Seks w Szwecji tylko za ustną zgodą kobiety

Opublikowano: 22.12.2017 | Kategorie: Prawo, Seks, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Od 1 lipca 2018 r. w Szwecji zostanie wprowadzona „zgoda seksualna”, czyli uprawianie seksu bez ustnej zgody będzie równoznaczne z gwałtem.

Podkreślono, że w ten sposób władze państwa zareagowały na coraz częstsze doniesienia o gwałtach i molestowaniu.

Szwedzki parlament zatwierdził projekt ustawy, zgodnie z którym mężczyzna jest zobowiązany do uzyskiwania od partnerki zgody na seks. Poinformował o tym portal „Focus”.

Dokument głosi, że jeśli zgoda nie została uzyskana, mężczyzna może zostać oskarżony o gwałt. Jednocześnie ustawa zobowiązuje do uzyskiwania zgody na stosunek płciowy nie tylko w sytuacji przelotnej znajomości, ale również w rodzinach (małżeństwach). Podkreśla się, że w ten sposób rząd zareagował na debatę o przemocy seksualnej oraz skandale związane z molestowaniem w USA i innych państwach. Dokument wejdzie w życie latem przyszłego roku.

Zdjęcie: stokpic (CC0)
Źródło: pl.SputnikNews.com

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

7 komentarzy

  1. W. 22.12.2017 12:24

    A co będzie, jeśli ona powie „tak” a po seksie oskarży o gwałt mówiąc, że nie wyrażała zgody? I czy gdy kobieta będzie chciała uprawiać seks z facetem, on będzie musiał ją o to pytać, albo czy ona będzie musiała uzyskać jego zgodę? Widzę duże pole do nadużyć i wrabiania.

  2. realista 22.12.2017 13:49

    absurdalne… .. .

  3. MvS 22.12.2017 14:17

    Ja to bym poszedł dalej: zgoda pisemna, potwierdzona notarialnie, z dokładnym wyszczególnieniem wygibasów, które mają być wykonywane. Ustawa powinna nosić roboczy tytuł: „Jak wyginęli Szwedzi”.

  4. Radek 22.12.2017 17:48

    Trzeba iść z duchem czasu. Aplikacja na smartfona połączona z państwowym urzędem i autoryzacja odciskami palców. Graficzne przedstawienia co się zamierza wykonać.

    A co do prawa, to dlaczego feministki nie krzyczą że są dyskryminowane i one muszą ustnie wyrażać zgodę a mężczyźni nie muszą. Przecież to jawna dyskryminacja kobiet narzucanie im obowiązku ustnego. A co jak jest niemowa?

    Imigranci też będą się pytać…

  5. Light 22.12.2017 18:06

    @Radek
    Tak, spytają po arabsku i później będą twierdzić, że kobieta odpowiedziała coś, co brzmiało jak arabskie „tak”.

  6. WacekPlacek 23.12.2017 06:42

    A czy sex bez zgody kobiety kiedykolwiek nie był gwałtem? Myślę, że jest to próba stworzenia lepszej legislacji prawnej aby w sądzie sprawniej rozstrzygać o gwałtach. Wielu mogło się wykręcać mówiąc, że „puściła mi oczko” i tak mnie zachęciła. Przecież to było normą, że kobieta „sama zachęcała gwałciciela”, teraz nie będą mieli wątpliwości.

  7. Radek 25.12.2017 07:40

    Wacek Placek. Widzisz, dla prawa ważne jest słowo, a ludzie komunikują się na wiele sposobów, nie tylko słowami, ale i gestami. To prawo ogranicza komunikację do obowiązku komunikowania się tylko słowami. Poza tym przepis według mnie właśnie służy nadużyciom, bo nikt nie udowodni BRAKU ZGODY, chyba, że wszystko dzieje się przed kamerami 24 godziny na dobę. Również ten przepis jest (bo jest jakież to teraz modne słowo) „dyskryminujący” kobiety. Kobiety są zmuszane do wykonywania jakiś formalności, podczas gdy mężczyźni nie. Czyli jawna dyskryminacja kobiet. Poza tym kto powiedział, że mężczyzna nie może zostać zgwałcony przez kobietę? To, że jest mniej tego typu zdarzeń, nie znaczy, ze ich nie ma, a z tego co wiemy „nowoczesne” społeczeństwo właśnie chroni mniejszości, czyli według obecnej pokrętnej ideologii powinno chronić mężczyzn przed kobietami, oczywiście jak chcemy być konsekwentni.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.