Dzieje Słowian i świata na tle religii – 65

Opublikowano: 11.05.2023 | Kategorie: Paranauka, Publicystyka, Publikacje WM, Wierzenia

Liczba wyświetleń: 2642

Chrześcijaństwo stworzone przez bogów

Bogowie opisani w „Biblii” byli to półreptilianie (półreptoidy), różne humanoidalne gadzio-smoczo-krokodylo-wężowe hybrydy, wymieszane z ludźmi, którzy przybyli na Ziemię z kosmosu. Wśród istniejących prehistorycznych cywilizacji na Ziemi główne przywództwo i dominację szczególnie na zachodzie i południu objęli Anunnaki z planety Nibiru. Anunnaki swoją główną bazę mieli w Sumerze. Ta dominacja gadzich bogów na Ziemi trwa do dziś.

Anunnaki była to zbiorowość różnych ras kosmicznych, w skład których wchodziło kilka głównych linii rodowych: plejadiańska, centuriańska, reptiliańska-gadzia. Byli to w większym lub mniejszym stopniu mieszańcy genów ras ludzkich i gadzich, czyli humanoidalne hybrydy. W większości wyglądali jak ludzie z przeważającymi cechami rasy białej. Cechował ich wysoki wzrost, przeciętnie 3-3,5 m. Ale wśród nich byli też humanoidalni reptilianie o gadzim wyglądzie, z pazurami, niekiedy z ogonem, a także ze skrzydłami. Ale tak wśród jednych i drugich, gadzi charakter i gadzie pochodzenie w większym lub mniejszym stopniu dominowało.

Do głównych bogów Anunnaków, którzy rządzili na Ziemi, należeli bracia Enlil i Enki oraz ich ojciec Anu, urzędujący w niebie – na planecie Nibiru. Drugą parę bogów, stanowili mający mroczne i chore ambicje, aby zostać głównym i jedynym bogiem na Ziemi, byli Marduk i Jahwe (Jehowa). An/Anu, Enlil, Enki i jego najstarszy syn Marduk, byli humanoidalnymi hybrydami stanowiącymi połączenie rasy białej plejadiańskiej z wężową. Jahwe (Jehowa) był humanoidalną hybrydą stanowiącą połączenie rasy humanoidalnej z krokodylą, był to humanoidalny jaszczur ze skrzydłami i ogonem. Obydwaj przyrównywani są lub utożsamiani z Szatanem – Lucyferem.

Należy podkreślić, że nie wszyscy spośród Anunnaków byli negatywni lub w pełni negatywni. Anunnaki byli to okupanci, którzy przejmowali istniejące, wcześniej stworzone przez ludzi cywilizacje i kultury na Ziemi. Ale zdarzali się też wśród nich pozytywni władcy i nauczyciele, którzy wnosili pozytywne elementy w rozwój cywilizacji.

Enlil i Enki może nie byli negatywni, ale ich rody cały czas prowadziły ze sobą wojny, do których używali ludzi. Do pozytywnych najbardziej znanych należeli między innymi; Enki/Ptah/Atlas, Ningiszzida/Thot syn Enkiego, Ozyrys, Horus syn Ozyrysa, oraz Ninhursag/Nintu. W Egipcie rolę Bogini Matki pełniła Hathor a próżnie Izyda. W różnych kulturach i wśród różnych ludów pojawiali się bogowie i nauczyciele przylatujący z nieba, a wywodzący z różnych kosmicznych cywilizacji.

Cesarz Konstantyn na Soborze nicejskim w 325 roku n.e. stworzył rzymskie chrześcijaństwo. Tak on sam jak i jego następcy byli na wpół reptilianami z rodu smoków, dlatego zostali nazwani rzymskim Smokiem-Szatanem. Rzymski Smok przekazał władzę kościelnej bestii z morza w osobie cesarza Justyniana (527-565 n.e.), który jako kolejny cesarz też był ze smoczego rodu. I dalej od cesarzy do papieży i hierarchów kościelnych władza była przekazywana w większości ludziom z rodów gadzich lub im służących. Chrześcijaństwo rzymskie, jak i inne religie, były stworzone przez reptilian – humanoidalną rasę gadzią.

Rzymski Kościół chrześcijański, tak obrządku greckiego jak i łacińskiego i wszystkie jego odpryski, podobnie jak judaizm, islam i religie wschodnie służą reptilianom – rasie gadziej. W czasie modlitw w kościołach, cerkwiach, zborach chrześcijańskich, synagogach, meczetach, świątyniach hinduskich i buddyjskich energia wiernych w znacznej części kierowana jest i przekazywana ogólnie humanoidalnym smoczo-jaszczurzo-wężowym istotom gadzim.

