Replikony – nowe zagrożenie na horyzoncie

Opublikowano: 19.02.2024 | Kategorie: Nauka i technika, Publicystyka, Warto przeczytać, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 3532

Nowe samoamplifikujące się szczepionki RNA obiecują podwójną, potrójną, poczwórną „frajdę”! Wszystko to jest częścią dążenia do odkrycia najlepszych sposobów wysyłania wiadomości do ludzkich ciał, instruując je, aby działały tak, jak im nakazano.

Właśnie wtedy, gdy zdawało ci się wam, że poznaliście już najnowsze szczepionki COVID-19 – te szczepionki mRNA, które „znacie i kochacie”, jak to uroczo ujął MIT, właśnie pojawiła się ich nowa wersja.

Witamy w nowej generacji samowzmacniających się szczepionek COVID-19 , znanych również jako replikony. Nie, nie są to „replikanci”, jak w moim ulubionym filmie „Blade Runner” z 1982 roku. Chociaż w pewnym sensie jest to niepokojąco podobne. Z wyjątkiem tego, że replikują się wewnątrz naszych ciał. Na zasadzie kserokopiarki. Tak, wewnątrz naszych ciał. Co wymyślą następnego?

Japonia właśnie ogłosiła, że stała się pierwszym krajem na świecie, który zatwierdził nową szczepionkę o nazwie LUNAR-COV19. Ciekawostką jest, że nazwali ją LUNAR i wprowadzili w tym samym czasie, gdy japońska sonda LUNAR dotknęła Księżyca zaledwie kilka dni temu. Mówimy o synchronizacji lub dobrym marketingu.

Współpraca nad tymi szczepionkami jest nieco skomplikowana, ale w skrócie, Meiji Seika Pharma jest firmą, która uzyskała wyłączne prawa do dystrybucji Kostaive (LUNAR) od CSL Seqirus https://www.csl.com/we-are-csl/our-businesses-and-products/csl-seqirus. Współpracuje ona z ARCALIS INC. w celu stworzenia zintegrowanych możliwości produkcji szczepionek mRNA od substancji leczniczej do produktu leczniczego. Wiem, że to nudna lektura. Ale zamieszczam te informacje, aby podkreślić pewną kwestię. Gdybym zamierzała wymienić wszystkie firmy zaangażowane w tego typu badania, produkcję i wytwarzanie, lista ta byłaby niemal nieskończona – i jeszcze bardziej nieskończenie nudna.

Lista ta byłaby również niezwykle kazirodcza. Na przykład Bill Gates inwestuje miliardy dolarów w wiele konkurencyjnych firm, licząc na to, że kilka z nich się przebije. W tym wyścigu mogą wziąć udział tylko najpotężniejsi, a stawka jest wysoka. W te technologie inwestowane są astronomiczne kwoty, przekraczające nasze wyobrażenia. Nie po to, by nas z czegoś wyleczyć – to absurd! Ale po to, by zarobić jeszcze bardziej astronomiczne sumy pieniędzy dla ludzi stojących za tą technologią. Żaden z tych potężnych graczy – podkreślam, żaden z nich – nie pozwoli, aby te szczepionki zawiodły. Nawet jeśli zawiodą – nie upadną. Rozumiesz, o czym mówię? Jest to tak oczywiste, jak to, że słońce wschodzi na wschodzie i zachodzi na zachodzie. Ci, którzy ośmielają się kwestionować cud i magię tych szczepionek, są często dyskredytowani lub gorzej.

Ok, mając to z głowy, przejdźmy dalej. Technologia ta przenosi szczepionki mRNA na nowy poziom. Szczepionka zawiera nie tylko gen na białko spike, ale także gen na białko zwane replikazą, które umożliwia samoreplikację RNA. Jaki jest efekt końcowy? Komórki mają w sobie znacznie więcej tego RNA. Prowadzi to do większej produkcji białka spike i teoretycznie większej ilości przeciwciał.

