Oficjalnie rozpoczęto projekt NWO!

Opublikowano: 30.01.2018 | Kategorie: Polityka, Publicystyka, Społeczeństwo

Iluminaci od wielu lat budzą ogromne emocje. Nikt nie zna ostatecznej „konspiracji założycielskiej” iluminatów, istnieje kilka wersji. Iluminaci mają być tajnym, okultystycznym stowarzyszeniem, rządzącym światem w imię samego Lucyfera. Mają oni dążyć do zagłady tego świata jak i do wprowadzenia jednego, totalitarnego rządu globalnego. Celem iluminatów ma być złowrogi Nowy Porządek Świata (NWO), depopulacja 90% ludzkości i zarządzanie społeczeństwem niewolników.

Ta wersja szczególnie chętnie rozpowszechniana jest przez chrześcijańskich fundamentalistów. Pierwotnie miała być stworzona przez watykańskich Jezuitów, by zostać podchwyconą przez protestanckich Teksańczyków z USA. Ezoterycy i zwolennicy nurtu new age także ochoczo przysposobili sobie antyiluminacką mitologię, i pododawali swoje „mity”. Takie jak reptilianie, astral, energie i tym podobne. Każde pokolenie i każda interpretacja dodaje do tej mitologii coś „swojego”. Każdy „guru”, lider czy autor uważa, że on wie najlepiej i to on zna prawdę o iluminatach czy świecie energii. Stąd mamy z milion różnych interpretacji.

Inna interpretacja mówi, że iluminaci to ludzie o potężnej mocy, którzy przez tysiąclecia chronili wartościową wiedzę. Mają oni czuwać nad bieżącą ścieżką ewolucyjną planety – bo celem naszego pobytu tutaj jest ciągły rozwój i udoskonalanie, a więc ewolucja. Mają oni ingerować w system w ostateczności, uważając, że ludzkość musi się ogarnąć sama. Przecież liderzy i politycy pojawiają się „na zawołanie”, są naszym lustrem. Jeśli mamy w sobie mentalność ofiary i cierpiętnika, to zaraz znajdzie się jakiś „wilk”, który to wykorzysta.

SZOKUJĄCE OŚWIADCZENIE ILUMINATÓW NA NOWE CZASY

Iluminaci mają być źródłem całej wiedzy – o psychologii, ezoteryce, medycynie naturalnej. Mają przechowywać tę wiedzę od starożytności i dbać jej przekazywanie właściwym osobom. Ich celem ma być przebudzenie tych ludzi, którzy są do tego zdolni. A jest to mniejszość ludzkości. Stąd mamy internet, wolność publikacji a w nich całą wiedzę planety. Kto chce – skorzysta, i to jest dobre. Kto nie chce ten nie skorzysta i mimo wszystko, to też jest dobre.

Mało kto wie, że iluminaci mają swoją oficjalną stronę. Ze śledztwa dziennikarzy i internautów wynika, że strona IlluminatiOfficial.org jest zarejestrowana na prywatnego hosta sieciowego w kanadyjskim mieście Toronto. Z kolei strona Illuminati.am zarejestrowana jest na Obsidian Maskreet z adresem Beverly Hills w Los Angeles w Kalifornii. Wiadomo że każdy może sobie taką stronę założyć, i jeśli ma wiedzę i umie ją przekazać, to zdobędzie setki tysięcy czytelników. Profil „The Illuminati” na „Facebooku”, który uważa się za ten „oficjalny”, obserwuje 500 000 ludzi.

Niedawno iluminaci wydali na tym profilu gorącą odezwę do świata. Uważają, że zbliża się największa przemiana w historii planety, czyli Nowy Porządek Świata, a inaczej – Globalna Świadomość lub Era Wodnika, bo te pojęcia mają oznaczać to samo. Twierdzą, że już teraz istnieje potencjał i technologie, które sprawiłyby, że wszyscy ludzie we wszystkich krajach mogliby żyć w dostatku. Przez wieki czy też przez tysiąclecia musieli ukrywać swoje plany i w związku z tym, narosło wokół nich wiele nieporozumień i plotek. W swoim artykule: „Our Globalist Agenda” przedstawiają część swoich planów.

