Wstrzymali badania skutków 2G i 3G po niepokojących wynikach

Opublikowano: 19.03.2024 | Kategorie: Publikacje WM, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 5880

Badania nad promieniowaniem telefonów komórkowych zostały wstrzymane po niepokojących odkryciach, a eksperci zadają pytanie — dlaczego?

Dziesięciolecia badań na zwierzętach wskazują na poważne ryzyko dla zdrowia wynikające z narażenia na promieniowanie telefonu komórkowego, ale badanie możliwego powiązania na razie się kończy.

Narodowy Program Toksykologiczny (NTP), którego zadaniem jest badanie potencjalnych toksyn, ogłosił niedawno, że nie będzie już badać dowodów na to, że promieniowanie telefonów komórkowych może szkodzić zwierzętom i ludziom. To posunięcie zdumiało naukowców, takich jak Devrę Davis, byłą starszą doradczynię zastępcy sekretarza ds. zdrowia w Departamencie Zdrowia i Opieki Społecznej, która nazwała nagłe wycofanie się z badań nieuzasadnionym naukowoowo. „Nie ma naukowego wyjaśnienia ani uzasadnienia tego nagłego zwrotu sytuacji” – powiedziała pani Davis dziennikowi „The Epoch Times”.

Niepublikowane badania NTP podważają decyzję o wstrzymaniu badań nad promieniowaniem telefonów komórkowych. NTP stwierdziło niedawno, że nie planuje dodatkowych badań nad promieniowaniem o częstotliwości radiowej (RFR), stwierdzając, że badania te były „trudne technicznie i wymagały więcej zasobów, niż oczekiwano”. Devra Davis skrytykowała tę decyzję, zauważając, że wyzwania techniczne nie są powodem do unikania badań nad czymś, co wydaje się powodować raka u zwierząt. „Wszystko, co wiemy na pewno, że powoduje raka u ludzi, po odpowiednim zbadaniu będzie również powodować go u zwierząt” – dodała.

Pomimo przyznania się do opracowania w 2019 r. nowatorskiego systemu narażenia na promieniowanie RFR na małą skalę w celu wyjaśnienia wcześniejszych ustaleń, NTP anulowało dalsze dochodzenia. System ten badał tylko starsze urządzenia 2G i 3G, a nie nowsze technologie 4G i 5G.

Pani Davis, była doradczyni NTP, stwierdziła, że ​​pomogła w rekomendowaniu mniejszych komór testowych. Agencja zauważyła, że ​​planowanie badań zajmuje lata, więc porzucenie tego projektu „w tym momencie przekracza moje zrozumienie”, biorąc pod uwagę codzienny kontakt milionów dzieci z urządzeniami mobilnymi.

W oświadczeniu przesłanym e-mailem NTP potwierdziło, że ​​chociaż prace nad systemem narażenia na małą skalę i towarzyszącymi badaniami zostały zakończone, wyniki zostaną udostępnione publicznie i opublikowane na stronie internetowej agencji dopiero „po zakończeniu wewnętrznych przeglądów”.

W chwili pisania tego tekstu badanie z 2019 r. pozostaje wciąż nieopublikowane. W 2018 r. NTP opublikowało wyniki dwuletnich badań toksykologicznych, które wykazały „wyraźne dowody” na związek między promieniowaniem telefonów komórkowych 2G i 3G a nowotworami u samców szczurów. Dalsze badania przeprowadzone w 2019 r. wykazały uszkodzenia DNA w mózgach, wątrobach i komórkach krwi narażonych szczurów i myszy. Pomimo pierwotnego zlecania tych badań i nadzorowania tych badań, amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) odrzuciła ustalenia NTP, powiedziała pani Davis. W 2019 roku Federalna Komisja Łączności uznała normy narażenia na promieniowanie z 1996 roku dla nowych technologii 5G, które wówczas jeszcze nie istniały, za przestarzałe. Aby to uzasadnić, w 2020 r. FDA anonimowo przedstawiła niezrecenzowany dokument.

