Butelkomat zwróci środki na konto po usłyszeniu hasła

Opublikowano: 05.03.2024 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Gospodarka, Nauka i technika, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 2079

Latem ruszyć mają testy butelkomatu tworzonego w Poznaniu przy współudziale Łukasiewicz – Poznańskiego Instytutu Technologicznego. Recyklomat ma zwrócić pieniądze na konto nawet, gdy wrzucający butelkę nie ma przy sobie karty płatniczej; wystarczyć ma wypowiedzenie kilku słów.

W przyszłym roku zacznie obowiązywać w Polsce system kaucyjny. Obowiązek przyjmowania zużytych butelek i puszek będą miały wszystkie sklepy o powierzchni powyżej 200 m kw. System kaucyjny obejmie plastikowe butelki o pojemności do 3 l, szklane do 1,5 l i metalowe puszki do 1 l. Kupując takie opakowanie klient dopłaci 50 gr. Pieniądze zostaną mu zwrócone w momencie, gdy odda butelkę lub puszkę w punkcie zbiórki.

Jak poinformował PAP Mateusz Domagała z Łukasiewicz – Poznańskiego Instytutu Technologicznego, instytut uczestniczy w przygotowaniu recyklomatu, którego wyróżnikiem będzie możliwość uzyskania zwrotu na konto po wrzuceniu butelek bez konieczności posiadania przy sobie karty płatniczej czy smartfonu.

Innowacyjne rozwiązanie pozwalające na otrzymanie zwrotu na konto za wrzucone butelki w każdej sytuacji zostało opracowane przez Łukasiewicz – PIT. „Tworzymy algorytm, który pozwoli zakodować dowolny numer konta bankowego za pomocą kilku słów. Podczas zwrotu butelki przy recyklomacie wystarczy powiedzieć na przykład ciąg trzech określonych słów i kaucja automatycznie trafi na nasze konto” – powiedział kierownik Grupy Badawczej Urządzeń Elektronicznych w Łukasiewicz – Poznańskim Instytucie Technologicznym Tomasz Markowski. Wyjaśnił, że rozwiązanie takie docenią np. osoby wyrzucające butelki na plaży, na spacerze, czy wychodzące wynieść śmieci – bez portfela, bez smartfonu. “Mechanizm, który pozwoli zakodować numer rachunku, będzie dostępny na naszej stronie internetowej, ale możemy też przekazać go bankom, które udostępnią go w swoich aplikacjach” – powiedział.

Kilkanaście pierwszych recyklomatów w czerwcu tego roku przejdzie testy. Trwa poszukiwanie sklepów i gmin zainteresowanych udziałem w pilotażu.

Markowski powiedział, że o powodzeniu systemu kaucyjnego decydują dwie rzeczy: wysokość kaucji i wygoda zwrotu. Tak przynajmniej wynika z doświadczeń innych krajów. „Chcemy, by nasze urządzenia stały tam, gdzie przebywają ludzie, czyli na boiskach, pod szkołami, w centrach miast, terenach rekreacyjnych czy też w pobliżu małych sklepów. Wszędzie tam, gdzie ludzie spożywają napoje, poprzez ustawienie w pobliżu recyklomatu możemy wpłynąć na ich decyzję o oddaniu opakowania do recyklingu, a nie wyrzuceniu do kosza” – powiedział.

Mateusz Domagała podkreślił, że tworzony w Poznaniu recyklomat ma być uniwersalny. Będzie można go zaprogramować zgodnie z życzeniem klienta – czy to będzie duża sieć sklepów, czy też kilka mniejszych sklepów zlokalizowanych w mniejszej miejscowości. Będzie oferować wszystkie opcje oddawania klientom zapłaconej przy zakupie kaucji – od zwrotu na kartę płatniczą, po tradycyjny kwitek, z którym klient udaje się do sklepowej kasy.

Domagała przypomniał, że wprowadzenie systemu kaucyjnego jest związanie z wdrażaniem unijnej dyrektywy SUP, tzw. plastikowej (single-use plastic). Zakłada ona zapewnienie selektywnego zbierania odpadów opakowaniowych powstałych z butelek jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych na napoje o pojemności do 3 litrów (w tym ich zakrętek i wieczek) na poziomie 77 proc. w 2025 roku oraz 90 proc. w roku 2029. Obecnie duża część tych odpadów zbierana jest wraz z innymi odpadami komunalnymi.(PAP)

Autorstwo: Rafał Pogrzebny
Źródło: NaukawPolsce.pl


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. Stanlley 05.03.2024 13:24

    Podoba mi się – już mam pomysł na hasło “pis po jedno dno”

  2. magicznemrau 05.03.2024 15:06

    Czyli wprowadzania nielegalnej biometrii ciag dalszy i ciag dalszy podsluchiwania przez androida (google i inne firmy) tego co mowimy. Czy nie prosciej i bez mniejszych barier (niemowy, glusi, mniejszosci jezykowe) byloby uzycie klawiatury zamiast mowy? Byloby tez bezpieczniej, bowiem nie dochodziloby do przekazania danych obcym stojacym obok.

    Ciag dalszy tez walki z gotowka – zauwazacie, ze nie ma opcji zwrotu w postaci monet i/lub banknotow? To nie przypadek. Jest tylko opcja paragonu na kolejne zakupy (kwitek) lub zwrotu na konto. To dyskryminacja osob bez konta.

    Dziurke zbierajaca biometryczne wizerunki ten butelkomat ma tez pewnie nie bez przyczyny. Czemu by nie zmusic ludzi do kolejnego ms-teamsa?

  3. Szurnięty Mędrzec 05.03.2024 18:58

    Nic przy zakupie butelek nie dopłacę, gotówką im zapłacę tyle ile się należy i niech mnie wszędzie wtedy pocałują

    Mam też dość segregacji odpadów u mnie w domu, gdy to wprowadzą plastik i zmieszane będę oddawał wyłącznie jako zmieszane

    Chociaż po namyśle, i tak robię zakupy w pobliskich sklepach osiedlowych, zacznę je zbierać i co jakiś czas wymieniać w markecie na gotówkę, tylko ciekawe ile będę musiał odstać w kolejce zapełnionej przez panów meneli, którzy szybko wysprzątają ulice i lasy

  4. rozrabiaka 05.03.2024 19:18

    Jeżeli to taki standard to działa na kody kreskowe i wielkość op. W Niemczech są dodatkowo punkciki malowane “niewidzialnym” tuszem aby nie podrabiać. Już widzę jak ukr tirami i pociągami sprowadzają te butelki. Tak trzymać- to już kolejny sukces

  5. Murphy 06.03.2024 10:33

    @Szurnięty Medrzec: Nic więcej nie dopłacisz, bo cena za napój będzie już miała w sobie cenę opakowania.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.