Francuska gazeta publikuje karykatury Mahometa

Opublikowano: 20.09.2012 | Kategorie: Kultura i sport, Media, Wiadomości ze świata, Wierzenia | RSS komentarzy

Przeczytano 20 razy!

Francuska gazeta satyryczna „Charlie Hebo” w najnowszym wydaniu opublikowała karykatury Mahometa. Siedzibę pisma ochrania policja, która obawia się ataków islamskich fanatyków.

Gazeta nie pierwszy raz opublikowała kontrowersyjne rysunki. W listopadzie ubiegłego roku pojawiło się wydanie specjalne tygodnika pt. „Szariat Hebdo”, mające być odpowiedzią na zwycięstwo partii islamistycznej w Tunezji i przyjęcie prawa szariatu przez Libię. Z 1 na 2 listopada 2011 roku lokale pisma zostały podpalone przez islamistów, a jej strony zaatakowane przez hackerów.

Publikacja karykatur wywołała niezadowolenie francuskich władz, które uznały działania tygodnika jako prowokację, zmuszającą je do ochraniania lokali pisma. Satyrycy z „Charlie Hebo” uważają natomiast, że jeśli mieliby nie publikować karykatur mogących kogoś urazić, dostarczaliby czytelnikom 16 pustych kartek. Po dwóch godzinach od publikacji nowego numeru tygodnika, sprzedano go w ponad 75 tysiącach egzemplarzy, a wydawcy pisma liczą na przekroczenie progu 200 tysięcy.

Opracowanie: MM
Na podstawie: Le Figaro
Źródło: Narodowcy

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

28 komentarzy

  1. FreeG 20.09.2012 10:30

    Była to prowokacja – jest to oczywiste, ale moim zdaniem zasłużona. Tak powinny postąpić inne pisma nie tylko we Francji. Pewne grupy trzeba przymusowo oswoić z wolnością słowa.

    Karykatury istnieją od tysięcy lat. Ich celem są aktorzy, piosenkarze, politycy, duchowni i postacie religijne. Nie widziałem gwiazdki „nie dotyczy Mahometa”.

    Jedyny powód, dla którego widać niesamowitą ostrożność z Islamem to STRACH przed nieobliczalnością fanatyków. W Polsce nawet najbardziej zagorzali wyznawcy katolicyzmu bez zdolności logicznego myślenia i dystansu, nie są tak niebezpieczni, jak wyznawcy islamu. Ale czy strach jest argumentem?

  2. Prometeo 20.09.2012 10:37

    pozytywne ale niebezpieczne zjawisko chyba nie ma innej drogi żeby społeczeństwa islamskie dogonily nas w rozwoju jeśli to wogole możliwe w Polsce też niestety wciąż są fanatycy religijni ale ogólnie to takie prowokacje są potrzebne, oby nikogo nie wysadzili w powietrze

  3. lboo 20.09.2012 11:00

    @FreeG – Jeżeli uważasz że obrazanie kogoś jest dobra metodą edukacji, to gratuluje Ci podejścia. Wydawcy tych gazet, czy producenci filmu doskonale zdają zobie reakcje jak muzułmanie reagują na takie treści. Więc ewidentnie jest to prowokowanie agresji. Jeżeli uważasz że to takie normalne w naszej kulturze to może zrób karykaturę jezusa i publikuj gzie popadnie. Nie słyszałem żeby muzułmanie szydzili z naszej religii wiec uważam że my nie powinniśmy szydzić z ich.

    Jak dla mnie jest to ewidentna prowakacja mająca stworzyć w społeczeństwie negatywny obraz muzułmanów, po to żeby łatwiej było doprowadzić do wojny, lub wojen.

  4. FreeG 20.09.2012 11:22

    @lboo – Nie zrozumiałeś. Nikt nie mówi o obrażaniu, lecz o prawie do satyry. To, że ktoś się „poczuł obrażony” – nic nie świadczy.

    Prawa do wykonywania żartobliwych rysunków nie powinno ograniczać agresywne nastawienie fanatycznych wiernych, abstrahując od religii. Jeżeli działasz zgodnie z prawem, a ktoś tym zirytowany zaczyna Ci zagrażać, to nie stajesz się winnym.

    Nikt trzeźwo myślący nie powinien widzieć niczego złego w karykaturze jakiejkolwiek postaci – czy to będzie duchowny, policjant, celebryta, czy postać religijna, mityczna lub historyczna.

