NASA o planecie Nibiru

Opublikowano: 26.09.2018 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości z wszechświata | RSS komentarzy

Przeczytano 2947 razy!

Naukowcy z NASA próbują oszacować realne zagrożenia dla Ziemi.

Według ekspertów obecnie w kosmosie nie ma obiektów, które mogłyby wyrządzić szkodę naszej planecie i spowodować zagładę ludzkości. Naukowcy uważają, że Ziemianie nie powinni się martwić z powodu planety Nibiru, ponieważ jest ona wymyślona przez ludzi i jest tylko częścią teorii spiskowej.

Według wicedyrektora centrum kosmicznego Lyndon Johnson NASA w Houston Michaela Hessa koniec świata z powodu tajemniczej planety Nibiru nie nadejdzie. Naukowiec powiedział, że jednym z głównych obszarów pracy badaczy centrum jest obserwacja obiektów w kosmosie, z których wiele nie zostało jeszcze wystarczająco dobrze zbadanych. Astronomowie rzeczywiście próbowali ustalić położenie planety Nibiru, ale okazało się, że to tylko fikcja i taki obiekt nie istnieje.

“Ludzie po prostu reagują na to, co czytają w Internecie… NASA kontroluje sytuację, aby się upewnić, że Ziemi nie zagrażają asteroidy ani inne ciała niebieskie” — powiedział Hess.

Naukowiec jest przekonany, że ludzkość będzie miała czas na podjęcie działań, jeśli groźny obiekt zostanie ujawniony. Jednak zwolenników teorii istnienia planety Nibiru takich argumenty nie przekonują, podążają za swoimi przekonaniami i znajdują nowe dowody na ten temat.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

21 komentarzy

  1. arthur 26.09.2018 16:25

    Skąd wniosek, że: “w kosmosie nie ma obiektów, które mogłyby wyrządzić szkodę naszej planecie i spowodować zagładę ludzkości” skoro: “jednym z głównych obszarów pracy badaczy centrum jest obserwacja obiektów w kosmosie, z których wiele nie zostało jeszcze WYSTARCZAJĄCO DOBRZE zbadanych”?
    Zaiste, eksperci:))

  2. piosk2 27.09.2018 11:47

    Po prostu wypowiedź typu: nie ma co ludzi straszyć na zapas.

  3. Cosmo 27.09.2018 18:29

    Obiekt czelabiński też nie został wykrytym przez nikogo. Jeśli byłby nawet kilka razy większy, też nie zostałby wykryty na czas a wtedy mógłby już dosięgnąć powierzchni Ziemi. Nie koniecznie oceanu. Oczywiście zniszczenia wystapiłyby tylko lokalne ale pisanie takich dyrdymałów przez dyrektora NASA to tylko dla amerykańskich murzynów na zasiłkach.

  4. Szwęda 27.09.2018 18:50

    W kosmosie na pewno są obiekty, które mogą zmieść naszą cywilizację a nawet w ogóle całą biosferę z powierzchni Ziemi, i może to się stać w sposób niemal niezauważalny, albo taki obiekt może być zauważony na tyle późno, że wszyscy wielkogłowi uczeni razem wzięci będą mieli czas tylko na szybkie nawrócenie się i modlitwy.

  5. tomasz26 27.09.2018 19:08

    odszukiwać ludzi rzekomym kosmosem ..to nieładnie.. w wymiary nie zajrzysz przez lunetkę .. te cudawaniki biotechnologi pozostawione do oglądania to ostatni etap przed pożegnaniem materii jaka jest kreowana , a mylenie kategoriami pępek świata to człowiek .tylko współczuć

  6. realista 27.09.2018 19:55

    Szwęda, o jakich obiektach mówisz?

    tomaszku, radzę poprawić składnię, gramatykę i logikę swoich wypowiedzi. tylko współczuć.. .. .

  7. tomasz26 27.09.2018 20:31

    Szwęda, o jakich obiektach mówisz?

    tomaszku, radzę poprawić składnię, gramatykę i logikę swoich wypowiedzi. tylko współczuć.. ..

    realistko

    dobre rady są w dziale ”pani domu” (taki periodyk dla logicznie myślących) ,ale miło ze się troszczysz …. jestem w szoku

  8. realista 27.09.2018 21:01

    realistko? to, że na końcu “realista” jest “a” nie znaczy, że to rodzaj żeński.

    to nie troska. po prostu masz nad czym popracować. dobrze, że chociaż humorek dopisuje… .. .

  9. W. 28.09.2018 06:33

    A ja się zastanawiam, czy Nibiru to nie… Księżyc. No bo w starych podaniach jest mowa o świecie bez Księżyca, potem jakieś katastrofy były, potop, a potem Księżyc się pojawił w przekazach. Katastrofy mogły się pojawić w chwili stabilizowania Księżyca na orbicie Ziemi. Nieważne, czy to obiekt sztuczny czy naturalny, ale jakaś cywilizacja mogła go umieścić na orbicie. To by dużo wyjaśniało, np. skąd się wziął potop i dlaczego Księżyc jest taki wielki względem Ziemi i na nieprzypadkowej orbicie (pozorna wielkość tarczy Słońca). No, ale to tylko taka ogólnikowa hipoteza.

