Zamiast abonamentu RTV zapłacisz 15 zł z rachunkiem za prąd

Opublikowano: 18.03.2016 | Kategorie: Media, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 428

Polityk odpowiedzialny za reformę mediów ujawnił ile będziemy musieli zapłacić za media narodowe uszyte na miarę rządu. O konsultacjach z obywatelami wciąż nie ma mowy, więc obywatele zostaną sprowadzeni do roli płatników, którzy nie mają nic do gadania.

Należało się spodziewać, że obecny rząd zreformuje abonament RTV. Od dawna mówiono o powszechnej opłacie audiowizualnej, która miała wynosić 10-12 złotych. Nie było natomiast wiadomo jak opłata ma być pobierana i jak w związku z tym zmieni się działalność mediów publicznych. Czy reklamy zostaną?

Teraz rząd częściowo odsłonił karty, a właściwie zrobił to wiceminister kultury Krzysztof Czabański w wywiadzie dla Onet.pl. Polityk ujawnił następujące zamiary.

– Opłata audiowizualna ma wynosić około 15 zł. Zastanawiające jest słowo “około”. Czy to już ustalona kwota, czy jeszcze przybliżona?

– Składka będzie ściągana z rachunkiem za prąd, a więc będzie płacona od gospodarstwa. Wciąż nie wiadomo jak będzie z osobami, które mają dwa mieszkania.

– Jeśli składka nie zostanie uiszczona, dystrybutor energii powiadomi urząd skargowy.

– Ulgi mają być zachowane.

– Nie będzie składki mediów komercyjnych na media publiczne.

– “Duża” nowelizacja ustawy medialnej wciąż jest przygotowywana.

– W ustawie ma się znaleźć zapis gwarantujący miejsce w Radzie Mediów Narodowych przedstawicielowi mniejszości sejmowej, niewchodzącej do koalicji.

– Media publiczne będą emitować reklamy.

Moim zdaniem już sam sposób ujawniania tych ważnych szczegółów ma w sobie coś głęboko symbolicznego. Reforma abonamentu RTV i mediów publicznych będzie jednym z ważniejszych posunięć tego rządu. Tak ważne decyzje jak te przedstawione przez Czabańskiego powinny być ogłoszone na większej konferencji prasowej, albo w komunikatach na stronie rządu czy ministerstwa kultury.

Krzysztof Czabański nie od dziś ujawnia informacje przez wybrane medium. Teraz jest to Onet. Nie chcę by brzmiało to jak narzekanie. Wydaje mi się raczej, że pan Krzysztof Czabański przywykł do kontrolowanego udostępniania informacji o ważnej rządowej inicjatywie. Pytanie brzmi, czy tak samo nie będzie z mediami narodowymi, na które wszyscy mamy dać po 15 zł. Czy naprawdę będzie to składka na medium “narodowe”, czy też na medium “partyjne”?

To dobre pytanie. Kiedy media narodowe byłyby naprawdę narodowe? Odpowiedź brzmi: tylko wtedy, kiedy naród będzie miał wpływ na ich kształt.

Wielokrotnie już pisałem i powtórzę, że reforma mediów publicznych powinna się odbyć po konsultacjach społecznych. Obywatele powinni mieć coś do powiedzenia w kwestii tego ile mają płacić na media publiczne i jakie mają być te media. Obecnie nie ma żadnych konsultacji. Są tylko tajemne prace nad ustawą i udostępnianie strzępków informacji. Spójrzmy jak to wyglądało chronologicznie.

– W grudniu pan Czabański prezentuje jedną stronę “Ustawy o mediach narodowych” na “Facebooku”.

– Później “Wirtualne Media” dostają strzępek informacji o tym, że będą dwie nowelizacje.

– Jeszcze w grudniu następuje szybka “mała” nowelizacja zorientowana na czystkę w mediach publicznych.

– W styczniu pojawiają się nowe strzępki informacji, żadnych konkretów.

– Również w styczniu PAP dotarła do projektu ustawy. Tu było więcej konkretów, ale nadal nikt nie śmiał pokazać obywatelom projektu.

– W lutym okazuje się, że TVP będzie spieniężać treści w internecie.