  5. lboo 20.09.2012 11:51

    No tak, my w polsce mamy szeroka tradycje tolerancji – patrz antykomor, spieprzaj dziadu itp, itd. Jeżeli mam do kogoś szacunek i chce żeby ktoś miał szacunek do mnie to staram się nie podjmować działań które irytują drugą osobę. Myśle że to zdrowa zasada. Zwłaszcza że tu chodzi o kwiestie wiary.

    „Jeżeli działasz zgodnie z prawem, a ktoś tym zirytowany zaczyna Ci zagrażać, to nie stajesz się winnym.” – z punktu widzenia prawa nie. Ale jeżeli wiesz że Twoje działanie irytuje druga osobę i przez to działanie dostaniesz łomot, to w zasadzie sam sie o to prosiłeś.
    Spróbuj swoją zasadę np na jakimś dresiku, zacznij z niego szydzić, najlepiej jeszcze jak będzie z kolegami. A potem przyjdź i powiedz jak było :)

  6. FreeG 20.09.2012 12:15

    @Iboo, to są dwie różne sprawy. W przypadku „dresika”, zaszłoby zdarzenie opisywane przez Art. 217 § 2. KK:

    „(…) § 2. Jeżeli naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.”

    A my nie rozmawiamy o prowokowaniu ludzi na ulicy, lecz o komiksie satyrycznym. Ten nie może być uznany za zachowanie wyzywające. Nie będzie nim także powiedzenie żartu np. o blondynkach, a gdy to „obrazi” stojącą obok kobietę, a ta mnie uderzy – złamie prawo. Myślę, że to oczywiste, bez zagłębiania się w temat, a tym bardziej kodeks. Cały czas mylisz umyślną zniewagę od granic wolności słowa. Fakt, istnieją w prawie takie absurdy, jak Art. 196 KK, co nic nie zmienia w zdrowym podejściu do sprawy.

  7. lboo 20.09.2012 12:27

    Tak jak napisałem, prawo mówi jesteś niewinny, tradycja mówi jak prowokujesz i dostaniesz to sam sie prosiłeś.

  8. FreeG 20.09.2012 12:50

    Tradycja ma małe znaczenie w prawie karnym.

  9. lboo 20.09.2012 13:16

    @ Nie znam KK na pamięć, dlatego nie zamierzam dyskutować na ten temat co mówi kodeks a czego nie. Natomiast moim zdaniem tego typu artykuły i filmy mają na celu wywołanie określonej reakcji środowiska muzułmańskiego i jako takie mało ma wspólnego z wolnoscią słowa. Bo niby jakiż inny cel mają tego typu filmy czy komiksy niz prowakcja. Jakież to ważne przesłanie dla nas czy muzułmanów niosą. Bo napewno to nie jest zaproszenie do przyjaznej dyskusji nt różnic kulturowych.

  10. lboo 20.09.2012 13:24

    A jeszcze jedno, bo widzę że nie skomentowałes. Wytłumacz mi może podejście KK do sprawy antykomor. Zgadzasz sie z wyrokiem?

  11. bartosz_kopan 20.09.2012 13:32

    Bardzo dobrze że są tego typu wydarzenia. Nie można dawać do zrozumienia wyznawcom jakiejkolwiek religii, że ich wewnętrzne nakazy, mają być wiążące dla wszystkich, także tych którzy ich iluzji nie podzielają.
    Przypomina to sprawę aborcji w Polsce, która na łamach nie jest rozpatrywana z uwagi na moralność, lecz w oparciu o nakazy i zakazy KK.

  12. FreeG 20.09.2012 13:32

    @lboo napisał: „Bo niby jakiż inny cel mają tego typu filmy czy komiksy niz prowakcja.”

    Humor?
    Czy komiksy polityczne prezentowane na dole strony Wolne Media mają za cel prowokowanie polityków?

    Ja również nie znam KK na pamięć, ale mogę Ci przytoczyć atr., według którego powinno się postępować:

    „Art. 212 KK
    § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
    podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.

    § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania,
    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

    Jakość satyry nie powinna podlegać ocenie. Ważne jest jedynie, czy doszło do celowego, bezpośredniego zniesławienia. Sam zapis nie jest jednoznaczny i pozwala na nadinterpretacje, lecz nie bez powodu mamy rozum. W przypadku Mahometa, fanatyków „obraża” już sam fakt, że został zilustrowany.

