Chińska rakieta wybiła podwójny krater na Księżycu

Opublikowano: 21.11.2023 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości z wszechświata

Liczba wyświetleń: 3567

Kilkanaście miesięcy temu, 4 marca 2022 roku, na powierzchnię Księżyca spadł tajemniczy obiekt. Początkowo sądzono, że był to górny stopień rakiety Falcon 9, jednak gdy dokładnie prześledzono starty rakiet, odrzucono tę hipotezę. Wysunięto więc kolejną, mówiącą, że była to chińska rakieta nośna. Przeprowadzone badania potwierdziły, że obiekt oznaczony jako WE0913A był chińskiej produkcji, jednak pozostały po upadku ślad wskazuje, że chińscy inżynierowie doczepili do rakiety nieznany obiekt.

Naukowcy, którzy badali krater, prześledzili trasę obiektu, który go wybił. Okazało się, że była to wystrzelona siedem lat wcześniej rakieta misji Chang’e 5-T1. To jedna z misji testowych, w ramach których Chińczycy uczyli się, jak posadowić próbnik na powierzchni Księżyca i przywieźć na Ziemię zebrane próbki.

Autorzy badań chcieli dowiedzieć się czegoś więcej o tej rakiecie, więc przeanalizowali pochodzące z teleskopów dane na temat sposobu, w jaki odbijała światło podczas pobytu w przestrzeni pozaziemskiej. Zauważyli, że nie kołysała się ona tak, jak inne tego typu obiekty, ale koziołkowała w uporządkowany sposób. Rakieta nośna to zwykle pusta skorupa z silnikiem przyczepionej z jednej strony. Taka konstrukcja powoduje, że w przestrzeni kosmicznej tego typu odpad bardzo mocno się kołysze. Jednak chińska rakieta koziołkowała, to zaś oznacza, że inżynierowie dodali coś, co miało zrównoważyć masę silnika. Fakt, że WE0913A wybił podwójny krater, potwierdza, że przy rakiecie było coś jeszcze oprócz silnika.

Strona chińska nie skomentowała tych doniesień, ani nawet nie potwierdziła, że na Księżyc spadł fragment wystrzelonej przez nią rakiety.

Autorstwo: Anna Błońska
Na podstawie: „The Planetary Science Journal”
Źródło: KopalniaWiedzy.pl


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. MasaKalambura 23.11.2023 00:27

    Kto przejmie pierwszy Księżyc do transportu dalej, ten stworzy nowy rodzaj Oceanu Światowego.

    Warto to rozważać nieprzerwanie i równolegle z obecnie trwającymi konfliktami naskórnymi.

    Kolejne USA będzie miało za stany Kontynenty.

    Wtedy Planety stają się Wyspami.

    O! …. I ……. mamy Płaszczyznę Ziemi.

    Płaskoziemcy mają trochę racji.

    Ocean i wyspy ziemskie są płaskie. Ludzkość zatem też należy do Kosmicznej Rodziny Płaszczaków.

    Rodziny z Głębią widzą Ocean Kosmiczny. Widzą Światło, z którego Ocean Kosmosu wyszedł, by wyewoluować Noc. I Dzień.

    Tak Ziemia z 3 Dnia przestaje być płaska, bo awansuje do 4 wymiarowej planety, której kolejne 7 wymiarów rotuje materię całą. I antymaterię.

    Przez czasy i Czas.

    Księżyc grawitacyjnie jest naszą Anty Materią. Ciągnie nas.

    I my ciągniemy Jego.

    Istnieje z pewnością korelacja mas, zatem komunikacja odbywa się szybciej niż Światło.

    Istnieć musi zatem nadświetlność Mas.

    Bo informacja grawitacyjno – splątaniowa szybiej informuje układ fizyczny o wzajemnej obecności, niż predkość światła wyrażona w c.

    Postuluję zatem istnienie światła C szybszego niż c.

    Można je sobie wyobrazić, to Zobaczyć.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.