Sąd nie podjął decyzji

Opublikowano: 20.09.2017 | Kategorie: Prawo, Publikacje WM, Wiadomości z kraju

Wczoraj w Wydziale Rodzinnym i Nieletnich Sądu Rejonowego w Białogardzie za drzwiami zamkniętymi odbyła się rozprawa w sprawie rodziców z Białogardu, którzy zabrali dziecko ze szpitala i uciekli za granicę.

Przypomnijmy, że rodzice nie wyrazili oni zgody m.in. na szczepienie dziecka tuż po porodzie, a ich władzę rodzicielską ograniczono niemal natychmiastowo po pośpiesznym procesie sądowym w szpitalu, bez zgody sędziego na wysłuchanie rodziców. Za rodzicami rozpętała się wielka nagonka medialna pełna kłamstw i pomówień, oraz wszczęto policyjną obławę zanim wyrok się uprawomocnił.

Sąd miał podjąć wczoraj decyzję o odebraniu rodzicom pełni praw rodzicielskich, ale rozprawa była burzliwa i towarzyszył jej protest kilkudziesięciu osób pod budynkiem sądu demonstrujących poparcie dla rodziców i sprzeciwiających się państwowemu terrorowi. Wygląda na to, że media mainstreamowe i lekarze przeliczyli się, gdyż reakcja społeczna jest zupełnie inna niż zaplanowano. Dużą zasługę ma w tym film rodziców, którzy opowiedzieli, jak było naprawdę. Zderzenie się propagandowych, stronniczych artykułów z prostymi słowami rodzica wywołuje w ludziach wielki szok, oburzenie i podważa ich zaufanie do korporacyjnych mediów.

Sąd uchylił ograniczenie praw rodzicielskich ponieważ było wydane na okres okołoporodowy a ten już się kończy. Sąd wyznaczył kolejną rozprawę na 13 października, kiedy podejmie decyzję ws. kolejnego ograniczenia praw rodziców do dziecka w zakresie do procedur medycznych lub całkowitego pozbawienia praw rodzicielskich.

Rodzice tymczasem poinformowali w internecie, że dziecko zostało przebadane przez pediatrę, pod którego kontrolą się znajduje. Wystawił on zaświadczenie, że dziecko jest zdrowe i nie zagraża mu niebezpieczeństwo.

Rodzice zamierzają pozwać szpital lub lekarzy i domagać się pół miliona złotych odszkodowania za próbę narażenia dziecka na niebezpieczeństwo z powodu próby podania mu niebezpiecznych substancji, w tym preparatu Vitacon (ogromnej dawki sztucznej witaminy K2), który do dziś nie ma ulotki w języku polskim.

Autorstwo: Maurycy Hawranek
Na podstawie: prk24.pl, 24kurier.pl
Źródło: WolneMedia.net

TAGI: , , , , , , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze
  1. kosa 20.09.2017 17:40

    Daj boże, wszystkiego dobrego maluśkiemu i rodzicom

  2. Dorota Nawigatorka 21.09.2017 10:08

    Jestem pelna podziwu, dla tych rodzicow. Decyzje podejmowali w warunkach burzliwych i bardzo ‚szokowych’, jednak nie stracili zimnej krwi. Wykazali sie nie tylko odwaga i miloscia, ale takze madroscia (zaswiadczenie od lekarza to b.dobry krok zatyka funkcjonariuszom medycznym mordke). Wszyscy mozemy sie czegos od nich nauczyc. System jest silny i wszechpotezny, jesli sie go boimy. Tak naprawde boimy sie swoich wyobrazen o nim. Ale jesli sie mu sprzeciwic, okazuje sie byc niewydolna, pelna niemoznosci i sprzecznosci- zwyczajnie slaba maszyneria.

  3. Aida 21.09.2017 11:21

    Nawet jeśli sąd pozytywnie dla nich rozpatrzy sprawę to i tak będą już na muszce sądów i służby zdrowia. Jeśli postanowią nie zaszczepić dziecka w ogóle, to im w końcu całkowicie odbiorą prawa rodzicielskie, może nie teraz, nie w tej sprawie, ale w przyszłości.

  4. Admin WM 22.09.2017 08:52

    Informacja została zaktualizowana.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.