  10. tomasz26 28.09.2018 09:07

    realistko? to, że na końcu „realista” jest „a” nie znaczy, że to rodzaj żeński.

    to nie troska. po prostu masz nad czym popracować. dobrze, że chociaż humorek dopisuje… .. .

    to jest twój subiektywny osąd ..co do oceny sadzących są zawsze w tym samym miejscu gdzie ich skończona logika .. udowodniono ze istnieje tzw. życie bez mózgu i tzw.człowiek (bio avatar) może tez tak funkcjonować więc co do zasadności i relaności połczynian ludzkich w swej skończonej materialnej egzystencji od poczęcia są na straconej pozycji…a cały dramatyzm birze się z tego ze ich realizm jest tak amo wyimaginowany jak świat wirtualny przed komputerami. myślą ze bio nie może bio nie możne być wirtualne co do rzekomego nibiru to właśnie na nim ”żyjecie” .. tylko sobie z tego sprawy nie zdajecie.. życie w materi to aspekt duchowego awatara wplecionego w inną rzeczywistość miedzy wymiarowego świta energii

    co do nauki aktualnie jestem na etapie elementarza .. tego systemowego;)

  11. realista 28.09.2018 10:36

    tomaszku, naprawdę radzę poprawić składnię, gramatykę i logikę swoich wypowiedzi, bo twoja uwaga o życiu bez mózgu nabiera niepokojącego znaczenia… .. .

  12. Szwęda 28.09.2018 13:51

    realista,
    O planetoidach mówię, tych, które mogą nadlecieć i zostać zauważone bardzo późno. Podobno jest to możliwe, późne dostrzeżenie.

  13. realista 28.09.2018 14:28

    aha. no, zawsze jest możliwe, ale właśnie po to się obserwuje, żeby zauważyć. im groźniejszy (większy) obiekt, tym łatwiej jednak go dostrzec. problem – co wtedy?… .. .

  14. tomasz26 28.09.2018 14:36

    tomaszku, naprawdę radzę poprawić składnię, gramatykę i logikę swoich wypowiedzi, bo twoja uwaga o życiu bez mózgu nabiera niepokojącego znaczenia… .. .

    jedziesz cały czas ta samą nudna satemową płytę na dodatek zacząłeś się dostosowywać do mojej gramatyki i imię piszesz a małej ……… porostu super

    co jeszcze cię tak niepokoi..w prawdzie nie mam kozetki ,ale chętnie posłucham .. wynurzeń realisty

  15. realista 28.09.2018 14:42

    nie czytasz co piszesz? nie wstyd ci?

    cyt.:”i imię piszesz a małej”

    sam się tak przedstawiłeś: tomasz26… .. .

  16. tomasz26 28.09.2018 16:05

    przyganiał kocioł garnkowi.

    widzisz ja nie mam problemu z tym jak piszę z jakiej litery i składnie ,czy nie składnie mam to zwyczajnie w ddd.. poległeś sam od swojego zacietrzewiania….wytykasz coś do czego sam nie potrafisz się zobligować ..ja to co innego jestem na etapie elementarza.. co wolno tomaszkowi
    nie przystoi realiście

  17. arthur 28.09.2018 18:44

    Co do tego dostrzegania np.planetoid.
    Żeby jakoś próbować się ratować, trzeba zagrożenie dostrzec jak najwcześniej.
    Żeby je dostrzec, musimy wiedzieć CZEGO i GDZIE szukać. Bez tego, to tylko trwożne rozglądanie się. Przy takim sposobie obserwacji, na bank, zauważymy za późno, to co jest jeszcze małe, ale już groźne.
    A jeżeli zauważymy z dużym wyprzedzeniem, to znaczy, że jest na tyle duże, że i tak “po ptokach”:(

  18. realista 28.09.2018 19:38

    to nie jest tak, że nagle zauważony, duży obiekt, od razu trafi w Ziemię i zniszczy życie. najczęściej obiekt krąży dookoła Słońca przecinając orbitę Ziemi kilkukrotnie, a potem wyrzucany jest na inną orbitę, bo orbity takich ciał są niestabilne… .. .

  19. Szwęda 29.09.2018 13:46

    Z drugiej mańki to mogłoby coś srutnąć w Ziemię takiego większego, żeby ludzie przetrwali, ale żeby szlag trafił tę chorą cywilizację – może to byłaby jakaś szansa na zbudowanie nowej, trochę chociaz innej.

  20. realista 29.09.2018 14:16

    no już bez przesady. skąd aż taka wrogość?
    mogę się założyć, że sam czerpiesz garściami z obecnej cywilizacji…
    ja na przykład jestem zadowolony, że nie muszę grzebać w ziemi, żeby się najeść, że mi na łeb nie kapie i jak chcę cieplej, to odkręcam zawór. że mogę słuchać muzyki, mogę pojechać tysiące kilometrów od domu, obejrzeć film, pograć na komputerze i skontaktować się z przyjaciółmi na drugim końcu świata…
    sama cywilizacja nie jest zła. jedynie źle ją wykorzystuje idiotyczny system… .. .

  21. Murphy 02.10.2018 09:23

    Problem w tym, że obecnie oprócz obserwacji to nie ma możliwości nic zrobić, by uchronić się od skutków upadku meteorytu. No chyba, że to ma być system wczesnego ostrzegania dla wybranych żeby mogli za wczasu do swoich bunkrów się udać.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polski
X