Trwa policyjna obława na nieszczepiące małżeństwo

Opublikowano: 17.09.2017 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju, Zdrowie | RSS komentarzy

Przeczytano 5 razy!

Do niewiarygodnego skandalu doszło w jednej z placówek medycznych w Białogardzie, w zachodniopomorskim. Młodemu małżeństwu urodziło się tam 14 września dziecko. Ze względu na to, że jest to wcześniak, urodzony w 37 tygodniu, rodzice odmówili zaszczepienia noworodka. Następnego dnia zostali pozbawieni praw rodzicielskich. Skończyło się na tym, że porwali swoje własne dziecko i obecnie są ścigani przez policję.

Trudno o bardziej jasny dowód na to, że dzieci są państwowe gdy trzeba je szczepić i cudownie przestają nimi być gdy na skutek tych szczepień dojdzie do niepełnosprawności maleństwa. Niestety większość Polaków wierzy, że urzędnicy państwowi wiedzą lepiej jakie substancje należy zaaplikować ich dzieciom i kiedy. Szczepienie noworodków dzień po porodzie to prawie wyłącznie polska specjalność i to barbarzyństwo dokonywane na ciele małego człowieka stało się przyczyną do ataku polskich władz na rodziców nie zgadzających się na dyktat medyczny.

Nie ma wątpliwości, że działania podjęte wobec rodziny już następnego dnia po porodzie, skutkujące ustanowieniem jakieś pani adwokat, prawnym opiekunem jednodniowego noworodka to niewyobrażalny skandal. Jest to też sprzeczne z konstytucją, która w art. 68 ust. 4 pkt.1 mówi: Każdy ma prawo do ochrony zdrowia. Ci rodzice uznali, że dla ich dziecka metale ciężkie mogą być zbyt dużym obciążeniem w pierwszej fazie życia. Odmawiając podania mu podejrzanych preparatów sprowadzili na siebie gniew władzy.

Pokazuje nam to, że obecny rząd kontynuuje niechlubne tradycje poprzedników w zakresie przymusu szczepień, a nawet wznosi walkę z rodzicami świadomymi niebezpieczeństw związanych ze szczepionkami, na zupełnie inny poziom, stosując podłe sztuczki prawne i wykorzystując aparat ucisku. Obecnie trwa obława na małżeństwo i ich dziecko, które ekspresowo stało się państwowe.

Trudno się dziwić zrozpaczonym rodzicom, że postanowili uciekać. To już ten czas, ucisk rozpoczyna się na dobre. Magazyny są pełne szczepionek, ich terminy ważności powoli się kończą kalendarz szczepień się rozrasta, a ludzie coraz mniej chętnie szczepią swoje dzieci widząc wokół siebie liczne przypadki negatywnych odczynów poszczepiennych. Wysyp autyzmu w różnej postaci, zaburzenia sensoryczne, ADHD i inne dziwne choroby neurologiczne, są już wiązane ze szczepieniami. Aplikuje się je jednak pod przymusem całej populacji, bo to po prostu bardzo dobry biznes dla niektórych korporacji, które mają magiczny wpływ na władze niektórych państw.

Trzeba jednak zaznaczyć, że na zachodzie wypłacono już miliardy dolarów odszkodowań z powodu powikłań po szczepionkach, ale nie w Polsce. U nas nadal oficjalnie udaje się, że szczepionki to samo dobro, a ostrożni rodzice nazywani są oszołomami. To co zaprezentowano w Białogardzie to już nie ryzyko grzywny za odmowę wstrzyknięcia zdrowemu dziecku jakiejś rzekomo leczniczej substancji, to już jawny objaw totalitaryzmu.

Najwyraźniej obecna władza w Polsce ma już takie poparcie społeczne, że może sobie pozwolić na wszystko względem obywateli, nawet na faszystowskie zachowania w stylu zabierania dzieci. O ironio okazuje się, że obecna zgrywająca się na konserwatywną i prawicową władza, zachowuje się względem swoich obywateli identycznie jak krytykowane przez nich rządy z zachodniej Europy, równie ochoczo odbierające rodzicom ich dzieci przy byle pretekście.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

19 komentarzy

  1. PanOdkrywca 17.09.2017 09:33

    A jak autor wytłumaczy, że nie rodzice, wg słów lekarzy odmówili zgody na badania dziecka, włączające w nie badania krwi czy sprawdzenie, ewentualnej, żółtaczki, która spotyka bardzo duży odsetek noworodków?

    Ja rozumiem, że postawienie tematu od strony szczepień jest nośne i pozwala popuścić wodze fantazji, ale jakoś odmowa badań w przypadku wcześniaka trąci lekkim obłędem.