  13. FreeG 20.09.2012 13:41

    @lboo
    Nie zgadzam się z wysokością wyroku, lecz granice zostały naruszone (nie przekroczone). Jako uzupełnienie, podam Ci cytat:

    „przestępcom i chamom też przysługują prawa człowieka i obywatela. To, że negatywnie ich oceniamy, że nie lubimy ich, nie upoważnia nas do ograniczania ich praw i swobód. Dochnal może być przestępcą, ale i tak nie wolno go więzić w sposób sprzeczny z przyjętymi zasadami. Żarty Frycza mogą być chamskie, ale i tak nie wolno go za nie karać. Powinniśmy je tolerować jako nieunikniony koszt wolności słowa.”

    Ale nie chce zagłębiać się w ten temat, bo doprowadziłbym do długiej i nikomu niepotrzebnej dyskusji.

  14. mismichael 20.09.2012 16:05

    @lboo

    Nie zgadzam sie z tym co piszesz na temat prowokacji. Idac Twoim tropem jesli ladna dziewczyna poszla na dyskoteke seksownie ubrana i zostala zgwalcona przez podpitych facetow to jest sobie sama winna.

  15. mismichael 20.09.2012 16:09

    A gwalciciele niewinni? Czy gwalciciele powinni byc uniewinnieni? ZWLASZCZA, ze jest to dyskoteka – tam sie mozemy spodziewac rozneglizowanych dziewczyn tak samo jak podpitych facetow. W magazynie satyrycznym o jakim tu mowa rowniez sie mozemy spodziewac roznych karykatur.

  16. lboo 20.09.2012 16:41

    @mismichael – ” Twoim tropem jesli ladna dziewczyna poszla na dyskoteke seksownie ubrana i zostala zgwalcona przez podpitych facetow to jest sobie sama winna.” – Nie to miałem na mysli. Jezeli ubierze sie tak żeby celowo sprowokowac agresywne zachowanie i robi to z premedytacją. To uważam że po części sama jest sobie winna, oczywiście to nie zwalnia drugiej strony od odpowiedzialności za swoje czyny.

    Moim zdaniem to właśnie ta sytuacja, gdzie celowo i z premedytacją prowokuje się agresywne zachowania pewnej grupy społecznej.

  17. Prometeo 20.09.2012 16:45

    co do szablonowej wręcz sytuacji że dziewcze się prosi to przeważnie świetnie się bawi jest wypita rozbiera się prowokuje tańczy nago wszyscy dobrze się bawią a jak wytrzeźwieje to pojawia się wpojona mentalność katolicka i lapie sie za głowe co ja zrobiłam teraz bedą o mnie mówić K#$%@# no i co no i to był gwałt a jeśli idzie o te sprawy z kto komu religie obraża to Szatana wszyscy opluwają i nie przeszkadza to ani Diabłu ani jego wyznawcom bo są raczej zdrowi psychicznie

  18. Prometeo 20.09.2012 17:07

    to jak agresywnie reagują wyznawcy trzech największych religii na wszelkie zaczepki świadczy tylko o ich prymitywnym postrzeganiu własnej religii bo ani Chrystus ani Mahomet nie uczą takiego zachowania wręcz przeciwnie

  19. buzdygan 20.09.2012 17:42

    Linus Torvalds powiedział: „People who get offended should be offended.”
    W moim tłumaczeniu: „Ludzie, których łatwo urazić (obrazić), powinni być urażani (obrażani)”

  20. masakalambura 20.09.2012 19:19

    roz, nie rozprzestrzeniaj kłamstw. Jeśli nie wiesz, to poszukaj.

    Kara za gwałt w Islamie, jest taka sama jak kara za zinâ (cudzołóstwo), czyli ukamienowanie gwałciciela, jeśli jest lub był żonaty, bądź sto chłost i wydalenie go z kraju na rok, jeżeli nie jest lub nie był żonaty. Niektórzy uczeni mówią, że musi on także zapłacić kobiecie, którą zgwałcił „mahr„.

    Imam Mâlik (niech Allah będzie dla niego Miłosierny) powiedział:
    „Uważamy, że mężczyzna, który zgwałci kobietę, bez względu na to czy jest ona dziewicą czy też nie, jeżeli nie jest niewolnicą, to musi jej zapłacić posag taki, jaki otrzymują kobiety równe jej rangą społeczną, a jeżeli jest ona niewolnicą, to musi zapłacić tyle ile straciła na wartości przez to. Karany jest gwałciciel, a kobieta, która została zgwałcona nie otrzymuje żadnej kary, bez względu na okoliczności.” (Al-Muwatta’, 2/734)

    za http://wp.planetaislam.com/islam-praktyka/kara-za-gwalt-w-islamie/

  21. peter_toolovitz 20.09.2012 19:23

    Więc może państwo nie powinno ochraniać Charliego. Zarabia tyle, że śmało może sobie wynająć prywatną ochronę.

