Sądy wykorzystują nagrania z asystentów cyfrowych

Opublikowano: 19.12.2018 | Kategorie: Nauka i technika, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2350

Rozwój technologii coraz szerzej pozwala na pozyskiwanie przez wymiar sprawiedliwości informacji z prywatnego życia obywateli. Do tej pory rozpowszechnił się proceder pozyskiwania przez sądy prywatnych danych z mediów społecznościowych, na które składają się teksty, zdjęcia, filmy, miejsca pobytu, listy znajomych oraz szereg wtórnych informacji wynikających z profilowania użytkowników m.in. dla celów marketingowych. Wraz z upowszechnianiem się tzw. cyfrowych asystentów typu Alexa, czy Google Home, które non stop nasłuchują odgłosów otoczenia oczekując na komendy głosowe, sądy znalazły nowy obszar z którego chcą pozyskiwać informacje.

Jak podano w artykule GlobalNews.ca: „W nadziei na rozwiązanie sprawy podwójnego zabójstwa sędzia zwrócił się do firmy Amazon, producenta Alexy, która mogła uchwycić mrożący krew w żyłach moment, kiedy dwie kobiety zginęły w domu w New Hampshire. W styczniu 2017 roku 48-letnia Christine Sullivan i 32-letnia Jenna Pellegrini zostały zasztyletowane w domu Sullivan w Farmington, N.H. Prokuratorzy powiedzieli, że Sullivan została dźgnięta nożem osiem razy, a jej czaszka była pęknięta. Pellegrini, która przebywała w domu, została dźgnięta nożem 43 razy, powiedzieli urzędnicy. 36-letni Timothy Verrill, który został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia w związku ze śmiercią kobiet, nie przyznał się do winy i w przyszłym roku ma stanąć przed sądem. Amazona Echo z asystentem głosowym Alexy był podobno na kuchennym blacie, gdy Sullivan została zabita i mógł zapisać to co wydarzyło się przed i po jej śmierci. Chociaż policja gdy badała miejsce zbrodni przejęła Echo to wszelkie nagrania są przechowywane na serwerach Amazon. 5 listopada sędzia Sądu Najwyższego, Steven Houran, nakazał Amazon dostarczenie nagrań, mówiąc, że “istnieje prawdopodobny powód, by wierzyć”, że urządzenie Echo mogło złapać zabójstwo.”

Kolejnym przykładem na pozyskiwanie informacji z asystentów jest artykuł z Australii. Jak podał abc.net.au: „Jeśli inteligentne urządzenie domowe w twojej sypialni jest aktywowane głosem, to zawsze nasłuchuje. Oznacza to również, że prawdopodobnie często nagrywa i wysyła informacje do chmury. Co się dzieje, gdy sędzia lub prokurator sądzi, że niektóre z tych nagrań mogą być istotne dla sprawy? A może chce zobaczyć informacje z Fitbit, aby sprawdzić, czy byłeś blisko miejsca zbrodni? Może to zabrzmieć dramatycznie, ale eksperci są przekonani, że dane zebrane z naszych urządzeń będą coraz częściej trafiały do ​​australijskich sądów. Michael Legg, profesor prawa na Uniwersytecie Nowej Południowej Walii, oczekuje, że dane osobowe będą przeszukiwane jako materiał dowodowy. “Jedyną prawdziwą barierą jest kreatywność prawników, a następnie ewentualny koszt uzyskania dostępu do nich” – mówi. Profesor Legg porównuje to do pojawiającego się trendu wykorzystywania mediów społecznościowych w sądach jako dowodu winy lub niewinności oskarżonego.”

Jak widać nowe urządzenia, reklamowane jako elektroniczni asystenci szybko stają się elementem życia w wielu domach na całym świecie, i jak widać do tej pory ludzie nie zdali sobie sprawy z tego, że urządzenia te zbierają na nich kartoteki. Z pewnością prędzej czy później zrozumieją, iż ich urządzenie nie jest ich asystentem ale asystentem sądu, policji, korporacji i wielu agencji wywiadowczych. Pytanie czy nie będzie już wtedy dla nich za późno?

Na podstawie: GlobalNews.ca, ABC.net.au
Źródło: PrisonPlanet.pl


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.