Ministerstwo Nieuctwa Wyższego

Opublikowano: 04.08.2015 | Kategorie: Edukacja, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 6

Problemem wyższych uczelni w Polsce nie jest tylko, jak mówi w wywiadzie prof. Zybertowicz strach kadry naukowej przed „polityzacją”. Prawdziwym problemem szkolnictwa jest miażdżąca, intelektualna słabość tej kadry – po części przez dominację czerwonej profesury, po części przez intelektualną miałkość młodych naukowców.

Nie ma tu co kryć – sam należę do pokolenia studentów, które do historii przejdzie jako generacja kopiuj/wklej. Widziałem setki, jeśli nie tysiące plagiatów dokonywanych na bezczelnego przez moich znajomych, tylko po to by przedmiot zdać, zaliczyć i w spokoju iść na piwo. Sam, wraz z garstką autentycznych, naukowych zapaleńców, pragnących uczyć się, tworzyć, badać – byliśmy traktowani jak grupa niegroźnych, ale denerwujących wariatów. Rzecz w tym, że ryba jak się psuje – to od głowy. Studenci dokonują kradzieży intelektualnej, bo tak robią ich koledzy, ale też dlatego, że kadra naukowa na to zezwala, wręcz pochwala – łatwiej bowiem wpisać szybką piątkę do indeksu i mieć sprawę z głowy, gdy gdzieś w gabinecie czeka jeszcze stos biurokratycznej roboty, której (pomimo armii w kadrze administracyjnej) jakoś za profesora nie ma kto wykonać. Z tego powodu postawę doktora Andrzejewskiego uznaję za chwalebną. Szkoda tylko, że jest on wołającym na puszczy.

Zasadniczym problemem polskich uczelni nie jest ich finansowanie (choć bez wątpienia kwestie środków są istotne) lecz przede wszystkim fatalna jakość kadry naukowej. Garstka rzetelnych naukowców musi dzielić gabinety ze złogami dawnej, czerwonej, często wręcz – jeszcze stalinowskiej profesury, bredzącej na wykładach o tym jak to nie sposób udowodnić głodu na Ukrainie (autentyk). Ambitni, młodzi doktoranci muszą znosić docinki ze strony ludzi prowadzących wykłady z wydrukiem z Wikipedii w ręku, albo niemal jawnymi agentami wpływu, wskazującymi jako jedyną realną i słuszną perspektywę dla Polski w sojuszu z Federacją Rosyjską (bezczelnie zaatakowaną przez Gruzję – autentyk) czy wreszcie całkiem rozbesczelnionymi, partyjnymi nominatami, których „naukowej rzetelności” wcale nie przeszkadza, że drugą pensję pobierają jako asystenci posłów, przypadek, że akurat należących do partii rządzącej.

Naprawdę, Szanowni Państwo, mógłbym tak godzinami. Żeby była jasność – w naszym kraju jest bardzo wielu wspaniałych, wielkich uczonych i równie wspaniałych, świetnie rokujących młodych naukowców. Cóż z tego jednak skoro są oni mieleni w jednej maszynce z wielką masą ludzi całkowicie niekompetentnych, na uczelniach zatrudnionych dzięki rodzinnym koneksjom, układom, lub z partyjnej nominacji, którzy to w swej masie narzucają pozostałym tryb funkcjonowania. A jeśli dodamy do tego paraliżujące rozwój tych akurat obiecujących, łebskich młodych uczonych kajdany biurokracji… to cóż – zachodźmy dalej w głowę dlaczego Polska jest na szarym końcu w rankingu innowacji.

I pal diabli gdy chodzi jeszcze o nauki humanistyczne – najgorsze co tam może zrobić to produkować nic nie znaczącą, kanonadę słów. Gdy jednak mania splagiatowania wchodzi do nauk ścisłych, medycznych – tu już sytuacja robi się groźna.