  22. walirlan 20.09.2012 20:55

    Europa drży przed Islamem i słusznie. Dlaczego? Tam gdzie jest choćby mała przewaga Islamu – nie mówiąc o dominacji w krajach islamskich – chrześcijanie realnie mają się czego obawiać. Muzułmanin za zabicie chrześcijanina – niewiernego – nie poniesie kary, przynajmniej w większości wypadków. Za posiadanie Biblii w najlepszym wypadku można zostać wychłostanym, a jak ktoś ma pecha, zostanie okaleczony lub zabity. Wszyscy wiemy jak chrześcijanki są gwałcone w krajach islamskich, a nawet zabijane, nie wspominając o chrześcijańskich mężczyznach. Wielu ludzi zostało spalonych żywcem za to, że byli chrześcijanami, w ich własnych kościołach.
    A teraz taki oto test:
    1. Wyobraźmy sobie taką oto sytuację. Jesteśmy grupką chrześcijan mieszkających w Bagdadzie. I coś tam się nam nie podoba. Wychodzimy na główne ulice Bagdadu i krzyczymy: “Precz z Islamem”, “Islam to rak, chrześcijaństwo jest jedyną odpowiedzią”, “Precz z tymi, którzy obrażają Chrystusa” itd. Już nie mówię o obrażaniu Mahometa, którego osobiście bardzo nie lubię, skoro ma takich fanatyków na świecie. No dobrze, Chrystus też miał wiernych, którzy w jego imię zabijali, więc zrozumiem tych, którzy go nie darzą sympatią, ale mniejsza o to.
    Wróćmy na ulice Bagdadu jeśli wykrzykujemy publicznie te hasła. Co się stanie??? Jak myślicie? Czy dzicz muzułmańska będzie się temu przyglądać biernie? Czy powiedzą, że to wolność i demokracja i każdy może krzyczeć co chce? Czy policja irakijska przyjedzie i będzie nas chronić otaczając nas szczelnie kordonem, żeby muzułmanie nas nie tarzali w smole?
    Ja jestem pewien, że gdyby to nastąpiło, to ta muzułmańska dzicz by nas w parę minut rozniosła na strzępy żywcem. Widzimy jak oni się zachowują jak wpadną w szał… religijny szał. Mnie osobiście te ich krzyki, skakanie po flagach czy ich palenie, ich dzikie wyrazy twarzy i krzyki przerażają. O policji zapomnijmy. Jeszcze sami by opluli i podeptali naszego trupa.
    2. A teraz wyobraźmy sobie inną sytuację. Jesteśmy chrześcijanami mieszkającymi w Londynie, do tego anglikami, a nie polakami, żeby to było jasne. I oto któregoś dnia idziemy sobie ulicami Londynu i przypadkiem znajdujemy się nieopodal ambasady duńskiej. Widzimy tysiące muzułmanów, którzy na całe gardło krzyczą: “ZABIJAĆ TYCH, KTÓRZY ZNIEWAŻAJĄ ISLAM”, “EUROPA JEST RAKIEM, ISLAM JEDYNĄ ODPOWIEDZIĄ”, „EUROPO – HOLOCAUST JEST NA TWOJEJ DRODZE” i “UK, you will pay”, co oznacza, “WIELKA BRYTANIO, ZAPŁACICIE ZA TO”, w moim tłumaczeniu.
    I co się dzieje? Zaczyna was to denerwować. Jak to jest? Oni są w moim kraju i JAWNIE grożą mi i moim rodakom, że będą nas zabijać, że czeka nas jakiś holocaust, że zapłacą nam za jakieś tam zniewagi itd…
    A do tego wszystkiego dochodzi to, że ta cała muzułmańska dzicz ma zapewnioną OCHRONĘ BRYTYJSKIEJ POLICJI. A więc podatnicy za to wszystko płacą, aby muzułmanie mogli znieważać brytyjczyków w ich własnym kraju, a europejczyków na ich własnym kontynencie.
    Myślisz sobie jak to jest? Jeśli nie podoba im się Europa, to po co tu żyją i mieszkają? Niech uciekają do swoich muzułmańskich rajów? Droga wolna. A to co w twoim sercu, zaraz na twoich ustach. Jesteś zdenerwowany, więc krzyczysz coś do nich. Nie grozisz im jak oni tobie i twoim rodakom. W końcu jesteś cywilizowany. I tutaj czeka ciebie niespodzianka. Zostajesz aresztowany za rasizm. To nie żart. Muzułmanom wolno tobie i twojej rodzinie grozić śmiercią. Tobie nie wolno wyrażać nawet złości na muzułmanów.
