Obecna cenzura w sieci “to dopiero początek”

Opublikowano: 10.12.2018 | Kategorie: Media, Polityka, Publicystyka, Świat komputerów | RSS komentarzy

Przeczytano 2401 razy!

Podczas konferencji bezpieczeństwa w Berlinie pojawił się twardogłowy neokonserwatysta Jamie Fly chwalący się pewnymi zasługami w przeprowadzonej niedawno skoordynowanej czystce alternatywnych mediów…

W październiku tego roku “Facebook” i “Twitter” usunęły konta setek użytkowników, w tym wielu z obsługiwanych przez amerykańskich użytkowników alternatywnych mediów. Wśród wykasowanych w skoordynowanej czystce znalazły się popularne witryny, które analizowały brutalność policji i interwencjonizm USA, takie jak “The Free Thought Project”, “Anti-Media” i “Cop Block”, a także strony dziennikarzy takich jak Rachel Blevins.

“Facebook” twierdził, że strony te “złamały zasady związane z zakazem spamowania i skoordynowanego nieautentycznego zachowania”. Jednak witryny takie jak “The Free Thought Project” zostały zweryfikowane przez Facebooka i powszechnie uznane za legalne źródła wiadomości i opinii. John Vibes, niezależny reporter, który działał dla “Free Thought Project”, oskarżył “Facebooka” o “faworyzowanie mediów głównego nurtu i wyciszanie alternatywnych głosów”.

W komentarzach opublikowanych tutaj po raz pierwszy w tym miejscu, waszyngtoński neokonserwatysta przypisał sobie pewne zasługi w niedawnej czystce i obiecał zwiększenie tego typu działań w najbliższej przyszłości.

“Rosja, Chiny i inne zagraniczne państwa wykorzystują nasz otwarty system polityczny” – zauważył Jamie Fly, starszy członek i dyrektor programu azjatyckiego we wpływowym, finansowanym przez rząd USA i NATO think-tanku German Marshall Fund. „Oni mogą wymyślać historie, które następnie są powielane i rozprzestrzeniają się poprzez różne witryny. My dopiero zaczęliśmy na to odpowiadać. Właśnie w zeszłym tygodniu Facebook zaczął proces usuwania stron. To dopiero początek.”

Mówiąc dalej, Fly narzekał, że “wszystko, czego potrzebujesz, aby założyć konto na “Facebooku” lub “Twitterze” to e-mail”. Lamentował, że strony są dostępne dla zwykłych użytkowników. Przewidział długą globalną walkę, aby naprawić tą sytuację i wskazał, że wdrożenie tego będzie wymagało stałej czujności.

Fly przedstawił swój pogląd Jebowi Sprague’owi, który jest wizytującym członkiem wydziału socjologii na Uniwersytecie Kalifornijskim-Santa Barbara i współautorem tego artykułu. Obaj rozmawiali podczas przerwy obiadowej na konferencji bezpieczeństwa azjatyckiego zorganizowanej przez Stiftung Wissenschaft und Politik w Berlinie, Niemcy.

Słowa Flya “dopiero zaczęliśmy na to odpowiadać”. zdają się potwierdzać najgorsze obawy alternatywnej internetowej społeczności medialnej. Jeśli wierzyć jego słowom to ostatnia czystka była motywowana polityką, a nie zapobieganiem spamowi, i była napędzana przez potężne interesy wrogie wobec dysydenckich poglądów, szczególnie tam, gdzie chodzi o amerykańską rządową przemoc.

Jamie Fly w kadrach neokonserwatystów

Jamie Fly jest wpływowym ekspertem zajmującym się polityką zagraniczną, który przez ostatni rok lobbował za cenzurą “skrajnych poglądów” w mediach społecznościowych. Przez wiele lat opowiadał się za wojskowym atakiem na Iran, wojną by zmienić syryjski reżim oraz podnoszeniem wydatków na wojsko do niespotykanych dotąd poziomów. Jest on ucieleśnieniem kadry neokonserwatywnej.

