Amerykanie zrobili w Faludży to samo co w Wietnamie

Opublikowano: 12.04.2013 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 42

Chodzi o użycie szczególnie niebezpiecznych broni chemicznych, mających długotrwały wpływ na zdrowie i życie ludzi.

Jak wynika z informacji podanych przez irackich lekarzy pracujących w Faludży, rodzą się tam zdeformowane genetycznie dzieci, a śmiertelność niemowląt jest większa niż w krajach sąsiadujących z Irakiem. Faludża była miastem szczególnie ciężko dotkniętym użyciem trujących broni chemicznych podczas stłumienia powstania tzw. Armii Mahdiego przez Amerykanów.

W tej chwili na 1000 niemowląt przy porodzie umiera tam 80. Wśród dzieci poniżej 6 roku życia (czyli urodzonych już po stłumieniu rebelii) wiele rodzi się ze zdeformowanymi kręgosłupami, sześcioma palcami czy uszkodzeniami serca, mózgu, układu nerwowego i innych organów.

Jest to typowy efekt użycia tzw. Agenta Orange – zakazanej trucizny chemicznej opartej na herbicydach, której imperialistyczni oprawcy używali na masową skalę podczas agresji w Wietnamie. Stosowali ją ponieważ niszczyła roślinność i zatruwała żywność. Umierające drzewa traciły listowie dzięki czemu łatwiej było namierzać i likwidować partyzantów. To właśnie jedna z niebezpiecznych dioksyn tworzących Agent Orange została użyta podczas próby otrucia Wiktora Juszczenki, pozostawiając ślady swojego działania na jego twarzy.

Przez 10 lat (1961-1971 r.) zrzutów amerykanie spuścili prawie 40 milionów litrów tej chemicznej śmierci, niszcząc 2 mln hektarów lasów i 200 tys. ha pól uprawnych. Wioski na które opadł Orange zamieszkiwało łącznie 4,5 mln ludzi. Dodatkowy milion to dotknięci jego działaniem żołnierze wietnamscy.

Jak podaje Wietnamski Czerwony Krzyż ponad 3 mln. mieszkańców Wietnamu zostało dotkniętych różnego rodzaju schorzeniami takimi jak genetyczne deformacje, rozszczepienia czy nowotwory. Urodziło się około 150 tysięcy zniekształconych płodów.

Choć wydaje się to groteskowe po 37 latach od zakończenia tamtej wojny, amerykanie zaczynają teraz… finansować program oczyszczania wietnamskiego środowiska z obecności Agenta Orange. Prawdopodobnie ma to związek z pierwszymi roszczeniami prawnymi jakie wobec USA zaczynają wysuwać ofiary tamtych nalotów.

W przypadku masowego i zaciekłego oporu jaki najeźdźcom stawiła miejscowa iracka partyzantka tzw. Armia Mahdiego, skupiona wokół swojego przywódcy duchowego Muktady As-Sadra, amerykanie rzucili do jej wytrucia i wytępienia cały arsenał zakazanych ludobójczych środków począwszy od napalmu, poprzez biały fosfor, na Agencie Orange kończąc.

Choć sami stracili niemal stu żołnierzy, to jednak powstanie upadło, zniszczono większość miasta, zabito około 1400 bojowników, a liczba ofiar cywilnych wyniosła według ostrożnych szacunków ok. 5 tysięcy. Jednak i to wcale nie jest pewne, ponieważ nie istnieją na ten temat żadne oficjalne statystyki, można więc domniemywać, że ofiar było o wiele więcej.

Nie można zapomnieć, że w tłumieniu powstania w Faludży pomagali Polacy.

Pentagon początkowo zaprzeczał użyciu zakazanych broni jednak w 2005 uchylił rąbka „tajemnicy” przyznając, że użył „niewielką ilość” bomb z białym fosforem.

Reportaż na temat dzieci rodzących się w Faludży, przygotowany przez telewizję BBC został częściowo ocenzurowany ze względu na zbyt drastyczne zdjęcie. „Widziałam zdjęcia dzieci, które urodziły się z okiem pośrodku czoła, czy nosem na policzku” – powiedziała reporterom Malik Hamdan, jedna z badaczek dokumentujących skutki amerykańskich zbrodni w Faludży.

Źródło: Grecja w Ogniu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

7
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
retor
Użytkownik
retor

I co najgorsze – świat zachodni nigdy nie zarzuci im ludobójstwa – są całkowicie bezkarni. Mało kto nawet wie o tych zbrodniach, dokonanych przecież wg zachodniej propagandy w słusznej walce o “demokrację, prawa człowieka, z terroryzmem, o ratowanie ludzkości przed zagrożeniem” itd. ONZ powinna zmienić nazwę na Organizację Stanów Zjednoczonych. Jedynie Trybunał ds Zbrodni Wojennych w Kuala Lumpur skazał bandę Busha za zbrodnie wojenne, ale Europa i USA mają to gdzieś.

matimozg
Użytkownik
matimozg

Zgodzę się z Baltazarem. Nasi żołnierze, którzy tam jadą, nie są Polskimi żołnierzami. Przecież to nie jest nasza wojna, a maczamy palce w tej zbrodniczej mistyfikacji.

