Ocena niedostateczna za odmowę napisania szahady

Opublikowano: 29.10.2019 | Kategorie: Edukacja, Wiadomości ze świata, Wierzenia

Liczba wyświetleń: 375

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych odmówił rozpatrzenia sprawy chrześcijańskiej licealistki, która pomimo groźby otrzymania oceny niedostatecznej odmówiła napisania muzułmańskiego wyznania wiary – szahady. Szahada brzmi następująco: „Nie ma boga prócz Allaha, a Mahomet jest wysłannikiem Allaha”.

Caleigh Wood, uczennicę jedenastej klasy szkoły publicznej w La Placie (Maryland), reprezentowało Thomas Moore Law Center. Jest to kancelaria adwokacka działająca non profit, znana z tego, że broniła klientów w sprawach związanych z naruszeniem Pierwszej Poprawki do konstytucji USA, a w szczególności klauzuli o wolności religijnej (Establishment Clause).

W ramach przedmiotu o nazwie „historia świata” uczniowie uczyli się dużo o islamie i musieli przygotować listę zalet tej religii. Wood, wraz z innymi uczniami, została zmuszona do obejrzenia serii slajdów promujących islam. Na jednym z nich było napisane, że „Wiara większości muzułmanów jest silniejsza niż przeciętnego chrześcijanina”.

W programie nauczania, z którego korzystano, znalazły się też następujące zdania: „Islam jest w swojej naturze pokojową religią”, „Dla muzułmanów Allah jest tym samym Bogiem, którego czczą chrześcijanie i żydzi”, „Dżihad to osobista walka, której celem jest pogłębienie pobożności muzułmańskiej. W szczególności wymaga ona duchowej dyscypliny”, „To mężczyźni decydują o sprawach kobiet” i „Zatem pobożne kobiety są im posłuszne”.

Ojciec uczennicy, były żołnierz marines, który walczył m.in. w Iraku, próbował dyskutować na ten temat z dyrektorką szkoły, lecz w efekcie szkoła zakazała mu wstępu na swój teren, uzasadniając to „względami bezpieczeństwa”.

Sprawę rozpatrzył okręgowy sąd apelacyjny, który stwierdził, że nie doszło do złamania klauzuli o wolności religijnej. Taki wyrok zapadł, pomimo że Jack Tuttle, ekspert zajmujący się programami nauczania dla szkół średnich, zeznał, że użycie takich porównań było nie na miejscu, a także że radziłby nauczycielom, aby ich nie używali.

Richard Thompson z Thomas More Law Center tak skomentował fakt, że Sąd Najwyższy odmówił rozpatrzenia tej sprawy: „O ile mi wiadomo żadna szkoła publiczna nie zmuszała muzułmańskich uczniów do napisania Modlitwy Pańskiej albo cytatu z Ewangelii według św. Jana (3:16) [który brzmi następująco]: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”. Jednakże, pod pretekstem nauczania historii albo nauk społecznych, szkoły publiczne w różnych częściach Ameryki promują islam w sposób, który byłby nieakceptowalny, gdyby chodziło o chrześcijaństwo lub jakąkolwiek inną religię. (…) Fakt, że Sąd Najwyższy nie wykorzystał tej okazji, jest rozczarowujący. Sąd mógł doprecyzować, czym powinny kierować się sądy niższej instancji w czasie rozpatrywania spraw związanych z klauzulą o wolności religijnej oraz zarzutami dotyczącymi łamania prawa do wolności słowa w czasie lekcji poświęconych wierze w szkołach państwowych”.

Opracowanie: Wistaria
Na podstawie: ClarionProject.org
Źródło: Euroislam.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 6, średnia ocena: 4,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Radek
Użytkownik
Radek

Według mnie sąd ma rację. Jak można mówić, że Chrześcijaństwo to religia miłości, to mniej więcej tak samo Islam. Statystycznie, to nie wiem która z tych religii może pochwalić się większą ilością zamordowanych niewiernych. Choć chyba “religia” Marksizmu ze wszystkimi jej odnogami mogła przebić obie jeżeli chodzi o ilość zamordowanych w imię wiary w okresie czasowym.
Napisanie wyznania wiary Muzułmanina chyba nie jest grzechem dla Chrześcijanina? Pisze w szkole w celach naukowych, a nie osobiście wyznaje.
Ojciec dziewczyny zaprowadzał “pokój i demokrację” w Iraku. Z artykułu wynika, że był Chrześcijaninem. Zapewne w Iraku pokazywał jak działa miłość do bliźniego swego.