Tak jak wielu neokonserwatystów drugiej generacji, Fly wszedł do rządu zagrzebując się na stanowisku średniego szczebla w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Departamencie Obrony George’a W. Busha.

W 2009 roku został mianowany dyrektorem Foreign Policy Initiative (FPI), co jest po prostu nową nazwą grupy The Project for the New American Century (PNAC) Billa Kristola. Była to grupa neokonserwatywnych działaczy, którzy najpierw wysunęli argumenty za inwazją na Irak jako części szerszego projektu zmiany reżimu w krajach, które opierały się wpływom Waszyngtonu.

W 2011 roku Fly wdrażał kolejny etap projektu PNAC, domagając się ataków militarnych na Iran. „Więcej dyplomacji nie jest adekwatną odpowiedzią.” argumentował. Rok później Fly wezwał, by USA “rozszerzyło listę na cele wykraczające poza [irański] program nuklearny na kluczowe elementy dowodzenia i kontroli Gwardii Republikańskiej oraz ministerstwa wywiadu i obiektów powiązanych z innymi kluczowymi urzędnikami rządowymi”.

Fly wkrótce trafił do senackiego biura Marco Rubio, polityka stworzonego przez neokonserwatystów, przyjmując rolę najwyższego doradcy ds. polityki zagranicznej. Wśród wielu innych interwencyjnych inicjatyw, Rubio przejął inicjatywę promowania surowych sankcji gospodarczych skierowanych przeciwko Wenezueli, a nawet opowiada się za amerykańską napaścią wojskową na ten kraj. Kiedy kampania prezydencka Rubio w 2016 roku załamała się ze względu na masowy bunt republikańskiego elektoratu przeciwko establishmentowi partii, Fly był zmuszony szukać nowego zajęcia.

Znalazł je w paranoicznej atmosferze Russiagate [skandalu dotyczącego domniemanego zaangażowania Rosji w wybór Donalda Trumpa], która powstała wkrótce po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach.

PropOrNot wywołuje panikę wśród alternatywnych mediów

Reportaż Shattered, napisany dzięki informatorowi z kampanii prezydenckiej Hillary Clinton, ujawnił, że “w dniach po wyborach, Hillary odmówiła przyjęcia odpowiedzialności za przegraną.” Zgodnie z książką, jej najwyżsi doradcy zostali wezwani następnego dnia „by udowodnić, że wybory nie odbyły się całkiem uczciwie… Już wtedy rosyjskie hakowanie było głównym argumentem.”

W niecałe trzy tygodnie po klęsce Clinton, Craig Timberg z “Washington Post” opublikował rzekomo oparty na informatorach raport zatytułowany „Russian propaganda effort helped spread ‘fake news” („Rosyjskie wysiłki propagandowe pomogły rozpowszechniać fałszywe wiadomości”). Artykuł rozniecił McCarthy-ickie działania w oparciu o anonimową organizację o nazwie PropOrNot, która stworzyła czarną listę około 200 amerykańskich mediów jako oddziały rosyjskiej “internetowej propagandy”.

Na czarnej liście PropOrNot znalazły się niektóre z ostatnio usuniętych z “Facebooka” i “Twittera” alternatywnych mediów, takich jak “The Free Thought Project” i “Anti-Media”. Wśród kryteriów PropOrNot identyfikujących oznaki rosyjskiej propagandy były: “Wsparcie dla polityk takich jak Brexit, rozpad UE i strefy euro” oraz “Opozycja wobec ukraińskiego oporu wobec Rosji i syryjskiego oporu wobec Assada”. PropOrNot wezwało do „formalnych rządowych dochodzeń” organizacji znajdujących się na tej liście.

Według Craiga Timberga, korespondenta “Washington Post”, który bezkrytycznie promował inicjatywę tłumienia mediów, PropOrNot został stworzony przez “bezpartyjnych badaczy którzy mają doświadczenie w polityce zagranicznej, wojskowości i technologii.” Timberg przytoczył postać Andrewa Weisburda z George Washington University Center for Cyber and Homeland Security, i cytował jego raport, który napisał wraz ze swoim kolegą Clintem Watts’em, na temat rosyjskiej ingerencji w wybory.

