Ryanair traci pilotów

Opublikowano: 11.09.2017 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Tania linia lotnicza Ryanair ma problem. Pracujący dla niej piloci odchodzą do konkurencji, bo ta gwarantuje stałą umowę, etat i wszystkie związane z nim korzyści dla pracownika.

Ponad 140 pilotów od początku roku rzuciło taniego irlandzkiego przewoźnika i zatrudniło się w Norwegian Air Shuttle – pochwalił się Lasse Sandaker-Nielsen, dyrektor firmy ds. komunikacji. Biorąc pod uwagę fakt, że firma w 2017 r. zatrudniła około czterystu pilotów, pracownicy, którzy przenieśli się od konkurencji, to znacząca część. Rekrutacja trwa nadal, bo Norwegian otworzył nową bazę m.in. w Dublinie, macierzystym mieście taniej linii lotniczej.

Jakie są przyczyny tak znaczącego przepływu pracowników? Uderzająco prosty. Okazuje się, że piloci wcale nie cenią sobie „elastyczności zatrudnienia” i umów „oszczędnościowych”, jakie dostają w taniej linii (według oficjalnej strony rekrutacyjnej – pięcioletnia „umowa agencyjna” dla doświadczonych pilotów i pierwsyzch oficerów). W Norwegian dostają wyższe zarobki oraz etat ze wszystkimi związanymi z tym świadczeniami socjalnymi.

Ryanair na swojej stronie podkreśla wkład pracowników w dotychczasowe osiągnięcia firmy, dziękuje personelowi na wszystkich stanowiskach za zaangażowanie i zapewnia, że rekrutuje najlepszych. Może warto też rekrutować na lepszych warunkach?

Autorstwo: MKF
Zdjęcie: skeeze (CC0)
Źródło: Strajk.eu

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.