W każdej religii mogą przeważać różne humanoidalne gadzie istoty, szacunkowo: w chrześcijaństwie – smocze, w judaizmie – jaszczurze, w islamie – wężowe. W Indiach wąż uważany jest za świętego gada a w Chinach smok. Tam w czasie modlitwy energia wiernych w części kierowana jest do humanoidalnych wężowych lub smoczych istot.

Za każdą religią ukryły się istoty gadzie, które opanowały Ziemię. W każdej religii bóg ma pozornie cechy pozytywne, sprawiedliwe, boskie, ale za nimi ukryte są szatańskie cechy walki i nienawiści. Dlatego wyznawcy tych religii chcą zwalczać pozostałe twierdząc, że ich religia jest najlepsza i prawdziwa, a tak naprawdę narzucają swoją religię innym, aby poprzez nią uzyskać dominację i podległość podbitych narodów i społeczeństw.

Religia powinna kreować rozwój, a nie blokować wiedzę, jak to się dzieje w obecnych religiach. Religie kopiują stare wzorce i ciągną ludzi do przeszłości, zamykając im rozwój i drogę do przyszłości. Patrząc na wieki doświadczeń można stwierdzić, że religia powinna być oddzielona od nauki, a docelowo zlikwidowana, bo religia jest to ideologia, która oplata swymi mackami i niszczy naukę. Religia winna być zastąpiona wiedzą i wiarą wynikającą z niezakłamanego i niewypaczonego podłoża naukowego. Religia przez wieki i tysiąclecia bezpośrednio lub pośrednio dominowała i jeszcze dominuje nad wiedzę i nauką. Niczym hydra dusi, zabija i zakłamuje naukę, zazdrośnie strzegąc swojej dominacji. Ponadto każda nowo powstająca religia niszczy bezwzględnie swoje poprzedniczki, z których wyrosła. Dzieje się to nie tylko z pobudek religijnych, ale także z pobudek politycznych, aby utrzymać dominację nad społeczeństwami.

Trzy religie abrahamowe (Jahwe — judaizm, papież — chrześcijaństwo i Allah — islam) stworzone przez reptiliańskich humanoidalnych gadzich bogów z pomocą faryzeuszy, służą do walki i rywalizacji ich twórcom, istotom gadzim. Religie te są wykorzystywane do walki o wpływy poszczególnych ras gadzich, a także do walki pomiędzy ich poszczególnymi rodami i klanami. Wykorzystują do tego całe społeczności ludzkie, które walczą ze sobą. Cały czas negatywna energia jest produkowana przez ludzi. A to jest celem nadrzędnym całej zbiorowości istot gadzich i negatywnych istot duchowych, czyli ogólnie szatana, bo to jest ich pokarm energetyczny, dzięki któremu egzystują.

Szatan, czyli gadzi bogowie i ich panowie, ustawili tak wszystkie religie, aby nieustannie była produkowana negatywna energia; czy to w trakcie wojen, okupacji, dyskryminacji i eksterminacji narodów; czy to w trakcie umartwień, cierpień, niewolnictwa, kolonializmu, feudalizmu i wiernopoddaństwa; czy to w czasie modłów w świątyniach, w których odprawiane są różne kulty i ceremonie ofiarne, także nieustająca ofiara Jezusa. Inną formą zniewolenia przez Szatana są tajemne rytuały — magiczne czynności niewolące ludzi, tym także sakramenty kościelne, które odcinają człowieka od jego wyższej jaźni, wyższej świadomości i wyższych wymiarów.

Chrześcijaństwo, gdy w roku 325 n.e. stało się rzymską religią państwową, przestało być religią Jezusa, a stało się religią okupanta i najeźdźcy oraz jego ideologii politycznej, która z naukami Jezusa nie miała wiele wspólnego. Rzymskie chrześcijaństwo jest religią stworzoną przez Izraelitów-Hebrajczyków, czyli okupantów, najeźdźców i grabieżców. Chrześcijaństwo oparte na „Biblii”, księdze zbrodni i zła jest kontynuacją tworzenia nowego porządku na świecie pod egidą Szatana. Rzymski Kościół katolicki wykorzystał Jezusa i przekręcił jego nauki do swojej szatańskiej ideologii.