Oto jak MIT wyjaśnia zalety szczepionek saRNA… Ponieważ szczepionki saRNA mają wbudowaną kserokopiarkę, dawka może być znacznie niższa… Naukowcy testujący [obie szczepionki] na myszach odkryli, że mogą osiągnąć równoważny poziom ochrony przed grypą przy zaledwie 1/64 dawki. Po drugie, możliwe jest, że szczepionki saRNA będą wywoływać trwalszą odpowiedź immunologiczną, ponieważ RNA kopiuje się i pozostaje dłużej. Podczas gdy mRNA może przetrwać dzień lub dwa, samoamplifikujący się RNA może utrzymywać się przez miesiąc.

Oto zestawienie dawek:

– saRNA: 5 mikrogramów;

– Pfizer: 30 mikrogramów;

– Moderna: 100 mikrogramów.

Tak, dawka jest mniejsza. Jednak po wprowadzeniu do organizmu RNA kopiuje się i pozostaje w nim dłużej. Twierdzi się, że ponieważ wstrzykiwana jest mniejsza ilość RNA, powoduje to mniej skutków ubocznych. Ale to białko spike powoduje problemy. W przypadku szczepionek saRNA więcej białek kolczastych zostanie zakodowanych i będą się one dłużej utrzymywać. Czy nie oznacza to, że spowoduje to więcej skutków ubocznych, a nie mniej? Ale co ja tam wiem?

Sam NIH ostrzegł, że „białko kolczaste SARS-CoV-2 powoduje choroby sercowo-naczyniowe niezależnie od infekcji wirusowej”. Nature donosi, że „krążące białko spike może przyczyniać się do zapalenia mięśnia sercowego po szczepieniu COVID-19”.

Stwierdzono, że było to szczególnie powszechne wśród młodzieży i młodszych dorosłych. Wśród osób, u których rozwinęło się poszczepienne zapalenie mięśnia sercowego, stwierdzono “obecność zaskakująco wysokiego poziomu niezwiązanego białka spike o pełnej długości, które pozostawało wykrywalne przez okres do 3 tygodni po szczepieniu i w jakiś sposób wymykało się rozpoznaniu przez przeciwciała”. Tak było w przypadku zwykłych szczepionek mRNA – gdzie zapewniano nas, że białko kolca utrzymuje się tylko przez kilka dni. Wyobraźmy sobie, co może się stać z tymi białkami kolczastymi w szczepionkach saRNA.

Biorąc pod uwagę, że choroby serca są już główną przyczyną zgonów na całym świecie, a wszystkie choroby układu krążenia powodują około 17,9 miliona zgonów rocznie, wydaje się, że eksperci chcieliby uniknąć zwiększania tej liczby o coraz młodsze ofiary. Ale jak już powiedziałam, co ja tam wiem?

Pracują nad szczepionkami wieloskładnikowymi lub skojarzonymi, które mają na celu uodpornienie na dwa lub więcej szczepów tego samego mikroorganizmu lub na dwa lub więcej mikroorganizmów.

W przypadku samego koronawirusa istnieje stale rosnąca liczba podwariantów. Zamiast pozwolić chorobie rozwijać się naturalnie i stawać się mniej zjadliwą w miarę jej mutacji, a także pozwolić naszym naturalnym układom odpornościowym nauczyć się walczyć z nią w naturalny sposób, opracowuje się szczepionki zwalczające jak najwięcej z tych podgrup. Teraz chcą stworzyć szczepionki dla wielu wariantów. Ich produkcja jest tańsza. I przyniesie większe zyski.

Jednak dużym problemem, gdy zaczyna się wprowadzać wszystkie te przeciwciała do organizmu, jest tzw. wzmocnienie zależne od przeciwciał (ADE, antibody-dependent enhancement), które prowadzi do wystąpienia skutków ubocznych. ADE występuje „gdy przeciwciała wytworzone podczas odpowiedzi immunologicznej rozpoznają i wiążą się z patogenem, ale nie są w stanie zapobiec infekcji. Zamiast tego przeciwciała te działają jak „koń trojański”, umożliwiając patogenowi przedostanie się do komórek i zaostrzenie „odpowiedzi immunologicznej”.

