Liczba zgonów na COVID-19 może być zawyżana 15 razy

Opublikowano: 15.02.2021 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1299

Niezależna organizacja pozarządowa Instytut Wiedzy Czystej i Stosowanej, zrzeszająca lekarzy i naukowców wydała swój kolejny dokument, tym razem kierując uwagę na liczbę podawanych przez oficjalne czynniki w Stanach Zjednoczonych tzw. ofiar COVID-19.

Dokument zatytułowany “Historyczna perspektywa gromadzenia danych, śmiertelności i federalnego prawa dotyczącego COVID-19” stanowi ważną analizę historyczną wprowadzanych w USA przepisów mogących przyczynić się do sztucznego powiększenia liczby zmarłych, którym przypisano koronawirusa jako przyczynę śmierci.

„Jak stwierdziła w dniu 23 sierpnia 2020 roku amerykańska agencja Centra Kontroli i Prewencji Chorób (Centers for Disease Control and Prevention – CDC) – Jedynie dla 6% osób Covid-19 był jedyną przyczyną śmierci. Dla pozostałych osób średnio przypadało 2,6 innych współistniejących chorób” – przypomina na wstępie Instytut IPAK (An Institute for Pure and Applied Knowledge) w raporcie „COVID-19 Data Collection, Comorbidity & Federal Law: A Historical Retrospective”. Stwierdzenie CDC w poważny sposób rzutuje na publikowane liczby ofiar COVID-19, jednak co ważniejsze – pisze Instytut IPAK – ukazuje zasadnicze problemy procesu umożliwiającego generowanie przez CDC niewłaściwych danych. Poprzez te publikowane przez CDC dane i rekomendacje, tworzone były restrykcje narzucane zdrowym osobom i biznesom, jak izolacja społeczna, utrzymywanie dystansu czy maseczki ochronne, natomiast zupełnie zignorowano inne naturalne sposoby oraz niedrogie dostępne środki farmaceutyczne.

Zamiast skorzystać ze sprawdzonego i funkcjonującego od 17 lat w całej służbie zdrowia w Stanach Zjednoczonych systemu zbierania i analizowania danych, CDC zdecydowało się na raptowne wprowadzenie nowego, niesprawdzonego modelu przewidywania, który – jak widać po czasie – okazał się wadliwy i zupełnie błędny. Co więcej, nagłe wprowadzenie nowego systemu wiąże się z pytaniami o samą legalność jego zastosowania.

Dlaczego zatem CDC wprowadziło zupełnie nowy system w czasie kryzysu, a więc wtedy kiedy należy opierać się na sprawdzonych metodach; dlaczego wprowadzono ten nowy system zbierania, gromadzenia danych, przetwarzania o chorych i ofiarach, lecz jedynie w odniesieniu do jednostki chorobowej klasyfikowanej jako COVID-19, natomiast do wszystkich innych chorób pozostawiono stary system; dlaczego wprowadzono nowy system bez żadnych konsultacji, dyskusji i jak zawsze koniecznych recenzji naukowych; dlaczego CDC z pełną świadomością zmieniło zasady oceny przyczyny zgonu i dostarczania informacji o zgonach, jednak wyłącznie w odniesieniu do osób z Covid-19 – oto tylko kilka pytań zadawanych przez Instytut IPAK, na które w swojej analizie próbuje znaleźć odpowiedź.

Analiza przedstawia najpierw historyczny aspekt funkcjonujących w służbie zdrowia przepisów prawnych oraz wskazuje na nowatorskie przepisy, które w znaczący sposób mogły zadecydować o eksplozji liczby ofiar, którym przypisano COVID-19 jako przyczynę zgonu. Kluczową okazuje się być decyzja CDC z dnia 24 marca 2020 roku („COVID-19 Alert No. 2“) o przyjęciu nowych dyrektyw dla wszystkich lekarzy i patologów w sprawie ustalania przyczyny śmierci, w odniesieniu wyłącznie do Covid-19. Te nowe dyrektywy zupełnie przekreślają funkcjonujące od 2003 roku i powszechnie stosowane w służbie zdrowia zasady normujące ustalanie przyczyny śmierci. Instytut IPAK sugeruje, że jedynym możliwym wytłumaczeniem dla wprowadzenie nowych zasad było umożliwienie przypisywania jako przyczyny śmierci – COVID-19, osobom zmarłym na inne choroby.

W końcowej części analizy najważniejsze okazuje się porównanie dwóch systemów monitorowania zgonów: dotychczas funkcjonującego oraz nowego, który wprowadzono wyłącznie w odniesieniu do osób z COVID-19”. Biorąc pod uwagę oficjalne dane CDC z dnia 23 sierpnia 2020 r., nowatorski system podawał 161 392 osób zmarłych na COVID-19, natomiast według dotychczasowego, sprawdzonego systemu – który dalej funkcjonuje w odniesieniu do wszystkich innych chorób, poza COVID-19 – liczba zmarłych z powodu wirusa SARS-CoV-2 powinna wynosić 9 684.

Natomiast przy dzisiejszych oficjalnie podawanych zgonach na COVID-19 mających sięgać 468 tysięcy, skalkulowana według funkcjonujących do marca 2020 r. definicji liczba zmarłych rzeczywiście za przyczyną wirusa SARS-CoV-2 wynosi około 35 tysięcy. Warto dodać, że co roku umiera w Stanach Zjednoczonych na sezonową grypę około 40-65 tysięcy osób, chociaż w tym roku liczba osób zmarłych na grypę… zmalała o 97%.

W konkluzji, Instytut IPAK stwierdza, że CDC świadomie publikowało niedokładne dane, które z kolei używane były przez władze polityczne do tworzenia i wprowadzania nadzwyczajnych przepisów. Aby wyjaśnić tę kwestię, IPAK sugeruje przeprowadzenie federalnego śledztwa, a przepisy powinny być poddane weryfikacji.

Sugestie tych koniecznych działań są oczywiście w obecnym klimacie politycznym niemożliwe do przeprowadzenia, jednak wiedza o możliwych – i wielce prawdopodobnych – świadomych nadużyciach rzuca inne światło na tzw. pandemię koronawirusa.

Na podstawie: Jdfor2020.com
Opracowanie i źródło: Bibula.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 13, średnia ocena: 4,92 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Skalp
Użytkownik
Skalp

Niezły szajs, że tak powiem. Stały manewr rozmaitych instytucji, pozwól mi wyznaczyć normę, a powiem ci o ile ją przekraczasz, toć ze świńską grypą też było podobnie, WHO sobie z miejsca zmieniło klasyfikację paru wytycznych i można było trąbić na alarm. Podobnie jest z różnymi elementami zdrowia: norma cholesterolu, norma witamin, norma cukru we krwi, są ludzie, którzy podają znacznie inne wartości od powszechnie akceptowanych, ostatecznie rozbija się o to, komu się wierzy i tyle. Ja osobiście mogę powiedzieć tylko tyle, że stowałem ogromnie wysokie dawki vit. d i kwasu l-askorbinowego. Jednego profilaktycznie, drugiego reaktywnie, jak zaczynało mnie coś brać. Szczęśliwie, a może wcale nie było w tym farta, nic mi nie było, a na przykład przeziębienia, czy coś w rodzaju grypy, max 3 dni. Jedyny uboczny skutek, to rozwolnienie, które z kolei było sygnałem dawki progowej, od której potem trzeba było to zmniejszyć, by skutki uboczne minęły.