Turcja kończy „Tarczę Eufratu”, ale wojsk nie wycofuje

Opublikowano: 30.03.2017 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 3

Premier Turcji ogłosił wczoraj koniec operacji, w ramach której armia jego kraju powstrzymała postępy Kurdów w północnej Syrii i wypadła Państwo Islamskie z miasta Al-Bab. Bynajmniej jednak nie oznacza to, że Turcy wyjdą z Syrii.

– Operacja Tarcza Eufratu odniosła sukces i została zakończona – oznajmił Benali Yildirim w wywiadzie dla telewizji NTV. Szybko rozwiał jednak wszelkie wątpliwości – Turcy nie zamierzają opuścić terytorium Syrii. Kolejne uderzenia zarówno w Państwo Islamskie, jak i w Kurdów budujących na północy rozdartego wojną domową kraju swoją demokratyczną autonomię nie są wykluczone. Wojsko tureckie kontroluje obecnie blisko 2 tys. kilometrów kwadratowych Syrii i nie ma zamiaru tego obszaru opuszczać ani przekazać żadnej ze wspieranych przez siebie opozycyjnych frakcji. To ostatnie jest nawet zrozumiałe – „demokratyczna” Wolna Armia Syrii najprawdopodobniej długo by się na tym terenie nie utrzymała, a przecież Turcy nie po to odbierali Al-Bab i Dżarabulus Państwu Islamskiemu, by dżihadyści triumfalnie tam powrócili.

Jeszcze ważniejsze z punktu widzenia Ankary było jednak niedopuszczenie do tego, by syryjskim Kurdom udało się przekroczyć Eufrat i ustanowić własną kontrolę nad całym syryjskim Kurdystanem. Ten cel został zrealizowany. Obecnie prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan stara się wymusić na Amerykanach, by – tak jak w ubiegłym roku wycofali poparcie dla Kurdów na tym odcinku syryjskiej wojny domowej – pozwolili Turkom właśnie, bez kurdyjskich Powszechnych Jednostek Obrony, iść dalej w stronę „stolicy” Państwa Islamskiego Ar-Rakki.

Autorstwo:
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o