Będą zbierać podpisy ws. bezwarunkowego dochodu podstawowego w UE

Opublikowano: 24.10.2013 | Kategorie: Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 321

Zbiórkę podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie wprowadzenia bezwarunkowego dochodu podstawowego dla wszystkich obywateli UE zapowiedzieli 22 października na wspólnej konferencji w Warszawie reprezentanci stowarzyszenia Dom Wszystkich Polska, Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej, zespołu Społeczeństwa Fair oraz partii Zielonych.

Działania polskich organizacji na rzecz rozpisania referendum prowadzone są w ramach Inicjatywy Europejskich Obywateli na rzecz Bezwarunkowego Dochodu Podstawowego. Wprowadzona na mocy traktatu lizbońskiego Europejska Inicjatywa Obywatelska zakłada możliwość oddolnego zgłaszania propozycji legislacyjnych przez co najmniej milion obywateli UE z przynajmniej 7 państw.

Podpisy pod wnioskiem o referendum można składać także drogą elektroniczną w tym miejscu.

Autor: Krystian Wierzbicki
Źródło: Lewica

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek Zostań pierwszą osobą, która oceni wartość tego wpisu!
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

36 komentarzy

  1. MilleniumWinter 24.10.2013 08:05

    W jakim do jasnej ciasnej “tym miejscu”?!!!

  2. Hassasin 24.10.2013 08:12

    Łoo Panie Kochany , będzie się działo , dotąd 5 osobowa rodzina żyła z emerytury babci 800 pln….nieostający fest będzie … jabcoki , fajeczki , ogólny wzrost spożycia .
    A tak poważnie czy to nie sprawi że w UE degrengolada i upadek tej części świata przyspieszą ? Czy się stoi czy się leży kasa na jabcoka się należy ?!?! Głośno się zastanawiam .

  3. dockx 24.10.2013 08:17

    Pomysł ku chwale obywatelom.

    Jednak czy ktoś przemyślał skąd pieniądze na ten cel wezmą? Tak jak kolega pisze powyżej – chcemy zrobić dobrze tym, którzy za nic mają pracę.

    Czysta matematyka. Trzeba mieć by dać. Jeśli oczekiwania przewyższą możliwości to nie ma sensu się tym zajmować. Ludzie i tak już wystarczająco łożą na nierobów.

  4. jarek bb 24.10.2013 09:00

    Po co się zastanawiać czy brać i ile, a skąd pieniądze itp.
    Brać!. Łaski nikt nikomu nie robi. Trzeba pamiętać, że znika cały system opieki socjalnej. Dochód gwarantowany zapewnia pokrycie podstawowych potrzeb każdego obywatela na godne życie, resztę nadal trzeba sobie zarobić. W czym problem?. To jest całkowicie realne i sensowne. Trzeba tylko doprowadzić to do finału.
    kiedyś już to czytałem:
    http://bezwarunkowydochodpodstawowy.pl/

  5. pablitto 24.10.2013 09:04

    skąd kasa na to niby?

    A czy pytających o to nie zastanawia, ile kosztuje w Polsce miesięczne utrzymanie np. 0,5 milionowej armii urzędników (którzy jak wiemy są “niezbędni” do życia i wykonują masę “potrzebnej” i “ułatwiającej” nam życie “pracy”)?
    Ile kosztuje wybudowanie i utrzymywanie świetnych gmachów ZUS’u?
    Czy ktoś widział na oczy np. konkretne roczne rozliczenie całego ZUS?

    Poza tym, czasy się zmieniły – ekstremalny przykład – ultra zdegenerowany alkoholiczny narkoman, któremu już “nic” nie pomoże budzi się rano… wstaje, idzie do sklepu po jabola… mija kilka bilboardów z reklamami idąc do pięknego marketu, kupuje butlę jabcoka, a najlepiej “czystej” i fajki (lepiej nie można wspierać aparatu państwowego w tym kraju). Wraca do domu, włącza tv lub radio… łączy się z internetem, włązi na jakąś stronę, albo po prostu sprawdza tam pocztę (i niedajboszsz kliknie w pijackim zwidzie w jakąś wnerwiającą reklamę) i… – i na każdej z czynności tego “degenerata” ktoś zarobił – koncern reklamowy/producent wódy i oczywiście państwo…
    – m. in. stąd jest kasa. Nie wspominając o “normalnych” ludziach kupujących i wykonujących znacznie więcej niepotrzebnych czynności w swych dziennych rytuałach…