W imieniu Jezusa, ale bez jego woli, pod znakiem krzyża łacińskiego z Jezusem na nim, chrześcijaństwo zniszczyło wiele starożytnych cywilizacji i kultur na świecie. Chrześcijanie spalili żywcem w potwornych męczarniach setki tysięcy ludzi. Wprowadzili na masową skalę kolonializm i wymordowali w Ameryce, Afryce, Indiach i innych regionach dziesiątki milionów ludzi, a z reszty uczynili niewolników. A w imieniu Mahometa i islamu zabijano i zabija się tysiące „niewiernych” oraz współwyznawców. Islam zniszczył starożytne cywilizacje i kultury na okupowanych terenach od Indii po Atlantyk.

Zachód jest kopią Anunnaków, bazuje na kulcie śmierci. Upadająca zachodnia cywilizacja jest cywilizacją umysłu i przemocy, zdominowana przez rasę gadzią. Wschodnia cywilizacja słowiańska jest cywilizacją serca, ale rasa gadzia poprzez manipulacje religijne i inne również do niej wniknęła.

Krzyż łaciński wprowadza blokady w nawiązaniu kontaktu z Bogiem, odcina człowieka od wyższej jaźni i wyższej świadomości. Nie należy czynić znaku krzyża łacińskiego, i nie należy go czcić. Krzyż łaciński nie jest symbolem Jezusa, tylko jest symbolem rzymskiego Smoka, czyli Szatana. Nie należy modlić się pod krzyżem, bo większość energii modlitwy płynie dłuższymi bocznymi ramionami na boki, do takiego czy innego gadziego boga, czyli Szatana, natomiast niewielka część energii, jeżeli w ogóle, płynie do góry, do Boga.

Na Atlantydzie istniał kult krzyża atlanckiego uważanego za symbol życia wiecznego i nieśmiertelność duszy. W starożytności, krzyż sprofanowany przez Rzymian, nie był znakiem „męki pańskiej”, lecz jako aryjski krzyż równoramienny był magicznym znakiem solarnym, symbolizującym Boże Błogosławieństwo. Swastyka sprofanowana przez hitlerowskie Niemcy, jak i krzyż równoramienny sprofanowany przez Krzyżaków są świętymi symbolami Ariów-Słowian.

W wielu krajach istnieje zakaz używania wizerunku swastyki, lub aryjskiego krzyża równoramiennego, świętych symboli Ariów-Słowian, bo rzymski Smok je sprofanował i komuś się one źle kojarzą. Natomiast powinien istnieć zakaz używania krzyża łacińskiego symbolizującego rzymskiego Smoka, który bardzo źle się kojarzy na całym świecie.

Jeżeli Hitler był katolikiem, a Lenin prawosławnym, to może należy zakazać publikowania i czytania „Ewangelii”, a Kościoły chrześcijańskie ogłosić za organizacje zbrodnicze i zakazać ich działalności, jak to uczyniono po Rewolucji francuskiej i bolszewickiej.

Ukrzyżowanie Jezusa nie miało nic wspólnego z odkupieniem i wybawieniem ludzkości od grzechu Adama i Ewy, ani od jakiegoś innego grzechu. Było to Misterium Wtajemniczenia odprawione przez Jezusa. Koncepcja Pawła z Tarsu, że bóg poświęcił Jezusa, by ocalić rodzaj ludzki od ciążącego na nim przekleństwa, oferowała zbawienie dotyczące nowej formy duchowego życia wiecznego w niebie, a nie życia wiecznego w ciałach na ziemi. Natomiast kara boska za grzech ludzi w Raju nastąpiła już dużo wcześniej, tą karą był Potop, który domniemany bóg zesłał na Ziemię. Jakikolwiek był to grzech popełniony przez ludzi w raju, bóg zawarł z Noem przymierze będące potwierdzeniem przebaczenia, a na niebie umieścił tęczę jako znak tego przymierza. Dziesięć pokoleń po Noem, Abraham zawarł kolejne przymierze, które potwierdzało wymazanie domniemanych grzechów popełnionych przez ludzi, a jego symbolem było obrzezanie. Obrzezanie w kodzie oznacza gwarancję wysyłania energii do wyższej jaźni, a nie fizyczne obrzezanie. Luzie za grzechy swoich przodków już wycierpieli w Potopie, grzechy zostały zmazane i przebaczone, więc nie potrzebowali ponownego zbawienie za grzechy.