Z tego powodu podzielam zapał wykładowcy z Poznania i szczerze do jego słów się przyłączam. Jednak problem jest o wiele głębszy i niestety, mówiąc językiem doktora Andrzejewskiego – „palantów” mamy też kadrze naukowej. I to całkiem wielu.

Autor: Arkady Saulski
Źródło: Stefczyk.info

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

51
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Aaron Schwarzkopf
Użytkownik

Tak durnego bełkotu dawno nie czytałem. Autorowi przypominam, że Stalin umarł 60 lat temu, a więc “stalinowska profesura” musiałaby mieć dziś grubo ponad setkę. A podawanie w wątpliwość oficjalnej amerykańskiej wersji wydarzeń z 08.08.08 wcale nie świadczy o działalności agenturalnej, a własnie o przeciwstawianiu się oficjalnemu naporowi propagandowemu.
Sytuacja w szkolnictwie wyższym rzeczywiście jest fatalna, ale przyczyny leżą dużo głębiej. To proces globalny przypominający jako żywo dawne opowiadanie s-f C.M Kornblutha “Czarna Walizeczka”. Do znalezienia w sieci. Polecam.

dartan
Użytkownik
dartan

przeczyaj lepiej Aaronie swój bełkot.

Aaron Schwarzkopf
Użytkownik

dartan
Polecam do przeczytania: http://wolnemedia.net/regulamin/
Pisz proszę merytorycznie i na temat.

dartan
Użytkownik
dartan

sytuacja w szkolnicrwie jest faktycznie fatalma.
Może faktycznie tu chodzi o to, żeby nikt nie wiedział o co chodzi.
Nie można używać słów typu bełkot, bo to jest obraźliwe dla autora spostrzeżeń, których dokonał i którymi się dzieli z innymi a nawet dla samych czytelników.
Znajdź Aaron w wikipedii czas Hawkinga o którym było kiedyś bardzo głośno i pobełkotaj dalej :)

dartan
Użytkownik
dartan

sytuacja w Jankesowie jest jeszcze ciekawsza

“Gdy już wyciśniemy z Ameryki co tylko się da, to może ona sobie uschnąć i wylecieć w powietrze”— premier izrahellski, Benjamin Netanyahu, 2002.”

Jankesi nie pozwolą się tak poniżać

MilleniumWinter
Użytkownik
MilleniumWinter

@Aaron Schwartzkopf
Święta racja. Jednak to są Wolne Media i nawet kompletny niedouk może na nie pisać, a do nas należy użycie mózgu i odsiewanie plew.

dartan
Użytkownik
dartan

@ MilleniumWinter end @ Aaron Schwartzkopf
Kto usunął z wikipedii czas Hawkinga, komu on przeszkadzał?
Ten czas był idealnym materiałem do przedstawiania młodzierzy obłudy “naukowców z Cern” :D
Potrzeba tylko elementarnej znajomości matematyki – wielokrotności liczb :)
Bo na tych wielokrotnościach Hawking padł.
Wszystko usunęli i już nikt nie będzie więcej w tym grzebał.

dartan
Użytkownik
dartan

Hawking padł z nobliwymi opiekunami – zgodnie z zasadą: nie drażnić lwa … brrr

dartan
Użytkownik
dartan

hm… nieuctwo wyższe?
Nigdy nie studiowałem na zaocznych wieczorówkach,
bo wtedy mógłbym powiedzieć coś więcej.

dartan
Użytkownik
dartan

Dlaczego nikt nie zauważył Hawkingowej ściemy – też nie wiem.
Ponieważ zaczęły się święta, więc życzę wszystkim Zdrowych i spokojnych świąt.

dartan
Użytkownik
dartan

Na vikipedii była też: Zasada kwantyzacjii Plancka”, której też nie widzę.
Mówiła ona, że sens fizyczny obsarwacji można przypisać takiemu zdarzeniu, który można wyrazić jako wielokrotność czasu Plancka…
Czas Hawkinga(2*E-84s.) (wg. mnie) takiego warunku nie spełnia.
Może powinienem wrócić ponownie do szkoły :(

dartan
Użytkownik
dartan

Do takiej obserwacji nie był potrzebny zderzacz hadronów.