DBANIE O OJCZYZNĘ W DOBIE GLOBALNEJ WIOSKI – TO MOŻLIWE!

Dużo miejsca poświęcają ludzkości jako jednej wspólnocie, przeciwstawiając swoją „agendę globalizmu” toksycznemu globalizmowi korporacyjnemu. Mówią też że choć ewolucja zmierza ku świadomości globalnej, to bardzo ważna jest ochrona istniejących granic i państw przez ich przywódców, bo póki co, te granice i obecny system są potrzebne by to minimum rozwoju zapewnić. Przyznają tym samym racje Polsce i Węgrom które podjęły wysiłki w celu ochrony swoich krajów przed terroryzmem i nielegalną imigracją zarobkową. Niedobrze jest żyć w świecie mrzonek. Żyjemy tu i teraz. Nikt przecież nie chce wojen, tak naprawdę wszyscy jesteśmy pacyfistami łaknącymi pokoju. Ale globalnej świadomości ani jednej ludzkiej rodziny jeszcze nie ma.

Mamy te nasze kraje, mamy liczne wojny, mamy mnóstwo ludzi, którzy nienawidzą nas i chcieliby nas zniszczyć, i przy okazji cofnąć do średniowiecza. Odpowiedzialność za te nasze „Małe Ojczyzny” jest bardzo ważna i także jest częścią dojrzałej duchowości. Duchowość nie polega tylko na „kosmosach” i „bujaniu w obłokach”. Ale także wymaga pochylenia i zatroszczenia się o świat materii, często bagatelizowany. Czyli o sprawy polityki, ekonomii, o patriotyzm, o aktywizm obywatelski i uświadamianie innych. Świat nic nie zyska gdy nagle wszyscy staliby się oderwanymi od życia mnichami-pustelnikami, a ten „ideał” często promuje nurt new age.

Zrozum ze świat to skrajności. Kobiecość-męskość, irracjonalizm-racjonalizm, lewica-prawica itd. Pilnie potrzebujemy zdrowego wypośrodkowania, potrzebujemy scalenia obu przeciwieństw, zamiast wiecznego wahania się pomiędzy skrajnościami. Zarówno pojedynczy ludzie jak i ludzkość wahają się od jednej skrajności ku drugiej. Dobrze widać to nie tylko w „wyborczych”, cztero- czy ośmioletnich cyklach, ale także po epokach historycznych. Kobiecy romantyzm, męski pozytywizm. Kobiecy liberalizm pokolenia ’68, i męska epoka Donalda Trumpa. Potrzebujemy jednak szerszego spojrzenia, które byłoby syntezą tych obu biegunów.

WIEK OBECNY CZYLI ERA WOJNY

Iluminaci czasy obecne, które nieuchronnie odchodzą, nazywają „erą wojny”. Nie chodzi tylko o konflikty militarne, ale o ogólną postawę i mentalność ludzi. Czy możesz bezpiecznie chodzić po ulicy nocą? Zawsze jest lęk, bo corocznie popełnianych jest setki tysięcy przestępstw. Czy to nie są realia wojny? Owszem, nie mamy tu drugiej Syrii, ale… No i do tego dochodzą „wojny” wszystkich ze wszystkimi. Lewacy kontra prawicowcy, katolicy kontra ateiści, kobiety kontra mężczyźni, partner kontra partnerka, koleżanka w pracy przeciwko drugiej koleżance… Jesteśmy wciąż pół-zwierzętami, tkwiącymi w tragicznym w swej istocie konflikcie.

Według iluminatów automatyzacja produkcji, robotyzacja, nowe technologie i nieograniczone źródła energii odmienią oblicze świata. Sprawią, że siła fizyczna nie będzie już potrzebna, że praca robotnika, ciężka i słabo opłacana, stanie się zbyteczna. Ludzie będą mogli odetchnąć. Wszak pan nie byłby syty, gdyby jego służba się przebudziła, zastrajkowała, przestała zbierać plony i gotować. Pan nie umiałby nie tylko zaorać pola i zebrać z niego plonu, ale nie umiałby nawet przygotować sobie kawy.

