Kibole Legii pobili swoich piłkarzy

Opublikowano: 04.10.2017 | Kategorie: Kultura i sport, Prawo, Wiadomości z kraju | RSS komentarzy

Przeczytano 2 razy!

Zadziwiające jest postępowanie nie tylko władz klubu, ale i Polskiego Związku Piłki Nożnej wobec tego przestępstwa. Milczenie, u którego podstaw leży zapewne strach.

Po przegranym przez Legię 0:3 meczu z Lechem Poznań, klubowy autokar dotarł nocą na strzeżony (!) klubowy parking. Czekała na nim już grupa kibiców, którą ktoś przecież musiał wpuścić, a którzy nie ukrywali swojego zawodu z powodu porażki. Jak donosi „Gazeta Wyborcza”, do autokaru wszedł nieformalny przywódca kiboli Legii i „zaprosił” zawodników na rozmowę. Piłkarze byli bici w twarze, i nie oszczędzono też asystenta trenera Aleksandra Vukovića. Szarpanina i wyzwiska trwały około 8 minut. Nikt w tym czasie nie zawiadomił policji, klub nie zrobił też tego później.

„Klub ma świadomość silnych emocji związanych z niepowodzeniem sportowym drużyny, ale jednoznacznie potępia wyrażanie ich w sposób odbiegający od przyjętych norm” – to zdanie z komunikatu, który wydała Legia w poniedziałek po południu.

Kilka lat temu ten sam herszt legionowych kiboli spoliczkował publicznie Jakuba Rzeźniczaka, ale piłkarz nie wniósł oskarżenia, a sąd nie ukarał napastnika nawet grzywną.

Prezes PZPN, Zbigniew Boniek nie skomentował oburzającego incydentu by „nie dolewać oliwy do ognia”. To nie pierwszy, ani pewnie nie ostatni taki wypadek. Nic nie słychać o konsekwencjach karnych, ani stadionowych. Klub, zastraszony przez kiboli, udaje, że nic się nie stało, a sprawcy czują się bezkarni.

Autorstwo: MW
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

7 komentarzy

  1. PanOdkrywca 04.10.2017 14:02

    No jak?
    Przecież takie piękne oprawy meczowe przygotowywali.
    Przecież tacy piękni aryjscy chłopcy, w ciuchach z symbolami Polski Walczącej.
    Przecież tak zaangażowani w manifestacje patriotyczne.

  2. skyhigh 04.10.2017 14:38

    przecież to oczywiste, raz chodzi o mamonę, którą będą tracić gdyby doszło do konfliktu między klubem a kibolami, a dwa, że się ich boją…!

  3. Anonymous-X 04.10.2017 20:04

    @PanOdkrywca

    Ale ty musisz być sfrustrowanym i samotnym człowiekiem :(

  4. PanOdkrywca 04.10.2017 20:51

    Anonymous-X 04.10.2017 20:04

    Wcale…
    Napiszę więcej- piję kawę, palę sobie papieroska, słucham w tle Orkestra Obsolete i się śmieję.
    Jak z każdym dniem Świat coraz bardziej na głowie jest postawiony.

    Masz zapewne świadomość, że sytuacja jest patowa?
    Piłkarze i klub raczej nie zgłoszą sprawy- po prostu będą się bali. No i kasy żal, którą kibice zostawiają.
    Jak nie zgłoszą, to tak naprawdę dadzą przyzwolenie na takie ekscesy. I jednocześnie pokażą własnym zawodnikom, że ich centralnie w nosie mają.
    A jak zgłoszą, to znów osoby typu Kempa będą bić pianę, że to niewinni młodzi ludzie. Tudzież da za nich poręczenie.

    Nie zastanawia cię, w jaki sposób na wewnętrzny strzeżony (?) klubowy parking klienci się dostali? Bo chyba nie przez płot- a nawet jeśli, to gdzie ochrona była?

  5. cacor 05.10.2017 11:18

    Szanowni państwo,

    Czy piłkarze dostali po pysku za darmo (w tej chwili nie dyskutuję, czy forma „ukarania” była poprawna) ?

  6. Anonymous-X 05.10.2017 12:46

    @PanOdkrywca

    „Nie zastanawia cię, w jaki sposób na wewnętrzny strzeżony (?) klubowy parking klienci się dostali? Bo chyba nie przez płot- a nawet jeśli, to gdzie ochrona była?”

    Nie, nie zastanawia mnie to, wręcz mam to w …… mam ważniejsze sprawy na głowie, niż zastanawiać się nad tym, ze kolesie od wódki się „popstrykali”

    Widzę że o środowisku kibicowskim to ty nic nie wiesz, ale się wypowiadasz i zastanawiasz :)

    Tu się nie ma nad czym zastanawiać, kibole i te przepłacane piłkarzyki, to ziomale co wspólnie piją wódkę i razem chodzą do agencji towarzyskich, tym razem jeden z piłkarzyków dostał za mocno w „ucho” i poleciał z płaczem do prasy, i ja mam się tym przejmować??????

    Szkoda mojego czasu na to.

  7. PanOdkrywca 05.10.2017 13:01

    Anonymous-X 05.10.2017 12:46

    „Widzę że o środowisku kibicowskim to ty nic nie wiesz, ale się wypowiadasz i zastanawiasz :)”

    Widzisz… pierwszy raz, na meczy lokalnej drużyny pierwszoligowej, a teraz z Ekstrakasy, byłem ponad 40 lat temu.

    W jednym masz rację- jedni warci drugich, a razem nie warci uwagi.

    Do momentu, gdy „kibiców” nie wspiera swymi instytucjami Państwo. I tu się problem robi- poczekaj, czy Kempa znów z czymś nie wystrzeli.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X