Testy nuklearne, w których coś poszło nie tak

Opublikowano: 02.09.2018 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Nauka i technika, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 743

Przez długi czas broń nuklearną planowano stosować w celach pokojowych. W ZSRR wysadzać w powietrze lubiano ot tak, z miłości do nauki: sprawdzono, czy można w taki sposób dostać się do złóż ropy, czy jak w przypadku poligonu koło Semipalatyńska tworzono ogromne jeziora.

Seria wybuchów atomowych w tamtym czasie całkowicie nie spełniła oczekiwań, co za każdym razem prowadziło do katastrofy przemysłowej o lokalnym zasięgu.

Zresztą eksperymenty z bronią jądrową przeprowadzano nie tylko w ZSRR. 9 lipca 1960 roku Amerykanie wystrzelili bombę atomową na rakiecie nośnej. 8 sekund później ważąca 1,5 megatony bomba została zdetonowała na wysokości 400 kilometrów.

Uczeni nie wzięli pod uwagę praktycznie całkowitego braku powietrza w wyższych warstwach atmosfery. Efekt, którego nikt nie oczekiwał, nie kazał na siebie długo czekać: impuls elektromagnetyczny okazał się niewiarygodnie potężny. Pod jego wpływem stanęły wszystkie urządzenie elektroniczne na Hawajach, a do wysp było całych 1500 kilometrów.

Amerykanie potrzebowali jeszcze około 20 wybuchów, żeby uświadomić sobie całe niebezpieczeństwo tego rodzaju eksperymentów w stosunkowo małej odległości od zaludnionych miejsc.

Testy w Związku Radzieckim trwały dłużej, ich konsekwencje odczuwane są do tej pory. Wspomniane już jezioro Szagan na przykład istnieje do dziś — radioaktywne i nienadające się do eksploatacji.

Źródło: pl.SputnikNews.com


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. mariusz 02.09.2018 19:22

    Niebezpieczeństwo nie było w impulsie elektromagnetycznym. Przy bombie wodorowej temperatura jest tak wysoka, że zaczynają zachodzić zjawiska ezoteryczne. W sfotografowanym wybuchu zauważono portal do innego wymiaru. Stwierdzono że to niebezpieczne i zaniechano prób z bronią wodorową.

  2. woma123 03.09.2018 00:00

    Tak to jest, kiedy komentarze piszą osoby niemające bladego pojęcia o temacie własnej wypowiedzi! Lepiej by było mariusz, abyś się powstrzymał od jakichkolwiek w tej kwestii uwag.
    Takie jest moje zdanie.
    DuDuS

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.