    Nie wspominając o całej patologii tego systemu. Circa 100 lat temu futurysci napisali fajny manifest, jak to “dzisiaj” się będzie fajnie żyło. Ludzi zastąpią maszyny w bezsensownych monotonnych pracach. Każdy będzie pracował po parę godzin tygodniowo, miał czas dla rodziny – arkadia po prostu…
    – i w sumie wszystko się zgadza. np. odcinek przebudowywanej akurat drogi w latach ’30 XX wieku (czyli nawet mniej niż 100 lat temu) budowało ok 3 000 osób. Dzisiaj ten sam odcinek przebudowywuje ok. 100 ludzi.

    … taaaak, wszystko w przewidywaniach futurystów się zgadza dość precyzyjnie… zapomnieli tylko o jednej małej “możliwości”… – nie wpadli na scenariusz rodem z horroru – że prawie CAŁE bogactwo wypracowane przez maszyny nie trafi do społeczeństwa, ale do wąskiej grupki banksterskich “architektów” społecznych…

    PS. Australijskiemu Aborygenowi na bezkresnych pustynnych nieco pustkowiach tzw. “utrzymanie rodziny” (polowanie, jedzenie, dach nad głową etc.) zajmuje średnio bodaj 3 godz. dziennie (ktoś gdzieś to wyliczył – walę z pamięci) – nie zastanawia to nikogo? – w dodatku mówimy o pustynii, nie krainie miodem i mlekiem płynącej.

    PSS. tymczasem pozostaje odwieczny dylemat – czy ludzie “obdarowani” wolnym czasem (który od dawna się im należy, i de facto jest jedyną prawdziwą wartością życia na tej planecie) – pójdą w ch… na maksymalną degrengoladę, czy może zaczną tworzyć, dzielić się wiedzą, i polecą w kosmos?

    PSSS. Obecnie w krajach tzw. “zachodu”, szczególnie tych o wysokim dobrobycie jak Szwajcaria, kraje nordyckie – system społeczny funkcjonuje niemal jak przy “dochodzie bezwarunkowym” – to po prostu FAKT. Nikt tam (jesli nie chce oczywiście) nie umrze z głodu i nie zostanie bezdomnym. Mają po prostu doklejoną do tego również armię urzędników – gdyby zlikwidować ich jakże “potrzebną” pracę – byłoby więcej kasy dla wszystkich ludzi, bez zbędnej biurokracji.

    i w ogóle na koniec – w naszym chorym kraju i całej ekonomicznej propagandzie pod dywan zamiata się oczywiste, nieuchronne, naturalne i… niewygodne (?) tematy ja TECHNOLOGICZNE BEZROBOCIE. Po prostu żyjemy w świecie, który się szybko zmienia, i musi się zmienić – dla nas. Bądźmy tą zmianą.
    Pozdro!

    PSSSSS. a gdzie jest ta petycja ???

  6. jarek bb 24.10.2013 09:19

    No właśnie. Pracy jest coraz mniej.
    Dlaczego zastanawiać się co ktoś zrobi z kasą z dochodu gwarantowanego ?. Jeden będzie miał na jabola, a inny zajmie się wolontariatem, a jeszcze inny będzie malował obrazy, wróci na studia. Wolny wybór. Dlaczego zaraz wszyscy będą pić?. Może dzięki tym zmianom jakiś urzędnik porzuci (w jego przypadku) durną pracę i zajmie się czymś pożytecznym.
    Więcej optymizmu i mniej strachu.

  7. Murphy 24.10.2013 09:41

    Dokładnie. Część degeneratów będzie się upijać i narkotyzować, ale na pewno jest wiele osób które za takimi rozrywkami nie przepada. Dobrym przykładem jest powstanie darmowego oprogramowania. Czyli jednak ludzie też robią coś bez pieniędzy. A ile by mogli zrobić jak by nie musieli gonić za zarobkiem żeby jakoś przeżyć?