Zagrożenia wynikające z użycia szczepionek replikonowych:

– szczepionki replikonowe mogą utrzymywać się u osób z obniżoną odpornością, ponieważ ich usuwanie może być mniej skuteczne;

– szczególnie narażone są kobiety w ciąży, zwłaszcza w przypadku stosowania wektorów replikonowych pochodzących od wirusów wywołujących infekcje wrodzone;

– zdolność szczepionek replikonowych do rekombinacji z krążącymi wirusami. Ryzyko to opiera się na zgłoszonych interakcjach genetycznych między tradycyjnymi żywymi atenuowanymi szczepionkami a wirusami występującymi w naturze. Atenuowane szczepionki mogą rekombinować, tworząc zjadliwe wirusy występujące w naturze.

Tak, tak, w porządku. Wystarczy przeczytać etykietę dowolnego leku znajdującego się w apteczce, a lista skutków ubocznych będzie długa jak ramię i napisana bardzo drobnym pismem, tak by zmieściła się na butelce. Ale to nie jest wielki problem. Jednak kiedy jednorodna szczepionka, która może być użyta w przypadku wielu chorób do szczepienia ludzi na całym świecie, sprawi, że ktokolwiek ją opracuje, stanie się najbogatszą i najpotężniejszą firmą farmaceutyczną na świecie. I to właśnie się liczy!

Zgodnie z globalnym planem działania w zakresie szczepionek Światowej Organizacji Zdrowia, aby w pełni wykorzystać potencjał technologii replikonów, wymagana jest rejestracja jako platformy szczepionkowej.

Platforma szczepionkowa to:

– licencjonowanie pojedynczego wektora replikonu;

– ustandaryzowana metoda dostarczania;

– dobrze zdefiniowany proces wstawiania transgenu w celu wygenerowania różnych szczepionek replikonowych, które nie wymagają ponownej oceny w ramach procedury autoryzacji.

Innymi słowy, platforma szczepionkowa umożliwi im zaszczepienie miliardów ludzi na całym świecie na wiele chorób – i tak w kółko – przy niewielkim lub żadnym nadzorze lub ponownej ocenie. Dokładnie tak stało się z kolejnymi wariantami szczepionek mRNA, które FDA zatwierdziła bez konieczności wcześniejszego przeprowadzenia badań bezpieczeństwa.

Biorąc pod uwagę wszystkie niewiadome, nie wspominając o niepokojących skutkach ubocznych, dlaczego wciąż promuje się te szczepionki RNA na COVID-19, chorobę, która okazała się nie gorsza od grypy. „Ogólnie rzecz biorąc, COVID-19 wygląda bardziej jak przeziębienie, z bólem gardła, katarem, ewentualnie gorączką i bólami” – mówi dr Thomas Russo, profesor i szef chorób zakaźnych na Uniwersytecie w Buffalo w Nowym Jorku.

Oprócz ogromnych zysków, bardziej niepokojące jest to, że wojsko wykorzystuje nas jako króliki doświadczalne do innych celów.

Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych Obrony (DARPA) od lat pracuje nad technologią RNA. Według NIH „Podczas gdy NIAID finansowało te podstawowe innowacje naukowe, Departament Obrony Stanów Zjednoczonych dokonywał ryzykownych inwestycji w technologię szczepionek RNA za pośrednictwem Agencji Zaawansowanych Projektów Badawczych Obrony (DARPA). W 2011 r. DARPA przyznała CureVac (firmie stowarzyszonej z Sanofi-) i In-Cell-Art 33,1 miliona dolarów na rozwój ich platform szczepionkowych i testowanie kandydujących produktów. W 2017 r. naukowcy z CureVac opublikowali wyniki pierwszego badania klinicznego fazy pierwszej, wykazując, że szczepionka mRNA może indukować funkcjonalne przeciwciała przeciwko antygenowi wirusowemu, wirusowi wścieklizny. W 2013 roku DARPA przyznała firmie Moderna 25 milionów dolarów na opracowanie szczepionek RNA przeciwko chorobom wirusowym Zika i Chikungunya, potwierdzając koncepcję, że sekwencje mRNA mogą być wykorzystywane do produkcji wydzielanego ludzkiego białka i potencjalnie skalowania odpowiedzi przeciwciał przeciwko określonemu celowi w ludzkim ciele”.

Moderna, pierwsza firma, która rozpoczęła badania kliniczne mRNA, była finansowana przez DARPA. Podobnie jak Pfizer.