Z Ewangelii wynika, że Jezus był całkowicie przeciwny dawnym krwawym ofiarom bogu i odrzucał wszystkie starotestamentowe rytuały ofiarne. Jezus otwarcie powiedział, że głosi nową naukę, by zastąpić wszystkie dawne polecenie, a jego nowe przykazanie brzmi: „Miłujcie się wzajemnie”. Głównym punktem sporu z ortodoksyjnymi Żydami było odrzucenie starego, krwawego systemu ofiarnego i równie okrutnego Jahwe. Paweł z Tarsu również odrzucał krwawe ofiary, w liście do Hebrajczyków (Hbr.10:4), czytamy: „Niemożliwe jest bowiem, aby krew cielców i kozłów usuwała grzechy”. Ale samą ofiarę Jezusa akceptował i na swój sposób próbował ją tłumaczyć.

Opisane w ewangeliach misterium krzyża przedstawia Jezusa niosącego na Golgotę poprzeczkę krzyża, a nie krzyż. Na Golgocie jego ręce zostały przybite do poprzeczki i razem z poprzeczką został wyciągnięty na stojący pal. Wtedy dopiero utworzył się krzyż. Następnie zostały przybite nogi do pala. Po trzech godzinach Jezus wraz z poprzeczką został ściągnięty z pala, wtedy zniknął krzyż, został tylko stojący pal symbolizujący otwartą ścieżkę do Boga (wyższej jaźni, wyższego Ja). Jezus został złożony do grobu, a po trzech dniach zmartwychwstał. Poprzeczka krzyża symbolizuje grzechy, „kamienie na drodze”, zamkniętą ścieżkę do Boga. Po śmierci grzechu przez spowiedź i pokutę znika poprzeczka i zostaje tylko pal symbolizujący otwartą ścieżkę do Boga. Krzyż również oznacza, że istnieje konieczność dzielenia się energią z wyższą jaźnią przez człowieka, co oznacza przesyłanie pokarmu energetycznego w modlitwie do wyższej jaźni, a w przypadku blokad ten przesył nie może nastąpić. Stwierdzenie wziąć, podnieść i nieść swój krzyż, oznacza oczyścić ścieżkę, odrzucić blokady i przesyłać energię, w znaczeniu podnosić ją w górę do poziomu wyższej jaźni.

Ukrzyżowanie było to misterium wtajemniczenia, które pokazuje drogę duszy człowieka do osiągnięcia poziomu wyższej jaźni, po przejściu wielu żyć na ziemi. Opisuje drogę przez wiele reinkarnacji, którą każdy musi przebyć, by dostąpić awansu na wyższy poziom życia duchowego. W danej inkarnacji ukrzyżowanie pokazuje oczyszczenie i pokutę w celu pozbycia się kompleksów, czyli grzechów, aby odblokować ścieżkę do wyższego Ja i nawiązać z nim kontakt. Pokazuje jak uwalniać się od grzechów na co dzień. I to jest Zbawienie, które w misterium krzyża pokazał Jezus, jest to nawiązanie kontaktu człowieka z jego wyższą jaźnią, a na końcu awans duszy człowieka na poziom wyższej jaźni.

Poprzez sakramenty Kościół pozbawia wolnej woli człowieka. Od początku traktuje się go jak niewolnika. Zamyka mu się trzy podstawowe czakry, na które najmniej wpływu mają manipulatorzy, czyli reptiljański-gadzi system. Jest to: czakra korony; czakra trzeciego oka (szyszynka); czakra gardła (grasica). Kościół uważa tak jak starożytni, że siedlisko duszy jest w grasicy, dlatego ta czakra jest blokowana, aby więzić duszę człowieka oraz blokuje się człowiekowi możliwość komunikacji na poziomie międzyludzkim i z wyższymi wymiarami. W tej chwili uważa się, że siedlisko duszy jest w sercu; każdy znak krzyża czyniony przez człowieka na sobie lub przez inne osoby blokuje czakrę serca. Wszystkie blokowane czakry odpowiadają za komunikację z wyższą jaźnią, wyższymi wymiarami i wyższym światem duchowym; intuicję i postrzeganie pozazmysłowe; komunikację ze światem zewnętrznym w przekazywaniu uczuć, emocji i poglądów. W niektórych przypadkach nad wodą używaną do chrztu są przeprowadzane rytuały, aby poprzez chrzest nakładać blokady na człowieka. Na tej wodzie, która jest ciekłym kryształem, nakładane są poprzez sztuki magiczne blokujące informacje, czynione to jest przez odpowiednio wyszkoloną sektę kapłańską. Podobne sztuki magiczne czynione są nad olejem do namaszczania.

