Kojąca cisza – terapia dla ciała, umysłu, emocji i psychiki

Opublikowano: 08.02.2019 | Kategorie: Publicystyka, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 2284

Cisza jest znakomitą terapią dla ciała i umysłu. Łagodzi stres, wycisza emocje, regeneruje mózg, uwalnia od napięć. Pozwala jaśniej i konstruktywniej myśleć.

“W ciszy Twoje serce znajdzie odpowiedzi, których rozum znaleźć nie potrafi” – Phil Bosmans.

Żyjemy w głośnym, rozpraszającym środowisku, gdzie coraz trudniej znaleźć ciszę. Nasz świat jest zanieczyszczony hałasem. Każdego dnia wypełniamy nasze uszy mnogością dźwięków. Czy możemy odnaleźć się w ciszy, potrafimy w niej być?

Ewolucja nie przystosowała nas do zbytniego hałasuJest głośno, coraz głośniej

Nieustanny hałas nie ogranicza się do pejzaży miejskich. W miejscach odpoczynku, parkach, na górskich szlakach, plażach słychać dzwonki telefonów, głośną muzykę. Ludzie nie potrafią już być w ciszy. Ostatnia moja wycieczka przełomem Dunajca pozostawiła niesmak. Żaden z towarzyszących mi pasażerów pasażer nie był w stanie posiedzieć kilkadziesiąt minut w ciszy. Ten czas można było wykorzystać dla siebie, czas po pozachwycać się widokami, ptakami, przyrodą, pobyć tu i teraz. Ciągle odzywały się dźwięki z telefonów, robienie zdjęć, wysyłanie, publikowanie, odpowiadanie na komentarze. Ogromy dyskomfort nie odpoczynek. Czy naprawdę musimy wszędzie hałasować?

Świat dookoła staje się głośniejszy. Coraz częściej mówi się o bardzo realnym negatywnym fizycznym i psychicznym wpływie hałasu. Od kilkudziesięciu lat wiemy, że hałas jest czynnikiem stresogennym dla umysłu i ciała. Nasila nadciśnienie, choroby serca, krążenia. Może prowadzić do bezsenności, głuchoty. Głośne dźwięki aktywują ciało migdałowate w mózgu, powodują wydzielanie kortyzolu– hormonu stresu. Dekadę temu w czasopiśmie Heart opublikowano analizy badań, które wskazywały, że 2 minutowa cisza bardziej odpręża niż słuchanie relaksacyjnej muzyki.

Przeprowadzili je włoski lekarz Luciano Bernardini wraz synem, obaj muzycy-amatorzy. Sprawdzali w jaki sposób mózg reaguje na różne rodzaje muzyki. Ochotnikom biorącym udział w eksperymencie kontrolowano parametry m.in ECG, krążenie krwi, poziom CO2, hormonów, ciśnienie. Zaobserwowano, że pogarszały się wraz ostrymi dźwiękami i szybkim tempem, poprawiały podczas słuchania melodii relaksacyjnych.

“W czasie słuchania wszystkich rodzajów muzyki, zmiany fizjologiczny były zgodne z warunkami pobudzenia. Najbardziej relaksujące jednak były przerwy w nadawaniu – cisza” – komentował Bernardini.

Cisza na wagę złota

Codziennie dociera do nas zbyt wiele bodźców, współczesny świat wymaga nieustannej uwagi. Znacząco obciąża to korę przed-czołową mózgu, która odpowiada za procesy myślenia, rozwiązywania problemów, podejmowania decyzji. W wyniku nacierających impulsów uwaga zostaje rozproszona. Powoduje zmęczenie psychiczne, roztargnienie, problemy ze skupieniem. Ale przebywając w otoczeniu o niskim poziomie bodźców sensorycznych mózg przestaje się przed nimi bronić, zaczyna odpoczywać i regenerować się. Takim idealnym środowiskiem jest cisza na łonie natury. Dźwięki przyrody, śpiew ptaków, szum drzew, morza nie zakłócają pracy mózgu i systemu nerwowego. Przeciwnie, działają pozytywnie.

Cisza może rozwijać mózg. W badaniach przeprowadzonych na myszach porównano wpływ dźwięków na mózgi gryzoni. Wykorzystano muzykę Mozarta, dźwięki z otoczenia, rozmowy, biały szum i ciszę. Okazało się, że 2 godziny ciszy dziennie sprzyjało neurogenezie. Powstawaniu i rozwojowi nowych komórek w rejonie odpowiadającym za długotrwałą i przestrzenną.

“Wszystkie myśli głębokie – tak jak wszystkie emocje z nimi powiązane poprzedza Cisza. Ona też im zawsze towarzyszy” – Herman Melville.

Źródło: Sekrety-Zdrowia.org

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o