  2. south wind 17.09.2017 10:28

    @PanOdkrywca
    już Ci mówię jak to jest, my z żoną dostaliśmy do podpisania dokument w którym mieliśmy zaznaczyć czy zgadzamy sie na szczepienia zgodnie z kalendarzem szczepień, na krew itp., czy zostaliśmy zapoznani ze stanem zdrowia dziecka oraz czy szpital może podjąć jakiekolwiek zabiegi medyczne bez pozwolenia rodziców.
    Ponieważ mimo 4 próśb o informacje nt. stanu zdrowia nie uzyskaliśmy jej, zaznaczylismy odpowiednią pozycję na formularzu oraz nie zgodzilismy sie na zabiegi bez konsultacji. Jedno i drugie oczywiście prwnie nam przysluguje, jednak doktor prowadzaca i ordynator zagrozili nam sadem rodzinnym i odebraniem praw do dziecka, twierdząc że nie zgadzamy sie na leczenie dziecka co było bzdurą. Ponieważ mieszkaliśmy wiele lat w Niemczech chcieliśmy aby dziecko miało opiekę w standardzie europejskim. Niestety uleglismy presji, dlatego mam ogromny szacunek dla tych rodziców, że zawalczyli o dziecko. W normalnym kraju, np w Niemczech nie mieliby zadnych problemow, tam pacjenci rzeczywiście maja prawa.

  3. Szaman 17.09.2017 10:34

    A masz w ogóle pojęcie czego rodzice odmówili czy tak se pierdzielisz głupoty ?

    Rodzice odmówili mycia dziecka zaraz po porodzie co jest przez oficjalną naukę na całym świecie uznawane za szkodliwe i niepraktykowane już sic!

    zakroplenia oczu czego też już się nie stosuje w większości zachodnich szpitali jeżęli nie ma ku temu wyraźnych wskazań.

    szczepień tu nie trzeba myślę komentarza. Tylko idiota wierzy w to że wakcynacja tuz po urodzeniu niesie za sobą jakieś korzyści.

    Oraz włożenia dziecka do inkubatora co wg opisów było zbędne bo dziecko samo potrafiło oddychać a tu również medycyna zachodnia jest o 100 lat do przodu bo wie że najlepiej dać dziecko do ogrzania matce na kangurowanie w takim przypadku a nie do wyizolowanego plastikowego pudła.

    Reasumując rodzice bronili dziecka przed ciemnotą debili którzy uważają się za lekarzy ale okazuje się że w tym kraju dzieci nie należą do rodziców tylko do tych debili.

  4. adambiernacki 17.09.2017 11:45

    Dlatego…broń dla Polaków!

  5. MakSym 17.09.2017 12:16

    Najlepszy był jakiś lekarski przygłup, chyba pełniący funkcję ordynatora tego szpitalnego śmietnika, który stwierdził, ze nie mycie dziecka po porodzie naturalnym jest wręcz niewyobrażalne. To jest poziom wiedzy polskich położników…..

  6. Luk 17.09.2017 13:14

    @PanOdkrywca

    Przed 5 dobą życia badania przesiewowe są niejednoznaczne, dlatego robi je położna w domu. Badania bilirubiny to inna bajka, jednak jeśli dziecko nie robi się żółte to nie trzeba go kłuć. Oczywiście trzeba było się do czegoś przyczepić, więc wciska się ciemnotę, a motłoch powtarza.

  7. xc1256 17.09.2017 14:36

    Mojemu przyjacielowi urodził się syn 10 dni temu w Norwegii, był przy porodzie. Zaraz po urodzeniu dziecko zostało położone na piers brzuch matki i leżało tam dobre 40 minut. Położna zapytała się czy zgadza się na podanie witaminy K, poprosił o skład otrzymał go i zgodził się na tą witaminę, ponieważ nie było tam nic złego. (jest inżynierem genetykiem biotechnologii). Dziecko zostało umyte dopiero na 4 dzień po porodzie. Po urodzeniu przemyto tylko mu włoski, bo była taka potrzeba – wodą niczym innym. Na szczęście w Norwegii nie ma obowiązkowych szczepień bez względu na wiek dziecka. Poza tym jeżeli ktoś już bardzo chce, to pierwsze szczepienie dziecka jest dopiero po roku od urodzenia.
    Ja dodam na koniec że pracowałem kiedyś w znanej firmie produkującej szczepionki. Ze względów moralnych zrezygnowałem z pracy, kiedy mój przełożony oznajmił mi, że zaczynamy depopulację. Powiedział mi także abym nie szczepił swoich dzieci od tej chwili. A było to w roku 1999.
    Pozdrawiam przedłużenie koncernów farmaceutycznych – czyli obecnych młodych lekarzy.

  8. Aida 17.09.2017 16:33

    Wersja zdarzeń rodziców dziecka: https://youtu.be/nbiwye5C_go

  9. karmazynowy_szpadel 18.09.2017 01:11

    ja nie jem żadnego produktu nie czytając wcześniej składu – produkt produktowi nierówny. Dlaczego nie mogę przeczytać składu szczepionki dla dziecka, za które jestem odpowiedzialny? Czemu nikt nie jest odpowiedzialny za efekty uboczne?