Robienie odpowiednich znaków krzyża na czakrach przy udzielaniu sakramentów powoduje zablokowanie, zamknięcie tych czakr i przygotowanie człowieka do absolutnego posłuszeństwa. To czynione jest przy udzielaniu sakramentu chrztu, bierzmowania oraz namaszczeniu olejem „świętym”. Te zakładane blokady nie są trwałe, dlatego są powtarzane. Ogólnie sakramenty kościelne stanowią elementy czarnej magii stosowanej na ludziach.

Każdy znak krzyża jest to zamknięcie, jest to nakładanie blokad. Chrześcijanie od dziecka mają wpajane, aby czynić ten znak i blokować się samoistnie. Na dodatek po każdym znaku krzyża i każdej modlitwie, modlący przywołują egipskiego boga Amena/Amona, za którym stoi ukryty Jahwe-Marduk, czyli Szatan.

Krzyż łaciński, na którym ukrzyżowano Jezusa, ma jedną pozytywną cechę, ma moc na zło. Jezus został ukrzyżowany rzez Szatana i Kanina, ale został zdjęty z krzyża i zmartwychwstał, ponadto odrzucił poprzeczkę krzyża. Wyszedł z całej negatywnej historii ukrzyżowania jako zwycięzca. Dlatego Szatan, Kain, demony i ludzie im służący boją się Jezusa i krzyża. Dlatego niektóre byty i istoty negatywne można zablokować krzyżem, czyniąc ten znak na nich i pokazując im krzyż.

Kapłani udzielający sakramentów zwykle nie wiedzą lub mogą nie wiedzieć, że odprawiają magiczne rytuały nad człowiekiem, wypowiadają regułki przygotowane przez odpowiednio wyszkolone wyższe warstwy kapłańskie i procedurę kościelną.

Sakramenty za pomocą magicznych rytuałów mają oddzielić człowieka od jego istoty, aby nie wiedział kim jest, pozbawić go kontaktu z wszechświatem i jego wyższymi wymiarami oraz wyższą świadomością, i utrzymać na kolanach przy ziemi. W starożytności w czasie chrztu zanurzano dorosłego człowieka w wodzie, żeby zrobić wrażenie na jego podświadomości, że pozostawia w tej wodzie stare swoje przekonania, starą religię, swoje grzechy, a po wyjściu jest oczyszczonym nowym człowiekiem.

Historia podaje, że na Atlantydzie praktykowane były następujące rytuały: chrzest, spowiedź, rozgrzeszenie, pokuta, post, śluby religijne, komunia pod dwiema postaciami chleba i wina – hostiami, którymi były chlebki znaczone świętą pieczęcią, błogosławieństwo krzyżem atlanckim, kult krzyża atlanckiego uważanego za symbol życia wiecznego i nieśmiertelność duszy, balsamowanie umarłych lub palenie zwłok. Po obu stronach Oceanu była ta sama wiara w jednego Boga, w nieśmiertelność duszy i w świętą Dziewicę.

Wszystkie zabiegi psychologiczne, które prowadzą do uduchowienia i uwolnienia człowieka z poczucia winy, a w konsekwencji prowadzą do nawiązania kontaktu z wyższą jaźnią, są dobre, jeżeli za tym stoją siły dobra. Natomiast jeżeli stoją siły zła, to prowadzi to do manipulacji i blokad.

Aby nawiązać kontakt z wyższą jaźnią, człowiek musi czuć się wolny od grzechów, nazwanymi w Hunie kompleksami, musi być w stanie tak zwanej łaski uświęcającej. Jeżeli nie jest, to powinien przejść pokutę i zadośćuczynić, aby poczuł się wolny od swoich win. W chrześcijaństwie istnieją te procedury i jest robione wiele zabiegów psychologicznych, aby podświadomość człowieka poczuła się wolna od win. Zasady te zostały wzięte z systemu Huny i starodawnych pozytywnych kultów. Ale w religii tej wprowadzono różne manipulacje i tajemne rytuały oraz nawymyślano wiele grzechów, którymi psychika człowieka jest obciążana.