W 2021 roku Sąd Apelacyjny Stanów Zjednoczonych dla Okręgu Dystryktu Kolumbii wydał orzeczenie przeciwko FCC z pozwu organizacji Environmental Health Trust (EHT). Sąd stwierdził, że Komisja FCC działała niewłaściwie i nielegalnie, utrzymując swoje limity narażenia na promieniowanie bezprzewodowe z 1996 roku. Sąd stwierdził, że FCC zignorowała dowody na to, że promieniowanie poniżej obecnych (mocno podwyższonych) norm może powodować poza rakiem niekorzystne skutki zdrowotne, zauważając, że FCC nie odpowiedziała również na uwagi dotyczące szkód dla środowiska wywołanych promieniowaniem. Sąd nakazał skorygowanie standardów rozliczania dokumentacji EHT w zakresie zagrożeń dla dzieci i środowiska.

Od 2019 r. Francja nałożyła obowiązek umieszczania na telefonach komórkowych ostrzeżeń, aby trzymać takie urządzenia z dala od dzieci i podbrzusza kobiet w ciąży ze względu na ryzyko promieniowania. Unia Europejska finansuje również szeroko zakrojone badania nad zagrożeniami RFR. „Dlaczego więc ignorujemy wyniki badań na zwierzętach wykazujące szkodliwość?” – pyta pani Davis. „Jest tylko jeden powód: w grę wchodzą tak duże pieniądze”.

Telefony stacjonarne stanowiły alternatywę dla telefonów komórkowych, ale rozporządzenie FCC z 2019 r. umożliwiło operatorom rezygnację z łączy miedzianych. Firmy takie jak Verizon zaczęły wycofywać telefony stacjonarne, pozostawiając konsumentom jedynie opcję bezprzewodową.

Ludzie nadal mogą zmniejszyć narażenie na promieniowanie RFR poprzez nienoszenie telefonów w kieszeniach i stanikach, korzystanie z zestawu głośnomówiącego i trzymanie telefonów z dala od głowy i ciała, trzymanie urządzenia z dala od narządów rozrodczych, korzystanie z internetu przewodowego przez Wi-Fi i niespanie w pobliżu telefonów.

Autorstwo: George Citroner
Na podstawie: EHTrust.org, FCC.gov, Niehs.NIH.gov [1] [2]
Źródło zagraniczne: TheEpochTimes.com, NexusNewsFeed.com
Źródło polskie: WolneMedia.net


TAGI: , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

8 komentarzy

  1. pikpok 19.03.2024 16:46

    Broń doskonała w rękach socjopatów ,,Sterowanie wiązką to technologia umożliwiająca antenom 5G Massive MIMO stacji bazowych na kierowanie transmisji radiowej do konkretnych użytkowników i urządzeń, zamiast rozpraszania jej we wszystkich kierunkach.”
    https://www.emfexplained.info/pol/?id=25916

  2. Szwęda 19.03.2024 16:55

    “W grę wchodzą tak duże pieniądze”, rzekłbym gigantyczne, że można mordować ludzi na masową skalę i tak trzeba to robić bo taki plan jest realizowany.

  3. replikant3d 19.03.2024 17:20

    Czemu zaprzestano? Ano globaliści tupneli nóżką i się skończyło…

  4. kufel10 20.03.2024 02:34

    Orientuje się ktoś jak się ma do zdrowia słuchawka bluetooth w uchu?