anotherBrickInTheWall
Użytkownik
anotherBrickInTheWall

baltazar i matimozg
jak my nie jestesmy polskimi zolnierzami to wy nie jestescie polskimi idiotami ( w zasadzie glupota jest bezpanstwowa ).. a od volksdeutchów i szmalcowników wyzywajcie swoich dziadkow, a nie nas wspolczesnych polskich zolnierzy!
ps. nie powinieniem wogole reagowac na takie wpisy jak powyzej ale glupote mozna obnazyc tylko w ten sposob. bohaterskie dzieci internetu.. szkoda sliny na spluniecie wam w twarz.
ps2. lem mial racje.

cetes
Użytkownik

@ anotherBrickInTheWal

Wy nie jesteście żołnierzami. Wy jesteście żołdakami, jak w języku polskim nazywa się najemników.
Zapytaj wujka google, to ci wyjaśni różnicę.

bXXs
Użytkownik
bXXs

I co z tego?! Świat jest trzymany w średniowieczu i pogardzie człowieka do człowieka. Zadaj sobie pytanie kogo nie nawidzisz? (za co, nie ma znaczenia). Cholerne.mochery, czarnychy, pedały itp, to jest początek, mordów, zbrodni, wyzysku. W twoim sąsiedztwie masz sąsiadów gotowych do gwałcenia, rozbijania główek niemowlętą, torturowania i popełniania najprymitywniejszych zbrodni. Niektórzy jeszcze o tym nie wiedzą, ale kiedy pojawi się powód, bezkarność będziesz miał nowych UBeków, SSmanów, UPowców czy sąsiadów jak w Jedwabnem itp.
Cały system edukacji, indoktrynacji, rozrywki bazuje na utrzymaniu zbrodniczych zapędów jednostek. Zero myślenia, wspólczucia czy szacunku do życia i wolności. Uczucie dzieci nienawidzieć i spodziewacie się pokoju na starość. No Qva ja pitole. Tylko bla bla bla. Każdy kto zabija jest Zabójcą! Każdy kto terroryzuje jest Terrorystą itd. Nie ma uzasadniania i tłumaczenia! Żyjemy w zacofaniu.

Czejna
Użytkownik
Czejna

Ze wzgledu na wymachujacego palucha babci strazniczki nie zamieszcze wiachy, ktora im sie nalezy, jak i Polskim mundurowym pacholkom.
Baltazar,
pomimo ze celnie, to jednoczesnie i tak lagodnie okreslil Pan tych slugusow.
bXXs,
rowniez z Panem sie zgadzam.
Jedno ale jakie mam, to tylko to, czy aby napewno przerobil Pan sprawe Jedwabnego?
anotherBrickInTheWall,
Pan jestes bandyckim najemnikiem na naszym garnuszku i z tego powodu podlega Pan publicznej krytyce Suwerena, bez wzgledu na to czy to sie Panu podoba czy nie.

Tito
Użytkownik
Tito

Nie róbcie sobie jaj. To jest wycinek całości. Nie zrównujcie obecnego WP z LWP, Wehrmachtem, Armią Czerwoną, czy kimkolwiek innym, bo opieracie się na wycinku. W każdej armii jest odsetek zwyczajnych bandytów, ale jest też część normalnych ludzi.

Oczywiście, należy tępić coś takiego, bo to jest poniżej wszelkiej krytyki. Tak, zgadzam się, Afgan czy Irak to nie nasze wojny, tylko brudne interesy gwiaździstego sztandaru, za które nic nie dostajemy. Mówi się, że dzięki tym wojnom oni nam pomogą w potrzebie – nieprawda, 5 art. traktatu waszyngtońskiego zostawia im furtkę do powtórzenia scenariusza z 1939, czyli zostawienia “Polaczków” samych sobie. A nasi rządzący będą mieli nas gdzieś, kwaterując się na Kajmanach.

Tym niemniej nie porównujcie WP z najgorszymi zbrodniarzami, bo podejrzewam, że nie macie pojęcia, jak wygląda wojna – Szeregowiec Ryan to nawet nie dokument wojenny. Na wojnie jest prosta zasada – zabijesz jego, albo on zabije ciebie. I wiem to jako cywil, a spójrzcie na to z perspektywy żołnierza. Tyle o brutalności wojska.

Broń chemiczna – kiedy powstanie nowy typ broni, to logiczne jest, że każde inne państwo będzie dążyć do pozyskania tego typu broni. Straszak, chce się przestraszyć oponenta. Siedzimy na takiej beczce prochu od jakichś stu lat, jak podejrzewam.

I nie miejcie aż takich pretensji do szarych żołnierzy, są tylko marionetkami. Sami spójrzcie po sobie – buntujecie się przeciw chorym decyzjom? Nie sądzę. Tak samo oni się nie zbuntują, póki “góra” nie zmieni sposobu prowadzenia polityki.

Tyle w temacie, nie będę go ciągnąć dalej. Typowe zachowanie – popatrz na fragment, oceniaj całość.

// uwielbiam cenzurę typu *&$^#$ którą wymusza admin