Zdjęcia Clintona na pokładzie samolotu Epsteina

Opublikowano: 10.01.2020 | Kategorie: Polityka, Prawo, Seks, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2551

Jak do tej pory zostało dobrze udokumentowane, że Bill Clinton latał około 26 razy prywatnym odrzutowcem martwego pedofila Jeffrey’a Epsteina. Obecnie opublikowano zdjęcia pokazujące byłego prezydenta pozującego na pokładzie samolotu z „niewolnicą seksualną”.

Zdjęcia uzyskane przez gazetę „The Sun” pokazują Clintona relaksującego się w samolocie Boeing 727 nazwanym „Lolita Express”, który był wykorzystywany do transportowania „niewolników seksualnych”. Na jednym ze zdjęć widzimy Clintona pozującego z Ghislaine Maxwell, sutenerką Epsteina. Na innym zdjęciu Clinton pozuje z masażystką Chauntae Davies, jedną z tzw. „seksualnych niewolniczek” Epsteina.

Według raportu zdjęcia zostały zrobione podczas podróży do Afryki w 2002 r. zorganizowanej na rzecz Fundacji Clintonów.

Davies powiedziała, że ​​była seryjnie gwałcona i wykorzystywana na tle seksualnym przez Epsteina, ale nie podniosła takich roszczeń przeciwko Clintonowi. Davies powiedziała, że „W podróży Clinton był świetnym facetem. Siedział w samolocie z cygarem w ustach, między lotami grając w karty”. „W swoim dzienniku napisałam wtedy, że żałuję, że nie może zostać prezydentem. Był charyzmatyczny, zabawny, miły i uprzejmy” – dodała. „Patrząc teraz na te zdjęcia, rodzi się wiele pytań o to, dlaczego Bill Clinton korzystał z samolotu i co Jeffrey mógł próbować osiągnąć, mając go przy sobie” – powiedziała reporterom.

Chociaż na zdjęciach nie ma żadnych obciążających dowodów ani żadnych dowodów na to, że Clinton był świadomy działań Epsteina, to z pewnością dolewają oliwy do ognia teoriom dotyczącym elit i pedofilii.

Autorstwo: Steve Watson
Źródło oryginalne: PrisonPlanet.com
Źródło polskie: PrisonPlanet.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 5, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o