Zambijczycy borykają się z utratą ziemi

Opublikowano: 14.10.2015 | Kategorie: Prawo, Publikacje WM, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2

Przymusowe eksmisje i wywłaszczenia mieszkańców Zambii z ich ziemi stały się powtarzalną praktyką stosowaną aby utorować drogę rozwojowi. Obrońcy praw i praw człowieka chcą interweniować i chronić lokalne społeczności przed upowszechniającym się w Afryce zjawiskiem grabieży ziemi.

Ze względu na politykę otwartych drzwi do inwestycji w Zambii, zachęcającej do bezpośrednich inwestycji zagranicznych, rząd w Lusace jest szeroko krytykowany przez działaczy zabiegających o respektowanie praw do ziemi. Administracja prezydenta Edgara Lungu przyciąga zagraniczny kapitał, oferując dostęp do gruntów i duże ulgi podatkowe jako zachętę, godząc się na koszt alternatywny w postaci wysiedlania miejscowych społeczności. Nielicznym eksmitowanym szczęśliwcom wypłacono groszowe odszkodowania.

Kilka wiosek, takich jak Mugoto w dystrykcie Mazabuka, ucierpiało już w efekcie takich przemieszczeń. Z populacją około trzech tysięcy ludzi, wieś Mugoto, jest położona około 62 mile od stolicy Zambii. Ponad połowa jej mieszkańców została wysiedlona by oczyścić teren dla kopalni Munali Nickel. Ludzie żyjący w tej lokalizacji zapuścili tam korzenie ponad 50 lat temu, egzystują zajmując się rolnictwem, zarówno komercyjnym, jak i na własne potrzeby. Prowadzone gospodarstwa pozwalały im na godne życie.

Przetrwanie wielu Afrykańczyków mieszkających na prowincji zależy od rolnictwa. „Ten dom za mną, jest miejscem gdzie zmarła moja matka w 1984 roku. Moja mama żyła w tym miejscu od dziesiątego roku życia. Od tamtego czasu zawsze tu mieszkaliśmy. Obowiązkiem rządu jest interweniować i zobaczyć jak Zambijczycy są ścigani na własnej ziemi. To jest nasze dziedzictwo, to jest nasza ziemia” – ubolewa 70-letni Gift Museli, który stał się jedną z ofiar.

Od momentu wkroczenia górniczego przedsiębiorstwa, wszystko zaczęło zmieniać się na gorsze. Mówią, że każda rodzina otrzymała 3374 dolarów odszkodowania. Kolejna ofiara, Joyce Hakaguba nie otrzymała odszkodowania w ogóle. “Nie mamy pieniędzy, ziemia gdzie stoimy jest naszym bogactwem i życiem” – powiedziała.

Henry Machina, działacz na rzecz praw do ziemi z Zambia Land Alliance, sieci organizacji pozarządowych skupiających się na polityce rolnej, nie jest zadowolony z wysiedlenia lokalnej społeczności w Mazabuka. „To jest klasyczny przypadek sytuacji, w której biedni ludzie są bezsilni, kończą utratą środków do życia ponieważ prawo ich nie chroni. Te rodziny żyły na tym miejscu od dziesięciu do osiemdziesięciu lat, a teraz powiedziano im, że będą musiały się przenieść, podczas gdy nie jest jasne, dokąd powinny się udać” – krytykuje obserwowany proces Machina.

Rząd Zambii zdaje się być świadomy problemu i twierdzi, że wprowadza już działania mające na celu jego rozwiązanie. Minister pracy, Rayford Mbulu, powiedział że „jako rząd próbujemy postępować zgodnie z programem ONZ ds. pracy”. Sceptyczni wobec tych zapewnień pozostają działacze walczący o respektowanie prawa. Jeżeli rząd w Lusace nie wprowadzi świadomej polityki w zakresie gospodarowania gruntami, której podstawowym założeniem będzie ochrona dobra lokalnych mieszkańców przed zagranicznymi inwestorami, eksmisje takie jak te w Mazabuka, będą kontynuowane.

Opracowanie: Damian Żuchowski
Na podstawie: AllAfrica.com
Źródło: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o