Erdogan rzecznikiem islamistów w Europie

Opublikowano: 26.10.2020 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 521

Prezydent Turcji od dawna szafuje terminem „islamofobii”, by zyskać sobie poparcie pobożnych muzułmanów w Europie. Teraz wprost staje po stronie radykałów, atakując rządy próbujące ograniczyć wpływy islamistów. Policja przeszukała ostatnio meczet w Berlinie w związku z podejrzeniem wyłudzenia pieniędzy przeznaczonych na wsparcie osób dotkniętych kryzysem wywołanym przez pandemię koronawirusa.

Prezydent Erdogan uważa, że jest to przejaw dyskryminacji społeczności muzułmańskiej w Niemczech. Dyktator dodał, że jego kraj „walczy z wszelkimi formami rasizmu” i określił nalot policji na berliński meczet jako rasistowski i islamofobiczny. „Zdecydowanie potępiam operację policyjną przeprowadzoną podczas porannej modlitwy w (…) meczecie w Berlinie. [Operacja ta] całkowicie lekceważy wolność przekonań i wyraźnie żywi się rasizmem i islamofobią, a także przybliża Europę do mroków średniowiecza” – napisał Erdogan na „Twitterze”.

W środę około 150 policjantów przeszukało kilka firm i meczet w stolicy Niemiec w związku z podejrzeniem oszustw, związanych z dopłatami w ramach walki z ekonomicznymi skutkami koronawirusa. Urzędnicy skonfiskowali 7000 euro w gotówce, nośniki danych i komputery. Przeszukania dotyczyły trzech podejrzanych, którzy ubiegali się o dotacje w wysokości 70 tysięcy euro, z czego wypłacone zostało 45 tysięcy. Śledczy podejrzewają, że konto meczetu posłużyło do prania wyłudzonych pieniędzy.

Tureckie ministerstwo spraw zagranicznych opisało wcześniej ten nalot jako „kolejny przykład stronniczego, dyskryminującego i nieproporcjonalnego traktowania społeczności muzułmańskiej” w Niemczech. „Władze niemieckie muszą zrozumieć, że muzułmanie są integralną częścią Niemiec i położyć kres wykluczeniu i marginalizacji” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu tureckiego MSZ.

Prezydent Turcji atakuje nie tylko niemieckie służby. Ostro wypowiada się także o prezydencie Francji. Erdogan wysyła gospodarza Pałacu Elizejskiego do szpitala psychiatrycznego. Słowa te są reakcją na twardą postawę rządu w Paryżu wobec zabójstwa nauczyciela Samuela Paty, uczącego wolności słowa.

Macron otwarcie przyznał, że część muzułmanów we Francji dąży do separatyzmu i nie wykazuje woli integracji. Oświadczenie tureckiego przywódcy wywołało kryzys dyplomatyczny na linii Ankara – Paryż. W reakcji na słowa Erdogana, Francja wycofała swojego ambasadora z tureckiej stolicy.

Erdogan bardzo chętnie sięga po argument rasizmu, „islamofobii” czy ksenofobii, kiedy zachodnie rządy krytykują jego autorytarne rządy. Ostatnio oficjalnie kreuje się na samozwańczego przywódcę społeczności muzułmańskiej w Europie, otwarcie atakując te rządy czy służby, które mają odwagę walczyć ze zgubnymi skutkami ekstremizmu muzułmańskiego.

Nie jest istotnie, czy problem dotyczy fundamentalnych wartości europejskich (jak ochrona wolności słowa), czy wiąże się z próbą postawienia granicy brutalnemu dżihadyzmowi, czy też pospolitym oszustwom, w które zamieszani są muzułmańscy duchowni.

Turecki satrapa używa pustego w swej istocie pojęcia „islamofobii”, żeby w roli ofiar postawić sprawców – islamskich terrorystów, totalitarnych zwolenników szariatu, a nawet zwyczajnych oszustów.

Kartą „islamofobii” Ankara gra od dawna. Instytucja związana z reżimem Erdogana wydaje od lat raporty poświęcone „islamofobii” w Europie. Tureckiemu satrapie pośrednio pomagają w działaniach propagandowych także niektórzy polscy uczeni, na przykład dr Konrad Pędziwiatr z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

Autorstwo: Piotr Ślusarczyk
Na podstawie: N-tv.de, France24.com
Źródło: Euroislam.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o