Aktywne „dekolonizowanie” w edukacji w Toronto

Opublikowano: 23.02.2024 | Kategorie: Edukacja, Polityka, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1227

Edukacja to biała supremacja, twierdzi się w oficjalnym poradniku dla nauczycieli w Toronto i zaleca, aby skupiali się przede wszystkim na rasie swoich uczniów.

Kanadyjski system edukacji istnieje wyłącznie po to, by utrwalać „białą supremację”, a szkoły muszą stawiać rasę swoich uczniów ponad wszelkie inne czynniki – czytamy w oficjalnym przewodniku rozesłanym do 20 000 nauczycieli szkół publicznych w Toronto. „Rasa ma znaczenie — jest widocznym i dominującym czynnikiem tożsamości określającym doświadczenia społeczne, polityczne, ekonomiczne i kulturalne ludzi” – głosi wstęp do Facilitating Critical Conversations, podręcznika opracowanego i rozpowszechnianego przez Radę Szkolną Okręgu Toronto.

Nauczycielom mówi się, że służą systemowi edukacyjnemu „zaprojektowanemu na korzyść dominującej kultury” i że sam akt edukacyjny jest „strukturą kolonialną koncentrującą się na białych”. „Dlatego należy go aktywnie zdekolonizować” – mówi przewodnik.

Przewodnik, napisany przez Departament Równości, Przeciwdziałania Rasizmowi i Uciskowi TDSB, jest jednym z kilku nowych dokumentów politycznych nakazujących nauczycielom bycie agentami „dekolonizacji”.

W wielu momentach nauczycielom mówi się, aby wchodzili w interakcje z uczniami, głównie w oparciu o ich „grupę tożsamości”. Sama „krytyczna rozmowa” jest definiowana jako sposób uwarunkowania uczniów, że „tożsamość i władza” są nierozerwalne i że otaczający ich świat jest definiowany głównie przez „struktury, które uprzywilejowują jednych kosztem innych”. „Biała supremacja to struktura rzeczywistości, która ma wpływ na wszystkich uczniów i którą należy omówić i zdemontować w klasach, szkołach i społecznościach” – czytamy.

Cały dokument został opracowany w celu zastąpienia 21-letniego przewodnika TDSB, który wcześniej był standardowym poradnikiem dla poruszania „kontrowersyjnych i drażliwych kwestii” w klasie. Tamten podręcznik mówił nauczycielom, że „wolność uczenia się i myślenia jest niezbędna w demokracji”. Dokument traktował rasę uczniów jako nieistotną i wyraźnie instruował nauczycieli, aby unikali „personalizowania” kontrowersyjnych tematów.

W ciągu zaledwie kilku ostatnich lat kuratoria otwarcie przyjęły „antyrasistowski” dogmat utrzymujący, że całe społeczeństwo kanadyjskie jest strukturalnie zakładnikiem białej supremacji i można się z nim uporać jedynie poprzez specjalne traktowanie „grup dążących do równości”.

TDSB opublikowało obecnie ponad dwadzieścia raportów i przewodników, które w jakiś sposób przedstawiają system szkolny lub społeczeństwo w ogóle jako nękane „białą supremacją” i zachęcające do przyjęcia światopoglądu skupionego na rasie.

Talking Race With Your Child, rozdawany rodzicom w Toronto, instruuje ich, aby zaczęli wskazywać różnice rasowe już u dzieci w wieku trzech lat. Rodzicom zaleca się „unikanie neutralnego języka ”, na przykład informowania dzieci, że wszyscy ludzie są równi lub że „wszyscy jesteśmy ludźmi”.

Raport z 2022 r. dotyczący zachęcania studentów do kontynuowania kariery w lotnictwie rozpoczyna swoje wprowadzenie od przedstawienia całej branży jako „zdominowanej przez białych mężczyzn” i „nękanej historią dyskryminacji”.

W środę Minister Edukacji Ontario Stephen Lecce otrzymał podręcznik Facilitating Critical Conversations i został poproszony o komentarz przez Briana Lilleya z Postmedia. „Szkoły to przede wszystkim miejsce uczenia się umiejętności życiowych i zawodowych” – stwierdził Lecce. „Moje przesłanie do zarządów szkół jest jasne: nie ma miejsca na ideologie powodujące podziały — każde podejmowane przez nie działanie powinno stawiać na pierwszym miejscu osiągnięcia akademickie i je wspierać”.

Autorstwo: Andrzej Kumor
Na podstawie: „National Post”
Źródło: Goniec.net


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.