Lista firm finansowanych przez DARPA jest długa. Jednym z przykładów jest współpraca Touchlight i Vanderbilt University Medical Center w ramach programu DARPA Pandemic Prevention Platform w celu opracowania syntetycznego przeciwciała opartego na DNA w celu ochrony przed pojawiającymi się zagrożeniami. Touchlight, z siedzibą w Londynie w Wielkiej Brytanii, jest wiodącym na świecie producentem syntetycznego DNA. Firma jest pionierem w produkcji enzymatycznego DNA, umożliwiającego rewolucję w dziedzinie leków genetycznych, w tym szczepionek DNA i mRNA oraz terapii komórkowych i genowych. Touchlight opracował nowy, syntetyczny wektor DNA znany jako “doggybone” lub dbDNA™

Nawiasem mówiąc, czy pamiętacie, kiedy mówiono nam, że jeśli będziemy mówić o szczepionkach COVID-19 wprowadzających DNA do naszych ciał, zostaniemy wyśmiani jako teoretycy spiskowi i zbanowani w mediach społecznościowych? Cóż, teraz chodzi o DNA i nikomu to nie przeszkadza.

Dlaczego DARPA, centralna organizacja badawczo-rozwojowa Departamentu Obrony USA, stoi za finansowaniem technologii RNA? Można mnie nazwać szalonym teoretykiem spiskowym, ale może dlatego, że informacyjny RNA to świetny sposób na przejęcie kontroli nad ciałem człowieka. Wystarczy wyobrazić sobie wszystkie wiadomości, które mogą wysyłać poprzez nasze ciała, gdy uzyskają taką kontrolę. Wypróbowali różne podejścia do wszelkiego rodzaju problemów, przed którymi mogą stanąć żołnierze, takich jak wysyłanie wiadomości przez krew.

W 2014 roku pracowali nad genetycznie modyfikowaną krwią. Odkryli, w jaki sposób można zmodyfikować ludzkie czerwone krwinki, aby produkowały i dostarczały do organizmu odtrutki białkowe i inne leki oparte na przeciwciałach. Dzięki transfuzji krwi, komórki te mogłyby teoretycznie neutralizować toksyny biologiczne dla żołnierzy na polu bitwy. Jak zawsze, zapewniono nas, że „te innowacje z pewnością mają większe implikacje medyczne również dla cywilów. Na przykład, zamiast przenosić przeciwciała antytoksynowe, czerwone krwinki mogą być zaprojektowane tak, aby dostarczać leki do narządów, usuwać zły cholesterol, przenosić białka do leczenia zakrzepów i zakrzepicy i nie tylko”. Krew to tylko jeden ze sposobów przesyłania informacji w organizmie.

DARPA zamierza zbadać genetyczną edycję żołnierzy, aby przekształcić ich w „fabryki przeciwciał”, aby byli oni odporni na ataki chemiczne lub biologiczne. Niektóre raporty sugerują, że Chiny wykorzystają technologię CRISPR do „zwiększenia skuteczności bojowej żołnierzy”. Cóż, jeśli Chiny to robią, możecie być pewni, że my też to zrobimy.

Najnowszy wysiłek DARPA, „znany jako ADAPTER, obejmuje implanty typu cyborg, które mają uodpornić żołnierzy na dwa najczęstsze problemy zdrowotne we współczesnych działaniach wojennych: ograniczony dostęp do bezpiecznej żywności i wody oraz zaburzenia snu. Każdy implant będzie miniaturową fabryką pełną bakterii produkujących na żądanie substancje lecznicze”.

Istnieją dwa główne obszary, w których technologia ta może się rozwinąć. Pierwszym z nich jest przekształcenie w broń wirusów lub bakterii. Obejmują one ospę lub gruźlicę i mogą być niezwykle niszczycielskie.

Produkcja śmiercionośnych bakterii i wirusów jest łatwiejsza i tańsza niż kiedykolwiek wcześniej. Wyzwaniem jest opracowanie sposobu celowania w określone grupy ludzi bez wpływu na tych, którzy używają broni biologicznej.