    I nagle sobie uświadamiasz, że chyba tylko biali ludzie na własnym kontynencie mogą być rasistami. Teraz rozumiesz po co przez cały czas jesteśmy bombardowani sloganami: „równość i sprawiedliwość”, „Powiedz ‚Nie’ rasizmowi” czy „Szanujmy różnorodność”. Nawet FIFA się do tego przyłączyła i na Mistrzostwach Europy piłkarze, np. Christiano Ronaldo, głosili te piękne hasła o szanowaniu różnorodności. Wczoraj widziałem jakichś piłkarzy z napisem „RESPECT” na koszulkach w lidze mistrzów.
    No tak, ale jeśli mamy szanować różnorodność, to dlaczego tej różnorodności wolno znieważać białych??? A więc czy to jest równość? Czujesz się głupio, bo nie możesz tego pojąć.
    I tak to jest kochani. Nasz kontynent jest po prostu ZALANY emigrantami z Afryki czy z muzułmańskich krajów. W ogromnej większości przypadków żyją oni z pieniędzy podatników, mnożą się ogromnie, dostają domy za darmo, lub nawet całe osiedla są im dawane. Kto mieszkał lub mieszka w UK, Szwecji, Irlandii czy Francji, wie, co mam na myśli. Nie muszą płacić za wizyty u lekarzy, bo mają darmowe karty medyczne. Nigdy nie akceptują naszej kultury. A jeśli tak, to dzieje się to naprawdę rzadko.
    Do tego można dodać, że Unia Europejska ma ogromny szacunek do różnych cygańskich grup, które też zaliczają się do tej RÓŻNORODNOŚCI, którą my, biali bądź co bądż ludzie, mamy szanować. I co się dzieje?
    Wyobraźmy sobie, że mieszkasz w UK czy Irlandii, i zdarzyło ci się za dużo wypić. Odbiło ci i kopnąłeś publiczny śmietnik. Akurat miałeś pecha, bo w pobliżu była policja. Za to niestosowne zachowanie dostaniesz karę kilkuset euro. Jesteś białym człowiekiem, pracujesz, płacisz podatki, płacisz za dom czy jego wynajem itd. Jeśli zdarzy ci się wyrzucić śmieci gdzieś w krzaki, to możesz liczyć na dużą większą karę, np. w Irlandii 1800 euro, a nawet 3000 euro. To samo jak twój pies w publicznym parku zrobi kupę. Oj to wtedy się bój.
    A co mogą cyganie, tkz. travellers? Oni mogą zaśmiecać całe okolice tonami śmieci, mogą niszczyć domy, które im państwo dało nie pytając się podatników czy ci się na to zgadzają. Np. w Irlandii, w hrabstwie Clare była głośna sprawa, ponieważ sześć takich cygańskich rodzin zniszczyło doszczętnie sześć pięknych i nowych, wolno stojących domów, każdy z nich wart 340 000 euro. A jak zniszczyli, to się wyprowadzili. Wszyscy wiedzą, że dostaną nowe domy w innym miejscu. Gazeta pisała, że cała ta sprawa będzie kosztować irlandzkich podatników ponad 2 000 000 euro. A to tylko sześć rodzin travellersów. A biali ludzie? No cóż jeśli ktoś oszuka państwo nawet na 100 euro może liczyć na sprawę sądową, jeśli był tak bardzo nieuczciwy, np. pobierając jakieś dodatkowe pieniążki socjalne. I ja tutaj nie popieram nieuczciwości, piszę tylko za co biały człowiek odpowie przed sądem, a co cyganowi ujdzie na sucho, bo zalicza się do tak zwanej RÓŻNORODNOŚCI lub MNIEJSZOŚCI – też często używane słowo. Jak ma się 2 miliony euro do stu??? A więc gdzie tu widać równość i sprawiedliwość?
    A więc na tych przypadkach widać, jak bardzo zaawansowane w Europie jest szanowanie RÓŻNORODNOŚCI. Pewna partia szwedzka przed wyborami opublikowała krótki filmik o pewnej starszej pani, która szła do opieki socjalnej po pieniążki, oparta na swoim specjalnym wózku. I tak sobie powoli człapała. Nagle słyszymy muzykę grozy i co? Za nią biegnie armia muzułmanek w burkach, oczywiście widać było tylko ich oczy, każda biegła z dziećmi i wózkami dziecięcymi, łatwo wyprzedziły tę staruszkę, i wyciągnęły swoje „Łapy” po pieniądze szwedzkich podatników. Oczywiście nie trudno zrozumieć intencje tego filmu, KTÓRY NATYCHMIAST ZOSTAŁ ZDJĘTY ZE SZWEDZKIEJ TELEWIZJI. Przecież nie można obrażać muzułmanów i emigrantów.
