Płace lekarzy i pielęgniarek spadną?

Opublikowano: 02.06.2020 | Kategorie: Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1204

„Mamy 178 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem” – przekazało w poniedziałek po południu Ministerstwo Zdrowia. Łączna liczba osób zakażonych koronawirusem w Polsce to – według danych Ministerstwa Zdrowia – 24 165. Liczba ofiar śmiertelnych COVID-19 wzrosła do 1074. Oficjalna liczba wyleczonych to 11 449. Przeprowadzono łącznie 915 546 testów. Największy dobowy przyrost nowych zakażeń odnotowano w Polsce 12 maja – było to 556 przypadków. Największy dobowy przyrost zmarłych odnotowano natomiast 24 kwietnia – 40 osób.[L]

Najnowsze rozporządzenie rządu, które weszło w życie 30 maja, wprowadziło tzw. IV etap “odmrażania” gospodarki i życia społecznego. Zniesiono w nim obowiązek noszenia maseczek w otwartych przestrzeniach, a także limity osób robiących jednocześnie zakupy w sklepach, modlących się w świątyniach czy przebywających w lokalach gastronomicznych. Zmieniono także zasady korzystania z transportu zbiorowego. Od 1 czerwca w pojazdach będą mogły być zajęte albo wszystkie miejsca siedzące (bez stojących), albo połowa wszystkich dostępnych miejsc (siedzących i stojących). Wcześniej taka zmiana nie była zapowiadana.[L]

Tymczasem, gdy w Polsce wciąż nie ogłoszono końca epidemii, Szpital Bródnowski w Warszawie rozważa obniżkę pensji pracowników. Cięcia dotyczyłyby także lekarzy i pielęgniarek. To warunek, by skorzystać z „tarczy antykryzysowej”. Jak tłumaczył Radiu Kolor rzecznik Szpitala Bródnowskiego Piotr Gołaszewski, stawką jest ratowanie szpitalnego budżetu. Co prawda bowiem szpitale powoli odmrażają kalendarz planowanych operacji i zabiegów, ale wiadomo już, że nie będą funkcjonować jak w czasach, gdy epidemii nie było. Wykonanie umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia zgodnie z założonym planem jest niemożliwe. Budżet samorządowego szpitala trzeba ratować inaczej.[S]

Kto jeszcze pamięta, że w pierwszej tarczy antykryzysowej wspominano o zwiększeniu wydatków na służbę zdrowia? Realnie dostępną możliwością jest skorzystanie z tych narzędzi pomocowych, które w „tarczach” zapisano z myślą o wszystkich firmach, czyli m.in. z cięć wynagrodzeń pracowników. Gdyby samorząd zdecydował się w ten sposób łatać budżet szpitala w północnej części Warszawy, oszczędności szukano by w kieszeniach lekarzy, pielęgniarek, salowych i innych członków załogi.[S]

Pewien precedens już jest – o pomoc z „tarczy” wystąpiło Mazowieckie Centrum Rehabilitacji Stocer w Konstancinie-Jeziornej. Jego pracownikom ograniczono czas pracy, a razem z nim zarobki. „Wybrane rozwiązania z tarczy antykryzysowej zawierają warunek wykazania obniżenia pensji pracowników, stąd oceniamy je jako dyskusyjne” – mówi Piotr Gołaszewski. Zaznacza, że definitywne decyzje jeszcze nie zapadły.[S]

Szpital Bródnowski nie jest jedynym miejscem, gdzie chwaleni za bohaterstwo lekarze i pielęgniarki mogą za chwilę zostać „wynagrodzeni” obniżką pensji. Od półtora miesiąca związki zawodowe zrzeszające pracowników medycznych, zwłaszcza pielęgniarki i położone, alarmują, że personel placówek medycznych nie tylko nie jest adekwatnie wynagradzany za ponoszenie bezpośredniego ryzyka przy ratowaniu współobywateli, ale raczej jest ignorowany czy traktowany z góry. Związkowcy wskazują, że faktycznie zabiegów planowych jest obecnie mniej, jednak z drugiej strony – gdy ich liczba wzrośnie, co niewątpliwie w ostatecznym rozrachunku nastąpi, nie będzie się to wiązało z wypłaceniem pracownikom medycznym dodatkowych pieniędzy.[S]

„Zamiast kierować pracowników na przestój i obniżać im wynagrodzenia, można ludziom za ten okres wypłacić średnią urlopową. Nie mamy pewności, jak rozwinie się sytuacja z epidemią. Stale zmniejsza się liczba medyków – zarówno lekarzy, jak i pielęgniarek czy ratowników. Tych, którzy nadal stoją na linii frontu, traktuje się w bezwzględny sposób. To jest po prostu skandaliczne. Wielu dyrektorów szpitali pokazało teraz prawdziwe twarze i są to twarze mało ludzkie” – mówiła w kwietniu Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.[S]

Autorstwo: wch [L], Małgorzata Kulbaczewska-Figat [S]
Źródła: Lewica.pl [L], Strajk.eu [S]
Kompilacja 2 wiadomości: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
ZIWK
Użytkownik

Cytując klasyka: “Murzyn zrobił swoje – murzyn może odejść”

Dario
Użytkownik
Dario

Fajna taka pandemia, w której nawet służba zdrowia ma postojowe:)

adambiernacki
Użytkownik
adambiernacki

Nieistniejący wirus w nieistniejącym przebiegu nieistniejącej choroby zabił głoszoną liczbę osób. Nicość pochłania nasz świat i nasze dusze. Przywołaliśmy ją biernością, która także jest nicością czy też otchłanią jak kto woli.

emigrant001
Użytkownik
emigrant001

@adambiernacki
i to jest problem jeśli to był test logicznego myślenia na grupie większej populacji. Przyszłość widzę zachipowaną. Dobrowolnie lub nie.

adambiernacki
Użytkownik
adambiernacki

@emigrant001

Ja też. Przemoc jest wkalkulowana w te “przemiany” a także w późniejsze trwanie “happytalismu”. Ktoś musi płakać by śmiać się mógł ktoś – oto hasło nowego świata, które zaakceptują wyselekcjonowane i poddane obróbce społeczeństwa i stanie się ono prawem a może nawet religią.