W tej szkole dzieciom nie wolno mówić na przerwach

Opublikowano: 23.09.2018 | Kategorie: Edukacja, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2701

Szkoła City of London Academy Highgate Hill w Islington (w północnym Londynie) zakazała dzieciom rozmawiać w trakcie przerw. Uczniom nie wolno także bawić się w szkole telefonami komórkowymi.

Choć sprawa ta zakrawa o żart, to w rzeczywistości tak nie jest. W szkole City of London Academy Highgate Hill, która do niedawna była żeńską szkołą Mount Carmel Catholic College for Girls i w której uczy się ok. 500 dziewczynek i chłopców w wieku od 11 do 18 lat, wprowadzono zakaz rozmów w trakcie przerw. Uczniom wolno jedynie „w milczeniu” przechadzać się po korytarzach, ale też z zastrzeżeniem, że między klasami wolno chodzić wyłącznie po dobrej stronie. Uczniom, którzy złamią zasady i będą plotkować między lekcjami albo tym, którzy będą się przemieszczać po złej stronie korytarza, grozi rozmowa z dyrektorem.

Nowy regulamin wszedł w życie 5 września. Na jego obronę dyrektor Prince Gennuh oświadczył w liście do rodziców: – „Nastąpiła znaczna poprawa odkąd napisałem do was po raz ostatni o naszych oczekiwaniach względem atmosfery panującej na korytarzach. Jednakże wciąż mamy do czynienia ze znacznym hałasem w przerwach między lekcjami, który bardzo negatywnie wpływa na trwające lekcje. Dążymy do osiągnięcia scholastycznej atmosfery na korytarzach przez cały czas. Stąd też od września uczniowie będą ostrzegani, gdy będą opuszczali sale lekcyjne i będziemy od nich oczekiwali, że będą się poruszać w ciszy oraz po lewej stronie korytarza. Przewidujemy sankcje dla uczniów, którzy nie spełnią naszych oczekiwań”.

W ramach w powrotu do rygorystycznych, wiktoriańskich wręcz reguł, uczniowie szkoły City of London Academy Highgate Hill nie mogą także korzystać w szkole z telefonów komórkowych. Za bawienie się telefonem podczas lekcji albo na przerwach grozi skonfiskowanie urządzenia na cały semestr, a jeśli telefon zadzwoni dzieciom w plecaku, to 2 tygodnie konfiskaty.

Źródło: PolishExpress.co.uk


TAGI: , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. Aida 23.09.2018 12:15

    haha u nas obniżają ocenę ze sprawowania na “nieodpowiednie zachowanie podczas przerwy”, “strój niezgodny z wytycznymi w statucie szkoły”, “zbędne ozdoby”, “niewłaściwe słownictwo” i inne.

  2. janpol 23.09.2018 19:00

    Zapewne jakiś kolejny eksperyment socjotechniczny.

  3. tojazenn 24.09.2018 11:38

    Bardzo dobra inicjatywa. A wiecie ze dzieci na zachodzie chodza do szkoly na 8 lub 9 rano i maja zajecia do 3 po poludniu. I tak przez caly tydzien. Wiec teoretycznie wiecej sie naucza! Mozna? Mozna. W Polsce tez by sie przydalo. Rodzice mogliby pracowac, a dzieci bylyby (teoretycznie) przygotowane to godzin w pracy.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.