Niemcy oczekują 150 000 spraw rocznie za internetowe komentarze

Opublikowano: 13.01.2022 | Kategorie: Prawo, Świat komputerów, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 615

Federalny Urząd Policji Kryminalnej spodziewa się blisko 150 tysięcy postępowań karnych rocznie, w związku z obowiązującym w Niemczech prawem dotyczącym internetowych komentarzy. Przed sądem będzie można stanąć za pisanie opinii w mediach społecznościowych, o ile zostaną one zakwalifikowane do „przestępstw z nienawiści”.

Już w przyszłym miesiącu za naszą zachodnią granicą zacznie działać Centralny Urząd Zgłaszania Treści Kryminalnych w Internecie. Właśnie wówczas zacznie obowiązywać zaostrzona wersja specjalnej ustawy dotyczącej przestępstw z nienawiści i szerzenia dezinformacji w sieci internetowej. Jest ona rozszerzeniem prawa NetzDG, przyjętego w 2017 roku przez Bundestag.

Niemiecka policja jest tym samym przygotowana na ściganie tamtejszych internautów. Szacuje się, że już w przyszłym roku do jej specjalnej komórki skierowanych zostanie blisko 250 tys. spraw. Później służby spodziewają się około 150 tys. postępowań karnych rocznie w związku z egzekwowaniem regulacji.

Dotychczas portale społecznościowe liczące powyżej 2 mln użytkowników musiały jedynie usuwać zakazane treści. Od lutego będą jednak musiały zgłaszać podobne przypadki do Federalnego Urzędu Policji Kryminalnej. W przeciwnym razie narażą się na grzywną w maksymalnej wysokości nawet 50 mln euro, o ile nie usuną treści w ciągu siedmiu dni od ich pojawienia się.

Same media społecznościowe sprzeciwiają się zmianom w niemieckim prawie, uznając je za nieproporcjonalne względem istniejącego zagrożenia. Jak na razie Google i Facebook nie zgłosiły na policję żadnego przestępstwa, choć władze naszych zachodnich sąsiadów przywiązują do tego dużą wagę.

W ostatnim czasie pojawiły się kolejne plany dotyczące cenzury w sieci internetowej. Na celowniku znalazł się komunikator Telegram, oskarżany przez tamtejszych polityków o udostępnianie swojej platformy „ekstremistom”. Bawarscy konserwatyści wezwali nawet do zablokowania aplikacji, ale zdystansowały się od nich pozostałe ugrupowania.

Na podstawie: Jungefreiheit.de, Forsal.pl
Źródło: Autonom.pl

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Liczba ocen: 4 , średnia ocena wartości wpisu: 3,00 na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. Crash 13.01.2022 08:59

    I bardzo dobrze, w Polsce tez powinno być takie prawo. Poziom dyskusji z internetowymi trollami jest żenująco niski, wyzwiska to Pikuś, groźby karalne lecą co chwile. Nawet na WM, są niektórzy co nawołują do mordów a admin milczy bo “wolność słowa”.

  2. Admin WM 13.01.2022 11:08

    @Crash

    Nie czytam wszystkich komentarzy, choć się staram, bo ledwo się wyrabiam. Jeśli jakiś narusza regulamin – należy to zgłosić e-mailem a nie pisać, że „admin milczy”.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.