU 2020 – niemiecka inicjatywa społeczna

Opublikowano: 04.08.2020 | Kategorie: Publikacje WM, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 3

Pozaparlamentarna Komisja Śledcza ds. Koronapandemii powstała w Niemczech w maju 2020 r. Dostrzegając, że rząd nie ma zamiaru reagować na szkodliwe poczynania rzekomo przeciwdziałając epidemii koronawirusowej, powołano społeczną inicjatywę, by nie dopuścić do pogłębiania się negatywnych zjawisk gospodarczych i patologii społecznej.

Wielu lekarzy współpracuje z komisją. Dzięki ich inicjatywie powstała książka „Fałszywy alarm koronny” autorstwa prof. Kariny Reiss i dr Suharit Bhakdi. Bezpłatne egzemplarze rozdawane były podczas wielkiej manifestacji w Berlinie 1 sierpnia 2020 r. Dzień ten określono Dniem Wolności. Przyglądający się potężnej rozmiarami i spokojnej demonstracji niezadowolenia wszelkich środowisk powinni wiedzieć, że jej międzynarodowy charakter jest wynikiem starań o współpracę z każdym komu doskwierają ograniczenia narzucone pod pretekstem pandemii. Uczestnikami demonstracji byli nie tylko mieszkańcy Berlina, ale także przyjezdni z innych miast niemieckich.

Dzień Wolności poprzedziła II Konferencja Międzynarodowa z udziałem świadków i specjalistów analizujących realne skutki mechanizmów mających rzekomo poskromić rozmiary niewidocznej choroby. Jeszcze w sierpniu zostanie opublikowany raport końcowy prelegentów ACU z różnych dziedzin. Przewodniczym komisji jest Heiko Schȍning. Celem społecznego gremium jest działalność na rzecz zdrowia, wolności i sprawiedliwości. Koordynujący społeczną inicjatywę dbają o dostępność wielojęzycznych nagrań wideo z ich działań. Prelegenci zabierający głos w wymianie spostrzeżeń są praktykującymi lekarzami z Hiszpanii, USA, Węgier, Austrii, Brazylii i Portugalii. Prelegenci zgodnie ocenili bezzasadność wprowadzanych rozwiązań przez większość kół rządowych na całym świecie powodując jedynie pogłębienie skali cierpienia przewlekle chorych pacjentów, którym odebrano, bądź zredukowano niezbędny kontakt z lekarzem. Istotny aspekt rządowych rozwiązań to niszczenie więzi społecznych i rodzinnych, co jest szczególnie dotkliwe dla dziecięcej psychiki przez zawieszenie naturalnego obowiązku szkolnego, prawa do ruchu na świeżym powietrzu.

Lekarze praktycy jednomyślnie ocenili, że nie widzą żadnych przejawów śmiertelnego wirusa, zaś rządzący zachowują się jak przestępcy. Nie mając naukowych i medycznych przesłanek potwierdzenia pandemii wszczynają alarm namnażając drakońskie biurokratyczne ograniczenia. Wydana wspólnymi siłami książka jest czerwoną kartką dla rządzących przestępców. Celem komisji jest dogłębne zbadanie całości zjawiska.

Opracowanie: Jola
Na podstawie: ACU2020.org
Źródło: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 12, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
janpol
Użytkownik

No ciekawe jak to się rozwinie! No proszę jednak w Niemczech gdzie “ordnung muss sein” a nie w prl – bis czy Francji, no pożyjemy zobaczymy.