Kościół chrześcijański ponownie ukrzyżował Jezusa, pomimo że został zdjęty z krzyża i zmartwychwstał. Kościół ponownie ukrzyżował Jezusa i od dwóch tysięcy lat utrzymuje go na krzyżu, celebruje jego mękę, drogę krzyżową i ukrzyżowanie. Utrzymywanie Jezusa na krzyżu i oddawanie mu przez wiernych czci jako Bogu w takiej formie, jest dziełem Szatana. W chrześcijaństwie utrzymywana jest narracja, że Jezus został ukrzyżowany nie tylko za przeszłe grzechy ludzkości, ale także za przyszłe, i cały czas trwa Jego męka, bo ludzie cały czas grzeszą. Ale grzeszą nie ci, którzy postępują zgodnie z przykazaniami i zasadami moralnymi, ale ci, którzy te przykazania i zasady łamią. Tak to trwa od wieków. Kościół chrześcijański od dwóch tysięcy zbawia ludzkość i świat, ale ciągle zbawić nie może.

Wymyślone przez chrześcijaństwo domniemane zbawienie przez cierpienie i śmierć Jezusa na rzymskim krzyżu łacińskim, jest kultem śmierci i cierpienia wprowadzonym do religii chrześcijańskiej przez Szatana, a nie przez Boga. Taka forma zbawienia została wprowadzona dla upodlenia ludzkości oraz Jezusa i jego nauki.

Zbiorowe grzechy na Ziemi popełniali i popełniają gadzi bogowie oraz ludzie im służący, czyli słudzy i naśladowcy Szatana, a nie zwykli ludzie. To oni, słudzy Szatana powinni pokutować za grzechy przeciwko ludzkości i przeciwko przyrodzie i prosić o wybaczenie.

Człowiek nie grzeszy przeciwko Bogu, bo Bóg jest energetyczną formą będącą wysoko pond nim, ani przeciwko żadnej wymyślonej przez ludzi religii i jej dogmatom. Ludzie w codziennym życiu popełniają grzechy i przewinienia przeciwko sobie, przeciwko bliźniemu swemu, oraz przeciwko naturze, i za te grzechy powinni szukać przebaczenia, odpuszczenia i czynić zadośćuczynienie. Bóg przed ludźmi nigdy nie zamknął bram Niebios, tylko ludzie sami je sobie zamykają.

Mówią o powtórnym przyjściu Jezusa na Ziemię, ale jak może powtórnie przyjść, skoro wisi na krzyżu powtórnie ukrzyżowany przez satanistyczny Kościół. Kościół celebrując mękę Jezusa szerzy wśród milionów wiernych kult śmierci i obraz martyrologii. Miliony wiernych wizualizując mękę, martyrologię i śmierć, taki świat tworzy w rzeczywistości na Ziemi. Miliony wiernych, cierpiąc wraz z Jezusem i umartwiając się, produkują strumienie negatywnej energii, którą karmią się wężowo-smoczo-gadzie istoty, czyli reptilianie i ich przywódcy – rasa panów, czyli ogólnie szatan. To wszystko odbywa się w imię satanistycznego boga Jahwe-Marduka-Lucyfera, a nie Jezusa. Wizja zbawienia przez śmierć i cierpienie jest wizją szatańską.

Pozostałe dwie religie abrahamowe; judaizm i islam zatrzymały się w rozwoju na przełomie starej i nowej ery, kiedy to jeszcze mordowano zwierzęta, a także ludzi oraz dzieci i palono ich w ofierze gadzim bogom. Pokłosiem tego są mordy rytualne zwierząt, przy których zwierzęta cierpią męki i produkują strumienie negatywnej energii.

Reptilianie (szatan) – ogólnie rasa gadzia i ich przywódcy nazwani przez ludzi bogami, okradają ludzi nie tylko ekonomicznie z ich pracy, ale okradają ludzi także z ich duszy, energii i sił witalnych. Sprawiają, że ludzie nie mają mocy, aby się bronić i iść w kierunku świata.

Kontrolę nad ludźmi na ziemi sprawują kontrolerzy, inaczej władcy umysłu, elita na ziemi, która służy gadzim bogom, a nad którymi jest jeszcze wyższa kasta, tak zwana rasa panów, którzy zakulisowo rządzą światem.