  8. Luk 24.10.2013 09:46

    “Jednak czy ktoś przemyślał skąd pieniądze na ten cel wezmą? Tak jak kolega pisze powyżej – chcemy zrobić dobrze tym, którzy za nic mają pracę.”

    PRACA! Opium dla ludu. Ilu ludzi pracuję przy faktycznej produkcji? 15-20%? Ile z tej produkcji jest faktycznie ludziom potrzebne? Produkowanie artykułów które muszą się zepsuć po 2 latach żeby można było brnąć w czarną dziurę PKB. Cała ta wspaniała praca jest gó*** warta i przyczynia się raczej do zasypywania świata śmieciami niż poprawy dobrobytu ludzi.

    Oczywiście ludzie muszą pracować jak najwięcej by resztkę “wolnego” czasu spędzać na sprzątaniu, bieganiu po urzędach i wychowywaniu dzieci. Byleby nie pozwolić ludziom szukać informacji by nie dowiedzieli się że wszytko co robią to kucie swoich własnych łańcuchów w swojej własnej małej celi.

    W Polsce mamy jeszcze dodatkowy problem. Żeby faktycznie BDP u nas wypalił musimy zatrzymywać kapitał w naszym kraju. Sklepy, banki, rząd nawet artykuły mamy zagraniczne. W Polsce zniszczony został rodzimy przemysł który faktycznie przynosi dochody. Ten “przewspaniały” wzrost eksportu który tak chwali Tusk to gównie usługi. Produkowanie podzespołów i półfabrykatów do Amerykańskich i Niemieckich fabryk na granicy opłacalności, lub po kosztach (dobrodziejstwa wolnego rynku) z których jedyna “korzyść” to miejsca pracy w firmach które ledwo wiążą koniec z końcem. Prawdziwy zysk mają firmy sprzedające gotowe wyroby. W Polsce ten przemysł został wyprzedany i zniszczony. Mieliśmy wiele dobrych znanych na całym świecie marek które zostały dosłownie zniszczone po upadku PRLu by naszym zachodnim “braciom” żyło się lepiej.

    BDP to bardzo dobra inicjatywa tylko w Polsce przy takim zarządzaniu nie wypali. Pieniądze zostaną wyprowadzone za granice a my zostaniemy z długami. Trzeba przeprowadzić głębokie zmiany i odbudować Polski przemysł by pieniądze z BDP faktycznie mogły cyrkulować w naszym rodzimym rynku.

  9. -chris 24.10.2013 10:01

    Wszystkim zachwycającym się tą inicjatywą polecam 1984 Orwella.
    Czyście już tak pogłupieli, że nie widzicie oczywistej pułapki?!
    Nadrukować pieniędzy aby wszystkim dać tyle, że starczy na śmieci z karfura , dvd i flaszkę?, coby się nie buntowali bo szkoda kul???
    Naprawdę tego nie widzicie?!

  10. MilleniumWinter 24.10.2013 10:13

    @jarek bb
    Nie “godne życie” tylko minimum socjalne. Gdyby miało wystarczyć na “godne życie” to zbyt mała była by zachęta do pracy za pieniądze.

  11. MilleniumWinter 24.10.2013 10:23

    UWAGA. Potencjalny phishing (data mining)!
    Stron na której “podpisujemy” się pod pomysłem nie jest wiarygodna. Brak szyfrowania, potwierdzenia tożsamości (witryny), niechlujne wykonanie.
    Dotyczy strony http://basicincome2013.eu/

  12. lboo 24.10.2013 10:28

    @-chris: “Wszystkim zachwycającym się tą inicjatywą polecam 1984 Orwella.”

    Orwella to mamy teraz, czyś Ty ogłupiał że tego nie widzisz?

    Ludzie muszą harować na garstkę bogaczy nierobów na górze, którzy dysponują większosćą swiatowego bogactwa.

    BDP spowodował by że ludzie przestali by pracować za grosze na nierobów. A to po pierwsze spowodowało by że ich majątki musiałby stopniec, a i ludzie mając więcej czasu i środków mogliby odebrać to co im skradziono.