Teraz służba – czyli ludzie tacy jak my – zaczyna się przebudzać. Zadawać pytania, żądać czegoś więcej, niż „pracy i chleba”. zmieniają się więc także realia naszego świata. Zmiana mentalności, odrzucanie cierpiętnictwa i odrzucanie poczucia, że się nie zasługuje, powoduje także zmiany w polityce i ekonomii. To dlatego Rotszyldzi mają pełne gacie, a polski rząd może pozwalać sobie na coraz śmielszą i coraz bardziej samodzielną politykę. Wielka globalna przemiana, w którą większość ludzi nie wierzyło lub uważało że nadejdzie za wieleset lat, trwa właśnie teraz. To się dzieje już dziś.

NAJWIĘKSZE KAJDANY TO TE, KTÓRE ZAKŁADASZ SOBIE SAM, A NAJWIĘKSI OPRAWCY LUDZKOŚCI WYSTĘPUJĄ W TV I SPRZEDAJĄ MILIONY PRODUKTÓW

Z tymi często spiskowymi teoriami na temat iluminatów jest pewien problem… Otóż iluminatów ani widu, ani słychu, przynajmniej w takiej formie. To, co nas zniewala często wybieramy sami. Pierwszy ważny krok to uświadomienie sobie tego i zrzucenie tych kajdan, które ochoczo nałożyliśmy sobie sami. A jest to jednocześnie najtrudniejsze, wiem po sobie. Dlatego łatwo jest obwinić jakichś „onych”, np kosmitów, reptilian, iluminatów, demiurga, archontów. A jeszcze lepiej, gdy owych „onych” ani widu ani słychu, tak jak w przypadku tych „onych” których przed chwilą wymieniłem. Tak działa psychika dziecka zamknięta w dorosłym już ciele.

Najwięksi oprawcy ludzkości są znani Tobie z imion i nazwisk. Głosujesz na nich w wyborach. Kupujesz codziennie ich produkty. Myślisz tak, jak oni Ci rozkazali, wierząc w którąś z ziemskich doktryn (ideologii, religii). I pewnie nieraz obrzuciłeś błotem takiego samego zapracowanego biedaka jak Ty, tylko dlatego bo wierzy w inną doktrynę. Ideologie i religie są jednak bardzo ważne, są filarem podtrzymującym system i nie dopuszczają do jakiejś ogromnej anarchii.

Przecież musi być jakaś podstawa moralna, jakiś kodeks postępowania, by to się wszystko nie rozleciało, prawda? Jednak nie zrozum mnie źle – doktryny są niczym kraty i strażnicy w więzieniu, którzy nie dopuszczają by więźniowie uciekli i robili rozpierdol na zewnątrz. Doktryny są konieczne dla utrzymania w ryzach „planety małp”, i taki też mają poziom.

OCZY OTWARTE TO CZĘSTO OCZY, KTÓRE PŁACZĄ

Ideologie i religie są dla ludu prawdą. Dla mędrca każda z nich jest fałszem. A dla elit i dla liderów są one po prostu użyteczne w trzymaniu tego ludu za mordę. Iluminaci przyznali, że wiele doktryn jest przestarzałych i toksycznych, i doprowadziło świat do fatalnego stanu. Przyznali, że kiedyś człowiek mógł przeżyć życie nawet nie wiedząc, że osoba z drugiego krańca świata ma zupełnie inne poglądy. Teraz dzięki globalnej komunikacji to się zmieniło, nastąpiło wymieszanie doktryn, idei, poglądów.

Spowodowało to z jednej strony ogromny niepokój egzystencjalny, a z drugiej strony radykalnie przyspieszyło tempo przebudzenia ludzkości. Pamiętaj, że zawsze Ty decydujesz, jak myślisz. Czy jesteś owcą i idziesz za wilkiem (czyli za politykiem, ekspertem, naukowcem, ideologiem, kapłanem) czy też myślisz samodzielnie. Wiem, że to, co piszę, może Cię rozczarować. Przyzwyczaiłem się do tego, że zarówno z pytaniami jak i odpowiedziami jest problem.

