Pierwszy pacjent z chipem Neuralinku odzyskuje zdrowie

Opublikowano: 01.02.2024 | Kategorie: Nauka i technika, Telekomunikacja i komputery, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 3390

W poniedziałek Elon Musk ogłosił przełomowe oświadczenie, że po raz pierwszy pomyślnie wszczepiono implant mózgowy Neuralinku do mózgu pacjenta. Musk, dyrektor generalny Tesli i SpaceX, podzielił się tą wiadomością w sieci społecznościowej „X”, twierdząc, że wczesne wyniki wskazują na obiecujące wykrycie impulsów neuronalnych. Implant zwany Telepatią ma za zadanie sterować różnymi urządzeniami, w tym telefonami i komputerami, za pomocą siły myśli. Pierwszymi użytkownikami technologii będą osoby, które utraciły władzę w kończynach.

Musk widzi przyszłość, w której osoby cierpiące na takie schorzenia jak paraliż będą mogły komunikować się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Powiedział: „Wyobraźcie sobie, że Stephen Hawking potrafiłby komunikować się szybciej niż maszynistka czy licytator. Taki jest cel”. Urządzenie Neuralinka ma za zadanie rejestrować i stymulować aktywność mózgu. Musk wierzy, że technologia ta może „rozwiązać” problemy takie jak autyzm i schizofrenia.

Neuronaukowcy są jednak sceptyczni co do zdolności czipa do rozwiązywania problemów zdrowia psychicznego lub zmiany architektury rozwoju mózgu podatnego na choroby takie jak choroba Alzheimera. Chociaż technologia ta może nie być w stanie „rozwiązać” tych problemów, może być skuteczna w stymulowaniu elektrod w celu poprawy mobilności sparaliżowanych pacjentów lub przywrócenia wzroku niewidomym pacjentom.

Neuralink miał trudności z uzyskaniem zgody amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) na testowanie chipów mózgowych na ludziach. Pojawiły się obawy dotyczące możliwego przegrzania lub ruchu implantów w mózgu. Pozwolenie wydano jednak w maju 2023 r., co spowodowało napływ ochotników chętnych do wzięcia udziału w badaniu. W szczególności Neuralink poszukiwał pacjentów z urazami rdzenia kręgowego powodującymi paraliż wszystkich czterech kończyn lub ze zdiagnozowanym stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS).

Chociaż głównym celem Neuralinku jest pomaganie osobom z zaburzeniami neurologicznymi, firma zamierza również opracować implant, który umożliwi ludziom wysyłanie wiadomości lub granie w gry, korzystając wyłącznie z myśli. Sam Musk wyraził zainteresowanie wszczepieniem jednego z chipów do własnego mózgu. Planuje stworzyć potężny interfejs z czipem, który usprawni ludzkie poznanie, umożliwi szybsze przetwarzanie informacji i nawiąże symbiotyczną relację ze sztuczną inteligencją.

Eksperci wyrazili jednak obawy co do możliwości osiągnięcia bardzo wysokich zdolności myślenia za pomocą czipa. Neurobiolog z Uniwersytetu Columbia, Randy Bruno, zauważa, że ​​prędkość neuronów może ostatecznie ograniczyć możliwości tej technologii. Poruszono także kwestie etyczne dotyczące rozwoju technologii i obietnic Muska.

W sferze neurotechnologii dokonano jednak przełomu, gdyż pierwszy człowiek z wszczepionym chipem firmy Elona Muska odzyskuje zdrowie. Firma Neuralink, założona przez Muska w 2016 roku, od dawna dążyła do opracowania interfejsu mózg-komputer, który mógłby znacząco zmienić życie osób cierpiących na różne schorzenia neurologiczne. Implanta miał na celu umożliwienie sterowania komputerami i urządzeniami mobilnymi wyłącznie za pomocą myśli, szczególnie dla osób z uszkodzeniami rdzenia kręgowego czy chorobami takimi jak stwardnienie zanikowe boczne (ALS).