  13. Brev 24.10.2013 11:18

    dokładnie, a te “nieroby” to twór obecnego systemu.

    Wiedzcie że patologia to WASZA wina, a nie tych biednych ludzi.

  14. Brev 24.10.2013 11:20

    przepraszam to NASZA wina 🙂 zabrzmiało by tak jak by mnie to nie dotyczyło

  15. Maximov 24.10.2013 12:28

    @Fenix
    Idea ciekawa, lecz nie do zrealizowania obecnie.
    Wiązałoby się to z całkowitą rewolucją, tak REWOLUCJĄ, w organizacji i funkcjonowaniu państwa.
    Likwidacja opieki społecznej, ZUSU, urzędów pracy…
    Ok. 50-70% urzędników trafiłoby na bruk, podwyższenie podatków…
    No i oczywiście uwolnienie wszystkich zawodów i radykalne uproszczenie obowiązującego prawa.
    Może wtedy dałoby się to jakoś sfinansować.

  16. jarek bb 24.10.2013 12:51

    tutaj jest parę odpowiedzi na podstawowe założenia np. skąd ta kasa.
    http://bezwarunkowydochodpodstawowy.pl/1000-euro-dla-kazdego-uczyni-ludzi-wolnymi-werner-gotz-wywiad/

  17. jarek bb 24.10.2013 12:53

    Moja żona jest urzędnikiem i jak trafi “na bruk” w zamian za 1000 Euro, to nie będę płakał. Hej

  18. hashi 24.10.2013 16:43

    Najważniejsza jest kwestia czy ten pieniądz będzie odsetkowy, jeśli tak to rosnące ceny i podatki sprawią że tych BDP niestarczy na waciki. No i emitentem musi być ten u kogo ten podstawowy koszyk dóbr i usług niezbędnych do przeżycia będziemy kupować. Cena koszyka musi być ustalona dla każdego kraju indywidualnie w jednej globalnej walucie.

  19. hashi 24.10.2013 16:52

    A jeszcze z ostatniej konferencji walut lokalny fajny filmik gdzie są nasze pieniądze.
    https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=7Aa0lhQnhSk

  20. Hassasin 24.10.2013 17:59

    Łoo Jezu nie doczytałem ! Że 1000 ojro TYSIĄC …gdy w tym kraju korporacyjna pensja to 2800 do 3000 , żeby starczyło na ratę za dziurę w blokowisku i na ratę dyskontowego auta i to po 12 godzinach dziennie albo i więcej ?!?!??!!!
    W Polsce wybuchła by rewolucja , jeszcze nie wiem jaka , może obyczajowa 😉
    A tak poważnie zasiłek dla bezrobotnych w zachodniej europie nie jest rzadkością w wysokości 1000 euro . I BDP miałby być w tej samej wysokości w całej Unii, nie możliwe . A drugi argument na nie, to to że musieli by uwzględniać warunki lokalne i wysokość BDP musiała by być inna w rożnych częściach EU , a wtedy byłoby to tylko potwierdzeniem braku równości miedzy obywatelami EU. Jakieś dzielenia na lepszych i gorszych .
    Bo co to jest 1000 euro dla Polaka czy Bułgara a co to jest 1000 euro dla Niemca czy Francuza ?!

  21. Hassasin 24.10.2013 18:00

    2800 do 3000 pe el enów czyli polskich nowy złotych 😉

  22. greg1982fr 24.10.2013 19:05

    Grunt to promowac nierobstwo. Za nic nie robienie kasa. I to na poziomie takim ze przecietny Kowalski zarobi 1/3 tego pracujac czesto ponad sily?

  23. antyninas 24.10.2013 20:02

    a może tak jakby zresetować serwer!!! – dać po kawałku ziemi kazdemu i niech z nią zrobi co chce – oczywiscie żartowałem ale naprawdę bardzo uśmiałem się czytając wasze komentarze wielcy internetowi budowniczowie świata. Pracy nie brakuje wiem bo nie mam problemu mimo słabego wykształcenia. To wina ludzi że tyle zarabiają , bo jak by się nie godzili i nie pracowali za grosze to by nie było za grosze. Jeden drugiego w pracy sprzedaje by mieć więcej i mówi ze może to samo zrobić taniej i.t.d. – a włąściciel się cieszy bo łatwo jest rządzić armią konfidentów – człowiek człowiekowi wilkiem, reszta to efekty tego frajerstwa.

