Zapora na granicy może zaszkodzić Puszczy Białowieskiej

Opublikowano: 18.01.2022 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1090

Naukowcy już w sierpniu ostrzegali, że budowa zapory na granicy może stanowić zagrożenie dla dzikich zwierząt, takich jak rysie, niedźwiedzie, wilki. Wiemy, że nie będzie ograniczeń co do bezpieczeństwa i ochrony przyrody. Powstała petycja do władz, w której Polacy mieszkający w zamkniętej strefie sprzeciwiają się niszczeniu przyrody.

„Puszcza Białowieska i jej okolice to unikalny na skalę światową̨ obiekt przyrodniczy, wpisany na listę UNESCO, miejsce, które jako obywatele kochamy i czujemy się w obowiązku bronić. Prace budowlane i intensywne eksploatowanie terenu negatywnie wpłynie na lokalną florę i faunę” – czytamy w petycji, którą można podpisać na portalu Nasza Demokracja. Jej adresatami są: Komendant Główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Tomasz Praga, prezes przedsiębiorstwa Budimex Artur Popko, wójt gminy Białowieża Albert Waldemar Litwinowicz, wójt gminy Narewka Jarosław Gołubowski.

11 stycznia rzeczniczka Straży Granicznej przekazała, że już 25 stycznia na place budowy mają wejść wykonawcy. Ruszą prace nad pierwszymi odcinkami zapory, która ma być gotowa w czerwcu. Prace będą prowadzone w systemie trzyzmianowym. Na puszczańskim odcinku polsko-białoruskiej granicy przewidziano punkty koordynacji prac budowlanych i składu materiałów w Białowieży, Starym Masiewie i Jałówce. To powiat białostocki oraz hajnowski. Dodatkowo w Starym Masiewie stacjonować ma ciężki sprzęt. Te obszary leżą w bezpośrednim sąsiedztwie parku narodowego i są objęte programem Natura 2000, okolice Starego Masiewa to obszar programu ochrony bielika krzykliwego. Chronionemu gatunkowi raczej nie spodoba się huk betoniarek 24 godziny na dobę.

Sygnatariusze petycji, czyli mieszkańcy zamkniętej strefy, szukają w Internecie sojuszników. Nie zgadzają się na niszczenie przyrody. Czego żądają? „Jako mieszkańcy, żyjący i obserwujący działania w zamkniętej strefie od kilku miesięcy, zauważamy zniszczenia naszej okolicy, które już wystąpiły w związku z wykorzystaniem pojazdów wojskowych i ciężkiego sprzętu. Żądamy, aby – przed ewentualnym rozpoczęciem jakichkolwiek działań budowlanych – Straż Graniczna i inne organy decyzyjne: 1) Wyłączyły tereny otuliny Białowieskiego Parku Narodowego, programu Natura 2000 i ochrony orlika z planowanych miejsc składowania i produkcji materiałów. 2) Przedłożyły, zgodnie z wymogami unijnego prawa środowiskowego, pełną ocenę oddziaływania na środowisko ewentualnej budowy muru, uwzględniającą m.in. wpływ budowy na cenny ekosystem Puszczy Białowieskiej i jej otuliny, na obszary chronione w ramach programu Natura 2000, na siedliska chronionych gatunków zwierząt i roślin, w tym także na korytarze ekologiczne. 3) Muru i tak nie zatrzymamy, to chociaż warto zmniejszyć dewastację przyrody” – stwierdziła inicjatorka apelu w rozmowie z lokalną „Wyborczą”.

Sygnatariusze petycji myślą o przyrodzie, zwierzętach, ale też o kondycji własnej i własnych sąsiadów. „Nasz dom zamienił się w strefę zmilitaryzowaną, przez którą przejeżdżają niezliczone ilości samochodów i wozów bojowych, uzbrojonych służb, a także latają helikoptery, a wjazd i wyjazd jest skrzętnie kontrolowany przez służby mundurowe. Codzienne życie mieszkańców i mieszkanek w zmilitaryzowanej strefie zamkniętej stało się traumatycznym doświadczeniem” – skarżą się w petycji. Obwiniają rząd, że wprowadzając specustawę, jednym dokumentem „wyłączył” obowiązujące prawo ochrony środowiska: „Mieszkańcom nie został przedstawiony plan lub projekt budowy ani nie odbyło się żadne spotkanie informujące nas o działaniach przewidzianych w naszym bezpośrednim sąsiedztwie”.

Tymczasem już na jesieni ubiegłego roku do Komisji Europejskiej wpłynęła skarga na specustawę (powód: niezgodność z unijnymi przepisami, czyli z art. 6.3 dyrektywy Rady 92/43/EWG z dnia 21 maja 1992 r. w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory). Autorem skargi jest przyrodnik Paweł Pawlaczyk. „Żadne przesłanki interesu publicznego nie umożliwiają pominięcia takiej oceny, co stwierdzał już jasno w swoich wyrokach TSUE. Przedmiotowa ustawa uniemożliwia przeprowadzenie odpowiedniej oceny oddziaływania bariery granicznej na obszary Natura 2000, w granicach których prowadzona ma być budowa bariery, a tym samym uniemożliwia zastosowanie art 6.3 i ewentualnie art 6.4 dyrektywy siedliskowej. Tym samym, nawet gdyby budowa bariery stanowiła konieczny wymóg nadrzędnego interesu publicznego, ustawa uniemożliwia jej budowę w sposób zgodny z prawem UE, a wymusza budowę w sposób naruszający prawo” – czytamy w dokumencie.

Władze zapewniają, że pomyślano o bramkach dla zwierząt. Sęk w tym, że na 186-km odcinku będzie ich 22.

Autorstwo: Antonina Świst
Źródło: pl.SputnikNews.com


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. adambiernacki 18.01.2022 09:58

    Nie może ale musi. Może to właśnie Puszczę Polakom w ten sposób chcieli odebrać. W imię “bezpieczeństwa” jak wolność i każdą inną własność.

  2. Dandi1981 18.01.2022 10:50

    Boja sie wojny bo nord stream 2 powstaje tylko po to Aby gaz byl dalej dostarczany na zachod w czasie wojny w krajach trazytowych jak np ukraina.
    A zwierzeta cechuje migracja a ta jest niemozliwa przez ogrodzenia. Moze jak beda lipne ogrodzenia bo wezma mldy zl a wydadza w rzeczywistosci miliony to jakies podkopy pod ogrodzeniem sobie zrobia i przejda ale jak wybetonuja na 2 metry w dol to obieg zwierzat londowych bedzie zamkniety.
    Ps rosja chce umieszac bron atomowa blizej USA, wazystko przez brak kompromisu w sprawie ukrainy a by mogli sie zgodzic ze ukraina nigdy nie wejdzie do nato za gwaracje rosyjskie o nienaruszalosci ich terenu i owca cala i wilk syty to robia zagrozenie dla calego globu.

  3. MasaKalambura 18.01.2022 22:36

    W obliczu zbliżającego się wielkiego kryzysu finansowego i jednoczesnego odpuszczania Białorusi, warto zastanowić się, czy musimy budować płot.

    Militarnego znaczenia nie ma żadnego. Tylko cywilne.

  4. pikpok 19.01.2022 17:37

    Widać, że komuś na tym bardzo zależy.
    Tak jak @Punkt Zero miałem dziś silniejszy ból głowy, pewnie zwyrole uruchomiły jakąś nową “technologie”.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.