Pierwszy pacjent, któremu wszczepiono chip Neuralinku, jest obecnie w trakcie rekonwalescencji. Wstępne wyniki są obiecujące, szczególnie w zakresie wykrywania aktywności neuronów, co jest kluczowe dla funkcjonowania tego urządzenia. Neuralink, oprócz celów medycznych, ma na celu również „odblokować ludzki potencjał”, dając nadzieję na przyszłe zastosowania w różnych dziedzinach życia.

Implantacja chipu była znaczącym krokiem naprzód dla firmy, która przeprowadziła już obszerne testy na zwierzętach, w tym na małpach, które były w stanie sterować grami komputerowymi wyłącznie za pomocą myśli. Mimo to, wyzwania i kontrowersje pozostają, w tym obawy związane z etyką i bezpieczeństwem tak zaawansowanych technologii neurologicznych.

Wprowadzenie technologii Neuralinku do użytku ludzkiego stanowi początek nowej ery w neurotechnologii, potencjalnie przynosząc znaczące zmiany w sposobie, w jaki ludzie mogą wchodzić w interakcję z technologią i radzić sobie z niepełnosprawnościami. Jednakże, zanim implant Neuralinku stanie się powszechnie dostępny, konieczne będzie przeprowadzenie dalszych badań i testów, aby w pełni zrozumieć jego skuteczność i bezpieczeństwo.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

8 komentarzy

  1. Katarzyna TG 01.02.2024 16:53

    W dzisiejszych czasach bycie dalej sparaliżowanym nazywa się “odzyskaniem zdrowia” ale za to siedząc w domu – nadal – będzie można odbyć “telespotkanko” na Teamsie. Może, kiedyś.

    PS: a co z bezpieczeństwem takiego “implantu”? Skoro wszystko już można dziś zhakować .. może chociaż jakiś malutki backdoor panie Mózk?

  2. pikpok 01.02.2024 17:46

    Globalne pasożytdy chcą mieć wszystko pod kontrolą, nawet nasz umysł.

  3. pikpok 01.02.2024 19:04

    Możliwe że już ludziom coś wszczepili : inteligentny pył – str.149 ,,Czwarta rewolucja przemysłowa” K. Schwab – Zmiana 1. Technologie wszczepialne.

  4. Katarzyna TG 01.02.2024 19:30

    pikpok, to raczej bajki na dobranoc wujka Klausa. Jeszcze długo.

  5. pikpok 01.02.2024 20:03

    Katarzyna, ZAŁOŻYCIELA i prezesa Światowego Forum Ekonomicznego?
    Polecam przeczytać.
    I jeszcze taka ciekawostka https://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2024/01/arcybiskup-vigano-nanomaterialy-do-kontrolowania-ludzkosci-proba-nowego-porzadku-swiata-szatana/

  6. Katarzyna TG 01.02.2024 21:21

    pikpok, przeglądnęłam sobie jakiś czas temu z nudów tą książkę – on tam pisze nie tylko o tym co jest ale o tym co im się marzy by było, a do tej kategorii – na dzisiaj – należy ten “inteligentny pył”.

  7. Katana 01.02.2024 21:52

    Katarzyna. Tu możesz sporo usypiać czujność teraz.
    To nie takie sci-fi jak sugerujesz. Zapominasz chyba o ujawnianiu odkryć (sporo) po fakcie.
    Nie mówię tu, że masowo coś się stosuje ale w fazie testów jak najbardziej.
    Wydano przecież ID karty… C(r)OV’om. Czy nie?

  8. pikpok 01.02.2024 22:04

    Katarzyna, marzy im się władza absolutna, ale wiedzą jakimi narzędziami mogą dysponować.

    dr James Giordano sporo mówi o nowych możliwościach które dla nas są z kategorii SF.
    ,,Dr. James Giordano: Battlescape Brain: Military and Intelligence Use of Neurocognitive Science”
    https://www.youtube.com/watch?v=2Zp8nHYegqI

    ,,Ku nowym prawom człowieka w dobie neuronauki i neurotechnologii”
    https://lsspjournal.biomedcentral.com/articles/10.1186/s40504-017-0050-1

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.