Artykuł Timberga na temat PropOrNot był szeroko promowany przez byłych najwyższych rangą pracowników Hillary Clinton i był wychwalany przez byłego asystenta Obamy z Białego Domu Dana Pfeiffera jako “największa historia na świecie”. Jednak po fali silnej krytyki, w tym na łamach “New Yorkera”, do artykułu dodano notę edytorską stwierdzającą: “The [Washington] Post … sam nie ręczy za prawdziwość ustaleń PropOrNot dotyczących poszczególnych mediów.”

Mimo, że PropOrNot został pozornie naświetlony jako McCarthy-ickie oszustwo, to idea wskazywania internetowych amerykańskich mediów jako “aktywnych instrumentów” Kremla nadal kwitła.

System śledzący domniemane rosyjskie boty stworzony za pieniądze rządu USA

Do sierpnia pojawiła się niespodziewana nowa, pozornie powiązana inicjatywa, tym razem dzięki wsparciu koalicji obu partii: demokratycznej na rzecz polityki zagranicznej i neokonserwatystów w Waszyngtonie. Inicjatywa nazywana Alliance for Securing Democracy ASD (Sojusz na rzecz Ochrony Demokracji), miała na celu pokazanie, jak domniemane rosyjskie boty na Twitterze infekują amerykański dyskurs polityczny za pomocą dzielących naród narracji. W mediach opisano system “Hamilton 68” który śledził domniemaną działalność botów pokazując łatwo przyswajalne wykresy. Co bardzo wygodne, strona ta unikała pokazywania nazw jakichkolwiek cyfrowych kont wpływu Kremla, które śledziła.

Inicjatywę natychmiast poparł John Podesta, założyciel think tanku Demokratycznej Partii o nazwie Center for American Progress oraz były szef sztabu kampanii prezydenckiej Hillary Clinton w 2016 roku. Julia Ioffe, główna korespondentka Russiagate z gazety “Atlantic”, promowała program śledzenia botów jako “bardzo fajne narzędzie”.

W przeciwieństwie do PropOrNot, ASD jest sponsorowany przez jeden z najbardziej szanowanych think tanków w Waszyngtonie, German Marshall Fund GMF, który został założony w 1972 roku, aby podtrzymywać specjalne relacje między USA a ówczesnymi Zachodnimi Niemcami.

German Marshall Fund GMF jest w znacznym stopniu finansowany przez zachodnie rządy i w dużej mierze odzwierciedla ich interesy w zakresie polityki zagranicznej. Dwóch największych sponsorów, z których każdy wpłaca ponad 1 milion USD rocznie, to instytucja miękkiego oddziaływania amerykańskiej polityki – Agencja ds. Rozwoju międzynarodowego (USAID) oraz niemieckie ministerstwo spraw zagranicznych (znane jako Auswärtiges Amt). Departament Stanu USA również wpłaca ponad pół miliona dolarów rocznie, podobnie jak niemieckie Ministerstwo Współpracy Gospodarczej i Rozwoju oraz ministerstwa spraw zagranicznych Szwecji i Norwegii. Podobnie GMF otrzymuje co najmniej ćwierć miliona dolarów rocznie od NATO.

Chociaż niemiecki fundusz Marshalla nie wskazał darczyńców, którzy sponsorowali inicjatywę Alliance for Securing Democracy ASD, to rada doradcza tej grupy zrzesza twardogłowych przedstawicieli bezpieczeństwa narodowego z obu opcji politycznych, co ma oczywiście podnieść jej wiarygodność. Są nimi ikony ruchu neokonserwatywnego od Billa Kristola do byłego doradcy ds. Polityki zagranicznej Clintona Jake’a Sullivana i byłego dyrektora CIA, Michaela Morella.

Jamie Fly, członek GMF i specjalista ds. Azji, pojawił się w mediach jako jeden z najbardziej twórczych promotorów śledzenia rosyjskich botów. Wraz z Laurą Rosenberger, byłą doradczynią ds. Polityki zagranicznej w kampanii Hillary Clinton z 2016 roku, Fly pojawił się w serii wywiadów i był współautorem kilku publikacji podkreślających potrzebę masowych ataków na media społecznościowe.