  24. greg1982fr 24.10.2013 20:08

    A kto mi kaze sluzyc u kogos za marne grosze? Takie rzeczy najczesciej mozna znalezc po lewej stronie. Zrownajmy wszystkich najlepiej, co? A skoro wiekszosc to idioci, na jakiej podstawie ja mam byc do tego poziomu zrownany i jeszcze mam placic na ich utrzymanie? Jakim prawem ja sie pytam?
    Jesli mam mozg, dwie rece i potrafie ich uzyc, aby zapewnic na wysokim poziomie to czemu mam lwia czesc pensji oddawac na nierobow?
    Najwygodniej to jechac na socjalu. Myslenia sie wtedy nie wymaga.

  25. antyninas 24.10.2013 20:38

    dla zazdrosnych o kasę – kup pudełko zapałek za 15gr wciśnij na ulicy przechodniowi za 50 gr -twój pierwszy chajs wow!!! teraz masz na 3 pudełka więc tylko od twojej gadany zależy czy zamienisz to na 1.5 zł. znów wygrałeś możesz mnożyć w nieskończoność . w końcu kupować taniej bo więcej i może zatrudnisz pomocników. dodaj do tego pobyt tylko oczywiście na trzeźwo w noclegowni i darmowe posiłki przy tych miejscach opiekę medyczną darmową przez fundacją np. alter ego lub podobne , tak łatwo zostać milionerem jeśli zaciśniesz pasa na kilkanaście lat – to nie fikcja czysty zysk. do boju przyszli milionerzy.

  26. greg1982fr 24.10.2013 21:03

    Bez przesady z akwizycja 😉
    Zarob na obojetnie czym – chocby na wspomnianych zapalkach – na kurs spawacza. Zatrudnij sie za grosze, ba jesli jestes mlody i na utrzymaniu rodzicow to nawet za darmo. Popracuj przez rok i zazadaj podwyzki. Jesli jej nie otrzymasz – idz do konkurencji. Po roku tak samo.
    Ile bedziesz zarabiac po 3-5 latach?
    I jesli nawet za granica – to przynajmniej nie na zmywaku u ciapatego.

  27. retor 25.10.2013 00:05

    Niewolnikami i pazernymi kretynami są tacy, którzy uważają, albo wciskają, że jedynym sensem życia człowieka jest praca i oczywiście oburzają się na “nierobów”, bo gdyby Ci mieli zagwarantowane minimum, to nie dałoby się ich już tak chamsko wyzyskiwać i zniewalać. Człowiek nie rodzi się po to tylko by harować na swój byt, ale by cieszyć się życiem i wolnością, a w XXI wieku nadprodukcja i rozwój technologiczny ograniczyły już zapotrzebowanie na ludzką pracę na tyle, że pora na prawdziwą rewolucję.
    Referendum BDP popieram!

  28. biedak 25.10.2013 03:19

    Tylko komuch godzi się na takie pomysły. Jak dla mnie mogą sobie wprowadzać wszystko co chcą, ale NIE ZA MOJE PIENIĄDZE! Niech łożą na to tylko ci, którzy chcą. Zobaczymy czy przez rok uzbierają pieniądze na miesięczne wypłaty tych kanalii. Ja chcę od państwa tylko możliwości, abym sam mógł o sobie decydować. Pinochet miał rację, żeby strzelać do tej całej hołoty, która chce ludziom odbierać wolność. Śmierć złodziejom.

  29. saal 25.10.2013 07:26

    Nie wiedziałem, że mogą się znaleźć zwolennicy tak idiotycznego pomysłu, no ale to wiele mówi o zwolennikach:)
    Czym jest bezwarunkowy dochód podstawowy?
    Ano tym, że rozkazujemy płacić minimalną pensję 1500zł ALE i każdy niepracujący też dostaje 1500zł. Więc teraz chwila na rozsądek, jeśli w ogóle takowy występuje – czy opłaca się w takiej sytuacji pracować, bojownicy o lepszy (lewacki) świat?