dartan
Użytkownik
dartan

zobaczymy kiedy zniknie czas Plancka :)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Czas_Plancka

dartan
Użytkownik
dartan

2E-84s. nie jest wielokrotnością 5,39E-44s.:)

dartan
Użytkownik
dartan

może ktoś z ministerstwa nieuctwa wyższego mnie poprawi?

dartan
Użytkownik
dartan

za “wafla” nie widzę tej wielokrotności.

dartan
Użytkownik
dartan

wikipedia, żyje swoim życiem w zależności od zapotrzebowania odpowiednich “elementów” – dają gotówę i wszystko można pozmieniać

dartan
Użytkownik
dartan

w 2008 r wikipedia o czasie Hawkinga pisała, teraz już tego nie robi
http://pl.wikipedia.org/wiki/Promieniowanie_Hawkinga
Promieniowanie Howkinga musi przecież zachodzić w czasie

dartan
Użytkownik
dartan

W 2008 r. poruszyłem ten problem, niewiele później geniusz zaczął umierać.
Pewnie teraz czuje się świetnie. Ogłupiali ludzie mogą patrzeć tylko na wózek i zastanawiać się tylko pojedzie czy nie pojedzie…

dartan
Użytkownik
dartan

Swoim geniuszem pokazał że odcinek 44 rzędy wielkości krótszy od wzorcowego można uzyskać z odcinka o 44 rzędy wielkości dłuższego od badanego zataczając go pewnie w kółko, przez wiele lat, później czas na śmietnik ufff

dartan
Użytkownik
dartan

uciekam bo mnie namierzą

dartan
Użytkownik
memento
Użytkownik

Wydaje mi się, że tytuł eseju to “jak udowadniać jedną z 2 sprzecznych hipotez przez podniesienie głosu”.

memento
Użytkownik

Ale zauważam z przykrością, że mówiąc eufemistycznie: “taki rodzaj wypowiedzi” na WM ma charakter progresywny. Nowi dyskutanci wykańczają starszych itd. Nic nie jest w stanie się przebić z tego wszechobecnego internetowego zapętlenia, bo merytoryczne dyskusje są spychane na margines, więc ludzie odstępują od nich i szukają pożywki intelektualnej w prawdziwym świecie lub prywatnej komunikacji. Nie tylko z chęci, ale i czegoś w rodzaju konieczności.

dartan
Użytkownik
dartan

nikomu się już nie chce czytać i sprawdzać. Dziękuję za uwagę. :)

Takie_tam
Użytkownik
Takie_tam

Jakbym miał sprawdzać każdy taki bełkot to musiałbym zamknąć firmę, rozwieść się, a córę oddać do adopcji. Trochę powagi dartan. Nie każdy jest na etapie szkoły czy studiów i ma w pip wolnego czasu.

memento
Użytkownik

To nawet nie chodzi o sprawdzanie, ale o perspektywę. Dartan przeczytał o czasie Plancka wcześniej niż o czasie Hawkinga, więc ocenia pierwszy przez pryzmat drugiego. Chaotyczność i fanatyzm wypowiedzi potwierdzają, że nie jest w stanie inaczej ujmować świata. Artykuł o “zasadzie kwantyzacji Plancka” jak wnioskuję po tytule był niemerytoryczny i został zapewne zastąpiony/wchłonięty przez http://pl.wikipedia.org/wiki/Jednostki_Plancka. Co się stało z czasem Hawkinga? Naprawdę nie mam pojęcia, za to oczywistym jest dlaczego pojawił się w osobnym artykule. Ponieważ był jednostką naturalną alternatywną wobec czasu Plancka. Mogło być tak, że zawierał błędy, był niemerytoryczny, albo stanowił tylko chwilową błędną konkluzję z przyjętej teorii. Poza tym niewiele zostaje do sprawdzenia: jakiś filmik na youtube z owadami, paranaoiczna uwaga o namierzaniu, coś o ogłupiałych ludziach i kalectwie Hawkinga.

