Mężczyzna uwięziony w bezkasowym sklepie

Opublikowano: 22.01.2020 | Kategorie: Gospodarka, Świat komputerów, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1447

Do niecodziennego zdarzenia doszło w jednym z bezkasowych sklepów w Polsce, gdzie z uwagi na rozładowany telefon utknął jeden z klientów. Na pomoc mężczyźnie rzucili się przypadkowi przechodnie.

Do tego zdumiewającego zdarzenia doszło w sklepie Take&GO znajdującym się przy ul. Półwiejskiej w Poznaniu. Do sklepu, w którym nie ma kasjerów i do którego dostęp mają jedynie posiadacze specjalnej aplikacji, wszedł mężczyzna, żeby zrobić szybkie zakupy spożywcze. Jakież było jednak jego zdziwienie, gdy w trakcie bytności w sklepie rozładował mu się telefon, blokując mu tym samym wyjście ze sklepu.

Jak donosi lokalny serwis wtk.pl, uwięzionego w sklepie i nieco zdezorientowanego mężczyznę zauważyły dwie kobiety. Jedna zaczęła dzwonić na infolinię, żeby dowiedzieć się, jak z rozładowanym telefonem i bez aplikacji można otworzyć od wewnątrz drzwi sklepu, a druga zaczęła ściągać aplikację, by otworzyć drzwi od zewnątrz. Ta druga opcja okazała się szybsza i skuteczniejsza – kobieta weszła do sklepu za pomocą aplikacji, otwierając tym samym drzwi bezradnemu mężczyźnie.

Do informacji o utknięciu klienta w bezkasowym sklepie Take&GO odniósł się na łamach wtk.pl. Przemysław Kozera. „Potwierdzamy, że jeden z naszych klientów przez krótki czas nie potrafił opuścić sklepu z powodu rozładowanego telefonu. Był to pierwszy taki przypadek” – powiedział Kozera, dodając jednocześnie, że w zakładkach FAQ dostępnych na ekranach kas można znaleźć informacje dotyczące awaryjnego opuszczenia sklepu. „Znajdują się tam wszystkie niezbędne informacje, również te, jak postępować w sytuacjach problemowych. Do ewakuacji w sytuacjach kryzysowych służy duży zielony przycisk umieszczony na ścianie przy wyjściu” – wyjaśnił.

Źródło: PolishExpress.co.uk

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
LichoNiespi
Użytkownik
LichoNiespi

Nie bardzo rozumiem, czy ten idiota mial chip wmontowany w jego telefon czy w jego reke? Po drugie, facet mial to na co zasluzyl sobie wierzac w 100% w chipy.
Oto przyklad jak niezawod sa /som/ chipy w komorkach.

sga
Użytkownik
sga

Jedno jest pewne, z głodu nie umarłby ani pragnienia ;)