– Obywatele mogą tylko obserwować rozwój wypadków. Nie mają nic do gadania.

Czy tego nie dało się zrobić inaczej? Ależ dało się. Można było opracować w Ministerstwie Kultury projekt założeń do nowej ustawy medialnej. Można było poddać go konsultacjom i następnie rozpocząć pracę nad projektem samej ustawy. Konsultacje takiego projektu powinny być obszerne i długie, bo sprawa ma dotyczyć niemal każdego obywatela.

Politycy PiS przekonywali, że reformę mediów publicznych trzeba wykonać szybko. Minęło jednak kilka miesięcy i postępów tych sekretnych prac wcale nie widać. Okazało się natomiast, że nawet twórcy nowej ustawy mają poważne problemy z dopracowaniem szczegółów. Konsultacje mogłyby tutaj bardzo pomóc. Czy nie lepiej byłoby zrobić solidną, prawdziwą reformę z realnym udziałem obywateli?

Autorstwo: Marcin Maj
Źródło: DI.com.pl


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

10 komentarzy

  1. forest 18.03.2016 10:57

    Radia słucham, w samochodzie, czasem w domu. Telewizora nawet nie mam, od kilku lat nie oglądam. Gospodarstwo domowe * około 15zł = x. Gdzie X pewnie będzie około dużo ;). Reklamy zostaną, sianko do budżetu jakieś około dużo wpadnie, około połowa wpadnie do tivi narodowego, a reszta poziom mojego zdenerwowania wywinduje na około wysoki poziom. No…

  2. janpol 18.03.2016 13:08

    Czyli nic nowego. Bzdur-podatek zostaje a do jego ściągania włączy się kolejną instytucję. Chyba jednak trzeba jakoś przypomnieć temu PiS-owi i koalicjantom, że mieli tworzyć nową jakość a nie pogłębiać bzdur-państwo w którym obywatel to “dojna krowa” i “podejrzany element” do spacyfikowania!!!

  3. MvS 18.03.2016 14:58

    A co tu przypominać. Przecież w ustroju narodowo- socjalistycznym (taki właśnie jest program partii obecnie rządzacej) nie ma obywateli i podmiotów tylko podatnicy i przedmioty. Dojne krowy właśnie; podejrzane elementy do pacyfikacji, jak za głośno muczą. Państwo ponad jednostką. Lud z partią. Partia przewodnią siłą narodu czy jakoś tak.

  4. janpol 18.03.2016 15:33

    @MvS 18.03.2016 14:58: troszkę mieszasz ideologię faszystowska (jednak prawicową) z narodowo-socjalistyczna (jednak lewicową). Państwo to najwyższe dobro w faszyzmie a ci co tę ideologie wyznają mają pełne prawa i trochę obowiązków (np. wybierać “demokratycznie” jedyne słuszną partię i jedynego słusznego wodza ale jakaś resztkowa demokracja i prawo istnieją o czym nie można powiedzieć w narodowym socjalizmie).

  5. MvS 18.03.2016 16:01

    @ janpol
    A co w takim razie jest najwyższym dobrem w narodowym- socjalizmie ? Naród ? Jednostki ?A może jednynie słuszna wizja paru narwańców? W faszyzmie mamy przynajmniej konsekwencję: wszystko ma się stać pańtwowe. W narodowym socjalizmie funkcjonują firmy prywatne, im wieksze tym lepiej a państwo szerokim gestem przyznaje kontrakty na swoje gigantomańskie projekty w rezultacie rozkładając gospodarkę.
    W faszyzmie wszystko ma się stać pańtwowe, państwo realizuje swoje gigantomańskie projekty za pomocą przedsiębiorstw z większym lub mniejszym udziałem budżetu w rezultacie rozkładając gospodarkę.

  6. wezprzestan 18.03.2016 16:31

    W UK kazdy kto ma w domu, telewizor, radio, laptopa lub nawet smartfona musi zaplacic ok 140 funta na rok abonamentu. Ludzie po 70 roku zycia maja chyba jakies znizki, oraz uwaga: niewidomi placa tylko 50%!!!
    Czy w polsce jesli nie bede mial w domu TV ani radia to tez mam placic abonament?