dartan
Użytkownik
dartan

spotkałeś memento wzór na czas Hawkinga?
Najlepiej by było, gdyby zzas Hawkinga został przedstawiony w języku Plancka.
Jak kiedyś spotkasz to podaj, osobiście szukałem ale… nie znalazłem.

memento
Użytkownik

Ujawnia się tu też stosunek do aparatu matematyczno-empirycznego, który jest stosowany obecnie w fizyce. Ja również jestem zwolennikiem używania jednostek Plancka, co byłoby sprzeczne z czasem Hawkinga, jednak narzędzia matematyczne, których dostarcza Hawking są z reguły niezawodne i rozstrzygnąć o ich kompatybilności z wszechświatem może jedynie doświadczenie empiryczne, a nie piękno i prostota teorii, która wyklucza taką możliwość. Nie żywię do tych teorii żadnych negatywnych emocji. Dartan natomiast nie jest człowiekiem, który interesuje się światem, tylko własną propagandą słuszności.

memento
Użytkownik

@Dartan, jednym słowem wszystko co wiesz o czasie Hawkinga to to, że jest mniejszy od czasu Plancka.

dartan
Użytkownik
dartan

jeśli ktoś tworzy teorię “wszystkiego”, to z tej teorii powina wynikać teoria poprzednia – Einstein to zrobił
hm… Z czasu Hawkinga powinien wynikać czas Plancka.
Trzeba byłoby rozwinąć czas Hawkinga w jakiś szereg np. Taylora lub Maclarena i zobaczyć, ile składników tej sumy pokazuje czas Plancka.

dartan
Użytkownik
dartan

Nie ma wzoru na czas Hawkinga to nie mamy co badać.

dartan
Użytkownik
dartan

Nawet ministrowie nieuctwa wyższego tego nie zrobią

dartan
Użytkownik
dartan

@memento chodzi o to, że czas Hawkinga jest sprzeczmy z czasem i kwantyzacją Plancka i łamie zasade zachowania energii.
To wygląda jak robota przedszkolaka :)

memento
Użytkownik

yhym, Kopernik też to zrobił. Einstein podał teorię o większej mocy eksplanacyjnej i wskazał, że mechanika klasyczna jest w gruncie rzeczy fałszywa, ale można ją stosować jako przybliżenie w niektórych przypadkach. Ciężko cokolwiek powiedzieć o czasie Hawkinga, bo ani ja, ani jak widać Ty nic o tym nie wiemy. Usilnie jednak wmawiasz wszystkim, że to “hawkingowa ściema”. A skąd Ci przyszło do głowy rozwijanie czasu Hawkinga w szereg potęgowy to chyba najtęższe umysły nie wymyślą.

memento
Użytkownik

A skoro jesteśmy już przy Einsteinie, to STW jest niewątpliwie sprzeczna z kwantyzacją Plancka, nie trzeba do tego jakichś szeroko zakrojonych poszukiwań wzoru.

dartan
Użytkownik
dartan

Planck zajmował się kwantami które rozchodzą się z prędkością swiatła bo innej prędkości nie znają, Fale stojące Debroglea, które są normalną materią mogą się poruszać różnie: jednostajnie, jednostajnie zmiennie co opisuje mechanika…

dartan
Użytkownik
dartan

mechanika klasyczna jest przybliżeniem mechaniki relatywistyczne :j

dartan
Użytkownik
dartan

Wzór einstejna -w szereg tajlora i wszystko jasne :)

dartan
Użytkownik
dartan

Geniusze z Cern powinni już opracować wzór na czas Hawkinga i już nikt nie będzie się czepiał

dartan
Użytkownik
dartan

wzór powinien być podany nawet w języku tensorów :)