    Ludzie!!! Cały czas słyszymy o recesji i o nie kończącym się kryzysie. W Europie podnosi się wiek emerytalny w jednym kraju po drugim, choć bezrobocie rośnie w zastraszającym tempie. Tnie się na edukacji czy służbie zdrowia. I my musimy tego słuchać i przyjmować te wszystkie idiotyzmy.
    Zabiera się zasiłki albo bardzo je obniża ludziom, którzy mają wiele przepracowanych lat, a teraz po prostu nie mają pracy, ani żadnej na nią szansy.
    Emigrantom nigdy niczego się nie zabiera. Oni mają dużo dzieci, a biali ludzie mają ich coraz mniej. To są fakty. Biali ludzie są zadłużani bez możliwości wyjścia z tej sytuacji.
    Ale nie wolno o tym mówić. Przecież to rasizm. Najważniejsza jest RÓŻNORODNOŚĆ, a nie biali ludzie. Jeśli powiesz coś nie tak do czarnego czy araba, jeśli spojrzysz nie tak, jeśli coś ci się nie spodoba, ZAWSZE możesz być posądzony o rasizm. To najłatwiejszy sposób, aby zastraszać białych ludzi na ich kontynencie. I TO DZIAŁA. Wielu ludziom nie podoba się to, że charują ciężko, aby spłacać swoje kredyty na domy, że muszą płacić coraz większe rachunki, że muszą płacić za wizytę u lekarza czy dentysty, a widzą czarnych czy muzułmanów, którzy nie płacą za nic, bo mają bezpłatne karty medyczne. Ale muszą siedzieć cicho, bo magiczne słowo RASIZM mocno już zapadło do ich wypranych mózgów. Ktoś nad tym pracował, aby tak było.
    Ktoś z moich poprzedników napisał, że nie wolno rozdrażniać muzułmanów i że to, co zrobiła ta francuska gazeta jest złe. Nie zgadzam się z tym. Oni nie mają żadnego prawa narzucać nam swojej kultury, a robią to coraz częściej i z coraz większą siłą. W Hiszpanii czy we Francji zrezygnowano już z pewnych świąt lokalnych, bo ich tradycja obrażała muzułmanów. Śmiechu warte!!! Po prostu nie do wiary. Nie dość, że są gośćmi na naszym kontynencie, to jeszcze coś ich obraża. Wiele rzeczy im się nie podoba i im śmierdzi. Szkoda, że nasze pieniądze im nie śmierdzą, bo jakoś łapczywie je biorą i za nie żyją i się tu rozmnażają, żyjąc na socjalu.
    Mam prawo nie lubić ich proroka i mam prawo o tym mówić, i mało mnie to obchodzi, że muzułmanin może się obrazić. Mogę sobie rysować ich proroka jak mi się tylko podoba. Mam prawo się śmiać z ich religii i z ich wierzeń jak z każdych. Tak samo mam prawo śmiać się z czyichś poglądów, a religia to nic innego. Tak jak jest wiele poglądów, tak samo jest wiele religii. Jak klepnę jakąś krowę w zadek, to co z tego? A że jakiegoś hindusa by to mogło obrazić, bo krowy są święte dla niego, to co mnie to obchodzi? To jest problem tych, co się obrażają. Ktoś może śmiać się ze mnie i z moich poglądów. I to nie znaczy, że wyjdę na ulicę i będę darł mordę, palił coś i groził w około jak bardzo jestem wściekły…
    Nie wiem co czeka Europę za 20 czy 30 lat. Ba, boję się co będzie za miesiąc. Ale nie podoba mi się to, co się dzieje na naszym kontynencie. W wielu krajach meczety wyrastają jak grzyby po deszczu. W krajach muzułmańskich pali się kościoły dla odmiany i w Europie to się przemilcza.
    I znowu… nie dzieje się to przypadkiem. Mnie się wydaje, że jest to działanie celowe. Ale to tylko moje przemyślenia. Nie każdy z nimi musi się zgadzać i ja to uszanuję. Naprawdę.