Podczas wywiadu w telewizji C-Span w marcu 2018 r. Fly skarżył się, że “rosyjskie konta” „próbowały promować niektóre wiadomości, wzmacniać pewne treści, podnosić skrajne poglądy, nastawiać Amerykanów przeciwko sobie nawzajem, i musimy poradzić sobie z tym ciągłym problemem i znaleźć poprzez rząd, poprzez firmy technologiczne, poprzez szersze społeczeństwo rozwiązanie tego problemu.”

Jednak niewiele stron na czarnej liście PropOrNot i żadna z alternatywnych stron, które zostały wymazane ostatnio z Facebooka, za co Fly i jego koledzy wzięli odpowiedzialność, nie były rosyjskimi kontami. Być może jedynym wykroczeniem, o które można by było je oskarżać, to publikowanie poglądów, które Fly i jego kohorta uważali za „skrajne”.

Co więcej, ASD zostało zmuszone by przyznać, że masa kont na Twitterze, które początkowo określono jako “rosyjskie boty”, niekoniecznie były botami – i mogły nie być również rosyjskie.

“Nie jestem przekonany co do tych botów”

W listopadzie 2017 roku śledztwo Maxa Blumenthala, współautora tego artykułu, dowiodło, że zarządzanie Hamiltonem 68 ASD było “zbiorem maniaków, nowych antyterrorystycznych działań, osób zastraszających w sieci i paranoików działających przy wsparciu niektórych z najbardziej znanych postaci działających w ramach amerykańskiego aparatu bezpieczeństwa narodowego.”

Obejmowało to Andrewa Weisburda i Clinta Wattsa z George Washington University Center for Cyber and Homeland Security, którzy byli cytowani jako eksperci w artykule Washington Post, promującym PropOrNot.

Weisburd, który został opisany jako jeden z mózgów stojących za botem Hamilton 68, prowadził niegdyś jednoosobową, anty-palestyńską inicjatywę monitorowania sieci, która specjalizowała się w zbieraniu informacji na temat lewicowych działaczy, muzułmanów i każdego, kogo uważał za “antyamerykańskiego”. Niedawno zabrał się za Twittera, publikując mordercze i homofobiczne fantazje na temat Glenna Greenwalda, redaktora “Intercept” – publikacji, którą ASD bez wyjaśnienia oflagowało jako narzędzie wpływu Rosji.

Watts ze swej strony wielokrotnie zeznawał przed Kongresem, wzywając rząd do “stłumienia buntów informacyjnych” z pomocą środków cenzorskich, wliczając w to „etykietowanie” dla internetowych mediów. Otrzymał on szerokie wsparcie ze strony mediów korporacyjnych i został nagrodzony rolą współtwórcy telewizji NBC ze względu na jego rzekome doświadczenie w wyjaśnianiu rosyjskiej dezinformacji.

Jednak Watts przyznał w czasie rozmów podczas publicznego wydarzenia współpracownika Grayzone, Iliasa Stathatosa, że znaczna część jego stwierdzeń była fałszywa, i odmówił dostarczenia dowodów na poparcie niektórych z jego najbardziej barwnych stwierdzeń dotyczących złośliwej działalności rosyjskich botów.

Watts w osobnym wywiadzie dla gazety Buzzfeed wydawał się, iż całkowicie odrzucał narzędzie do śledzenia botów Hamilton 68 jako legalne. “Nie jestem przekonany na temat tego bota” – wyznał Watts. Nazwał nawet narrację, którą pomógł stworzyć jako “przesadzoną” i przyznał, że konta jakie wyśledził Hamilton 68 nie były koniecznie kierowane przez rosyjskich agentów wywiadu.

„W ogóle nie myślimy, że wszystkie są dowodzone z Rosji. Uważamy, że niektórzy z nich są podekscytowanymi ludźmi, którzy po prostu legalnie promują Rosję” – przyznał Watts.