Gadzi bogowie dysponują bardzo wysoko rozwiniętą technologią i zdolnościami paranormalnymi. Panowanie bogów rasy gadziej na Ziemi ma jeden cel, jest to totalne zniewolenie ludzkości. Robią to między innymi poprzez religie, przez każdą religię, nie ma dobrych religii, wszystkie są pod kontrolą gadów. Wszystkie zewnętrzne świątynie nigdy nie służyły ludziom, zawsze służyły gadzim bogom. Każda forma kultu religijnego zawiera ukrytą formę kradzieży energii. To jest manipulacja ludźmi na bardzo głębokim poziomie. We wszystkich religiach zawarty jest kult ofiarny. Jego celem jest to, żeby ludzie składali ofiarę z siebie, ofiarę ze swojej energii i ofiarę ze zwierząt. Należy modlić się w swojej świątyni wewnętrznej, czyli w sercu i kierować modlitwy do swojej wyższej jaźni a przez nią do źródła, czyli jedynego Boga.

Reformatorzy religijni, prorocy, nauczyciele tacy jak Budda, Jezus, czy Mahomet starali się przekazać ludziom wiedzę i wartości, aby zminimalizować produkcję energii negatywnej. Nauki Jezusa i Mahometa zostały tak spreparowane i wykorzystane, aby właśnie poprzez religie służyły celom produkowanie energii negatywnej.

Gadzi bogowie odwrócili naturalny porządek wszechświata i stworzenia. W największych na świecie religiach monoteistycznych jest bóg męski, który mówi, że on wszystko stworzył. We wszystkich starodawnych kulturach stworzenie przychodzi z energii żeńskiej przy udziale energii męskiej, tak jest w naturze. Religie patriarchalne reptilian zachwiały równowagę pomiędzy energią żeńską i męską, w filozofii chińskiej określaną jako Yin i Yang. Wiedza ta była niszczona a ludzie, którzy ją przekazywali i strażnicy tej wiedzy byli prześladowani i zabijani. Energię oddajemy bogom poprzez różne formy kultu religijnego, nie należy tego czynić. Ukrytym celem bogów jest rytuał ofiarny, którego konsekwencją jest cierpienie.

Gadzi bogowie swoim wyznawcom każą budować swoje świątynie, ołtarze, miejsca ofiarne i każą tam składać krwawe ofiary, żywe lub rytualne. Judaizm i islam wywodzą się wprost z kultów bliskowschodnich, gdzie składane były ofiary ze zwierząt oraz z ludzi, a przede wszystkim z dzieci. Krew zwierząt i ludzi na ołtarzach i miejscach ofiarnych lała się przez tysiące lat, a obecnie praktykowane są uboje rytualne. W obrządku chrześcijańskim odbywa się przez wieki ciągle powtarzany rytuał krwawej ofiarny Jezusa. Jest to ciągła pamiątka ofiary, męki, cierpienia, ukrzyżowania i śmierci Jezusa, który umarł za jakieś ludzkie grzechy, za które ludzie mają się bić w piersi i powtarzać, moja wina, oraz sypać głowę popiołem. A wszystko po to, aby całe społeczeństwa utrzymywać na kolanach w zniewoleniu i poczuciu winy.

W czasie odprawiania czarnych mszy kościelnych mowa jest, że następuje przemienienie lub przeistoczenie ciała i krwi Jezusa w chleb i wino. Wtedy na planie fizycznym nic się pozornie nie dzieje, ale w świecie energetycznym to się dzieje naprawdę. W czasie takiego rytuału Jezus na planie energetycznym jest mordowany, sączona jest z niego krew i przemieniana w wino, a ciało jest przemieniane w chleb, po czym następuje spożywanie ciała i picie krwi Jezusa. Ten rytualny mord i kanibalizm na Jezusie dzieje się codziennie w stekach tysięcy kościołów na całym świecie.

Jezus nie wymagał od ludzi, aby cierpieli, przeżywali jego misji, a na dodatek spożywali jego ciało i pili jego krew. Takie rytuały było zrozumiałe dla ludzi, którzy praktykowali krwawe kulty ofiarne oraz kanibalizm. Te obrządki powodują produkowanie przez miliony wiernych negatywnych emocji i ogromniej negatywnej energii. Ponadto w całym naturalnym środowisku, naturalnej świątyni Matki Ziemi nadal leje się krew. Ludzie nieustannie w różnych miejscach na świecie prowadzą wojny. Zwierzęta zabijane są w ubojniach i na polowaniach.

