Iran wrze

Opublikowano: 29.09.2022 | Kategorie: Polityka, Prawo, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata, Wierzenia

Liczba wyświetleń: 1707

Irańskie kobiety palą chusty i obcinają włosy w proteście przeciwko śmierci 22-letniej Mahsy Amini. Kobieta zmarła po jej aresztowaniu przez teherańską policję ds. moralności. Filmy zamieszczone w mediach społecznościowych pokazują protestujące kobiety, które podpalają hidżaby i zapowiadają, że chcą „wziąć odwet” za śmierć „swojej siostry” Amini, która zmarła w szpitalu w wyniku pobicia przez funkcjonariuszy.

Demonstranci domagają się wyjaśnienia wszystkich okoliczności śmierci. Naoczni świadkowie oskarżyli funkcjonariuszy o pobicie jej, zadając kłam twierdzeniom policji, według której nie było „żadnego fizycznego kontaktu” między nimi a ofiarą.

Filmy z kobietami obcinającymi włosy, które wyrażają w ten sposób swoje oburzenie tym, jak traktuje je policja, są szeroko udostępniane w mediach społecznościowych. Jedna z najbardziej znanych piosenkarek irańskich Googoosh oddała hołd zmarłej Amini na koncercie we Frankfurcie.

Policja strzela do protestujących

Co najmniej pięć osób zginęło, a setki innych zostało rannych, w wyniku użycia broni przez irańskie siły bezpieczeństwa. Policja otworzyła ogień do tłumów protestujących przeciwko polityce władz i ograniczaniu praw obywatelskich. Dwie ofiary śmiertelne odnotowano w rodzinnym mieście Amini – Saqez. W mediach społecznościowych pojawiły się filmy pokazujące protestujących uciekających przed ostrzałem w mieście Divandarreh. Nowe protesty wybuchły również w Teheranie, w tym na kilku uniwersytetach, oraz w drugim mieście Iranu – Maszhadzie.

Policja w stolicy użyła gazu łzawiącego i pałek, aby rozproszyć tłumy protestujących skandujących hasła potępiające policję moralności – egzekutorów drakońskich praw, wynikających z szariatu. Kilkaset osób zgromadzonych na teherańskiej ulicy skandowało hasło: „Śmierć republice islamskiej!”. W geście protestu kobiety zrzucały chusty.

Organizacja Iran Human Rights (IHR) z siedzibą w Oslo poinformowała, że w starciach z policją zginęło 31 cywilów. Irańska telewizja państwowa podała, że od momentu wybuchu protestów zginęło 17 osób. Wśród zabitych było pięciu członków sił bezpieczeństwa. Według irańskich mediów państwowych od śmierci młodej kobiety doszło do protestów w około 15 irańskich miastach, a obrońcy praw człowieka mówią o ponad 30 miastach. Dyrektor IHR Mahmud Amiri Moghaddam powiedział AFP, że protesty mogą „być początkiem wielkiej zmiany” w Iranie. „Od 15 lat śledzę sytuację w zakresie praw człowieka i demonstracje w Iranie; nigdy nie widziałem ludzi tak wściekłych” – powiedział obrońca praw człowieka.

Władza mówi o spisku „zawodowych buntowników”

Dymisja szefa teherańskiej policji ds. moralności oraz zapowiedź prezydenta kraju Ebrahima Raisiego o wszczęciu śledztwa w sprawie śmierci Amini nie zdołały stłumić społecznego gniewu. Od czasu rewolucji islamskiej w 1979 roku, oprócz obowiązku noszenia chust, kobiety w Iranie mają zakaz noszenia obcisłych spodni, ubrań odsłaniających kolana, podartych dżinsów i strojów w jaskrawych kolorach.

Szef policji w Teheranie, generał Hossein Rahimi, określił oskarżenia formułowane pod adresem policji jako „niesprawiedliwe”, stwierdzając jednocześnie, że Amini naruszyła przepisy regulujące kwestię kobiecego stroju w miejscach publicznych. Gen. Rahimi przekonywał, że „dowody pokazują, że nie było zaniedbań lub niewłaściwego zachowania ze strony policji”. „Jest to niefortunny incydent i życzymy sobie, aby nigdy więcej nie doszło do takich incydentów” – powiedział.