Wojskowy program P3 doprowadził do pierwszego na świecie badania na ludziach potencjalnego leczenia przeciwciałami COVID-19. Program partnerstwa publiczno-prywatnego (P3) Dowództwa Materiałów Armii Stanów Zjednoczonych to umowa między organizacją wojskową a jednym lub kilkoma podmiotami z branży prywatnej na wykonanie pracy lub korzystanie z obiektów i sprzętu armii.

Nie należy również zapominać, że National Institutes of Health (NIH) „jest współwłaścicielem patentu na szczepionkę Moderna ze względu na swoją fundamentalną rolę w badaniach i rozwoju, począwszy od rozpoczęcia tych prac aż do chwili obecnej. Obejmuje to prawie 6 miliardów dolarów z amerykańskich funduszy publicznych, które wsparły ogromną część kosztów rozwoju szczepionki Moderna od laboratorium po łóżko chorego”.

Szczepionki mRNA, a obecnie saRNA, są częścią ogromnej, wzajemnie powiązanej sieci, która rozciąga się od DARPA, przez inne kraje, po prywatne firmy na całym świecie. Sprytnie znaleźli sposób, aby przekonać większość ludzkości do zaoferowania swoich ciał jako królików doświadczalnych w tym wielkim eksperymencie. Wszystko to jest częścią dążenia do znalezienia najlepszych sposobów wysyłania wiadomości przez ludzkie ciała i zmuszania tych ciał do działania w sposób, jaki zostanie im nakazany.

Przy tych wszystkich zyskach – Pfizer zarobił prawie 37 miliardów dolarów na sprzedaży swojej szczepionki COVID-19 w zeszłym roku, co czyni ją jednym z najbardziej lukratywnych produktów w historii – dlaczego my, LUDZIE, nie otrzymujemy zwrotu kosztów?

Czy oczekuje się, że będziemy nadal finansować te eksperymenty na naszych ciałach, cierpiąc z powodu niewypowiedzianych i nieznanych skutków ubocznych? Producenci tych leków będą nadal się bogacić, podczas gdy ci, którzy są poddawani przyjmowaniu wielu szczepionek na coraz dłuższą listę chorób, będą coraz słabsi, ponieważ nasz układ odpornościowy przestanie działać prawidłowo. Szczepionki wysyłają do naszych ciał wiadomości, co do których nie wyrażamy zgody, nie mamy nad nimi kontroli i nie mamy możliwości dowiedzieć się, co każą naszym ciałom robić.

Amerykański Departament Zdrowia i Opieki Społecznej oraz Departament Obrony USA inwestują miliardy dolarów (naszych podatków) w tę technologię. To tylko dwa przykłady:

– w sierpniu 2023 r. DHHS ogłosił przyznanie ponad 1,4 miliarda dolarów w ramach projektu NextGen na opracowanie przyszłości szczepionek i terapii COVID-19;

– Battelle, jedna ze 100 największych firm obronnych na świecie i główny wykonawca kontraktu o wartości 10 miliardów dolarów na świadczenie usług medycznych i opieki zdrowotnej dla Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych. Tutaj można zapoznać się z niektórymi z tych kontraktów, które obejmują przygotowania do następnej pandemii COVID-19 lub ogólnie pandemii.

Nie widzę, by ktokolwiek z nas stał się przez to bogatszy. To my zapewniamy większość pieniędzy na te kontrakty, co prowadzi do tragedii, takich jak gwałtowny wzrost zachorowań na zapalenie mięśnia sercowego u nastolatków i młodych dorosłych. Tymczasem celebryci tacy jak Dolly Parton (warta 650 milionów dolarów), która przekazała 1 milion dolarów Centrum Medycznemu Uniwersytetu Vanderbilt na badania nad szczepionkami przeciwko COVID-19, są chwaleni jako bohaterowie.

Chciałabym móc powiedzieć, że my, podatnicy, jesteśmy bohaterami, ale bardziej przypominamy frajerów. Eksperci w „alternatywnych mediach” chcieliby, abyś uwierzył, że szczepionki COVID-19 nie odniosły sukcesu. Ale zrobiły dokładnie to, co zamierzały. W szczytowym momencie pandemii COVID-19 ponad 5,55 miliarda ludzi na całym świecie otrzymało dawkę szczepionki COVID-19, co odpowiada około 72,3 procent światowej populacji. Na całym świecie podano ponad 2,72 miliarda dodatkowych dawek.