Podczas swoich rozmyślań, które czytacie, syntezuje coraz to nowe pytania. Gorzej jest już z odpowiedziami – ich ciągle brak, ich ciągle nie ma, a tak rozpaczliwie ich potrzebujemy. Albo inaczej… Te odpowiedzi są… Ale są one rozczarowujące, są one „nie takie jak powinny”. Ideologie i religie mają jakoś tym bolączkom zaradzić, i uchronić ludzi o psychice dziecka przed tymi trudnymi i rozczarowującymi odpowiedziami. I robią to na swój sposób, są tabletką uspokajającą dla tych, którzy się boją myśleć. Oczy otwarte to często oczy, które płaczą. Jednak pamiętaj o zależności z obrazka obok.

CO CI DAJĄ KAJDANY, KTÓRE SAM SOBIE ZAŁOŻYŁEŚ?

Zacznij od swojego podwórka i od siebie. Przemiana świata odbywa się nie przez jakieś decyzje elit, bo one są naszym lustrem, naszą zbiorową kreacją. Choć to też nie jest w 100% prawda. Przemiana świata odbywa się poprzez przemianę pojedynczych jednostek. Jeden przebudzony duch ciągnie do góry innych w tempie geometrycznym. Zadaj sobie pytanie, ile z tych kajdan nałożyłeś sobie sam?

Co ci one dają? Przynależność? Do czego lub kogo chcesz przynależeć? Bezpieczeństwo? Czego lub kogo się boisz? Może boisz się myśleć samodzielnie i oddajesz jedną z ostatnich wolności – wolność myślenia – liderowi? Gdyby każdy przeprowadził w swoim własnym zakresie ten prosty „rachunek sumienia”, to jak myślisz, jak bardzo zmieniłby się świat?

Autorstwo: Jarek Kefir
Źródło: Jarek-Kefir.org

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze
  1. montansky 30.01.2018 21:38

    Dokładnie tak! Nawoływanie dzisiaj do jakiejkolwiek rewolucji byłoby wysoce nieodpowiedzialne
    bo już przykładów z przeszłości mamy aż nadto , że radykalne zmiany wprowadzają jedynie zamęt i cierpienie mas a beneficjenci w krótkim czasie ulegają korupcji zgodnie z zasadą: każda władza korumpuje , władza absolutna korumpuje absolutnie. Co zatem czynić , pozostać biernym posłusznym robotem bez własnego zdania bez własnej osobowości?. Nie, taka postawa jest nie do przyjęcia i oznacza w wielkim przybliżeniu śmierć za życia. Obecna sytuacja w świecie może rozwinąć się w różnych kierunkach ,tak jak w różnych kierunkach przebiega ewolucja we wszechświecie.Ja osobiście przychylam się do tych co mówią : chcesz zmienić świat – zacznij od siebie. Przebudzenie, pozbycie się pasożyta którym stało się nasze ego,porzucenie chaosu i jazgotu otoczenia i rozmiłowanie się w ciszy , współczuciu i miłości ,najpierw dla siebie, później
    otoczenia i w końcu wszechświata pozwala odzyskać radość i głęboki sens egzystencji.

  2. tomasz26 31.01.2018 17:05

    iluminati to organizacja stricte „rozwojowa” ale nigdy tak nie jest ze rozwój jednostki następuje za sporawą grupy ..tu potrzebny jest hart ducha duszy w dążenia samoświadomości poprzez kreowania indywidualnych działań w dziele kreacji(zbioru)..wszelki grupowy plagiat w naśladownictwie określonych cykli kreacji jest utopią ..dlatego czas najwyższy zmienić zarówno modele funkcjonujących społeczeństwa jak i formę jej przewodnictwa..obecne blokady energetycznego przepływu kreacji tj; religijno -polityczne konglomeraty przywództwa stoją na przeszkodzie przebudzenia ludzkości…ludzkość nadal śni swój egzystencjalny sen ..skapciała opona sam się nie naprawi …a taki jest obraz ludzkości ..oczywiście cześć już podjęła wyzwanie zmiany samoświadomości jedni kopiując inni szukając swojej ścieżki 3x ja ,ale to wciąż kropla .. ja kto mówią kropla drąży skale i tym razem tez tak będzie

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.