  7. MvS 18.03.2016 16:42

    A mnie interesuje czy nie mając telewizora a mając radio (lub odwrotnie ) zapłaci się połowę ? No dobra, bądzmy poważni, zapłaci się czy się ma czy się nie ma.
    W końcu z czegoś trzeba sfinansować te wszystkie -izmy.

  8. The Truth is Out There 18.03.2016 22:23

    W 2013 roku Polsce bylo troche mniej niz 38.5 mln obywateli, dane GUS. Troche tego co roku ubywa, ok 50 tys, zalozmy wiec ze obecnie jest 38 mln.

    w 2015 ilosc emerytow i rencistow wynosila 7.2mln.

    Czyli przyjmijmy, ze abonament liczymy z puli 30.8 mln osob.

    W 2012 przecietna ilosc osob w gospodarstwie domowym to 2.8 osoby, czyli 11 mln gospodarstw.

    11 mln gospodarstw x 15 PLN = 165 mln PLN miesiecznie.

    w zaokragleniu 2 MLD PLN rocznie.

    Przyjrzyjmy sie teraz kosztom jakie ponosi TVP, zgodnie z ich oficjalnym raportem:

    “W 2014 roku przychody TVP z reklamy oraz sponsoringu wyniosły 902 mln zł. Zaznaczono, że pozyskane środki komercyjne są “dominującym źródłem finansowania” zadań TVP wynikających z misji nadawcy publicznego. Koszty poniesione w 2014 roku na zadania związane z realizacją misji Telewizji Polskiej wyniosły 1 mld 369,4 mln zł (stan na 13 lutego 2015 r.).”

    Czyli 2 MLD z nowego abonamentu + 900 mln z reklam (reklamy zostaja zgodnie z najnowsza informacja) = 2,9 MLD PLN. Takim budzetem bedzie dysponowac TVP.

    Do tej pory zamykali sie w 1.3 MLD.

    TVP mieli od lat ludziom mozgi i bredzi, ze 1.3 MLD rocznie to bardzo malo, bo na nic TVP nie stac. To ja sie pytam, co to jest?

    http://niezalezna.pl/24752-ile-kosztuje-nas-tomasz-lis

    “Ponad 92 tys. zł brutto dla firmy Tomasza Lisa Deadline Productions. Dodatkowe honorarium tylko dla publicysty – 20 tys. Ponad drugie tyle – koszty producenckie, co w sumie daje sumę blisko 300 tys. zł za odcinek. Nietrudno policzyć, że przy czterech odcinkach w miesiącu z kieszeni podatników na program Tomasza Lisa w państwowej telewizji wypływa ponad milion złotych.”

    W sytuacji gdzie budzet sie nie dopina wydaja 14 mln rocznie na jeden program ktory leci raz w tygodniu, o osobie prowadzacej nie bede sie rozpisywal bo bym musial wykropkowac 90% opisu.

    Nie dajcie sobie wmowic, ze TVP dziaduje. Po prostu chca nas po raz kolejny okrasc w bialych rekawiczkach, wmawiajac przy tym, ze TVP ma jakas misje do spelnienia i ze za PIS bedzie lepiej.

    Otoz nie bedzie niestety, a kase ludziom zabiora. Jezeli dojda do wniosku ze lis jest juz skonczony w kraju i ludzie wiecej w jego klamstwa wierzyc nie beda, to po prostu podstawia kolejnego wilka w owczej skorze. I sami za to zaplacimy co najlepsze.

    Trzeba oczywiscie dodac, ze obecnie sumujac kwoty wszystkich realnych podatkow jakie ponosimy jako obywatele, jest to ok 70% pensji. Jak widac malo, trzeba zabrac kolejne 2 MLD.