  23. masakalambura 20.09.2012 21:51

    Jeśli obywatelom europy potrzeba meczetów to obywatele europy mogą je sobie budować. Jeśli obywatelom europy należą się zasiłki to obywatele europy mogą po nie sięgać. Jeśli obywatelom europy nie podoba się jakaś sprawa (na przykład obrażanie proroka) to mogą przeciwko temu manifestować. Jeśli w innych obywatelach europy energia protestów wywołuje strach, to ich prawo jest się bać i reagować (agresją lub zrozumieniem). Jeśli obywatele europy porzucili swe kościoły i pozamieniali je w sale kinowe, kluby nocne, muzea i skateparki to mają do tego prawo choć świadczy to o nich. Jeśli w swej niewierze nie mogą pojąć innych, którzy wierzą, na swój sposób, mocno, to jest to przestrzeń do konfliktów. Mam jednak wrażenie ta przestrzeń znowu jest sztucznie poszerzana. Oszem jesteśmy inni. Ale nie aż tak bardzo.

    Ja również sporo podróżuję i widzę że hindusi, muzułmanie różnego pochodzenia i inni przyjezdni harują na zachodzie równie mocno jak „miejscowi” czy biali. A bardzo często mocniej. Też płacą podatki. I z nich również nieroby, także białe których wiele, (oprócz prawdziwie potrzebujących) zdzierają podatki. Zatem czemu służą takie wywody?

    Ja też jestem muzułmaninem i kocham Jezusa.

    Proste schematy oni my nie działają. Służą tylko podżegaczom wojennym.
    Nie dajmy sobie robić wody z mózgu.

  24. Herstoryk 21.09.2012 02:15

    Sporo tu bajczenia o „paleniu chrześcijan”, „gwałceniu chrześcijańskich kobiet”, „muzułmańskiej dziczy”, „zalaniu kontynentu emigrantami”. Ignoracja, rasizm i Islamofobia. O tej ostatniej piszę artykuł, wkrótce będzie gotowy, watch this space.

    @masakalambura
    Podżegaczom jak na razie się nieźle udaje. Niestety.

  25. dfg 21.09.2012 07:59

    Oczywista prowokacja mająca na celu zaostrzenie konfliktu pomiędzy muzułmanami i światem zachodnim. Wydarzenie to nie zasługuje na żadną uwagę. To manipulacja i propaganda.

  26. defto 21.09.2012 08:21

    nie pozwolmy w naszej europie narzucoc sobie bojazni i islamskiego braku wolnowci slowa.te parchy sa u nas i maja siepzystosowac do praw panujacych w cywilizowanym swiecie a jak sie nie podoba to wypad do siebie
    wszedzie gdzie sie czlowiek nie ruszy to kazy na nich chucha i dmucha a ja sie pytam po jaka cholerr?ci ludzie nic nie wnosza dla gospodarki zad ego kranu.sa ciemni z obiema lewymi lapami do pracy i tylko slychac ” rasista rasista” a poszel won jeden z drugom.nie podoba sie europejski styl zycia ? to wypad nikt nikogo nie zmusza do zycia u nas i posrod nas.powinno sie skonczyc piescic z tymi ludzmi a wziac sie za nich lonkretnie bo sie panosza jak u siebie a do tego jak szczurow wszedzie ich pelno

  27. FreeG 21.09.2012 08:33

    @Herstoryk – zanim skończysz artykuł, przeczytaj o perypetiach twórcy filmu o kontrowersjach związanych z budową meczetu w pewnym amerykańskim miasteczku:

