Trzeci wyrok dla księdza za znęcanie się

Opublikowano: 05.04.2018 | Kategorie: Edukacja, Prawo, Wiadomości z kraju | RSS komentarzy

Przeczytano 94 razy!

Ksiądz Stanisław K. – były proboszcz z Hłudna na Rzeszowszczyźnie właśnie doczekał się trzeciego wyroku sądu za znęcanie się nad małymi parafianami. Sprawa wyszła na jaw dopiero, kiedy sprawy przybrały dramatyczny obrót i w 2007 r. powiesiła się ostatnia z ofiar księdza, 13-letni Bartek. Przez 10 lat ks. Stanisław spokojnie pełnili posługę w małej miejscowości. Dopiero teraz kuria zareagowała.

Po tym, jak Bartek popełnił samobójstwo, parafianie z Hłudna wypędzili proboszcza. Ale przełożeni szybko znaleźli mu „nową” robotę. Ksiądz został przeniesiony do malutkiej parafii w Rożubowicach niedaleko granicy polsko-ukraińskiej. W międzyczasie wyszło na jaw, że ofiar księdza było więcej. Proboszcz znęcał się też nad trzema dziewczynkami na lekcji religii: bił po rękach, ciągnął za włosy, podnosił za brodę, krzyczał.

W sprawie Bartka zapadł właśnie trzeci wyrok. Ksiądz miał znęcać się nad nim fizycznie i psychicznie, a w końcu doprowadzić do samobójstwa. Przez 10 ostatnich lat w Rożubowicach nie pracował jako katecheta, ale służył do mszy i sprawował spokojnie pieczę nad grupą ministrantów. Wprawdzie żaden przypadek znęcania nie został w tej parafii zgłoszony, ale miejscowi nie są zadowoleni z posługi księdza Stanisława:

– Ma wahania nastrojów i trudny charakter. Raz ma dobry humor, innym razem tak odpowie, że w pięty pójdzie. Kilku mieszkańców zdecydowało się ochrzcić dzieci w innym kościele. Np. nie pasowali księdzu wybrani przez rodziców chrzestni. Bywało, że ktoś poszedł do kurii na skargę i dopiero wtedy przynosiło to skutek. Niektórzy w ogóle nie idą do księdza K., bo wolą unikać nieprzyjemności i kontaktu z nim. Niechętnie chodzą do kościoła – przyznają w rozmowie z lokalną „GW”.

Po trzecim wyroku (który jeszcze nie jest prawomocny i są to… dwa lata w zawieszeniu) kuria nie mogła już dłużej zamiatać sprawy pod dywan. Podobno zapadła już decyzja w sprawie dalszych losów księdza Stanisława, ale rzecznik prasowy Kurii Metropolitalnej w Przemyślu powiedział, że „to ksiądz Stanisław pierwszy się o niej dowie”. Pogratulować chrześcijańskiej lojalności.

Autorstwo: WK
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. polach 05.04.2018 19:55

    Najpierw baty potem kraty- a takich jak ten ksiądz jest więcej i robią gorsze rzeczy dzieciakom – tylko czarna mafia ukrywa te zachowania bo sama w nich uczestniczy…od lat.
    Co się dzieje w seminariach też można poczytać.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X