Niderlandy i kraje skandynawskie odrzucają maseczki

Opublikowano: 01.08.2020 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1335

W przeciwieństwie do wielu krajów świata, rząd niderlandzki odmówił wprowadzenia noszenia maseczek jako obowiązku wychodząc z założenia, że noszenie ich na zewnątrz jest „absurdalne”, a w budynkach publicznych i innych powierzchniach zamkniętych ich domniemana skuteczność jest „nieudowodniona naukowo”. Takie same decyzje podjęły Norwegia, Dania, Szwecja i Finlandia. W Europie epidemia COVID-19 skończyła się w kwietniu-maju, lecz w wielu krajach obawa przed wprowadzeniem kolejnej ślepej kwarantanny w razie hipotetycznej „drugiej fali” choroby spowodowała utrzymanie obostrzeń.

Przekonanie, że noszenie maseczek w przestrzeniach zamkniętych „może spowalniać krążenie koronawirusa” wzięło się z kilku badań prowadzonych w marcu, lecz żadne z nich nie było „randomizowane” tj. przeprowadzone według reguły grup porównawczych, co mogłoby dać jakiś ściśle naukowy punt widzenia na tę sprawę. Do marca zresztą Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) odradzała noszenie maseczek poza szpitalami zakaźnymi (gdzie groźne mogą być inne patogeny), gdyż randomizowane badania z ostatnich 10 lat wskazywały, że noszenie maseczek w powierzchniach zamkniętych nie ma żadnego wpływu na ochronę przed wirusowymi chorobami układu oddechowego (tylko „ubiór kosmonauty” miałby być skuteczny). Wówczas WHO twierdziła, że maseczki mogą dać jedynie „złudzenie bezpieczeństwa”, a ich długie noszenie (ponad 4 godziny) może być nawet mocno niebezpieczne dla zdrowia.

Mimo to, WHO w końcu zmieniła zdanie, co do powierzchni zamkniętych, utrzymując jednocześnie, że osoby zarażone, ale bez objawów choroby, nie zarażają innych (lub wyjątkowo). Wiele rządów uznało, że „złudzenie bezpieczeństwa” jest społecznie potrzebne w sytuacji kampanii medialnej związanej z epidemią, która przestraszyła miliony ludzi, a inne po prostu uwierzyły nowemu stanowisku WHO, choćby była to wyłącznie „recepta na strach”, pomoc natury psychologicznej. Należy pamiętać, że właściwie żaden kraj w Europie nie był przygotowany do masowego używania maseczek, a ich setki milionów pojawiły się w handlu dopiero po epidemii. W tej chwili kampanie prasowe na Zachodzie podtrzymują uczucie zagrożenia powołując się na „przypadki” zarażeń (w olbrzymiej większości bezobjawowych), co – w sensie naukowym – nie jest żadnym wskaźnikiem zagrożenia: jest nim jedynie proporcjonalna liczba śmierci.

Odrzucenie obowiązku noszenia maseczek przez Szwecję nie dziwi, gdyż odrzuciła ona już pomysł powszechnej ślepej kwarantanny (tzn. takiej, gdzie zarażeni i niezarażeni przebywają razem w zamknięciu, co może wpływać na wzrost zachorowań). W potępianej medialnie Szwecji liczba przypadków śmiertelnych była wyższa niż u sąsiadów, lecz dużo niższa niż w krajach z taką kwarantanną. Jeśli porównać ogólną śmiertelność w Szwecji w klasycznych okresach grypowych (od listopada do maja) była ona sporo niższa od większości lat bez epidemii. To główny powód utrzymania dotychczasowej polityki sanitarnej tego kraju. Psychologiczno-handlowo-polityczne przyczyny obowiązku noszenia maseczek (gdzieniegdzie wprowadzonego nawet na powierzchniach otwartych) pozostają jednak usprawiedliwione w krajach, gdzie epidemiczne kampanie prasowe poszły za daleko, wywołując również oddolny nacisk na utrzymanie obostrzeń.

Autorstwo: JSz
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 12, średnia ocena: 4,75 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
ARTUR
Użytkownik
ARTUR

Nakaz maseczkowy świadczy jedynie o poziomie ludzi którzy decydują o naszym zdrowiu i życiu , takie decyzje może podjąć jedynie oszołom , człowiek przekupiony lub niedouczony . Dlatego unikam lekarzy i szpitali jak ognia i dzięki temu w słusznym wieku nie muszę brać żadnych leków .

woma123
Użytkownik
woma123

HI

Mam identyczne zdanie w tej kwestii co Ty, Arturze.

Również jestem już w słusznym wieku (prawe 60 lat niestety), ale dostrzegam głupotę wymysłu noszenia maseczek. Jedyne co zauważyłem to po 2 godzinach “maseczkowania” z konieczności, oczekując w IKEA na dostęp do doradcy, to daleko idące duszności i zasłabnięcie po wyjściu z tego przybytku. Nigdy więcej!

DuDuS

PS.
Wydaje się (o czym już pisałem) że gdyby władza poinformowała że chodzenie na czworaka chroni przed COVID, to większość tego społeczeństwa (i ogólnie na świecie, poza Szwecją zapewne i kilkoma innymi rozsądnymi krajami) chodziła by w ten sposób! I co można więcej napisać?

ARTUR
Użytkownik
ARTUR

No cóż , można nieukom powiedzieć że im już dziękujemy lub oskarżyć o sprowadzenie zagrożenia zdrowia lub życia na społeczeństwo . To naprawdę przedziwne że przy takim dostępie do informacji ktoś jeszcze wierzy że obiekt widoczny w mikroskopie elektronowym można zatrzymać kawałkiem szmaty .

Wojna INFO
Użytkownik

Pytanie retoryczne.
Jakim trzeba być głąbem żeby narażać życie stojąc GODZINAMI w IKEA w kolejce do doradcy? Aż się wierzyć nie chce, że w Polsce jest tylu inteligentnych inaczej żeby powstała taka kolejka :(
Co się z tobą stało POLSKO?!