    http://wolnemedia.net/wierzenia/wysoka-cena-za-prawde-o-islamie/

    Być może z Tobą byłoby podobnie…

  28. walirlan 23.09.2012 14:07

    @Herstoryk: Przykre jest to, że nazwałeś te rzeczy bajczeniem. Szkoda, że nie masz pojęcia o tym co się dzieje np. w Nigerii. Szkoda, że ignorujesz fakty o gigantycznym kazirodztwie, dotyczącym szczególnie tańczących chłopców w Afganistanie. Bacha Bazi – tak to się nazywa.
    Użyłeś słowa Islamofobia. Dokładnie o to chodzi w poprawności politycznej. Ciekawe, że jak ja powiem muzułmaninowi coś obraźliwego, to od razu w grę wchodzi sławne słowo RASIZM. To samo tyczy się czarnych i cygańskich grup. Ja mieszkam od ośmiu lat na zachodzie, widzę, co się dzieje i dużo czytam na ten temat. Nie wmówisz mi, że jeśli muzułmanin czy czarny OBRAZI MNIE, to w grę wchodzi rasizm. Ta terminologia została utworzona dla białych ludzi, aby ich zastraszać. I to działa.
    Uwierz mi. Jak kiedyś się wypowiedziałem na temat emigrantów, którzy licznie chodzą w naszym mieście z dużymi gromadkami dzieci, to miejscowy człowiek – nie Polak – natychmiast zapytał się mnie: „Czy ty jesteś rasistą?”. Ja nie wypowiedziałem się na temat ich koloru skóry czy pochodzenia. Mój komentarz dotyczył podwyżki podatków DLA KLASY PRACUJĄCEJ, do której ja się zaliczam, do płatnej opieki lekarskiej itd. Chodziło mi wyłącznie o TO, czy to w porządku, skoro ja pracuję ciężko, płacę podatki, płacę za wynajem domu, za wszystkie rachunki, itd., że ci ludzie, którzy NIGDY tu nie pracowali i W WIĘKSZOŚCI przypadków NIGDY nie będą tu pracować, mają wszystko za darmo. MAŁO TEGO! Jeszcze są w swoich OSIEDLACH obsługiwani przez pracujących białych ludzi, czy to miejscowych, czy to polaków czy litwinów. Tak jakby NIC NIE ROBIĄC nie mogli sobie ugotować, posprzątać czy wyprać. Przecież to jest jakaś patologia. To my pracujemy ciężko i przychodzimy i musimy sobie zrobić jeść, posprzątać, zrobić zakupy i wiele jeszcze innych rzeczy.
    Rozumiesz? Ja się pytałem o to, a zostałem zapytany czy jestem rasistą. I to mnie boli. A jeśli chodzi o muzułmanów, których tak bronisz, to obejrzyj sobie choćby ten filmik:
    http://www.youtube.com/watch?v=qoMeUcC_M20&feature=related
    Masz poza tym dziesiątki czy setki innych linków, które ukazują protesty muzułmanów w Europie. Jeśli ty to popierasz, to jest twoja sprawa. Zobacz jak oni się zachowują jako GOŚCIE na naszym kontynencie. Czy twierdzisz, że chrześcijanie mogą tak samo protestować w ich muzułmańskich krajach???
    @masakalambura: Nie wiem skąd ty masz dane, że czarni czy muzułmanie HARUJĄ tak samo lub nawet więcej na zachodzie tak jak miejscowi biali. Takie dane są skrzętnie przed nami chowane – poprawność polityczna – ale jestem absolutnie przekonany, że w całej Europie GARSTKA takich emigrantów pracuje. Nie wiem czy to będzie choćby 15 procent. Jedź choćby do Londynu czy Birmingham i przejdź się w dzień i zobaczysz GIGANTYCZNĄ różnicę na ulicach w stosunku białych a emigrantów. Czasami się wydaje, że białych gdzieś WYMIOTŁO. To samo jest w Szwecji, Belgii czy Holandii, nie wspominając o Francji.
    Jasne, nie twierdzę, że WSZYSCY żyją na socjalu, ale OGROMNA WIĘKSZOŚĆ.
    Do tego użyjmy logiki. Przez całą Europę przelewa się fala bezrobocia, żyjemy w tkz. recesji. Europejczycy tracą swoje miejsca pracy, CHCĄC pracować. Wiadome jest to, że jeśli biały człowiek ma kogoś zatrudnić, to zatrudni przeważnie białego. Więc gdzie tu miejsce dla emigrantów? Oczywiście są wyjątki od tej sytuacji, ale tylko wyjątki.
    Nam się podnosi WIEK EMERYTALNY, choć jest gigantyczne bezrobocie i upada wiele firm. Mam logiczne pytanie: Jeśli straszy się białych ludzi, że wkrótce zawali się emerytalny system z powodu gigantycznych długów, w które popadają kraje – I MY MUSIMY TEGO SŁUCHAĆ – to jak to jest, że nie mówi się o tym, jak ten cały zadłużony system UTRZYMA całą gromadę emigrantów z Afryki czy muzułmańskich krajów oraz różne cygańskie grupy??? KTO UTRZYMA TĘ RÓŻNORODNOŚĆ, którą MUSIMY SZANOWAĆ??? Wiesz co??? Muzułmanie, czarni i cyganie najmniej się tym przejmują. Mają mnóstwo dzieci i żyją sobie bardzo bezpiecznie na socjalu. Widzę to na własne oczy, że mówi się o socjalnych cięciach dla bezrobotnych, emerytów czy rencistów, ALE NIGDY, POWTARZAM NIGDY, nie słyszałem o tym, że trzeba ciąć na emigrantów czy cyganów.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X