  30. lboo 25.10.2013 08:29

    @saal: Po co minimalna pensja jak każdy będzie miał zagwarantowane środki do przeżycia?

    Wtedy właśnie może się pojawić tak utęskniona przez wszystkich kapitalistycznych pieniaczy okazja że gdy pracodawca płaci nieadekwatnie w stosunku do wysiłku pracownika, to taki pracownik bez skrupułów może go olać i szukać pracy gdzie indziej bo nie musi się martwić o środki do przeżycia.

    Ludzie zacznićie myśleć zamiast powtarzać bzdury zasłyszane w telewizji.

  31. RobG56 25.10.2013 08:49

    Toczy się walka o właściwą redystrybucję funduszy.Dobrze, bo pomysł jest solidarny społecznie i egalitarny. Właściwiej jest wyrównać szanse niż napychać kasę korporacjom zielonym, różowym czy czerwonym.

  32. lboo 25.10.2013 09:33

    Jeszcze nigdy tak wielu nie pracowało na tak niewielu za tak marne wynagrodzenie.

  33. MilleniumWinter 25.10.2013 10:18

    Widzę że nikt nie zrozumiał o co naprawdę chodzi z tym projektem. 🙂
    To jest badanie społeczeństwa. Badanie mające sprawdzić skuteczność prania mózgów, pokazujące jaki odsetek niewolników będzie rękami i nogami bronić się przed wolnością.
    Smutne jest to że czytając komentarze na różnych portalach i rozmawiając ze znanymi mi osobami widzę że jest to już większość. To zaś oznacza że można przystąpić do realizacji następnego etapu planu.

    PS. Ten pomysł nigdy nie zostanie zrealizowany bo nigdy zrealizowany nie miał być. To tylko sprawdzian.

  34. lboo 25.10.2013 10:31

    @MilleniumWinter: Obawiam się że możesz mieć racje.

  35. MichalR 25.10.2013 14:37

    Absolutne minimum socjalne dostępne !niezależnie! od dochodów oraz wszelkich innych czynników mogłoby wynosić 100-200zł (czyli np 10% minimalnej krajowej lub 5% średniej krajowej) miesięcznie na osobę.

    Jeśli kwota ta byłaby tak skrajnie niska, ale jednocześnie umożliwiająca przeżycie i byłaby dostępna dla każdego (nawet dla osób pracujących) to taka zmiana miałaby według mnie rację bytu.

    Należałoby ją traktować jako dodatek do pensji umożliwiający przeżycie w razie utraty pracy. Spełniałaby podstawową funkcję czyli gwarantowałaby że każdy szanujący się człowiek nie oprze swojego budżetu domowego w całości na tym dodatku tylko mimo wszystko będzie szukał pracy.

    Pytań nasuwa się wiele. Podstawowe to jaka jest zasadność istnienia takiego dodatku w postaci BDP?

  36. retor 26.10.2013 03:58

    Pieniądz jest podstawowym narzędziem totalitarnego zniewolenia, wykorzystującym mechanizm i konieczność zwierzęcej walki o podstawowy byt. Pozbawienie go tej barbarzyńskiej funkcji, uczyni z niego to, czym powinien być w cywilizowanym świecie: tylko jednym z wielu, dostępnych dla wszystkich, środków, potrzebnych do życia na wyższym, humanistycznym i niematerialistycznym poziomie, na którym dopiero możliwa jest prawdziwa wolność, a nie celem samym w sobie (konsumpcja i tezauryzacja) , jakim jest aktualnie dla jego kultowych wyznawców, błędnie traktujących pieniądza i prawo do egoistycznego, dyskryminującego innych, zarabiania i bogacenia się za fundament fałszywie pojętej wolności. Ekonomia ma służyć ludzkości, a nie odwrotnie.
    @MilleniumWinter Projekt jest sprawdzianem, “badaniem nastrojów” i najprawdopodobniej nie przejdzie, ale z głównie z powodu pokładów barbarzyństwa w naturze ludzkiej, na które zdecydowanie mogą liczyć. Chyba, że okaże się “opłacalny”, co nie jest wykluczone z różnych powodów.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.