Fale grawitacyjne informują o obiektach, które wpadły do czarnej dziury?

Opublikowano: 20.04.2023 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości z wszechświata

Liczba wyświetleń: 1454

Fale grawitacyjne zdradzają niektóre właściwości czarnych dziur, przez które zostały wygenerowane, takie jak ich masa czy odległość od Ziemi. Jednak para brytyjskich fizyków twierdzi, że dzięki nim można dowiedzieć się więcej znacznie więcej o czarnych dziurach. Zdaniem Louisa Hamaide i Theo Torresa z King’s College London, fale grawitacyjne mogą zdradzić nam informacje o materii wchłoniętej przez czarne dziury.

Jak wiemy, wszystko, co przekroczy horyzont czarnej dziury, zostaje przez niż wchłonięte. Z dziur nie wydobywa się nawet światło, dlatego tak trudno je badać. Jednak w 1974 roku Stephen Hawking zaproponował istnienie promieniowania wydobywającego się z czarnej dziury. Jedną nielosową cechą tego tzw. promieniowania Hawkinga, jest energia emitowanych fotonów, która zależna jest od masy dziury. Istnienie promieniowania Hawkinga prowadzi do paradoksu. Polega ona na bezpowrotnej utracie informacji o obiektach, które kiedyś zostały wchłonięte przez czarną dziurę. To sprzeczne z zasadami mechaniki kwantowej, które mówią, że informacja nie może ulec zniszczeniu i całkowicie zniknąć z wszechświata.

Hamaide i Torres przeprowadzili obliczenia dla czarnej dziury Schwarzschilda, czyli statycznej czarnej dziury. Obiekt taki nie posiada ładunku ani pędu, a promień jej horyzontu zdarzeń jest wprost proporcjonalny do jej masy. Naukowcy wykorzystali przy tym teorię perturbacji, za pomocą której badali zmiany właściwości czarnej dziury w wyniku wchłonięcia przez nią obiektu.

Z obliczeń wynika, że sygnatura pozostawiona przez obiekt wpadający do czarnej dziury jest niezwykle prosta. „Z częstotliwości fal grawitacyjnych możemy poznać masę czarnej dziury, a ich amplituda zawiera informacje o masach obiektów, które do niej wpadły. Czas wpadnięcia do czarnej dziury jest zaś zapisany w fazie amplitudy, a informacje o kącie, pod jakim cząstki wpadły, zawarte są w kątach fazowych sygnału fali grawitacyjnej” – stwierdzają badacze na łamach „Classical and Quantum Gravity”.

Wielu specjalistów sceptycznie podchodzi do twierdzeń naukowców z King’s College. Zwracają oni uwagę, że czarna dziura jest układem kwantowym, tymczasem Hamaide i Torres wykonali analizy klasyczne. Autorzy pracy przyznają, że sygnatury są klasyczne, a opis całego obiektu powinien być kwantowy, na podstawie funkcji falowej. Z ich obliczeń wynika, że klasyczna informacja będzie stanowiła ponad 99,9% całości, jednak nigdy nie osiągnie 100%, dlatego też w ten sposób nie uda się uzyskać pełnych informacji o czarnej dziurze. Sceptycy zwracają też uwagę, że nie w każdym przypadku można będzie dokonać pomiaru klasycznej informacji i pytają, czy w ogóle takie pomiary są możliwe. Do ich przeprowadzenia bowiem konieczne byłoby uzyskanie danych z wielu niezwykle czułych detektorów otaczających czarną dziurę. Samo więc praktyczne zastosowanie obliczeń stoi pod olbrzymim znakiem zapytania, tym bardziej że współczesne wykrywacze fal grawitacyjnych i tak mają problemy z precyzyjnym określeniem masy i spinu czarnych dziur. I w przyszłości się to nie zmieni.

Autorzy badań zgadzają się z takim stanowiskiem. Dodają jednak, że ich praca pokazuje, iż w miarę jak przyszłe detektory fal grawitacyjnych będą coraz bardziej czułe, to uzyskanie z nich konkretnych informacji na temat właściwości czarnej dziury będzie łatwiejsze, a nie – jak się często uważa – trudniejsze.

Autorstwo: Mariusz Błoński
Na podstawie: IOPScience.iop.org, PhysicsWorld.com
Źródło: KopalniaWiedzy.pl


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. MasaKalambura 23.04.2023 03:00

    Ciekawe, czy badanie różnych częstotliwości tych fal grawitacji i informacji nimi i na nich niesionych przekazuje informację (załamaniem, przerwaniem, zmianą spinu grawitacyjnego) o obadaniu (obserwacji) odbiorcom po drugiej stronie horyzontu zdarzeń (raczej z przekroczeniem bariery czasu, bo to spin, czyli wprost do przeszłości jak i w przód)?

    Jeśli tak, informacje pod i nad spinowe mogą być nadawanie i odbierane nieprzerwanie z wykorzystaniem innych wciąż połykanych obiektów niebieskich przez cywilizacje 3 i 4 i kolejnych poziomów ewolucji (rozwoju) w naszym i sąsiednich wszechświatach.

    Ze wszystkimi teraz i tu całego istnienia na raz. Bez względu na jakiekolwiek inne kiedy.

  2. rici 23.04.2023 09:49

    Masa; Przeszlosc, przyszlosc, to wszystko jest teraz. Czas nie jest wielkoscia liniowa.

  3. MasaKalambura 23.04.2023 10:48

    Na naszym poziome energetycznym dla materii o większej masie, którą jako ludzie jesteśmy, czas jest wielkością liniową. To samo ciało obraca się albo w lewo, albo w prawo w tym samym punkcie czasu. Nie możemy obracać się w dwóch przeciwnych kierunkach jednocześnie, co byłoby możliwe przy nieliniowej obserwacji tego wymiaru.

    Natomiast już na poziomie kwantowym ten sam elektron może być w dwóch miejscach na raz.

  4. rici 23.04.2023 12:53

    Materia jest zageszczona forma energii.

  5. MasaKalambura 23.04.2023 23:50

    Potrzebuje ładowania probabilistycznego i opóźnienia rozumowania, by zaistnieć na 100% w jednym miejscu.

    I z całą pewnością.

    Kolejny punkt rozwoju cywilizacyjnego to przejęcie 100% wyższego świata. Być na 100% we wszystkich miejscach na raz.

    100% we wszytkich czasoistnieniach. Wersjach czasowych, wynikających z alternatywnych wyborów wielu woli. I kolejnych perturbacji wynikających z całkowego sposobu ich (perturbacji) przyrastania.

    100% wszystkich wersji fizycznych modeli praw fizyko-chemio-biologii. I ich permutacji.

    100% Zgromadzonych Wszystkich Prawd.
    100% Miłosierdzia i Sądu.
    100% Wiedzy i Mądrości

    I tu gdzieś poszukuje nauka z religią Ostatecznego Istnienia.
    A właściwie tam chcąc nie chcąc, swym istnieniem zmierza.
    Oby o Światłości nie zapomniała. Nie zapomniał.

    Nie zapomnieli.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.