  5. Dober77 20.03.2024 05:39

    Kufel10 – Promieniowanie występuje jako niejonizujące lub jonizujące. Promieniowanie niejonizujące ma energię do przemieszczania atomów, ale nie może usuwać elektronów z tych atomów. Z kolei promieniowanie jonizujące może robić obie te rzeczy.
    Promieniowanie niejonizujące ma mniejszą energię, dzięki czemu jest mniej szkodliwe dla zdrowia. Promieniowanie jonizujące, które obejmuje promieniowanie rentgenowskie i odpady radioaktywne, uszkadza tkanki i DNA.
    Uszkodzone komórki mogą stać się nowotworowe, jeśli organizm nie naprawi ich prawidłowo lub się ich nie pozbędzie.
    Technologia Bluetooth wykorzystuje promieniowanie radiowe z zakresu elektromagnetycznego, które jest formą promieniowania niejonizującego, co oznacza, że niby nie powoduje raka.
    Jest to promiieniowanie w zakresie częstotliwości od 2,400 GHz do 2,4835 GHz, które jest wykorzystywane głównie do celów przemysłowych, naukowych i medycznych. Bluetooth wykorzystuje ten sam zakres częstotliwości, co na przykład WLAN i niektóre piloty radiowe.
    Badania nad długoterminowym wpływem takiego promieniowania są nadal prowadzone. Obawy dotyczące związku z rakiem pozostają wiec wciaz tematem badań naukowych, ale na ten moment nie ma przekonujących dowodów czy to bezpieczne. Ekspozycja na promieniowanie z aplikacji Bluetooth jest średnio niższa niż w przypadku telefonów komórkowych lub smartfonów. Nie można jednak wydać bardziej precyzyjnych oświadczeń na temat szkodliwości promieniowania Bluetooth, ponieważ długoterminowy wpływ promieniowania Bluetooth na zdrowie ludzkie nigdy nie został zbadany
    W 2011 roku Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem sklasyfikowała ten rodzaj promieniowania jako ‘prawdopodobnie’ rakotwórczy dla ludzi. Klasyfikacja ta została oparta na zwiększonym ryzyku glejaka, rodzaju raka mózgu, związanego dodatkowo z korzystaniem z telefonów komórkowych.
    Ponadto w 2018 r. badania przeprowadzone przez National Toxicology Program wykazały, że narażenie na wysokie poziomy RFR – takie jak te stosowane w telefonach komórkowych – może powodować raka u szczurów.
    Największe pytania, przed którymi stoimy, dotyczą tego, jak te odkrycia odnoszą się do ludzi i jakie konkretne poziomy RFR mogą stanowić zagrożenie dla naszego zdrowia.
    Sa obawy, że długotrwałe, chroniczne korzystanie z naszych urządzeń bezprzewodowych może z czasem sumować się i szkodzić naszemu zdrowiu. Jeśli ktoś używa słuchawek przez wiele godzin dziennie, skumulowana ekspozycja mózgu na promieniowanie może być wtedy znaczna.

  6. Piron 20.03.2024 11:10

    Kufelku chciałem ci odpisać, ale Dober77 wcześniej zrobił to doskonale. Ze swojej strony powiem że promieniowanie radiowe w niskim zakresie częstotliwości (do 100MHZ) z zasady nie jest szkodliwe, (przenika) szkodliwa jest stała ekspozycja na bardzo duże natężenie tego promieniowania (np jeśli mieszkałbyś 50 m od nadajnika dużej mocy).

    Nawiązując do powyższego artykułu, obecnie żyjemy w świecie w którym wiele mówi się o zanieczyszczeniu środowiska naturalnego, ale prawie nic o smogu elektromagnetycznym – dlaczego? ponieważ fal elektromagnetycznych zwyczajnie nie widać gołym okiem, natomiast skutki zawyżonych norm, (kilka lat temu zapewne wskutek lobbingu dużych firm telekomunikacyjnych Polska podniosła dopuszczalne normy promieniowania o 100 razy w stosunku do istniejących wcześniej) mnogość otaczających nas urządzeń elektronicznych i masztów GSM, oraz wszędobylska technologia Wi-Fi i Bluetooth, według mnie mają katastrofalny wpływ na zdrowie społeczne.

  7. niusy 20.03.2024 15:35

    Piron, większości zanieczyszczenia nie widać. Jak coś widać to raczej nie jest szkodliwe.

  8. Katarzyna TG 20.03.2024 16:22

    Swego czasu był w Polsce taki dosyć głośny przypadek polityka który dostał glejaka i zmarł najprawdopodobniej w związku z tym że dużo używał telefonu komórkowego (choć oczywiście to tylko anecdata).

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.