Winda może uratować życie!

Opublikowano: 14.09.2019 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 275

Pracownicy zrzeszeni w Inicjatywie Pracowniczej upomnieli się 12 września pod budynkiem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o podstawowe warunki bezpieczeństwa na budowach, gdzie są wykorzystywane żurawie dźwigowe. Apelowali o instalowanie na żurawiach wind, co może w skrajnych – ale nie tak znowu rzadkich – przypadkach uratować czyjeś życie.

Przed gmach ministerstwa przybyli członkowie Międzyzakładowej Komisji Budowlanej związku. Otwierając konferencję Florian Nowicki nawiązał do niedawnego incydentu na jednej z warszawskich budów, na której zasłabł operator żurawia i musiał zostać pilnie ewakuowany z miejsca pracy na wysokości. Związkowiec podkreślił, że weszło już w życie rozporządzenie, na mocy którego na każdym żurawiu o wysokości wyższej niż 80 m będzie musiała być instalowana winda lub pomost łączący żuraw z budynkiem. Dzięki temu w przypadku zasłabnięcia czy innego wypadku operatora żurawia akcja ratunkowa i wyprowadzenie go z wysokiej konstrukcji będzie znacznie łatwiejsze.

Operator żurawia i działacz związku Maciej Zawadzki zaznaczył, że zasłabnięcie w kabinie żurawia nie jest bynajmniej rzadkością i może dotyczyć każdego pracownika, nie tylko tych, którzy na budowie pracują od lat. W apelu do generalnych wykonawców budów i właścicieli żurawi wezwał o jak najszybsze instalowanie wind i pomostów, zgodnie z obowiązującym już rozporządzeniem BHP. Rozporządzenie wejdzie w życie 15 listopada 2019 r., ale związkowiec zaapelował, by nie czekać na ostatnią chwilę i instalować windy już teraz. Podkreślał, że wejście do kabiny tak wysokiego żurawia po drabinie jest bardzo wyczerpujące, a przy wietrznej pogodzie lub podczas burzy stanowi dla pracownika bezpośrednie zagrożenie. Przypomniał wreszcie, że w razie zasłabnięcia operatora możliwość dotarcia do niego inaczej, szybciej niż po drabinie może zdecydować o zdrowiu i życiu człowieka.

Działacze zaapelowali również do Państwowej Inspekcji Pracy, by kontrolowała sytuację na budowach regularnie, sprawdzając, czy pracownicy naprawdę pracują po przepisowe 8 godzin dziennie, ewidencja pracy nie jest fałszowana i czy w kabinach operatorów nie jest nadmiernie gorąco. Przywołali przykłady z minionego już lata, gdy wielu operatorów żurawi musiało wykonywać swoje obowiązki w kabinach, gdzie niemożliwe było zainstalowanie klimatyzacji.

Autorstwo: Małgorzata Kulbaczewska-Figat
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o