  9. janpol 18.03.2016 23:31

    @MvS 18.03.2016 16:01: no nie… czyżbyś był tak młody, że nie zaliczyłeś ani semestru w wuml (wieczorowy uniwersytet marksistowsko-leninowski, piszę celowo z małych liter ze względu na “głęboki szacunek” jaki żywię dla tej instytucji, która wychowała nie jednego naszego polityczka w tym jednego prezydenta PRL-bis co najmniej)? Bo było to konieczne onegdaj, nawet jak nie byłeś we właściwej partii a chciałeś by posadzili ciebie na jakimś ważnym stołku. Jeżeli nie to pokrótce: dla socjalizmu (w wydaniu wielkiej trójcy MEL oczywiście) najważniejsza była klasa robotnicza, emancypacja pracy i internacjonalizm a ich interesów broniła “światła” reprezentacja onej klasy czyli jedynie słuszna partia wyłaniana wraz ze “światłymi wodzusiami” na drodze “centralizmu demokratycznego” a doktryną gospodarczą była “ekonomia polityczna socjalizmu” (proszę nie pytać mnie o definicje bo ja, podobnie jak i większość rozumnych politologów i ekonomistów nie mam zielonego pojęcia o co tym gnojkom chodziło, oprócz mieszania pojęć, totalitarnej propagandy, cenzury i całej reszty łajdactw usprawiedliwiających totalitarną władzę grupy sqrwieli, którzy pilnowali tylko jakichś własnych interesów a resztę traktowali jak “mięso armatnie”).

    Proszę (po raz kolejny, zresztą) nie korzystać z haseł społ-pol z polskiej Wiki, bo została ona opanowana przez czerwońców i wypisuje ideologiczne (ale też logiczne) brednie, mieszając faszyzm z nazizmem, powołując się np. na pisma np. Mussoliniego z czasów gdy stał się praktycznie “niewolnikiem” Hitlera. W faszyzmie nie było ani rasizmu ani przymusowej nacjonalizacji tylko pewien rodzaj interwencjonizmu państwowego w gospodarkę prywatną. Jak wynika z pism ideologów faszystowskich (Gabriele D’Annunzio, Giovanni Gentile czy wczesne pisma Mussoliniego) faszyzm miał za cel restytucję Cesarstwa Rzymskiego a nie zbudowania “narodu panów” i kraju “wiecznej szczęśliwości społecznej”. A to, że w Niemczech pod panowaniem nazistów były firmy prywatne to tylko “taktyczna zagrywka” Hitlera i jego pomagierów, wynikająca z nauk sowieckich (podobnie jak tych, wg których pozbywał się szybko i skutecznie swoich wrogów w partii), gdzie Lenin “rozwalił” kapitalizm a gospodarka musiała być odbudowywana przez ok. 20 lat (a i tak by się pewnie nie udała, gdyby nie grabież skarbców cesarskich i innych). Hitler nie miał tyle złota (choć miał niemałe pieniądze od US-bankierów nie wiadomo za co i na co) i czasu więc “wymyślił” przejęcie i nacjonalizację majątków kapitalistów “w biegu” rozkręcając produkcję i przestawiając ją na produkcje militarną. Realizowane to było przez “nakłanianie” właścicieli fabryk, bankierów (ale też sędziów i innych urzędników) do wstępowania do NSDAP i wstawianiu do zarządów i rad nadzorczych firm i banków swoich ludzi. Na dokończenie całkowitego przejęcia i nacjonalizacji zabrakło mu po prostu czasu ale “trynd” był jasny.

    Czyli reasumując to w nazizmie (podobnie jak w socjalizmie w wydaniu MEL) wszystko miało być “państwowe i wspólne” (czyli w zarządzie grupy gnojków) a w faszyzmie jako prywatne lub państwowe miało służyć temu państwu i jego celom.

  10. xc1256 19.03.2016 08:42

    Otrzymałem z ministerstwa odpowiedź, na nurtujące mnie pytanie, które brzmiało:
    Nie posiadam odbiornika TV i Radia, czy będę musiał płacić abonament RTV ?
    Odpowiedziano mi następująco:
    Należy złożyć oświadczenie i abonament nie będzie pobierany. W przypadku stwierdzenia przez urząd (nie napisano jaki) korzystania z odbiornika TV lub Radia zostanie nałożona kara (nie napisano w jakiej kwocie) i abonament RTV przez kolejny rok będzie 2x większy.
    Konkluzja jest taka.
    Dla tych którzy nie posiadają masturbatorów umysłu, w postaci odbiornika TV i Radia, abonament RTV nie będzie miał racji bytu.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.