Szef wymiaru sprawiedliwości Iranu nakazał siłom bezpieczeństwa rozprawienie się z ogólnokrajowymi protestami. Sędzia Gholam-Hussein Mohseni-Edschehi poinstruował wymiar sprawiedliwości i policję, aby nie zawierały żadnych kompromisów w kontaktach z „zawodowymi buntownikami” i przywódcami zamieszek.

Policja utrzymuje, że Amini zmarła w wyniku ataku serca, ale rodzina zaprzecza tej wersji wydarzeń i podkreśla, że ich córka cieszyła się „doskonałym zdrowiem”. Jej ojciec, Amjad Amini, powiedział agencji prasowej Fars, że nie ufa policji w tej sprawie. Świadkowie potwierdzają, że Amini została pobita w policyjnej furgonetce. Śmierć Amini spotkała się z międzynarodowym potępieniem. Francja wezwała Teheran do „uczciwego śledztwa, które pozwoli rzucić światło na okoliczności tej tragedii”.

Rzecznik Josepa Borrella, szefa polityki zagranicznej Unii Europejskiej, powiedział, że sprawcy „zabójstwa” Amini muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności, a władze Iranu powinny przestrzegać praw swoich obywateli.

Kontrowersyjny wpis redakcji ZDF

Sprawa śmierci młodej Iranki wzbudziła żywe zainteresowanie w Niemczech. Redakcja ZDF w mediach społecznościowych skomentowała sprawę następująco:

„Zdarzenie dotyczy śmierci kobiety w policyjnym areszcie, której okoliczności nie zostały jeszcze wyjaśnione. Pojawiają się jednak zarzuty dotyczące przemocy ze strony policji. Jej aresztowanie odbyło się na mocy odpowiednich przepisów prawa w Iranie, które słusznie krytykujecie. Jednak stosowanie krytyki prawa w Iranie w ogóle do noszenia chusty szkaluje osoby noszące chusty i powiela antymuzułmański rasizm”.

Wypowiedź ta spotkała się ze zdecydowaną krytyką internautki. „Pochodzę z Iranu. Tym głupim komentarzem napluli państwo w twarz Mahsy Amini i mnie oraz WSZYSTKIM liberalnym kobietom w Iranie. Czy ten post faktycznie miał wyrażać solidarność, czy miał wbić nóż w nasze plecy? Wstydźcie się. Odkąd Mahsa Amini została pozbawiona życia, niestety nie mam siły, by debatować z wami i przekonać was, jak tym głupim komentarzem podwajają państwo nasze cierpienia”.

Autorstwo: Piotr S. Ślusarczyk
Źródło: Euroislam.pl

6

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. Stanlley 29.09.2022 14:36

    Jedną panią zabija policja i cały świat potępia… a 15 000 kobiet i dzieci zostaje zabitych przez armię ukraińską w Doniecku i Ługańsku i ONZ udaje że nie widzi… Rosja złożyła ponad 3 000 protestów do ONZ – wszystkie odrzucone, wszystkie wnioski o wysłanie obserwatorów odrzucone…

  2. sga 29.09.2022 16:32

    Ciekawe czy skonczy sie jak protesty u nas, w sumie prawie nic nie wywalczone

  3. Dgruzin 29.09.2022 17:52

    Ja pójdę dalej: w czasie II wojny ginęło średnio 3300 Polaków dziennie. Na Ukrainie 200 osób. To ma być wojna?
    Nie da się porównać różnych konfliktów. Poza tym z Iranem mamy dwie rzeczy: primo – tam jest prawo islamskie, które niektóre przebudzone/wyzwolone kobiety chcą zmienić (marzenia), secundo: media i lobby (wiadomo kogo) wykorzystają każdą sytuację by oczerniać Iran (a najlepiej go osłabiać i przejąć dla zysku, tak samo zresztą jak Rosję)

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.