Jednak te oszałamiające słowa zrobiły niewiele, by przyczynić się do spowolnienia nadchodzącej czystki.

Podczas rozmowy z Jebem Spraguem, w German Marshall Fund, Fly powiedział, że współpracuje z Radą Atlantycką w kampanii na rzecz wykasowania alternatywnych mediów z platform mediów społecznościowych, takich jak “Facebook”.

Rada Atlantycka to kolejny think-tank z siedzibą w Waszyngtonie, który służy jako punkt spotkań dla neokonserwatystów i liberalnych interwencjonistów naciskających na agresję wojskową na całym świecie. Jest finansowany przez NATO i opresyjne, sprzymierzone z USA rządy, w tym Arabię ​​Saudyjską, Bahrajn i Turcję, a także przez ukraińskich oligarchów, takich jak Victor Pynchuk.

W maju “Facebook” ogłosił partnerstwo z Laboratorium Badań Kryminalistycznych Rady Atlantyckiej (DFRLab) w celu “identyfikacji, ujawniania i wyjaśniania dezinformacji podczas wyborów na całym świecie”.

Rada DFRLab Rady Atlantyckiej znana jest z nadgorliwego łączenia legalnego protestu w sieci z nielegalną rosyjską działalnością, stosując tę ​​samą taktykę co PropOrNot i ASD.

Ben Nimmo, członek DFRLab, który zbudował swoją reputację na kasowaniu internetowych wpływowych sieci Kremla, rozpoczął w tym roku zawstydzające polowanie na czarownice, które doprowadziło go do błędnej identyfikacji kilku realnych osób, wskazywanych jako rosyjskie propagandowe boty albo kremlowskie „konta wpływu”. Ofiarami Bena Nimmo były Mariam Susli, znana syryjsko-australijska osobowość mediów społecznościowych, słynna ukraińska pianistka koncertowa Valentina Lisitsa i Ian Shilling – brytyjski emeryt.

W wywiadzie dla telewizji Sky News, Shilling wydał pamiętną tyradę przeciwko swoim oskarżycielom.

Nie mam żadnych kontaktów z Kremlem; Nie znam żadnych Rosjan, nie mam kontaktu z rosyjskim rządem ani nie mam z nim nic wspólnego.„ stwierdził. “Jestem zwykłym brytyjskim obywatelem, który przeprowadza badania w odniesieniu do obecnych wojen neokonserwatystów, które obecnie trwają w Syrii.”

Wraz z najnowszymi czystkami na “Facebooku” i “Twitterze”, zwykli obywatele, tacy jak Shilling, są atakowani bez żadnych przeprosin. Masowe kasowanie alternatywnych kont medialnych ilustruje, w jaki sposób twórcy strategii bezpieczeństwa narodowego z Niemieckiego Funduszu Marshalla i Rady Atlantyckiej zinstrumentalizowali wytworzoną panikę wokół rosyjskiej ingerencji, aby wygenerować publiczne poparcie dla wdrożenia szerokiej kampanii cenzorskiej w mediach.

Podczas rozmowy w Berlinie z Jebem Spraguem, Fly zauważył z wyraźną aprobatą, że “Trump wskazuje teraz na chińską ingerencję w wybory 2018 roku”. Kiedy mantra obcej ingerencji rozszerzy się na nową wrogą siłę, tłumienie głosów sprzeciwu w mediach internetowych z pewnością się zintensyfikuje.

Jak obiecał Fly: “To dopiero początek”.