dartan
Użytkownik
dartan

też to można przybliżyć i podać publice, że big bank był i nie wypada więcej o to pytać :(

dartan
Użytkownik
dartan

hawkingowa sciema się dobrze trzyma
Mówię sciema bo nic nie wiadomo o matmie czasu Hawkinga…

memento
Użytkownik

Dla tych którzy nie są w temacie, Szczególna Teoria Względności prowadzi do wielu wniosków sprzecznych z intuicją. Jednym z nich jest pomiar obiektów w ruchu, np. im szybciej coś leci tym jest dla obserwatora krótsze. Teraz puszczamy obiekt o długości Plancka w sumie z jakąkolwiek prędkością i… świat się kończy. :D Oczywiście można pisać, że Planck się tym nie zajmował, a Einstein nie zajmował się tamtym. Tak po prawdzie obydwoje zajmowali się uzgadnianiem tych kwestii i nie powiodło się to.

“mechanika klasyczna jest przybliżeniem mechaniki relatywistyczne :j” To też napisałem innymi słowy wyżej, przybliżenie w niektórych przypadkach. Ciężko odnieść tą sytuacje do jednostek pomiaru, nawet tak fundamentalnych, w dodatku nie mając żadnego kontekstu powstania tego czasu Hawkinga i wzoru.

“czas Hawkinga jest sprzeczmy z czasem i kwantyzacją Plancka i łamie zasade zachowania energii.”

Oto się przecież rozchodzi, że te dwie teorie są przeciwstawne i tylko przez obserwację będziemy w stanie stwierdzić, która jest poprawna. Zasada zachowania energii może być tylko szczególnym przypadkiem innego prawa. Oczywiście piszę to tylko w formule retorycznej, bo do tej pory nic mi nie wiadomo o czasie Hawkinga oprócz tego ile ma wynosić.

dartan
Użytkownik
dartan

teraz: ministrowie nieuctwa wyższego …

dartan
Użytkownik
dartan

możemy puszczać w ruch obiekty materialne o wielokrotniej długości plancka.
Nie ma tu żadnej sprzeczności i żadnego końca świata.
Czas Hawkinga powinien być wielokrotnością czasu Plancka a nie jest…
Czas Hawkinga z wikipedii znikł a nie powinien…
Co ktoś chciał w ten sposób osiągnąć?

Lecę spać bo już jestem padnięty
Dobranoc

dartan
Użytkownik
dartan

nieuctwo z ministerstwa nieuctwa wyższego musi pilnować swoich “studentów” bo ma z nich wielkie korzyści finansowe, taki “student” nie musi się martwić o … . Pieniądze za “naukę” zrobią więcej niż faktyczna nauka.

8pasanger
Użytkownik

Bolszewicko-pisowkie podejście autora oraz wielkość jego ego są odwrotnie proporcjonalne do jego głuptactwa i prawackiej nienawiści. Widać, że autor jest właśnie produktem i objawem kryzysu edukacyjnego w Polsce. Polska nauka oczywiście przeżywa kryzys zarówno finansowy(najmniejszy procent PKB przeznaczany na badania naukowe) to jest podstawa kryzysu.Nakłada się na to ogólny kryzys zawodów zaufania publicznego w Polsce i braku nadzoru społecznego nad instytucjami publicznymi w Polsce.Zarzut miałkości intelektualnej i moralnej kadry naukowej do pewnego stopnia jest prawdziwy.Tylko przekonanie autora o tym, że wystarczy się pozbyć ,,stalinowskiej i lewackiej” profesury a wszystko już będzie dobrze.To science-fiction.Jak profesorowie będą z właściwej pisiorskiej partii to już wszystko będzie dobrze?Jednak PiS to współcześni polscy bolszewicy.Tylko prawaccy i na szczęście nie będą raczej mieli okazji nikogo rozstrzeliwać zatem odejdą na śmietnik historii i kabaretu.