Spada zaufanie do Kościoła rzymskokatolickiego

Opublikowano: 05.06.2019 | Kategorie: Społeczeństwo, Wiadomości z kraju, Wierzenia

Liczba wyświetleń: 163

Tak źle nie było od lat – zaufanie do instytucji Kościoła rzymskokatolickiego drastycznie spada. Pokazał to najnowszy sondaż CBOS. Jakby tu nie zaklinać rzeczywistości, funkcjonujące od lat przekonanie o tym, że „Polska to kraj katolicki w 92 procentach” – nie jest już prawdą.

Na pewno takiemu stanowi rzeczy nie pomogły skandale wokół Kościoła i duchownych, które ujawniono w ostatnich latach. Osławiona komisja majątkowa, która pokazała, jak bardzo Kościół łasy jest na pieniądze i grunty, a także ukrywanie przypadków pedofilii wśród księży: to wszystko złożyło się na mało zachęcający obraz. Polacy, nawet jeśli przyznają się do wiary w Boga, coraz rzadziej łączą ją z praktykami religijnymi i są świadomi rozdźwięku, jaki istnieje między kruchtą i przekazem Pisma Świętego.

Z sondażu CBOS wynika, że Polacy tak złego zdania o swoich „pasterzach” nie mieli od 1995 roku. Wygląda, więc na to, że notowania Kościoła drastycznie spadły w ciągu ostatniego ćwierćwiecza.

W ciągu ostatnich 2 miesięcy opinie o działalności Kościoła rzymskokatolickiego wyraźnie się pogorszyły i są najsłabsze od 1995 roku. Obecnie jego działalność pozytywnie ocenia niespełna połowa badanych (48 proc., od marca – 9 pp), a negatywnie – dwie piąte (40 proc., + 8 pp) – wynika z badania przeprowadzonego w drugiej połowie maja (od 16 do 23).

Jeszcze 25 lat temu Kościół miał w społeczeństwie polskim pozycję nie do pobicia – paradoksalnie dzięki czasom PRL. Z transformacji ustrojowej wyszedł silniejszy o religię w szkołach, konkordat oraz chęć „zadośćuczynienia krzywdom”, jakich doznał za komuny. Kościelna komisja majątkowa, która działała praktycznie bez żadnej kontroli, wzbogaciła kościelną kasę o cenne, sprzedawane później z ogromnym zyskiem grunty. Na scenie pojawił się ojciec Tadeusz Rydzyk ze swoją ekipą i zbudował swoje imperium.

W okolicach wczesnych lat dwutysięcznych funkcjonowało już przekonanie o tym, że niezależnie od siebie działają dwa odłamy polskiego Kościoła: „łagiewnicki” i „toruński”. Ten pierwszy, niby bardziej umiarkowany i czerpiący z dziedzictwa katolickiej inteligencji spod znaku „Tygodnika Powszechnego” i ks. Tischnera – niestety z czasem nie oparł się polityce i zamienił ambony na propagandowe odczyty.

„Millenialsów” – ludzi urodzonych już po 1989 lub w okolicach przełomu ustrojowego – zniechęca kościelny konserwatyzm obyczajowy. Od lat 1980. wszystko się zmieniło: w dobie technologii i nowych mediów absurdem wydaje się młodym ludziom całkowity zakaz aborcji i rozwodów. Dlatego wielu z nich albo dokonało apostazji, albo zjawia się w Kościele wyłącznie okolicznościowo: na ślubach, pogrzebach itp. Wraz ze wzrostem wykształcenia oraz dochodów w gospodarstwie domowym wzrasta również krytyczny stosunek do Kościoła. Szczególnie niechętni są młodzi: w wieku od 18 do 24 lat.

O czym jeszcze mówi nam raport CBOS? „Negatywne oceny działalności Kościoła rzymskokatolickiego wyraźnie przeważają nad pozytywnymi wśród badanych nieuczestniczących w praktykach religijnych lub robiących to sporadycznie, deklarujących lewicowe lub centrowe poglądy polityczne, najlepiej wykształconych, uzyskujących najwyższe dochody per capita, mających od 25 do 34 lat oraz mieszkańców średnich i największych miast”.

Jeśli zaś chodzi o preferencje polityczne – najbardziej przychylni Kościołowi są zwolennicy partii rządzącej, najbardziej przeciwni – zwolennicy Wiosny i PO. Wśród popierających Kukiz’15 i PSL głosy rozkładają się mniej więcej po połowie.

Na tak druzgocącą ocenę miało oczywiście wpływ powstanie filmów takich jak „Kler” i „Tylko nie mów nikomu”, poruszające problem ukrywania kościelnej pedofilii. Od premiery filmu braci Sekielskich liczba pozytywnych opinii o Kościele spadła o 9 proc., zaś o 8 wzrosła liczba krytycznych uwag.

Polski Kościół stoi przed wielkim wyzwaniem. Dawna pozycja wydaje się już nie do odzyskania. Czy pójdzie drogą papieża Franciszka czy samozwańczego papieża z Torunia? Okaże się wkrótce.

Autorstwo: Julia Baranowska
Tytuł oryginalny: „Polak (już nie) katolik. Co pokazuje najnowszy sondaż”
Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 4, średnia ocena: 4,25 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Stanlley
Użytkownik

I słusznie, politycy, media i lekarze oraz nauczyciele – to grupy które kiedyś latami pracowały na szacunek (w przypadku polityków starali się nie szargać) a w ciągu ostatnich lat własną głupotą i pogardą dla ludzi pozbyli się tego szacunku…