Autorstwo: Max Blumenthal i Jeb Sprague
Źródło oryginalne: GrayZoneProject.com
Źródło polskie: PrisonPlanet.pl

Bibliografia

1. https://twitter.com/RachBlevins/status/1050487416488890370

2. https://newsroom.fb.com/news/2018/10/removing-inauthentic-activity/

3. https://sputniknews.com/us/201810121068814924-Reporters-Pages-Shut-Down-By-Facebook/

4. http://www.gmfus.org/our-partners

5. https://twitter.com/shada_islam/status/1051739232073670656

6. https://www.swp-berlin.org/

7. https://www.wsj.com/articles/SB10001424127887324481204578177892875085874

8. https://rightweb.irc-online.org/profile/fly_jamie/

9. https://rightweb.irc-online.org/profile/foreign_policy_initiative/

10. http://www.atimes.com/atimes/Middle_East/MJ19Ak03.html

11. http://www.aei.org/publication/the-case-for-regime-change-in-iran/

12. https://venezuelanalysis.com/analysis/14073

13. https://www.newsweek.com/marco-rubio-us-military-solution-venezuela-1101123

14. https://www.thenation.com/article/elite-fixation-russiagate/

15. https://www.washingtonpost.com/business/economy/russian-propaganda-effort-helped-spread-fake-news-during-election-experts-say/2016/11/24/793903b6-8a40-4ca9-b712-716af66098fe_story.html

16. http://www.propornot.com/p/the-list.html

17. https://www.alternet.org/media/washington-post-promotes-shadowy-website-accuses-200-publications-russian-propaganda-plants

18. https://twitter.com/neeratanden/status/801975199021273088

19. https://twitter.com/danpfeiffer/status/802205196516368384

20. https://www.newyorker.com/news/news-desk/the-propaganda-about-russian-propaganda

21. https://securingdemocracy.gmfus.org/

22. http://dashboard.securingdemocracy.org/

23. https://twitter.com/johnpodesta/status/892818113531654147

24. http://www.gmfus.org/about-gmf

25. http://archive.li/L9pLG

26. https://grayzoneproject.com/2018/06/19/ned-nicaragua-protests-us-government/

27. https://securingdemocracy.gmfus.org/about-us/advisory-council/

27. https://www.politico.com/magazine/story/2018/02/26/trump-russia-putin-bots-global-politico-transcript-217082

29. https://thehill.com/blogs/congress-blog/politics/383919-steps-congress-can-take-to-defend-america-against-foreign

30. https://www.c-span.org/video/?c4718707/russian-disinformation-efforts

31. https://www.alternet.org/print/grayzone-project/terror-cranks-sold-america-russia-panic

32. https://www.wsws.org/en/articles/2017/11/01/goog-n01.html

33. https://grayzoneproject.com/2018/07/02/clint-watts-world-how-americas-top-russian-disinformation-expert-pushes-disinformation-to-justify-censorship/

34. https://www.buzzfeednews.com/article/miriamelder/stop-blaming-russian-bots-for-everything#.btm9Ee3BKb

35. http://www.atlanticcouncil.org/support/supporters

36. https://www.alternet.org/grayzone-project/while-turkish-bodyguards-brutalized-protesters-dc-think-tank-connected-erdogan

37. https://medium.com/dfrlab/why-were-partnering-with-facebook-on-election-integrity-19f0ca39db2e

38. https://sputniknews.com/europe/201804211063771932-Smeared-Russian-Bot-UK-Man-Demolishes-Sky-News/

39. https://www.youtube.com/watch?v=NOUHXqGsJTs

40. https://twitter.com/vallisitsa/status/978559232508416000

41. https://www.youtube.com/watch?time_continue=300&v=EJogpc3Uy34

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. Atos 11.12.2018 01:24

    Większość stron jest kasowana za fake news.
    W Polsce też jest parę stron, które z tego żyją.
    Mądry zanim uwierzy , sprawdza kilka portali całego świata.

  2. edek 11.12.2018 08:47

    “Prawdziwa cnota krytyki się nie boi.”

    A zbrodniarze chcą zrobić wszystko, by ludzie nie mieli dostępu do niezależnych informacji.

  3. Fenix 11.12.2018 09:45

    @ edek, już dawno o tym pisałam, drugi język ogólnoświatowy , podstawą porozumienia się ludzi na Ziemi . Informacja z kraju i ze świata bez cezury . Ludzie , widzimy jak jest, to jawność informacji , i co należy zmienić? Prawda nie boi się jawności, kłamstwo boi się jawności , unika prawdy.

  4. Fenix 11.12.2018 11:20

    jw. Świat bez cenzury.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polski
X