Czarni kapłani boga Marduka z Atlantydy przekazali swoją rolę czarnym kapłanom egipskim boga Amona-Seta-Marduka, a od nich rolę tę przejęli czarni kapłani babilońscy boga Marduka. Ci z kolei swoją rolę przekazali żydowskiemu Sanhedrynowi i Faryzeuszom boga Jahwe-Marduka-Lucyfera. Po nich rolę czarnych kapłanów przejęli kapłani Kościoła rzymsko-chrześcijańskiego boga Jahwe-Marduka-Lucyfera. Żydowski Sanhedryn wraz z Faryzeuszami i Rzymianami wspólnie ukrzyżowali Jezusa i utrzymują go na krzyżu do tej pory. Dominacja żydowskiego Sanhedrynu i Kościoła rzymsko-chrześcijańskiego, czyli chrześcijańskiego Sanhedrynu trwa nadal.

Ciąg dalszy nastąpi

Autorstwo: Stan Rzeczy
Źródło: WolneMedia.net


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. JedynaDroga 11.05.2023 12:55

    Budda, Mahomet oraz Jezus też byli oszustami.

    Miłosierny Jezus to tak naprawdę rabin żydowskiego pochodzenia.

    ” Wszystkie zabiegi psychologiczne, które prowadzą do uduchowienia i uwolnienia człowieka z poczucia winy, a w konsekwencji prowadzą do nawiązania kontaktu z wyższą jaźnią, są dobre, jeżeli za tym stoją siły dobra. Natomiast jeżeli stoją siły zła, to prowadzi to do manipulacji i blokad.”

    Wiara w dogmaty szczególnie religijne prowadzi do powstania min. takich wewnętrznych blokad. Ludzie są wyposażeni w wewnętrznego ” cenzora ” nic tak skutecznie nie blokuje zdolności poznawczych niż głęboko zakorzenione poczucie strachu.

    Zbombardować umysł taką ilością logicznych argumentów tak żeby raz na wyplewić pojęcia które zostały nam wszczepione jak np. bóg, piekło, niebo , zresetować sobie głowę z wszelakich religijnych skojarzeń.

  2. Foxi 11.05.2023 15:47

    Byli czy nie byli oszustami, to trudno teraz rozpoznać po tak długim czasie utrwalania tych przekonań. Może taka była mądrość etapu i nie było żadnych innych możliwości aby ludzkość podźwignęła się do góry z poprzednich form (sposobów) myślenia. Jeśli uznamy za prawdziwy obraz przeszłości ten, który znamy i jest nam prezentowany przez środowiska naukowe to ludzie w czasach Buddy lub Jezusa byli na etapie kilku prostych myśli, które tworzyły ich rzeczywistość czyli myślowe środowisko. Były to słowa: jeść ruchać zabić ja ja ja moje moje moje.
    Ewentualnie jest też druga możliwość taka która sugeruje, że powszechne ogłupienie i manipulacja masami taka sama jak obecnie – trwa nieprzerwanie co najmniej 6 tysięcy lat albo więcej.

  3. JedynaDroga 11.05.2023 18:53

    @Foxi

    Ta druga możliwość, wydaje się o wiele bardziej prawdopodobna. Wszyscy oświeceni ” mężowie ” dawcy praw to tak naprawdę członkowie tajnych bractw które kontrolują masami ludności od tysięcy lat. Im ludzie są mniej świadomi technik które są wykorzystywane przeciwko nim, tym łatwiej nimi kontrolować. Temat jest bardzo obszerny i zdecydowanie warty przeanalizowania.

    Jedną z technik która służy manipulowaniu jest programowanie neurolingwistyczne, gdzie poprzez celowe zmiany znaczenia poszczególnych słów, ulegają zmianie mechanizmy poznawcze ludzkiego umysłu. Język którym się posługujemy w dzisiejszych czasach jest niesamowicie ubogi, zatraciliśmy świadomość istnienia mnóstwa rozbudowanych zwrotów które lepiej opisywały otaczającą nas rzeczywistość.

    Poszczególne słowa są jak klucze które otwierają umysł na poznanie.

    Ile razy spotkałeś osobę niewierząca która będąc świadkiem jakiegoś wydarzenia, pod wpływem emocji, automatycznie powiedziała np ” o Jezusie ” , albo ” Matko boska ”

    Spróbuj powiedzieć komuś, że celowo ze świadomością spaliłeś biblię w celu neutralizacji niewidzialnych blokad. Cała sytuacja nie powinna w ogóle nie wzbudzać w tobie żadnych emocji. Przecież idea ” uczuć religijnych ” jest sztuczna i została ludziom wszczepiona.

    Manipulacja umysłami trwa w najlepsze. Na różnych płaszczyznach.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.