Może uda się wam przez chwilę ogarnąć te liczby? Nic takiego nigdy wcześniej się nie wydarzyło. Planowanie. Wdrożenie. Tak, to prawda, że upojne czasy, w których Big Pharma zgarniała miliardy dolarów za szczepionki na COVID-19, chylą się ku upadkowi. Większość ludzi nie jest zainteresowana starą szczepionką. Przed nadejściem zimy zaledwie 14 procent dorosłych otrzymało zastrzyk przypominający.

Dlatego właśnie pojawiła się nowa szczepionka. Nowa szczepionka. Nowa i ulepszona. Jak przystało na rasowych amerykańskich konsumentów, zostaliśmy nauczeni pragnąć najnowszej, najświeższej i najbardziej ulepszonej wersji wszystkiego i czegokolwiek. I nie chodzi tylko o COVID-19, zawsze tak było.

Przewidując potrzebę wyprodukowania miliardów szczepionek przeciwko każdej możliwej do wyobrażenia chorobie, na całym świecie budowane są fabryki szczepionek.

CSL i niezliczeni inwestorzy w szczepionkę LUNAR saRNA mają wielką nadzieję, że ich szczepionka będzie tą, która przejmie światowy rynek. Poniżej znajduje się nowa fabryka szczepionek CSL w Melbourne, która zapowiada się na największą na półkuli południowej. Wartość firmy CSL wzrosła o ponad 30% w ciągu ostatniego roku, co czyni ją najszybciej rozwijającą się marką w branży biofarmaceutycznej. W raporcie Brand Finance wartość marki CSL wynosi 1,3 mld USD, co oznacza wzrost o 80% od 2020 roku.

Oto kilka innych przykładów w jaki sposób organizowana jest masowa akcja szczepień ludności na całym świecie…

– We współpracy z firmą Pfizer, BioNTech buduje fabryki w Rwandzie, Senegalu i RPA. Planuje również utworzenie zakładów produkcyjnych opartych na BioNTainer w Australii i Izraelu.

– Podczas Davos 2023 dyrektor generalny Moderna, Stephane Bancel, powiedział, że chciałby zbudować fabryki mRNA na każdym kontynencie. Firma buduje już zakłady w Kanadzie, Australii, Wielkiej Brytanii i Kenii.

– Nieustannie ostrzega się nas przed Chinami, ale w listopadzie 2023 r. ogłoszono, że Moderna rozpoczęła prace nad swoim chińskim zakładem produkcyjnym mRNA. Zakład w Szanghaju będzie produkował leki dla krajowej populacji, drugiej co do wielkości na świecie po Indiach.

– Bill Gates obiecał: „Na czas następnej pandemii będziemy mieć gigantyczne fabryki mRNA w Indiach”.

Indie mają już największego na świecie producenta szczepionek.

Serum Institute of India Pvt. Ltd. jest największym na świecie producentem szczepionek pod względem liczby wyprodukowanych i sprzedanych dawek (ponad 1,5 miliarda dawek). 65% dzieci na świecie otrzymuje co najmniej jedną szczepionkę wyprodukowaną przez Serum Institute”. I tak, jak wszystkie odpowiedzialne firmy farmaceutyczne, najpierw testują swoje produkty na afrykańskich dzieciach. Spójrz TUTAJ na oszałamiający zakres ich kontraktów.

Big Pharma i stojące za nią potężne siły nigdy nie sądziły, że szczepionki mRNA COVID-19 będą trwać wiecznie. Były tylko kamieniem milowym.

Witamy w samowzmacniających się szczepionkach, które replikują się w organizmie. Witamy w kolejnej dawce. I następnej. I następnej. Tak będzie, jeśli wszystko pójdzie po myśli każdego potężnego bossa farmaceutycznego, polityka, urzędnika wojskowego i światowego lidera w dziedzinie zdrowia. A wierz mi, zadowolą się niczym innym, jak tylko całkowitą kontrolą. Niczym mniej niż całkowitym sukcesem.

Autorstwo: Karen Hunt aka KH Mezek
Źródło zagraniczne: Khmezek.substack.com
Źródło polskie: BabylonianEmpire.wordpress.com


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.