    Czy zgodę rodziców na zaszczepienie dziecka produktem o bliżej nieokreślonym składzie można uznać za błąd rodzicielski? Tak, jak najbardziej. Tyle w temacie.

  10. MB 18.09.2017 10:53

    PanOdkrywca – troll trolli na Wolnych Mediach jak zwykle błysnął. Wniosek do Admina, jego posty z automatu powinny być oznaczone jakoś, żeby inni nie tracili na nie czasu i energii.

  11. PanOdkrywca 18.09.2017 11:06

    MB 18.09.2017 10:53

    Ale to naprawdę nie moja wina, że prostych* pytań, napisanych prostym* językiem nie rozumiesz. Serio- ręki do tego nie przyłożyłem.

    Ale spróbuje jeszcze raz- specjalnie będę powoli pisał, żebyś złapał.

    Na dziś, mamy dwie mocno sprzeczne informacje, gdzie jedynym pewnikiem jest, że noworodka nie ma w szpitalu. Plus informacja, że jest to dziecko urodzone w 37 tygodniu, siłami natury.
    A sprzeczne są informacje ze strony szpitala ( czego nie zrobiono i co wg lekarzy winno być zrobione ) wobec informacji rodziców (?), którzy na X, Y, Z nie wyrazili zgody.

    * specjalnie dla niektórych Użytkowników

  12. Stanlley 18.09.2017 12:34

    @panieodkrywco – nie rób z siebie kretyna. Bo w tej chwili robisz – sąd rodzinny zwołany parę godzin po urodzeniu dziecka gdzie nie pozwolono na reprezentację rodziców przez adwokata, gdzie sąd nie pozwolił na wysłuchanie świadków – to jest totalitaryzm. Nie udawaj głupka ślepego.

  13. MasaKalambura 18.09.2017 13:39

    Totalitaryzm najpodlejszy bo uderzający w rodziców i niemowlaka. Teoretycznie w obronie dziecka w praktyce atakując podstawową komórkę społeczną.

  14. Fenix 18.09.2017 13:52

    Co jest dla nich ważne dobro dziecka, czy zysk korpo.producentów szczepionek ?

  15. Stanlley 18.09.2017 13:59

    @MasaKalambura pełna zgoda. Lewactwo za pierwszego wroga ma rodzinę bo zapewnie wsparcie i siłę, drugim wrogiem jest wiara z tych samych powodów. Dla lewactwa człowiek ma być słaby i uzależniony od systemu – stąd atak na rodzinę… Korporacje umiejętnie wykorzystują tę postawę.

  16. Fenix 18.09.2017 14:02

    @ Szaman , czyściutki i zaszczepiony !. :Dhehe ” Rodzice odmówili mycia dziecka zaraz po porodzie co jest przez oficjalną naukę na całym świecie uznawane za szkodliwe i niepraktykowane już sic! „

  17. PanOdkrywca 18.09.2017 15:40

    „co jest przez oficjalną naukę na całym świecie uznawane za szkodliwe i niepraktykowane już sic! „”

    I tak się rodzą mity…
    Proponuję, a sam sprawdziłem z ciekawości u bardzo dobrego neonatologa, jak wygląda to w rzeczywistych zaleceniach.
    To, że jest między nimi a rzeczywistością rozdźwięk, to nie znaczy, że można kocopoły opowiadać i pisać.

  18. MvS 18.09.2017 18:29

    Oficjalna nauka ma tyle wspołnego z madrością, co instrukcja obsługi samochodu z wyścigiem Le Mans. Na obecnym etapie swojego rozwoju mentalnego medycyna zachodnia jest gdzieś między średniowieczem a renesansem. Jeszcze sto lat temu mycie się było oznaką wydelikacenia i narażało nas na wnikanie przez otwarte pory złych fluidów, czy co tam im się w tych felczerskich łbach ulęgło, Jak nareszcie odkryli zarazki, to za przyczynę wszystkich chorób uznano brak higieny oraz niemycie się i szorowano, dezynfekowano, odkażano. Ostatni krzyk mody to jednak niemycie, bo natura taka gupia to nie jest. Jak widać nasza kadra medyczna jeszcze do tych nowości nie dotarła. Czekam z niecierpliwością na jaki kolejny hit, ozonowanie może alibo napromieniowanie tak jak te banany z eksportu.

  19. Hassasin 19.09.2017 11:43

    @PanOdkrywca … jak zwykle :)
    ,,….sam sprawdziłem z ciekawości u bardzo dobrego neonatologa….,, znaczy co ? Prostytutkę pytałeś o cenę ? To co ma odpowiedzieć ?
    Że jej ,,mojsza jest najmojsza,,(cyt. z filmu) a ich jest mniej ,,mojsza,, .
    Z innej beczki:
    Na czym Rockefeller zarabiał pierwsze pieniądze ?

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X